Strona 1 z 2
antyperspiranty a rak piersi
: 14 gru 2005, 09:48
autor: ptaszek
Jakiś czas temu brałam udział w seminarium popularyzującym wiedzę o raku piersi. W czasie dyskusji zapytałam, dlaczego najczęstszym miejscem występowania raka piersi jest pacha. Na moje pytanie nie można było wtedy udzielić odpowiedzi.
Właśnie dostałam tę wiadomość i uważam za bardzo interesujący fakt, że znalazła się odpowiedź na moje pytanie. Proszę was wszystkie o zastanowienie się nas codziennym stosowaniem produktu, który ostatecznie może doprowadzić do śmiertelnej choroby. Ja od dzisiaj przestanę go używać.
Przesłała go do mnie koleżanka, a kiedy pokazałam go przyjaciółce, która przechodzi właśnie chemioterapię, powiedziała mi, że dowiedziała się o tym ostatnio w grupie wsparcia. Szkoda, że nie wiedziałam tego 14 lat temu.
Dostałam właśnie tę informacje z seminarium NT. zdrowia i chciałabym
się nią podzielić z innymi.
Główną przyczyną raka piersi jest używanie antyperspirantów.
Dlaczego?
Koncentracja toksyn prowadzi do zmian w komórkach, czyli do RAKA.
Tak,
chodzi tu o ANTYPERSPIRANTY. Większość tego rodzaju produktów jest kombinacją antyperspirantu i dezodorantu, sprawdź więc w domu, czego używasz. Dezodorant jest w porządku, antyperspirant nie. Oto dlaczego:
W ludzkim ciele jest kilka obszarów do usuwania z organizmu toksyn:
pod kolanami, za uszami, w pachwinach, pod pachami. Toksyny wydalane są przez
pocenie się (perspiration). Antyperspirant, jak wyraźnie wskazuje jego nazwa, zapobiega poceniu, a tym samym powstrzymuje ciało od pozbywania się toksyn z miejsc pod pachami. Te toksyny tak po prostu nie znikają.
Zamiast je wypocić, organizm deponuje je w węzłach limfatycznych pod
pachami.
Prawie wszystkie guzy raka piersi występują w górnej, zewnętrznej
ćwierci obszaru piersi. Właśnie tam zlokalizowane są naczynia limfatyczne.
Poza tym mężczyźni są mniej narażeni (chociaż nie całkowicie wykluczeni) na zachorowanie na raka piersi z powodu stosowania antyperspirantów,
ponieważ duża część antyperspirantu zatrzymywana jest przez włosy i nie jest nakładana bezpośrednio na skórę. Kobiety stosujące antyperspirant
zaraz po goleniu zwiększają jeszcze bardziej ryzyko, ponieważ golenie
pozostawia prawie niezauważalne zarysowania na skórze, przez które środki chemiczne mogą wniknąć do organizmu pod pachą.
PROSZĘ, przekażcie to dalej każdemu, na kim wam zależy. Rak piersi staje się przerażająco powszechny. Wiedza o tym może ocalić życie. Jeśli jesteś co do tych odkryć sceptyczna/y, zachęcam do zrobienia poszukiwań/badań na własną rękę. Może dojdziesz do tych samych wniosków?.
kurka... zaczęłam sie zastanawiać

: 14 gru 2005, 11:43
autor: Sir Charles
...to by wiele wyjasnialo, jesli chodzi o moją matkę...

: 14 gru 2005, 11:58
autor: sophie
Slyszalam o tym juz kilka lat temu, ale jakos nikt sie u mnie tym nie przejal

: 14 gru 2005, 12:50
autor: Paula
Tak szczerze mówiąc to trzeba przestać palić, pić, jeść tylko warzywa z domowego ogródka i to też odizolowanego od środowiska miejskiego, przenieść się na wieś bo tam powietrze zdrowe, nosić buty na płaskim obcasie i jeszcze tysiące zaleceń, żeby żyć długo tzn do 70 roku życia kiedy dostaniesz 700zł emerytury. buahahah. powodzenia.
: 14 gru 2005, 17:02
autor: cubasa
fajna82 pisze:k szczerze mówiąc to trzeba przestać palić, pić, jeść tylko warzywa z domowego ogródka i to też odizolowanego od środowiska miejskiego, przenieść się na wieś bo tam powietrze zdrowe, nosić buty na płaskim obcasie i jeszcze tysiące zaleceń, żeby żyć długo tzn do 70 roku życia kiedy dostaniesz 700zł emerytury. buahahah. powodzenia.
No właśnie. Gdybyście tak miały zastanawiac się nad każdym produktem, który może być przyczyną nowotworów to nic nie jadłybyście, nie miałybyśmy telefonow komórkowych, mikrofali, nie korzystałybyście ze słońca, kosmetyków, i tysiąca innych rzeczy. Nie skupiajcie sie nad mało istotnymi sprawami. Ważne jest abyście same dbały o siebie, o cytologie, mammografię piersi, profilaktyczne wizyty u stomatologa i ginekologa.Zdrowe odżywianie, gimnastyka, spacer z psem bez papierosa! Tu jest pies pogrzebany......a nie w antyperspirancie. A najwiekszym detoksykatorem organizmu jest wątroba i nerki

Dbajcie o to co jest istotne, a niestety często zaniedbywane.
: 14 gru 2005, 17:21
autor: Yasmine
ptaszek pisze:Antyperspirant, jak wyraźnie wskazuje jego nazwa, zapobiega poceniu, a tym samym powstrzymuje ciało od pozbywania się toksyn z miejsc pod pachami.
u mnie to tak, ze ja sie poce z umiarem, antyperspirant sprawia tylko,ze pot ladnie pachnie.
A co do artykulu, to tez o tym slyszalam, tylko ze podobno o wiele bardziej niebezpieczne sa antyperspirany w kremie niz w areozolu. Tylko nie bardzo wiem dlaczego

: 14 gru 2005, 22:35
autor: ptaszek
może i tak cubasa... ale każda wiedza się przyda
: 14 gru 2005, 22:46
autor: gracja
skoro antyperspirant jest taki niebezpieczny, mogliby podac jakąś alternatywę

: 15 gru 2005, 02:44
autor: ksiezycowka
Coś w tym jest bym rzekła <gulp>.
[ Dodano: 2005-12-15, 02:46 ]Ostatnio mam włąśnie małe problemy w zwiazku z tym. Z antyperspirantem znaczy sie.

: 15 gru 2005, 20:30
autor: Pegaz
fajna82 pisze:Tak szczerze mówiąc to trzeba przestać palić, pić,
...żyć to wtedy już się na nic nie zachoruje..Antyperspiranty ogólnie nie są zdrowe,ale coś za coś.
: 19 gru 2005, 22:43
autor: foxy_lady
Yasmine pisze:antyperspirant sprawia tylko,ze pot ladnie pachnie.
Yas, pot ladnie pachnie ? <boje_sie>
: 19 gru 2005, 23:54
autor: ptaszek
moon pisze:Ostatnio mam włąśnie małe problemy w zwiazku z tym. Z antyperspirantem znaczy sie.

Moja koleżanka miała problem... Antyperspirant (siakiś francuski, "wypasiony") zatrzymywał pocenie do tego stopnia, że miała problem z gruczołami (zaczęło ją boleć). Na szczęście niczym poważniejszym się nie skończyło

: 20 gru 2005, 00:00
autor: ksiezycowka
ptaszek pisze:zatrzymywał pocenie do tego stopnia, że miała problem z gruczołami (zaczęło ją boleć).
Bosze...strasz mnie dalej... <boje_sie>
: 20 gru 2005, 07:48
autor: Yasmine
foxy_lady pisze:Yas, pot ladnie pachnie ?
jesli sie uzywa antyperspirantu to tak

: 20 gru 2005, 09:09
autor: ptaszek
moon pisze:ptaszek pisze:zatrzymywał pocenie do tego stopnia, że miała problem z gruczołami (zaczęło ją boleć).
Bosze...strasz mnie dalej... <boje_sie>
przecież powiedziałam, że niczym strasznym się nie skończyło

Poszła do lekarza, coś doradził, coś odradził, coś przepisał... I było dobrze

: 20 gru 2005, 10:08
autor: Sir Charles
ptaszek pisze:Antyperspirant (siakiś francuski, "wypasiony") zatrzymywał pocenie do tego stopnia, że miała problem z gruczołami (zaczęło ją boleć).
No wlasnie... Moja mama przez dluuuugi czas uzywala niemieckiego antyperspirantu w kulce - jakikolwiek zajomy akurat wyjezdzal, to go o niego prosila. Uzywala odkad pamietam. A teraz... nie ma jednej piersi

: 20 gru 2005, 11:02
autor: ksiezycowka
ptaszek pisze:Poszła do lekarza, coś doradził, coś odradził, coś przepisał..
Tyle, ze ja sie nie wybieram. Skończe to opakowanie i kupie dezodorant.
: 23 gru 2005, 09:29
autor: Maverick
Przede wszystkim narazie nauka o ile sie nie myle nie zna czegos co powoduje raka. Znamy rzeczy ktore zwiekszaja szanse zachorowania na niego. A to nei to samo, bo jak by cos mialo raka powodowac, to powodowaloby u kazdego, po okreslonym czasie. A tymczasem to sa sprawy bardzo indywidualne.
Zatem raczej powinno sie mowic o zwiekszeniu szansy zachorowania na raka. No ale papierosy niby tez ja zwiekszaja, na dodatek zwiekszaja ryzyko zachorowania na raka pluc a nie jakiegos cyca ktorego mozna wyciac i zyje sie dalej. I zwiekszaja sporo, a mimo to ludzie pala. Wiec czemu palacz mialby sie przejmwoac antyperspirantem?
Zreszta mysle, ze najlepszym rozwiazaniem na ewentualnego raka piersi jest ich badanie, a nie rezygnacja z antyperspirantow. Sadze, ze lepiej uzywac antyperspirantow i w obawie robic co rok mammografie niz nie uzywac i ludzic sie pozornym bezpieczenstwem, by (odpukac!) kiedys obudzic sie z reka w nocniku.
: 24 gru 2005, 20:02
autor: ksiezycowka
Maverick pisze:Wiec czemu palacz mialby sie przejmwoac antyperspirantem?
Nigdy tego nie pojmiesz
Maverick pisze:ok mammografie
Czysta rozkosz po prostu.Kurewsko bolesne badanie. To ja bym sie juz chyba wolala pocic...
: 24 gru 2005, 20:13
autor: lizaa
tak naprawde to prawie wszystko moze wywolac raka , nawet lampka na Twoim biurku , wiec po co sie przejmowac? trzeba zyc:D
: 26 gru 2005, 14:21
autor: natasza
Nie wiem.
Ale nie sądzę, aby używanie antyperspirantu było aż tak szkodliwe. W takim razie trzeba by było określić je mianem toksycznych. Tego nikt jeszcze nie zrobił. Są używane przez masę kobiet przecież. Sama nie wiem...
Maverick pisze: a nie jakiegos cyca ktorego mozna wyciac i zyje sie dalej.
<mlotkiem2>
Mav, dla kobiety wycięcię jakiegoś cyca to tragedia życiowa. Owo wycięcie z resztą nie oznacza wyeliminowania raka. Poza tym rak jakiegoś cyca jest taką samą chorobą jak rak płuc czy macicy.
: 26 gru 2005, 14:28
autor: TFA
natasza pisze:Poza tym rak jakiegoś cyca jest taką samą chorobą jak rak płuc czy macicy
No niekoniecznie, bo rakpluc to juz 100 % wyrok, az czasami sie zastanawiam po co ja pale

: 26 gru 2005, 14:32
autor: natasza
TFA pisze:natasza pisze:Poza tym rak jakiegoś cyca jest taką samą chorobą jak rak płuc czy macicy
No niekoniecznie, bo rakpluc to juz 100 % wyrok, az czasami sie zastanawiam po co ja pale

Totalna głupota.
Rak to rak. Nieważne gdzie zaczyna swoją sieczkę. Może mieć różny przebieg, ot tyle.
Tak jak w książce Sołżenicyna " Oddział chorych na raka":
"Choroba się nie zlituje,
choroba ma swój projekt"
(rak)
: 26 gru 2005, 15:16
autor: TFA
No wiesz, jak masz raka np. obu piersi bez przerzutow, to po wycieciu piersi nadal zyjesz, a jak masz raka pluc obu platow, tez bez przerzutow, to umierasz tak czy siak.
: 26 gru 2005, 15:20
autor: natasza
No tak TFA, ale nigdy nie wiesz, czy to wycięcie piersi pozwoli na uniknięcie dalszego postępu choroby. Nic nie wiesz tak naprawdę. Wiec nie ma co lekceważyć powagi całości choroby, bez względu na to, gdzie startuje, gdzie kończy i ile organów bądz komórek dotyka.
: 26 gru 2005, 17:06
autor: Nikola
cubasa pisze:Nie skupiajcie sie nad mało istotnymi sprawami
choroba nowotworowa która moze doprowadziac do smierci jest sprawą mało istotną?
natasza pisze:Maverick napisał/a:
a nie jakiegos cyca ktorego mozna wyciac i zyje sie dalej.
Mav, dla kobiety wycięcię jakiegoś cyca to tragedia życiowa.
ciekawe co powiedziałby Mav gdyby chodziło o wycięcie jądra...
: 26 gru 2005, 17:16
autor: TFA
Nikola pisze:ciekawe co powiedziałby Mav gdyby chodziło o wycięcie jądra...
mam kumpla co wycieli mu niedawno jajko

teraz sie meczy z chemia, ale twardy jest, poczucie humoru go nie opuszcza, a co najciekawsze jak twierdzi, po wycieciu jajka ma wiekszy poped seksualny

: 27 gru 2005, 23:31
autor: cubasa
Nikola pisze:choroba nowotworowa która moze doprowadziac do smierci jest sprawą mało istotną?
Ja nigdzie nie napisałem, że choroba nowotworowa jest mało istotną sprawą. Pisałem, żeby nie skupiać się nad przyczynami pokroju antyperspirantow, bo są zaiste niszowe. Pomyśl z iloma produktami/związkami/pierwiastkami dziennie stykasz się choć są rakotwórcze. Przyjmując postawę "o! antyperspiranty powodują raka piersi! od dzisiaj koniec z nimi" mozna zadac pytanie: co z warzywami, w ktorych... a zreszta sama przeczytaj
http://www.zb.eco.pl/bzb/25/czlowiek.htm Krociotko zapowiem: tampony, warzywa, kremy, tapety, woda, nasienie męskie, tabletki, cola...
Nawet jesli jest w tym 50% prawdy to i tak dużo.
: 28 gru 2005, 23:24
autor: Nikola
wiem ze wiele zwiazkow zawartych w jedzeniu i nie tylko powoduje róznorodne choroby. moglibysmy po prostu starac sie ograniczac te produkty, np zamiast antyperspirantów uzywac czgo mniej szkodkiwego, a zamiast przyjmowania ogromnych ilosci lekow - kurowac sie domowymi sposobami.
: 29 gru 2005, 02:33
autor: ksiezycowka
Nikola pisze:iele zwiazkow zawartych w jedzeniu i nie tylko powoduje róznorodne choroby
Ok. Rakotwórcze jest aluminium. Jak zamierzasz je ograniczyć?
Masz je od środka w kartonie z sokiem. Jest składnikiem plastikowych butelek nawet. W folie taka czesto sie nawet kanapki zawija do szkol pracy czy cos. I to jest rakotwórcze. tego nie da sie uniknac w zadnem sposób po prostu.