Strona 1 z 2
Biust - jak powiekszyc?
: 23 cze 2005, 16:31
autor: Lexi
Mam pytanko:) Moze to i glupie ale czy jest jakis sposob na powiekszenie biustu ale nie operacujnie bez zadnych operacji...pamietam ze w dziecinstwie kolezanka mowiela ze tran pije czy to w ogóle mozliwe? Jakim sposobem innym mozna go zwiekszyc sprawic zeby jeszcze urusl

??
: 23 cze 2005, 17:03
autor: Kamela12
Są specjalne ćwiczenia siłowe, które w gruncie uleastyczniają biust, ale powiększyć?? mięśnie sie rozwijają, ale nie ma co liczyć, że Ci powiększy np o jedną miseczkę. Niestety ja też narzekam na zbyt małe piersi

Ech, a się okazuje, że muszę zacząć kupować jeszcze mniejsze. Ale przynajmniej kształtne mam

i mojemu Krzysiowi się baaardzo podobają, a to wiele znaczy:)
: 23 cze 2005, 22:14
autor: wajdelota
Są jakieś tabletki, co powoduja wydzielanie hormonu odpowiedizalnego za wielkość i jędrnosć piersi. Jeśli ma sie małe, to urosną do C, albo D. Nie pamietam dokładnie. One powodują wydizelenie tego genu, bo on nie został w czasie dojrzewania wydzielony cały. Czy jakoś tak. Czytałem o tym, to nowy środek.
pozdrawiam
: 24 cze 2005, 10:08
autor: natasza
Jakiekolwiek tabletki, po których rzekomo rośnie biust nie są zbyt zdrowe dla organizmu, nie działają tylko na piersi, ale mają wpływ na resztę organizmu. Nie wiem, czy warto tak reagować we własny organizm, aby zmienić sobie miseczkę np. z B na C.
: 26 cze 2005, 10:25
autor: adi
tak dla pocieszenia powiem że ja wole małe piersi, ale aby były krągłe i jędrne, a nie duże obwisłe.
Niestety tak jak koleżanka wyżej napisała wszelkie tabletki hormonalne działają na cały organizm i mogą miec wiele skutków ubocznych. po prostu trzeba sie przyzywczaić, natura nas tak stworzyła, możemy to zmienic w brew jej woli, ale czy sie opłaca ryzykować nieraz nawet uszczerbkiem na zdrowiu?
: 26 cze 2005, 11:14
autor: Misia
prosze..nie dolujcie mnie:( duze nie znaczy obwisle...coz ja biedna poczne ze mam taki?!mam jakas chora obsesje..momentami mysle czy by nie skorygowac ich wygladu i pomniejszyc...ale z drugiej strony to straszna glupota robic sobie jakiekolwiek operacje biustu..za duze ryzyko powiklan
: 26 cze 2005, 13:41
autor: Hyhy
Zaakceptujcie swoje cialo nikt nie jest doskonaly a jak juz nawet jest ladny to najczesciej glupi

: 26 cze 2005, 15:29
autor: Orbital
Znam sposób, który w mojej rodzinie jest przekazywany z Matki na córkę. Nie wiem, czy wiesz co to jest kogel-mogel, jest to jedno żółtko (samo bez białka) z cukrem (z 2-3 czubate małe łyżeczki) wymieszane tak, aby nie gryźć cukru, tylko by uzyskać taką trochę lejącą konsystencję. Jedzenie tego prawie codziennie (po jednym koglu-moglu dziennie) w Okresie Dojrzewania daje w efekcie jędrny i duży biust.
I nie są to żadne zabobony, sądze że to daje efekt bo moja mama powiedziała o tym córce sąsiadki, ona jadła prawie codziennie ten kogel-mogel i teraz (ma 19 lat) ma duży biust i co najważniejsze jędrny! Dodam jeszcze, że jej matka i siostry (4, starsze) mają małe biusty.
: 26 cze 2005, 18:04
autor: natasza
OOooOOOoOOoo, kogiel mogiel?
Ja kiedyś strasznie dużo tego jadłam i to nie dlatego, że myślałam, że mi piersi urosną, ale po prostu uwielbiałam. No i nie wiem, ale duzego rozmiaru to jakoś nie mam.
: 26 cze 2005, 18:21
autor: Kamela12
Hyhy pisze:nikt nie jest doskonaly a jak juz nawet jest ladny to najczesciej glupi
wrrr nieprawda ...

heh <browar> Nie zgadzam się w 100%
: 26 cze 2005, 18:23
autor: Kubus
W tym wzgledzie doszedłem do wnisku ze lepsze za małe niz za duze - choc pewnie mało kto sie z tym zgodzi moje zdanie jest takie.
No misia teraz nie sa obwisłe [jak domniemam] ale w przyszłosci

Może to dziwne ale tak uwazam

: 26 cze 2005, 18:25
autor: Sir Charles
gosia pisze:Hyhy pisze:nikt nie jest doskonaly a jak juz nawet jest ladny to najczesciej glupi
wrrr nieprawda ...

heh <browar> Nie zgadzam się w 100%
Ale przyznaj Gosia, ze ludzi tylko ladnych albo tylko madrych jest duzo wiecej niz ladnych i madrych plus brzydkich i glupich
Eeee ale teorie mam <aniolek2>
: 26 cze 2005, 19:41
autor: Kamela12
Ja bym tego nie ugólniała - może i tak w sumie, nie mam tu zdecydowanego zdania. Wydaje mi się, że jest po równo. 3/4 ludzi powiedziałoby , że osoba z średnią 5,3 to totalny kujon i laps, a niekoniecznie.
: 26 cze 2005, 21:48
autor: fifi
ja wole duze... a sama mam raczej male:(
: 26 cze 2005, 23:25
autor: Kitty_girl
Przestańcie pier....... że nie ma sensu powiększać, bo jest; przynajmniej dla dziewczyn takich jak ja! Ja mam najmniejszą miseczke jaka może być - A75. Mam ponad 18 lat i nie rośnie grrrr. Wnerwia mnie to ale co moge zrobić? Musze sie z tym pogodzić (nadal z tym walcze i żaden facet jeszcze mi w tym nie pomógł) :/ Nie ukrywam że czasem sie za mną oglądają ale większość z nich dalej sie już nie interesuje moją osobą jak spojrzy na mój biust ... Ale wrcając miseczka B jest śliczna i wtedy faktycznie nie ma sensu powiększać(niestety nigdy sie chyba nie dowiem jak to jest mieć choćby B) :(
: 26 cze 2005, 23:34
autor: Kemot
W tym wzgledzie doszedłem do wnisku ze lepsze za małe niz za duze - choc pewnie mało kto sie z tym zgodzi moje zdanie jest takie.
Ja się zgadzam z Tobą w 100% <browar>
-->Kitty_girl<-- Nie przejmuj się! Na pewno znajdzie się wiele osób, którym to się będzie PODOBAŁO.
Czasem tak jest, że jakaś dziewczyna ładnie wygląda z małymi piersiami, a znajdzie się i taka, której pasują większe!
: 27 cze 2005, 17:47
autor: Kitty_girl
Dzięki za pocieszenie =]
Staram sie nie przejmować
...
: 27 cze 2005, 18:07
autor: cubasa
Ni ma sie czym przejmować Kitty_girl i inne. Juz pisalem w ktoryms temacie, ze kazde piersi sa ladne:) Zapewniam, ze sa faceci ktorym i takie malutkie piersi sie podobają. Mi sie podobaja naprawde kazde, aby nie za bulwiaste(po duzej dawce silikonu)

Lubie duże i te mniejsze, ktore zamiast ..mają pieprzyki

. Jezeli trafisz na odpowiedniego faceta uświadomi Ci, że nie masz racji

W duchu pojednania, Pozdrawiam
: 27 cze 2005, 20:57
autor: Kamela12
Kitty_girl pisze:Przestańcie pier....... że nie ma sensu powiększać, bo jest; przynajmniej dla dziewczyn takich jak ja! Ja mam najmniejszą miseczke jaka może być - A75. Mam ponad 18 lat i nie rośnie grrrr. Wnerwia mnie to ale co moge zrobić? Musze sie z tym pogodzić (nadal z tym walcze i żaden facet jeszcze mi w tym nie pomógł)

Nie ukrywam że czasem sie za mną oglądają ale większość z nich dalej sie już nie interesuje moją osobą jak spojrzy na mój biust ... Ale wrcając miseczka B jest śliczna i wtedy faktycznie nie ma sensu powiększać(niestety nigdy sie chyba nie dowiem jak to jest mieć choćby B)

Ja też mam A75, ale mnie z komleksow moj mezczyzna wyleczyl

) Poza tym, A75 nie jest najmniejsza miseczka !
: 27 cze 2005, 21:18
autor: Andrew
Kitty_girl pisze:Przestańcie pier....... że nie ma sensu powiększać, bo jest; przynajmniej dla dziewczyn takich jak ja! Ja mam najmniejszą miseczke jaka może być - A75. Mam ponad 18 lat i nie rośnie grrrr. Wnerwia mnie to ale co moge zrobić? Musze sie z tym pogodzić (nadal z tym walcze i żaden facet jeszcze mi w tym nie pomógł)

Nie ukrywam że czasem sie za mną oglądają ale większość z nich dalej sie już nie interesuje moją osobą jak spojrzy na mój biust ... Ale wrcając miseczka B jest śliczna i wtedy faktycznie nie ma sensu powiększać(niestety nigdy sie chyba nie dowiem jak to jest mieć choćby B)

Jak myslisz iż problemem , ze nma Ciebie faceci nie patrzą , jest Twój biust

to sie mylisz ! i nawet nie wiesz jak bardzo
: 27 cze 2005, 23:41
autor: Kitty_girl
Wiem że to nie jedyny powód. Na problem składa sie wiele czynników. A ja podałam tylko jeden z nich.
Podobno człowiek potrzebuje pierwszych 3 sekund aby ocenić drugiego. Ocenia gł. wygląd, sposób poruszania sie, zachowanie (nie pamięam co pierwsze) no i ja mówiłam o pierwszej sekundzie. ;)
Dobra jak ktoś nie zrozumiał to spoko. Mnie trudno zrozumieć.
Dobra koniec (to była chwila uniesienia), jest ok.
Pozdrawiam :*
: 28 cze 2005, 21:11
autor: milenka112
Kitty_girl pisze:Przestańcie pier....... że nie ma sensu powiększać, bo jest; przynajmniej dla dziewczyn takich jak ja! Ja mam najmniejszą miseczke jaka może być - A75. Mam ponad 18 lat i nie rośnie grrrr. Wnerwia mnie to ale co moge zrobić? Musze sie z tym pogodzić (nadal z tym walcze i żaden facet jeszcze mi w tym nie pomógł)

Nie ukrywam że czasem sie za mną oglądają ale większość z nich dalej sie już nie interesuje moją osobą jak spojrzy na mój biust ... Ale wrcając miseczka B jest śliczna i wtedy faktycznie nie ma sensu powiększać(niestety nigdy sie chyba nie dowiem jak to jest mieć choćby B)

spoko....mam ten sam problem,na szczęście mój facet kocha moje małe piersi.
słyszałam,że picie bawarki wpływa na powiększenie biustu,zaczynam pić od dziś

: 28 cze 2005, 21:36
autor: Elspeth
no wiesz Kitty_girl jakbys miala wiekszy biust to z kolei moglabys narzekac ze faceci ogladaja sie za Toba tylko ze wzgledu na Twoj biust i widza w Tobie tylko obiekt seksualny.

tak zle i tak niedobrze.
Grunt to zaakceptowac siebie takim jakim sie jest. Znalezc w sobie jedna rzecz ktora nam sie tak naprawde podoba... i potem moze byc juz tylko lepiej

: 28 cze 2005, 22:32
autor: Kitty_girl
Musze myśleć pozytywnie =] i ciesze sie że nie jestem sama ...
Milenka112 bawarka nic nie da ale jak chcesz próbuj ;)
: 28 cze 2005, 22:45
autor: milenka112
Kitty_girl pisze:Milenka112 bawarka nic nie da ale jak chcesz próbuj

być może...też w to wątpię,ale babka u mnie w szkole na technologii gastronomicznej mówiła...
: 29 cze 2005, 08:36
autor: Andrew
Kitty_girl pisze:Wiem że to nie jedyny powód. Na problem składa sie wiele czynników. A ja podałam tylko jeden z nich.
Podobno człowiek potrzebuje pierwszych 3 sekund aby ocenić drugiego. Ocenia gł. wygląd, sposób poruszania sie, zachowanie (nie pamięam co pierwsze) no i ja mówiłam o pierwszej sekundzie.

Dobra jak ktoś nie zrozumiał to spoko. Mnie trudno zrozumieć.
Dobra koniec (to była chwila uniesienia), jest ok.
Pozdrawiam

Wybacz ale to Ty nic nie rozumiesz !
TAK ZAISTE WYBIERAM KOBIETY Z KONKRETNYMI PIERSIAMI ......no tak tylko dlaczego moje dziewczyny mialy zawsze małe piersi

? w ogóle na to nie zwracam uwagi w tej kwesti ! czy sie dobrze rozumiemy

: 29 cze 2005, 10:02
autor: Kitty_girl
Tak rozumiem Cie. Ja uogólniałam, nie mówiłam konkretnie o Twojej osobie i tak, wiem że sa tacy faceci którzy nie zwracają na to uwagi (tylko strasznie ich mało).
Nie kłóćmy sie.
: 29 cze 2005, 10:09
autor: Andrew
mylisz sie wiekszosc facetów nie zwraca na to uwagi , w kazdym razie nie az tak by to mialo znaczenie
: 29 cze 2005, 20:24
autor: Kamela12
Andrew pisze:mylisz sie wiekszosc facetów nie zwraca na to uwagi , w kazdym razie nie az tak by to mialo znaczenie
Ja sie podpisuję, sama to zaobserwowałam wśród kolegów, że nie gra to dla nich żadnej decydującej roli.
: 30 cze 2005, 10:37
autor: wajdelota
NAjważniejsze są zadbane dłonie

przynajmniej dla mnie. Każdy ma taką jedna rzecz na którą zwraca bardzo uwagę.