olejek do opalania
: 06 lip 2006, 22:50
jaki olejek wybrac do opalania?od czego to zalezy?
Agnieszka zaprasza do miłosnej lektury
https://agnieszka.com.pl/forum/
No to daj zdjecie.. Okreslimy po karnacji jakiego olejku wybrac 
moon pisze:Nie polecam.
Weź se kotleta i zacznij smazyc. A potem pomysl, ze jak sie tym wysmarujesz i pojdziesz na slonce tak bedzie z Toba. Bo bedzie
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
p1tbull pisze:Nie przesadzaj jeszcze sie nie poparzylemnigdy i nie znam nikogo takiego
obawiam sie ze opalajac sie na oleju zeszly by mi z tego swiata
nie ma zartow ze sloncem ... uwazam ze to swietny tematmoon pisze:p1tbull, a ja znam wielu.
Wstreciucha pisze:moje podopieczne uzywaja faktoru 50!! a sie poparzyly obawiam sie ze opalajac sie na oleju zeszly by mi z tego swiata nie ma zartow ze sloncem ... uwazam ze to swietny temat
No to hm hm hm chyba normalne ze sie poparzysz jak bedziesz lezec przez 5 godzin na sloncu ale jak po 2 - 3 godzinach opalania sie na Olej czy parafine bedzie bardzo dobry efekt i na 100% sie nikt nie poparzy
A jak sie poparzy to nie wiem.... Nie widzialem jeszcze takiego
czlowieka
a po opalaniu na olej bedzie szybszy efekt
idz propaguj raka skory gdzies indziejWstreciucha pisze:p1tbull, slabia mnie Twoje rady w tej kwestii idz propaguj raka skory gdzies indziej
... I nie radze tylko daje pomysl.. to po pierwsze po drugie nielubie jak ktos chce na chama wmowic cos co nie jest do konca prawda.. Bo rzecza normalna jest to ze opalajac sie na olej czy olejek parainowy nie lezy sie po "10 godzin" tylko krocej znacznie krocej.... I nie mow mi ze jak poleze z tym 2 godziny dziennie posmarowany tym dostane raka skory 
p1tbull pisze:I nie mow mi ze jak poleze z tym 2 godziny dziennie posmarowany tym dostane raka skory
tego nie lapie sie po dwoch godzinach , mowimy o pewnych praktykach i uzywaniu do tego roznych srodkowrak skory to nie udar sloneczny tego nie lapie sie po dwoch godzinach , mowimy o pewnych praktykach i uzywaniu do tego roznych srodkow
Tak o ile nie szybciej abawic sie mzn go przez solarium
jezeli chodzi o przechadzki w miescie to unikam ich jezeli jest ponad 25 stopni. Wczesniej mialam tak, ze jak wyszlam to odrazu bylam poparzona przez slonce: ale pochodzilam pare razy, pare lat temu na solarium (raz na 2 tyg przed rozpoczeciem lata) i teraz jest juz calkiem wporzadku - brazowie sie odrazu.
p1tbull pisze:rak skory to nie udar sloneczny tego nie lapie sie po dwoch godzinach , mowimy o pewnych praktykach i uzywaniu do tego roznych srodkow
No tak ale ty mowilas ze moje praktyki prowadza do raka skoryTak o ile nie szybciej abawic sie mzn go przez solarium
no lae nie wnikajmy
Betakaroten chyba :Symfonia pisze:karotem
alekz pisze:;]Sa tacy ktorych nie poparzy zadne slonce, solarium i nie dostana od opalania raka skory. Ale stosujac owe praktyki bedziesz mial starcza cere wtedy kiedy jeszcze bedziesz mlody. A pisanie zeby do opalania uzywac parafiny, oleju czy ropy moze doprowadzic do tragedii bo niektorzy (ludzie zazwyczaj z bielutka karnacja, o jasnych wlosach i z licznymi znamionami) spala sie na czerwono raz a dobrze i moga za kilka lat ponosic tego konsekwencje. Rak skory to nieuleczalna choroba (w takiej Australi ponad 90 procent przypadkow jest uleczalnych ale tylko dzieki wczesnemu rozpoznaniu) i nie oplaca sie z tym igrac bo to jedna z bardziej bezwzglednych chorob - przerzuca sie takie cos ze skory na watroby, pluca, kosci i dopiero wtedy taki opalacz rozumie swoj blad
