Jak przekonac dziewczyne że nie jest gruba...

Dział poświęcony wszelkim tematom i zagadnieniom związanym ze zdrowiem bądź też z szeroko rozumianą urodą.

Moderator: modTeam

prien

Jak przekonac dziewczyne że nie jest gruba...

Postautor: prien » 08 sie 2005, 15:27

Moje słoneczko jest drobne i przejmuje się każdym niby fałdkiem na brzuchu czy gdziekolwiek, a ja lubię jak dziewczyna ma troche ciałka (bez przesady :P ). Jak mówię jej że mi się bradzo podoba z tymi załóżmy 5 kilogramami więcej to nie słucha i jest zafocusowana tylko na tym żeby schudnąć :| Drogie forumowiczki czy jest jakiś sposób żeby przekonać ja że dobrze wygląda jak troszeczkę utyje?
Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 08 sie 2005, 15:54

Może ona się po prostu upewnia że ci się podoba i dlatego tak twierdzi :) ?przekonują ją że jest wszystko ok a w końcu da sobie spokój a na wszystkie dziewczyny mów że są chude jak patyki... :P
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Awatar użytkownika
Krzych(TenTyp)
Weteran
Weteran
Posty: 1848
Rejestracja: 25 lis 2004, 12:51
Skąd: Bydgoszcz
Płeć:

Postautor: Krzych(TenTyp) » 08 sie 2005, 16:05

Wiesz jak to jest musisz ciągle powtażac, jak jest ze kochasz na nia patrzeć blah bla bla. A zwłąszcza jak jest naga. :P
Wkażdym bądź razie nie przesadzaj bo im więcej bedziesz to powtażał tym częściej bedzie chciała to usłyszeć.
Jestem ciekaw co powiedzą nasze kochane foroomowiczki :D
<aniolek2>
H, man runs over a woman in his car, whos fault is?
Well...
Why is the man...
Driveing in the kitchen ?
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 08 sie 2005, 16:14

Chocbys sie wsciekł ...to nie przekonasz , tak do konca !! <browar>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 08 sie 2005, 16:23

Krzych(TenTyp) pisze:Wkażdym bądź razie nie przesadzaj bo im więcej bedziesz to powtażał tym częściej bedzie chciała to usłyszeć.

Mało tego jeśli będziesz przesadzał to jeszcze gotowa jest stwierdzić że mówisz jej to po to żeby dała ci spokój :D
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Awatar użytkownika
Sasetka
Maniak
Maniak
Posty: 641
Rejestracja: 29 maja 2005, 12:34
Skąd: że znowu
Płeć:

Postautor: Sasetka » 08 sie 2005, 18:38

a tu musisz byc ostroznym, bo wiesz czasem jest tak,ze facet utrzymuje ze dziewczyna mu sie podoba i kocha ja za te faldeczki a rownoczesnie mowi jak to mu sie strasznie podoba Naomi Cambell ;) Tak wiec wiesz dziewczyny maja to do siebie,ze sie bardzo przejmuja swoim wygladem, dlatego musisz odpowiednio dobierac slowa:) Pozdrawiam
Gdzie jestescie przyjaciele moi? Odplyneli w sinej mgle... Kogo to obchodzi kiedy boli?
Tylko Ciebie... kiedy idzie zle :*
Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 08 sie 2005, 18:57

Aska co się stało z tą fotą w twym avatarze?
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Awatar użytkownika
Sasetka
Maniak
Maniak
Posty: 641
Rejestracja: 29 maja 2005, 12:34
Skąd: że znowu
Płeć:

Postautor: Sasetka » 08 sie 2005, 19:35

kobieta zmienną jest...chwilowo szukam czegoś innego ;)
Gdzie jestescie przyjaciele moi? Odplyneli w sinej mgle... Kogo to obchodzi kiedy boli?

Tylko Ciebie... kiedy idzie zle :*
Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 08 sie 2005, 19:41

Tamto było ok :)
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
cubasa
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 15 gru 2004, 01:46
Skąd: VV@r52@vv@
Płeć:

Postautor: cubasa » 08 sie 2005, 19:53

Pegaz pisze:Aska co się stało z tą fotą w twym avatarze?

Asiula pisze:kobieta zmienną jest...chwilowo szukam czegoś innego

Pegaz pisze:Tamto było ok

hehe, Od offtopa do sex-shopa ;)

Gargul, założycielu topicu, bedzie ci raźniej jak ci powiem, że moja mowi tak samo? :)
No przecież tu nic nie można poradzić, one takie już są.
A może źrodło problemu tkwi w tym że malo jej mowisz milutkich rzeczy? To się nazywa świadome oddziaływanie :) Powie ci, że tu ma fałdka i tam wiedząc, że nie ma. Wie też, że Ty będziesz sie upierał przy tym, że jest piekna a i może cos dodasz od siebie :)
Ciekawa teoria, ale u mnie sie nie sprawdza, bo ja akurat mowie sporo milych rzeczy ;)
Polecam serwis dla zaginionych i znalezionych zwierzaków http://zaginiony-znaleziony.pl/
Awatar użytkownika
Martyna
Maniak
Maniak
Posty: 534
Rejestracja: 28 sty 2004, 00:42
Płeć:

Postautor: Martyna » 08 sie 2005, 21:32

Krzych(TenTyp) pisze:Wiesz jak to jest musisz ciągle powtażac, jak jest ze kochasz na nia patrzeć blah bla bla. A zwłąszcza jak jest naga. :P
Wkażdym bądź razie nie przesadzaj bo im więcej bedziesz to powtażał tym częściej bedzie chciała to usłyszeć. <aniolek2>


To chyba prawda :P Nawet jeśli jej sie nie podoba chce, żebyś chociaż ty temu zaprzeczał. Chce mieć w kimś oparcie i słyszeć, ze dalej ją akceptujesz. Chyba inaczej jej nie przekonasz, będziesz musiał ją ciągle upewniać w tym że jest ładna :)
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 08 sie 2005, 21:45

Drogie forumowiczki czy jest jakiś sposób żeby przekonać ja że dobrze wygląda jak troszeczkę utyje?

Nie.
Mozesz co najwyzej jej gadac jakies pierdoły i łyknie, ale niekoniecznie będzie tak mysłała kiedy nie jest przy Tobie tylko np w gronie koleżanek. I tak będzie miec kompleksy póki se sama z nimi nie poraadzi.
Awatar użytkownika
mikaaa
Maniak
Maniak
Posty: 769
Rejestracja: 01 lip 2005, 08:40
Skąd: miasto
Płeć:

Postautor: mikaaa » 08 sie 2005, 22:37

owszem musi sie sama ze swoimi kompleksami uporac ale twierdze ze ty w duzej mierze mozesz sie przyczynic do tego ze one znikną...To ze moiw ze jest gruba t po to bys powiedzial co ty naprawde o tym myslisz ( oczywiście zaprzeczył) ale uważam że nei tylko wtedy powienieneś jej to mówic , ale czesto sma z siebie np. jka wyjdzie w nowej sukience czy bedzie nago poczuje sie ze naprawde tak myslisz, nie mozesz tego robic tez non stop bo pomysli ze to naciagane jest ...
you touch me
in special places...
Awatar użytkownika
Zuber
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 273
Rejestracja: 24 sie 2004, 20:05
Skąd: Z kompa :D
Płeć:

Postautor: Zuber » 08 sie 2005, 23:17

mam identyczny problem... i wszystko co napisaliscie nie skutkuje :/ co ja mam zrobic ??????????????
"Such a lonely day
And it’s my
The most loneliest day of my life..."
SOAD - Lonely Day
MR G

Postautor: MR G » 08 sie 2005, 23:34

No ja tyz mam takie problem :D a nuż ktoś coś napisze co pomoże :D ale nie wiem dlaczego moja dziewczyna mowi że jest gruba :/ jak nawet jest cholercia chuda :D a ona mówi że ma duzy brzuch i nogi :/ tylko że ja nie wiedze aby one były grube :D coś tu jest dziwnego :D ale co tam słuchamy bardzo na ten temat forumowiczek :D a może coś powie jedna ciekawego :D bo jak narazie to te co się wypowiedziały to są dobre rzeczy :D czekamy na więcej :D <browar>
Awatar użytkownika
Madziunia
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 93
Rejestracja: 05 sie 2005, 10:11
Skąd: Białystok
Płeć:

Postautor: Madziunia » 09 sie 2005, 08:43

Hmmm, ja to nie jestem ani za gruba ani za chuda i w sumie nawet juz pogodziłam się z tym jak wyglądam, ale czasami po prostu musze zaczepić mego misia i poczęstowac go tekstem w stylu: ale ja jestem gruba, albo jaki to ja mam gruby brzuch itp. itd. I wtedy oczekuję, że on temu wszystkiemu zaprzeczy i już jest OK :) To mi poprawia humorek :D. ale wiecie nie robię tak za często, raz na jakiś czas :) moze wasze dziewczyny tez tak mają?? :>
cubasa
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 15 gru 2004, 01:46
Skąd: VV@r52@vv@
Płeć:

Postautor: cubasa » 09 sie 2005, 09:08

Madziunia pisze:czasami po prostu musze zaczepić mego misia i poczęstowac go tekstem w stylu: ale ja jestem gruba, albo jaki to ja mam gruby brzuch itp. itd. I wtedy oczekuję, że on temu wszystkiemu zaprzeczy i już jest OK


Wczesniej Cubasa pisze:A może źrodło problemu tkwi w tym że malo jej mowisz milutkich rzeczy? To się nazywa świadome oddziaływanie Powie ci, że tu ma fałdka i tam wiedząc, że nie ma. Wie też, że Ty będziesz sie upierał przy tym, że jest piekna a i może cos dodasz od siebie


HA! Czyli miałem jednak rację. <jupi>
Polecam serwis dla zaginionych i znalezionych zwierzaków http://zaginiony-znaleziony.pl/
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 09 sie 2005, 09:19

Pegaz pisze:a na wszystkie dziewczyny mów że są chude jak patyki...

To chyba to. Dziewczyny maja to do siebie, ze lubia sie porownywac(wlosy,figura,piersi). No i jak mowisz ze wolisz kraglejsze a patrzysz na patyki to widac ze sciemnianie. To tak samo jak z tym ze faceci mowila ze wola naturalne, bez (lub z malutkim)makijazu, a nieraz widac jak zachwycaja sie wymalowanymi lalami.
Awatar użytkownika
mikaaa
Maniak
Maniak
Posty: 769
Rejestracja: 01 lip 2005, 08:40
Skąd: miasto
Płeć:

Postautor: mikaaa » 09 sie 2005, 09:21

cubasa miałes racje w duzej mierze , tez tak robie ale czesto nie specjalnei po prostu mówie co mysle i wteedy lubie usłyszec jak moje kochanie zaprzeczy. Często jest tak ze jak schudne to mówi ze juz jestem taka sucha ze nie ma sie do czego przytulic i wtedy czuje sie juz naprawde taka chuda i mała i choć wiem ze troche przesadza ale samopoczucie duzo lepsze...
you touch me

in special places...
towerka
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 28
Rejestracja: 08 lip 2005, 17:40
Skąd: Anastazja
Płeć:

Postautor: towerka » 09 sie 2005, 10:46

Może zamiast zapewniać ją , że nie jest gruba itd. powinieneś pomóc jej zrzucić kg lub dwa.Jak to zrobić ? Bardzo łatwo, np. zamiast zabrać ją na pizze mozecie wybrać się na przejazdzke rowerową, na długi spacer...Nie obsypywać jej słodyczami.... Kiedy schudnie chociaż kg od razu poczuje sie lepiej i wtedy Twoje komplementy mogą zdziałać cuda...(bo beda uzasadnione... ).
Jeszcze jeden fajny patent : kiedy np zachce jej sie chipsów i jecie je razem to staraj sie zjesc jak najwiecej wtedy ona zje mniej.....i nie bedzie miała potem wyrzutów sumienia....
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 09 sie 2005, 10:57

Powaznie <aniolek2> rozbawiło mnie to , ale kto wie ,kto wie ???
Mysle ze jak sie z kimś jest to sie go akceptuje , i to wystarczy <browar>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 09 sie 2005, 11:20

Andrew ale te dzisiejsze kobietki są rozbrykane i non stop muszą być przekonywane że są the best :)
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Awatar użytkownika
guli
Maniak
Maniak
Posty: 546
Rejestracja: 10 cze 2005, 14:44
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: guli » 09 sie 2005, 12:01

gargul pisze:Drogie forumowiczki czy jest jakiś sposób żeby przekonać ja że dobrze wygląda jak troszeczkę utyje?

Hmmm chyba nie ma na to sposobu. Cyba, że jakaś hipnoza albo coś w tym stylu :) Możesz ewentualnie sfałszować wagę i miarę :) <browar>
Grzeczne dziewczynki idą do nieba

Niegrzeczne na ziemi mają swój raj
Awatar użytkownika
mikaaa
Maniak
Maniak
Posty: 769
Rejestracja: 01 lip 2005, 08:40
Skąd: miasto
Płeć:

Postautor: mikaaa » 09 sie 2005, 22:26

towerka rozbawiłas mnei na maksa!! niezły patent,
ja duzo nie jem a moje kochanie za to lubi zjesc no i zawsze dostaje mu sie polowe mojej porcji wtedy tez pozbywam sie wyrzutów sumienia <aniolek2>
ostatnio jak bylismy z para znajmomych to znajomy stwierdzil ze przy mnie mój chłopak sie chociaz porzadnie naje bo on za to nie (jego dziewczyna ma ma dośc duży apetyt)
you touch me

in special places...
towerka
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 28
Rejestracja: 08 lip 2005, 17:40
Skąd: Anastazja
Płeć:

Postautor: towerka » 09 sie 2005, 22:32

nie rozumiem czym cie rozbawiłam... nie no jasne lepiej wkrecac dziewcyznie ze jest szczupła.. co to da? skoro ona sama i tak wie 'w jakiej wadze' czuje sie najelpiej ....
Awatar użytkownika
mikaaa
Maniak
Maniak
Posty: 769
Rejestracja: 01 lip 2005, 08:40
Skąd: miasto
Płeć:

Postautor: mikaaa » 09 sie 2005, 22:46

towerka pisze:Jeszcze jeden fajny patent : kiedy np zachce jej sie chipsów i jecie je razem to staraj sie zjesc jak najwiecej wtedy ona zje mniej.....i nie bedzie miała potem wyrzutów sumienia....


to mnei rozbawiło bo sobie to próbowałam wyobrazic.... <aniolek2> i to nie jest zadna złośliwosc wiec sie tak nie obruszaj, po prostu to jest zabawne
you touch me

in special places...
Awatar użytkownika
Zuber
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 273
Rejestracja: 24 sie 2004, 20:05
Skąd: Z kompa :D
Płeć:

Postautor: Zuber » 09 sie 2005, 23:54

Yasmine pisze:To chyba to. Dziewczyny maja to do siebie, ze lubia sie porownywac(wlosy,figura,piersi). No i jak mowisz ze wolisz kraglejsze a patrzysz na patyki to widac ze sciemnianie. To tak samo jak z tym ze faceci mowila ze wola naturalne, bez (lub z malutkim)makijazu, a nieraz widac jak zachwycaja sie wymalowanymi lalami.

ja mam o tyle probelm ze sie na zadne nie patrze i Misiek wmawia ze jestem dziwny ;/ na rowerkach to juz troche jezdzimy ostanio nie moge za nia nadazyc :P a makijaz to jakas lipa jest w ogóle :/
"Such a lonely day

And it’s my

The most loneliest day of my life..."

SOAD - Lonely Day
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 10 sie 2005, 11:46

a makijaz to jakas lipa jest w ogóle

Taaa a aktorki wam sie podobaja <banan>
Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 10 sie 2005, 12:40

Yasmine pisze:
a makijaz to jakas lipa jest w ogóle

Taaa a aktorki wam sie podobaja <banan>

Skąd wiesz :> ?hehe...Ja bym mojej dzieczyny nie zaminil na żadne kości z filmu :P

[ Dodano: 2005-08-10, 12:41 ]
P.S. pomalowane kości..i przypalone na solarium
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Awatar użytkownika
Zuber
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 273
Rejestracja: 24 sie 2004, 20:05
Skąd: Z kompa :D
Płeć:

Postautor: Zuber » 10 sie 2005, 12:58

Pegaz pisze:Skąd wiesz ?hehe...Ja bym mojej dzieczyny nie zaminil na żadne kości z filmu

[ Dodano: 2005-08-10, 12:41 ]
P.S. pomalowane kości..i przypalone na solarium


ja tez nie nie !!!!!!! <browar> <browar> <browar>
"Such a lonely day

And it’s my

The most loneliest day of my life..."

SOAD - Lonely Day

Wróć do „Zdrowie i uroda”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 68 gości