lidia pisze:hmm a gdzie sie robi te badania na poziom testosteronu?

No mi sie wydaje, ze u lekarza...Przynajmniej ja u lekarza robilam.
Jezeli to pytanie bylo serio, to u idziesz do ginekologa(lekarz od "spraw kobiecych", zeby nie bylo dalszych pytan-od pochwy, macicy itp) lub endokrynologa (lekarz od hormonow-hormony- takie cusie co odpowiadaja za wiekszosc procesow w naszym ciele) i tam on najpierw na Ciebie popatrzy, porozmawia a pozniej skieruje na pobranie krwi. Pozniej wracasz do niego z wynikami i on omawia je i wypisuje leki. Pozniej idziesz do apteki, leki wykupic. Leki zazywasz zgodnie ze wskazaniami lekarza i ulotki.
lidia pisze:trzeba jakies skierowanie bo tez myslalam zeby sobie zrobic ale jakos sie zabrac za to nie moge
Idziesz/ jedziesz do najblizszego lekarza specjalisty (wymienieni wyzej). Czemu niektorzy maja takie ciezkie problemy z dostaniem sie do lekarza? Rozumiem tych z glebokiej i dalekiej wsi, co nie wiedza za bardzo. ze tacy lekarze istnieja ale jak juz masz Internet (ew. Twa szkola ma) i umiesz sie nim poslugiwac, to mysle, ze tak prosta czynnosc jak pojscie do lekarza i zapytanie to nie problem. O specjalistow mozna sie tez zapytac jakiegokolwiek najblizszego lekarza (tego rodzinnego na przyklad), on Cie skieruje.
Wybaczcie nieco karcacy post ale ciezko mi patrzec jak ludzie marnuja lata sami probujac uporac sie z chorobami, o ktorych nie maja pojecia i w ktorych potrzebne jest leczenie lekarskie.
Kazdy ma od Kasy Chorych lekarza rodzinnego. Przeciez to takie proste...