agnieszka.com.pl • Odporność
Strona 1 z 2

Odporność

: 14 paź 2005, 11:18
autor: Yasmine
W "Wyraz to" rzucilam pomyslem na taki topic, a teraz sama go zakladam :).
Jaka jest wasza odpornosc (slaba czy wrecz przeciwnie?)
Jak ja wzmacniacie ?
Czesto chorujecie ?

Ja musze powiedziec, ze w ostatnia zime bralam przez caly czas tran (wystarczyla jedna tabletka dziennie) i chora ani razu nie bylam.
Choruje rzadko, chociaz niedawno(teraz we wrzesniu) zlapalam jakas infekcje, ale kilku dniach juz bylo dobrze. Same herbatki z miodem i cytrynka, owoce i witaminki.
Antybiotykow sie nie chwytam(siegam tylko w najciezszych przypadkach czyli prawie nigdy). Nie lubie. Czuje sie po nich jakby mnie ktos ceglownka w glowe urzerzyl.

Codziennie pije zielona herbate, pije rozne soczki i pije duzo zimnych rzeczy. W zime pije napoje z lodowki. Prysznice tez robie naprzemienne. Goraca woda i lodowata.I tak kilka razy.
Bywa,ze spie w zime przy otwartym oknie. I mimo,ze mam slabe krazenie(zimne nogi i rece) to nie jest źle :).

: 14 paź 2005, 11:55
autor: radomir
a propo omega 3 i omega 6 czyli tego co w tranie,polecam olej z siemienia lnianego,ale tylko z apteki na zamowienie!!!omega 6 jest w siemieniu ;)

a odpornosc,cuz trening na dworze jazda rowerkiem nawet w zimie,wysypianie sie i optymizm to podstawa...

: 14 paź 2005, 12:26
autor: Krzych(TenTyp)
Ja od roku chorowałem 1 raz
Traz byłem sie zaszczepić na grype.
Gówno prawda ze Ganja obniża odporność. A jak sie zapali podczas choroy to niweluje objawy.
Np kataru sie nie ma, Na drugi dzień, gardziołko jest w leprzym stanie :D
No jem dużo ważywek do tego, jakaś aspirynke profilaktycznie na serduszko co jakies 2 dni :D I jest gicior :D

: 14 paź 2005, 13:28
autor: Sir Charles
Nie choruje. Tzn nie na takie rzeczy typu przeziebienie, grypa, czy angina. Ostatni raz mialem angine prawie 3 lata temu i od tego czasu nic. Mimo ze spie w nocy przy otwartym oknie, w zimie biegam w t-shircie i polarze, a z basenu wychodzilem z mokra glowa na mroz, majac jeszcze dlugie wlosy :?

: 14 paź 2005, 16:31
autor: ksiezycowka
Choruję ciąąąąąąąąąągle, mam niską odpornośc. A zaczeło się z 2 latat temu.
Wcześniej byłam chora [zapalenie gardła] 2 razy do roku - przełom styczni a i lutego i okolice października - jak w zegarku.

A co z tym robię?No jak tym razem sie zbiore po chorobie to idę po to costam do lekarza na moją odpornośc.

A trany i oleje - dziękuję nie. nmam przykre wspomnienia ze słonecznikowym <belt1>

Antybiotyki przy tym to standard. Domowe sposoby na mnie nie działają, częśc antybiotyków jest dla mnie za słaba nawet, jestem uodporniona na połowę leków dostępnych na rynku polskim więc ciężko jakąkolwiek chorobę u mnie leczyć. Bo jak ja mam migrenę to nie apap ani ibumprom - ze 2 maxu ibuprofeny albo nurofeny forte. <chory>


Teraz mnie gardło boli i nic mi na nie nie pomaga. Już opakowanie cholinexu zjadłam i nic :(

[ Dodano: 2005-10-14, 16:32 ]
a i zonka miałam bo jak do moich papierów ostatnim razem lekarka zajrzała [miesiąc temu kiedy jej wparowałam po receptę na zapalenie gardła] to od razu mi dwa naraz antybiotyki dała. :D

: 14 paź 2005, 16:57
autor: Yasmine
moon pisze:A trany i oleje - dziękuję nie. nmam przykre wspomnienia ze słonecznikowym

ale to w kapsulkach jest :).

: 14 paź 2005, 20:43
autor: cubasa
Na codzień nie wzmacniam jakoś szczegolnie odpornośći , no moze za wyjatkiem witaminki C. Prawdziwa szkole odporności przechodze jak wyjade do babci na swieta lub na ferie. Za duzo ubierania, szczegolnie gdy ciagle sie wchodzi i wychodzi. CZęsto zdarza sie, ze chodze bez kurtki. Po teakiej kilkudniowej sesji zadne choroby sie mnie nie imają :D

: 14 paź 2005, 20:56
autor: Imperator
Pije gorącą herbatę z cytryną (tak kiedyś mi zalecila pani doktór* jak poszedłem po zwolnienie z kolokwium :D), różne herbatki po góralsku, z rumem, soczki z malin, czarnego bzu, z cipki pewnej kochanej damy ;)
nie boję się wychodzić na pole.

: 14 paź 2005, 21:12
autor: cubasa
Imperator pisze:nie boję się wychodzić na pole.

Ha! To jednak prawda co mowil pan profesor że w gwarze krakowskiej w dalszym ciągu na "dwór" mówicie "pole" :D Ale spoko, bo to powoli bedzie zanikać :D Imperator, wiesz, że jesteś zabytkiem polszczyzny gwarowej? :]

Sorry za OT

: 14 paź 2005, 21:25
autor: Imperator
Wiem. Doskonale sobie zdaję z tego sprawę. Ale lubię tak pisać i już! :]

Nie tak szybko zaniknie, u nas po prostu tak się mówi i już. W całej małopolsce jest podobnie. Nie zamierzam się reformować. :]

: 14 paź 2005, 21:31
autor: ksiezycowka
Yasmine pisze:ale to w kapsulkach jest

aaa..A ja myślałam,że taki z gwinta do picia :D
Imperator pisze:Pije gorącą herbatę z cytryną

Ja tez lub z sokiem malinowym! I co? i mnie pozapalało mimo tego. :(

: 14 paź 2005, 21:34
autor: Imperator
moon pisze:Ja tez lub z sokiem malinowym! I co? i mnie pozapalało mimo tego.


Bo odporność nie znaczy niewrażliwość. ;) Poza tym nie tylko to sie przeca liczy! Głowa do góry, wyzdrowiejesz niebawem. Uważaj, ale tez nie bój się chłodu i zimna! <browar>

: 14 paź 2005, 21:49
autor: ksiezycowka
Imperator pisze:Uważaj, ale tez nie bój się chłodu i zimna!

Nie bojam się tylko ich nienawidze <zly1>

: 14 paź 2005, 21:51
autor: Imperator
Ja też. Nienawidzę ubierać kilogramów różnych uniformów, żeby mi było ciepło. Czasem i tak jest zimno.
W ramach protestu czasem w mróz idę do sklepu po piwo w podkoszulku i kapciach. ;)

: 14 paź 2005, 21:53
autor: ksiezycowka
Łojej!Ja bym tak nie mogła.
Nawet dziś jechałam do pracy w swetrze, polarze, kutce zimowej [teraz robi jako jesienna kiedyś w zime ja nosiłam] i rękawiczkach. Rozwarzam powoli wyciągnięcie nauszników i czapki z daszkiem... :/

: 14 paź 2005, 21:56
autor: Imperator
Ee bez przesady. Teraz jest +8-11 stopni. Co będzie jak nastanie prawdziwy wypizdówek?

: 14 paź 2005, 22:20
autor: Yasmine
Imperator pisze:Nienawidzę ubierać kilogramów różnych uniformów, żeby mi było ciepło.

a ja lubie <aniolek2>


Imperator pisze:Teraz jest +8-11 stopni. Co będzie jak nastanie prawdziwy wypizdówek?

slyszeliscie,ze ma byc zima stulecia (nawet do - 40 <boje_sie> ). Mowili dzisiaj rano w TV.

: 14 paź 2005, 22:49
autor: ksiezycowka
Ee bez przesady. Teraz jest +8-11 stopni. Co będzie jak nastanie prawdziwy wypizdówek?

Jeszcze dwie kurtki dojdą, szalik czapka i nauszniki to bankowo, rajstopy pod spodnie grubaśne, grubasne skarpety, kozaki od spodu z misiem i byle szybciej z miejsca "od" do miejsca "do".

: 14 paź 2005, 22:53
autor: Yasmine
moon, Ty sie dziwisz, ze chorujesz <boje_sie> ? Przeciez Ty sie w tym przegrzewasz !
Ja bym sie zapocila bankowo :D

: 14 paź 2005, 23:04
autor: cubasa
Yasmine pisze:moon, Ty sie dziwisz, ze chorujesz ? Przeciez Ty sie w tym przegrzewasz !
Ja bym sie zapocila bankowo

Cos w tym pewnie jest. Ale z drugiej strony jak jest jej zimno to co ma robić? Ogrzewa czym może i co tylko może. Jak jej w domu nawet zimno(stopy i dlonie) to co tu mowic o dworze.

: 14 paź 2005, 23:07
autor: Yasmine
cubasa pisze:Jak jej w domu nawet zimno(stopy i dlonie)

no mi tez zimno w nogi i w dlonie, nawet w lato :)
Ale zima na dworze to spodnie, sweter , kurtka i czasem szalik i rekawiczki i cieplo mi jest :).
Ale uwielbiam mrozik na policzkach :)

: 14 paź 2005, 23:14
autor: cubasa
Yasmine pisze:Ale uwielbiam mrozik na policzkach

Policzki przed wyjsciem trzeba kremikiem nasmarować ;)

: 14 paź 2005, 23:15
autor: Yasmine
cubasa pisze:Policzki przed wyjsciem trzeba kremikiem nasmarować

Smaruje grubo, ale zwykla Nivea ;).

: 14 paź 2005, 23:21
autor: cubasa
Yasmine pisze:Smaruje grubo, ale zwykla Nivea .

Ja też smaruje Nivea. Ale tylko przy duzym mrozie. Przy mniejszym do -10 C da sie wytrzymać.

: 14 paź 2005, 23:26
autor: Yasmine
cubasa pisze:Ja też smaruje Nivea. Ale tylko przy duzym mrozie

a ja codziennie :P

: 14 paź 2005, 23:34
autor: cubasa
Yasmine pisze:a ja codziennie

hehe, na mnie nie wyglądałoby to za estetycznie - świeciłbym się :P

: 14 paź 2005, 23:37
autor: Yasmine
cubasa pisze:hehe, na mnie nie wyglądałoby to za estetycznie - świeciłbym się

a ja mam dosc sucha skore, wiec to raczej wskazane :P

: 15 paź 2005, 14:30
autor: ksiezycowka
Yas ja się nie przegrzewam :|
Mi w tym jest właśnie optymalnie ciepło. :]

: 15 paź 2005, 14:39
autor: Yasmine
moon pisze:Yas ja się nie przegrzewam
Mi w tym jest właśnie optymalnie ciepło.

eeee aha ? ;)
Jestem ciekawa jak dzisiaj ubrana bylas, bo ja tylko w bluzie(jesli chodzi o gore) i mi strasznie goraco bylo ;).

: 15 paź 2005, 14:48
autor: ksiezycowka
Dzisiaj to włóżku całuy dzień leże i faktycznie tylko w bluzie <aniolek2>