Blona dziewicza
: 03 lip 2005, 23:02
Czy przy pierwszym razie zawsze blona dziewciza ulega uszkodzeniu, i czy jest to bardzo bolesne, towarzyszy temu potok krwi:]??
Agnieszka zaprasza do miłosnej lektury
https://agnieszka.com.pl/forum/
grzegorz_16 pisze:Czy przy pierwszym razie zawsze blona dziewciza ulega uszkodzeniu
grzegorz_16 pisze:czy jest to bardzo bolesne
grzegorz_16 pisze:towarzyszy temu potok krwi:]??
grzegorz_16 pisze:zy przy pierwszym razie zawsze blona dziewciza ulega uszkodzeniu
grzegorz_16 pisze:czy jest to bardzo bolesne
towarzyszy temu potok krwi:]??
jak ją porzadnie wyrucha , tak jak trzeba to nie mam mozliwosci by nie uległa uszkodzeniu ! czhyba ze dziura jest jak studnia a kuzka jak dzdzowniczka <aniolek2> przy jednak normalnych rozmiarach ! zawsze ulega uszkodzeniu , choć nie koniecznie całkowitemu przerwaniu ! <aniolek2> tu znowu musiał bym pisać elaborat , ale poprzestane na tym ...to wystartczy ..niech sie martwi o coś innego ......zrobić to porzadnie
<browar> tak by strzepy z błony zostały ! i nie patrzec na to co Ona czuej w tym momencie bo sie beda cackać wieki !
Andrew pisze:i nie patrzec na to co Ona czuej w tym momencie bo sie beda cackać wieki !
Andrew pisze:ją porzadnie wyrucha
Joanna pisze:Zacznijmy od tego, że nie wszystkie kobiety mają błony dziewicze, to zależy od indywidualnej budowy kobiety. Ja np. nie miałam lub miałam "rachityczną", bo ani nie krwawiłam, ani pierwszy raz mnie nie bolał. Moja koleżanka miała podobnie; wiem, że to zdecydowana mniejszość takich kobiet, jak my, ale trzeba wyraźnie ogłosić, że tak się też zdarza i obalić mit makabrycznego i bolesnego "pierwszego razu"!
?Wsumie to wszystkiego najleprzego z okazji urodzin ... nie zauważyłem ze miałaś
Krzych(TenTyp) pisze:A jak udała sie osiemnastka...?
Zrelacjonuj
był duży ból i sporo krwi, zero przyjemności, ale mój chłopak był bardzo wyrozumiały