agnieszka.com.pl • Tyłozgięcie...
Strona 1 z 1

Tyłozgięcie...

: 08 wrz 2005, 18:18
autor: Myszorka
Dowiedziałam się że mam tyłozgięcie macicy. Nie wiecie co to takiego? To dobrze czy źle?

: 08 wrz 2005, 18:24
autor: lollirot
ja tez mam.
raczej gorzej, niz lepiej - mozesz miec problemy z zajsciem i donoszeniem ciazy.
chwilowo sie tym jeszcze nie przejmuje. w codziennym zyciu w zaden sposob nie przeszkadza. we wspolzyciu tez ani troche. co prawda lekarz mowil, ze najlepiej sie wtedy kochac w pozycji klasycznej - i faktycznie,gdyby nie to, ze ja lubie miec wplyw na sytuacje, chyba wieksza frajde sprawia ta pozycja dziewczyna z tylozgieciem niz bez;)

[ Dodano: 2005-09-08, 18:25 ]
potem Ci przerobie w paincie jakis rysunek pogladowo-anatomiczny zebys wiedziala na czym to konkretnie polega.
aha, podobno najczesciej jest dziedziczne, wiec spytaj o szczegoly mamy lub babci.

: 08 wrz 2005, 19:06
autor: Andrew
Bardzo duzo dziewczyn to ma ...zyją mają dzieci ...itd. wiec sie nie przejmuj

: 09 wrz 2005, 01:52
autor: sadi
Czy tylozgiecie tzn. doslownie to co ta nazwa?

: 10 wrz 2005, 10:02
autor: Myszorka
Lollirot, moja mama też to ma, pierwsze dziecko to był wcześniak, ja już normalnie w terminie, ale powiedziała że bardzo łatwo i szybko urodziła, jeśli rodzić można łatwo, podobno to z powodu tego miałam bardzo bolesne miesiączki zanim zaczęłąm brać tabletki, ból, utrata przytomności, wymioty itd. Teraz jest lepiej, ale bardzo bym chciała mieć bliźniaki (dużo osób z bliskiej rodziny rodziło bliźnięta i podobno po tabletkach też jest duże prawdopodobieństwo) i obawiam się czy ta planowana na za pare lat ciąża będzie bezpieczna...

: 10 wrz 2005, 11:00
autor: lollirot
trudnosci z ciaza to nie regula, moze nie wystapia zadne komplikacje. poza tym na pewno pod opieka dobrego lekarza sa ogromne szanse, ze wszystko bedzie ok. masz jeszcze troche czasu:):)

ja tez mialam okropnie bolesne miesiaczki zanim zaczelam brac tabletki. innych dolegliwosci z tego powodu brak.