Strona 1 z 3
THC
: 22 cze 2005, 12:00
autor: zielona
właśnie przez przypadek znalazłam przed momentem dość ciekawą wypowiedz:
THC działa toksycznie na jajniki (zmniejsza się częstotliwość owulacji)
Czy wy coś wiecie na ten temat? czy THC moze być przyczyną wahań cykli?
ps: nie wiem czy był taki temat, jesli tak to poprosze o link

: 22 cze 2005, 12:36
autor: natasza
Skad masz ten tekst?
Podaj mi żródlo, sprawdzimy je.
Palę nieustannie prawie codziennie i moge Ci powiedzieć z ręku na sercu, że nie mam wahań cyklicznych. Czy to przy braniu tabletek antykocepcyjnych czy nie. Oczywsite są wahania 2 dniowe. Ale nigdy nie miałam większych problemów.
: 22 cze 2005, 12:43
autor: zielona
skopiowałam ten tekst z innego forum, ale tam to było cytowane własnie z jakiejs strony, niestety nie było powiedziane z jakiej.
Ha! czyli sciema
natasza pisze:Palę nieustannie prawie codziennie
nieustannie palisz zioło ?:>
: 22 cze 2005, 14:38
autor: Maverick
To ze te objawy nie wystepuja u Nataszy nie neguje alosci stwierdzenia. Poza tym moze to nie dzieje sie od razu tylko pozniej. Za malo informacji.
: 22 cze 2005, 17:23
autor: natasza
Straszną bzdurą wydaje mi się to stwierdzenie, żadna ze znajomych mi dobrze dziewczyn nie miała z tym również problemów.
: 22 cze 2005, 17:28
autor: Sorecer
Sorry Natasza za uszczypliwość, ale napisz szczerze, czy potrafiłabyś przez miesiąc ani razu nie zapalić trawy?
: 22 cze 2005, 17:35
autor: Kamela12
Sorecer pisze:Sorry Natasza za uszczypliwość, ale napisz szczerze, czy potrafiłabyś przez miesiąc ani razu nie zapalić trawy?
Podpisuję sie pod poprzednikiem ... <belt1>
: 22 cze 2005, 19:02
autor: Yasmine
Sorecer pisze:Sorry Natasza za uszczypliwość, ale napisz szczerze, czy potrafiłabyś przez miesiąc ani razu nie zapalić trawy?
gosia pisze:Podpisuję sie pod poprzednikiem ...
Ja tez sie podpsuje. Codziennie

!!
: 22 cze 2005, 20:54
autor: natasza
To pytanie tak naprawdę nie jest stosowne, bo nijak ma się ono do rzeczywistości. Ale odpowiem Ci na nie śmiało:
Mogłabym.
Yasmine, zdarzają się okresy, że codziennie, powiedziałabym raczej, że przeważnie. Może to będzie dobre określenie. Ja nie wiem czemu to brzmi tak tragicznie, ale taki już ludzie mają stosunek do marihuany i wcale nie chcę ich "nwracać". ;-)
: 22 cze 2005, 21:50
autor: Yasmine
Hmm Natasza, ale po co

Nie mozesz patrzec na ten szary swiat i dlatego tak czesto siegasz ? Poza tym to pewnie troche kasy na to tez idzie...
: 22 cze 2005, 22:01
autor: Kamela12
Widzę, że mam pokrewną duszę

Yasmine <browar>
Ja juz sie Nataszy nie pytam o nic - mi wystarczy, mam pogląd na temat TAKICH ludzi jak ona wyrobiony i TACY ludzie wywołują we mnie określone reakcje, i takie a nie inne emocje. I tyle. Nie chcę sie kłócić, bo widzę że dyskusje są
natasza pisze:tak naprawdę niestosowne
: 22 cze 2005, 22:18
autor: Yasmine
gosia pisze:Widzę, że mam pokrewną duszę Yasmine
NOi Gosiu <browar> dla Ciebie

gosia pisze:mam pogląd na temat TAKICH ludzi jak ona wyrobiony i TACY ludzie wywołują we mnie określone reakcje, i takie a nie inne emocje. I tyle. Nie chcę sie kłócić
Dokladnie

. Nikt nie bedzie nikogo przekonywal, bo ma swoje wlasne, wyrobione zdanie na ten temat.
: 23 cze 2005, 09:13
autor: natasza
Yasmine pisze:Hmm Natasza, ale po co

Nie mozesz patrzec na ten szary swiat i dlatego tak czesto siegasz ?
EEee tam, to nie jest żadna ucieczka przed światem.
To tak samo jak pijesz poranną kawę, czy wieczorne piwko ze znajomymi w pubie.
Ja to po prostu lubię, a nie trzesę się na widok...
gosia pisze:Ja juz sie Nataszy nie pytam o nic - mi wystarczy, mam pogląd na temat TAKICH ludzi jak ona wyrobiony i TACY ludzie wywołują we mnie określone reakcje, i takie a nie inne emocje.
Co to znaczy TAKICH ?
Chyba za bardzo filozofujesz.
Mówisz mi, że poznajesz człowieka po używkach, z jakich korzysta?
No to brawo...
Pewnych rzeczy nigdy nie skumasz i tyle.
A wiesz dla czego?
Bo w pewien sposób jesteś ograniczona.
Przepraszam za ten tekst, ale inaczej nie można, jeśli piszesz o mnie TAKICH.
Siema.
: 23 cze 2005, 16:13
autor: Kamela12
natasza pisze:Co to znaczy TAKICH ?
Pytasz co to za część zdania, o jego etymologię czy tylko o znaczenie?Co Ci wytłumaczyć:)?
natasza pisze:Pewnych rzeczy nigdy nie skumasz i tyle.
Może dlatego, że ja rozumiem, a nie "kumam"

natasza pisze:Bo w pewien sposób jesteś ograniczona.
- zobacz najpierw co sama robisz i jakieś dajesz świadectwo o sobie, nawet tym stwierdzeniem. Szanuj się - to tylko rada, posłuchaj proszę...
: 23 cze 2005, 17:07
autor: natasza
gosia pisze:natasza napisał/a:
Co to znaczy TAKICH ?
Pytasz co to za część zdania, o jego etymologię czy tylko o znaczenie?Co Ci wytłumaczyć?
Chwalisz się czy żalisz, że znasz takie słowo jak etymologia?
A tak na poważnie, to nic mnie nie interesuje znaczenie słowa TAKICH, ale jeśli nie zrozumiałaś, to napisze Ci wyrażniej:
Co w Twoim mniemaniu oznacza oktreślenie osoby poprzez słowo TAKI/TAKA?
Mam nadzieje, że tym razem nie będziesz miała problemów z przeczytaniem tekstu ze zrozumieniem. A jesli tak, to daj głos, zapalimy jointa i pouczymy się trochę.
gosia pisze:natasza napisał/a:
Pewnych rzeczy nigdy nie skumasz i tyle.
Może dlatego, że ja rozumiem, a nie "kumam"
Myślałam, że ropuchy jednak kum kum kumają. No ale trudno, pomyliłam sie.
gosia pisze:natasza napisał/a:
Bo w pewien sposób jesteś ograniczona.
- zobacz najpierw co sama robisz i jakieś dajesz świadectwo o sobie, nawet tym stwierdzeniem. Szanuj się - to tylko rada, posłuchaj proszę...
Chciałabyś dawać takie świadectwa piękna i intelektu jak ja, ale niestety - nie wszyscy mają tyle szczęścia w życiu.
Pozdrawiam.
: 23 cze 2005, 22:57
autor: Alfonsio
Powiem wam tyle ludzei ja pale co 2-3 dni regularnie i dużo osób mówi że to narkotyk itd itd... ale dzięki temu czasem wsyztskie smutki odchodzą na świat patrzysz z innej strony i jest git wole to nież chlać i wpaść w pijaństwo lub tytoń i posiadać głód tytoniowy... marihuana nie uzależnia jakoś nikotynowo czy coś w tym stylu ona uzależnia psychicznie palisz ją bo się po niej dobrze czujesz a jak ktoś nie chce palić to nie musi jedyne co mnie denerwuje to ludzie którzy gadają że to skzodzi że to złe a nigdy nie spróbowali i gadają na tych ludzi co palą. bez większych problemów można sobie zrobić miesięczną przerwe bez trawy a zrób taką przere z papierosami jak palisz nałogowo...
[ Dodano: 2005-06-23, 23:00 ]
A i jeszcze dodam że jak ktoś mi tu napisze że ma qmpla/lub koleżanke którą pali i dlatego nie lubi marihuany to odstrzele łeb, albo jak napisze ze raz albo 2 razy próbował/a... bo co może o tym człowiek wiedzieć jak nie pali albo nigdy nie próbował... Natasza ma rację wy czasem pijecie piwko ze znajomymi, palicie papierosy,a my sobie wolimy przypalić fifke...
: 24 cze 2005, 11:57
autor: Maverick
Sorecer pisze:Sorry Natasza za uszczypliwość, ale napisz szczerze, czy potrafiłabyś przez miesiąc ani razu nie zapalić trawy?
To chyba pytanie retorczne, gdyz odpowidz jest wszystkim znana.
"W kazdej chwili moge przestec blablabla"
: 24 cze 2005, 12:26
autor: Sir Charles
gosia pisze:Ja juz sie Nataszy nie pytam o nic - mi wystarczy, mam pogląd na temat TAKICH ludzi jak ona wyrobiony
I to jest Twoj problem. Ze masz wyrobiony poglad na temat czlowieka ktorego nie znasz (chyba ze znasz...
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
). I predzej czy pozniej bedziesz sie musiala z tym problemem uporac. Powodzenia.
[ Dodano: 2005-06-24, 12:27 ]Aha - a propos palenia/niepalenia.
W okresie wielkanocy palilem 6 razy w ciagu 7 dni. A wczoraj zapalilem po raz pierwszy od 8.04.
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
A moglbym nie palic rownie dobrze nastepne 10 tygodni....
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
: 24 cze 2005, 16:16
autor: Kamela12
To jest forum i mam prawo wyrażać tu swoje poglądy w sposób kulturalny. A ty Natasza niestety próbujesz mi sprawic przykrość. Nie umiesz znieść krytyki i mylisz wiele pojęć stając się tymsamym smieszną. Kończę dyskusję z Tobą, bo nie widzę dalszej potrzeby rozmowy z Tobą, gdyz niczego ona mnie nie nauczy, czyli jest zbędna.
Maverick pisze:Sorecer napisał/a:
Sorry Natasza za uszczypliwość, ale napisz szczerze, czy potrafiłabyś przez miesiąc ani razu nie zapalić trawy?
To chyba pytanie retorczne, gdyz odpowidz jest wszystkim znana.
"W kazdej chwili moge przestec blablabla"
Dokładnie o to chodzi.
: 24 cze 2005, 16:21
autor: Sir Charles
Przeciez udowodnilem ze mozna

Ale to Gosia niewygodne dla Ciebie, prawda...?
: 24 cze 2005, 16:39
autor: Qzik
gosia pisze:Ja juz sie Nataszy nie pytam o nic - mi wystarczy, mam pogląd na temat TAKICH ludzi jak ona wyrobiony i TACY ludzie wywołują we mnie określone reakcje, i takie a nie inne emocje. I tyle.
A jakbym ci napisał, że "Ja juz sie gosi nie pytam o nic - mi wystarczy, mam pogląd na temat 17-latek wyrobiony i 17-latki wywołują we mnie określone reakcje, i takie a nie inne emocje. I tyle." to co byś o mnie pomyślała? I żeby było jasne - to tylko przykład. Zastanawów się trochę nad szufladkowaniem ludzi, zamiast dziwić się, że ktoś "nie potrafi znieść krytyki". Trawka podobnie jak alkohol, nikotyna, filmy porno i tłuszcz w jedzeniu może poważnie zaszkodzić, ale nie musi, nie potępiaj każdego kto ją pali.
Aha, ja też wyraziłem tylko swoje zdanie, bo przeca po to forum mamy. Mam nadzieję, że jestem wystarczająco kulturalny.
: 24 cze 2005, 16:44
autor: Kamela12
To jest tylko moje zdania, szufladkuje ludzi, którzy reprezentują soba coś, czego nie toleruję. (Skoro porównujesz wiek do trawy to twoja sprawa.)Takie moje prawo, nie odbierzecie mi go.
: 24 cze 2005, 17:39
autor: natasza
gosia pisze:A ty Natasza niestety próbujesz mi sprawic przykrość.
No proszę Cię, sama zaczęłaś, a ja nie jestem osobą, której możesz powiedzieć co Ci się żywnie podoba. Źle trafiłaś.
gosia pisze:Nie umiesz znieść krytyki i mylisz wiele pojęć stając się tymsamym smieszną. .
Dla mnie nieuzasadniona krytyka to żadna krytyka - wybacz.
Napisz mi jakie mylę pojęcia, bo chyba się pogubiłaś.
Co do mojej śmieszności, to radzę popatrzeć najpierw na siebie w lustrze bardziej obiektywnie, dopiero później zacząć oceniać ludzi, bo to drugie z nadzwyczajną łatwością Ci przychodzi. <dzga>
gosia pisze:Kończę dyskusję z Tobą, bo nie widzę dalszej potrzeby rozmowy z Tobą, gdyz niczego ona mnie nie nauczy, czyli jest zbędna.
Już drugi raz kończysz rozmowę ze mną.
Maverick pisze:To chyba pytanie retorczne, gdyz odpowidz jest wszystkim znana.
"W kazdej chwili moge przestec blablabla"
OOO, jest i mój ulubieniec.
Ty najlepiej oczywiście wiesz, czy ktoś będzie potrafił skończyć czy nie. Cały Maverick. Nie ma jak to wypowiedzieć się na temat, o którym nie ma się zielonego pojęcia z autopsji. <bicz1>
: 24 cze 2005, 18:55
autor: Cusco
Nie chce się włączać do dyskusji aczkolwiek bardzo mnie razi gdy ktoś dyskryminuje innych tylko dlatego, iż te osoby używają marihuany, tak więc pozwolę sobie zabrać głos.
Zapewne to nie miejsce i czas bo i o tym było sporo czy to jest dobre czy złe ale niema co ukrywać, iż MJ jest najmniej szkodliwą z popularnych używek stosowanych przez młodzież w celu szeroko rozumianej ”dobrej zabawy”.
Znam dużo ludzi którzy palą z różnymi częstotliwościami i raczej nie zauważam u nich aby byli w czymś gorsi od niepalących, oczywiście z niektórymi trudniej się dogadać ale to już nie samo THC a mix alkoholu i innych cięższych narkotyków jest tego przyczyną.
Nie rozumiem czemu Gosiu szufladkujesz takich ludzi, wiedz, że jeśli podchodzisz do nich z bardzo nieprzychylnym nastawieniem stracisz szanse na poznanie połowy młodych ludzi w tym kraju. I to nie jakiś tam szujów czy ćpunów. Bowiem w przekroju społeczeństwa palą MJ wszyscy, młodzi, starzy, bezrobotni (jak mają za co), wykształceni, sprzątacze i politycy.
Powiedz mi jeśli chcesz co Cię drażni w takich ludziach, bo ciekaw jestem… ciekaw jestem co się Tobie nie podoba w moim stylu życia, bo i ja również mieszkam sobie w twojej ”szufladce” opatrzonej napisem THC a nie uważam się za jakiegoś „gorszego” ewentualnie za „innego”. Jestem niemal pewny (choć nie w 100%) że nigdy w życiu nie paliłaś marihuany… bezsensu gadać o czymś jak się samemu nie ma w tym ”doświadczenia”, jak się nie próbowało. Nie rozumiem czemu się tak od tego wzbraniasz, czemu mówisz ze jest to złe? Przecież nie wiesz jakie to jest… ogólnie szkoda, że uległaś (nie Ty jedna) stereotypom kreowanym przez starsze konserwatywne pokolenie.
: 24 cze 2005, 21:09
autor: Kamela12
Zatem odpowiadam: to jest złe, szkodliwe, moim zdaniem człowiek, który jest uzależniony od używek nie szanuje siebie, więc ja także go w żadnen sposób nie moge cenić. Kurcze, nie rozumiecie, że moja sprawą są moje poglądy?? Nie szanuję takich ludzi i to moja sprawa, tylko i wyłącznie. Koniec tematu na pytanie odpowiedziałam. I tak to skomentujecie jak wam wygodnie. Pozdrawiam
: 25 cze 2005, 09:27
autor: Maverick
Dobra panie i panowie - konczymy dyskusje o uzaleznieniu, o tym kim jest czlowiek ktory pali, konczymy z osobistymi wycieczkami.
I wracamy do tematu topiku: czy THC mzoe byc przyczyna wahan cyklu miesiaczkowego.
Kazdy post nie na temat prosze mi od razu zglaszac a ja go bede kasowal.
Pozdrawiam
: 28 cze 2005, 14:06
autor: Czekyt
Ojej dziewczyny nie znaja sie troszke na rzeczy

Jesli pali sie wlasne ziolo to jest luz, dziala to relaksujaca, w odpowiedznich ilosciach nie prowadzi do utraty kontaktu z otoczeniem. Ale gówna od wiekszosci (!) dillerow jakies tam pseudoholenderskie itp z chemia to syf jak censored i szkoda gadac.
Sam palilem ale od ponad roku tego nie robie.
A i rzeczywiscie thc w duzych ilosciach moze spowodowac u mezczyzn problemy z potencją. U kobiet to szczerze mowiac nawet nie wiem jak jest.
Poszukajcie na necie, duzo o tym jest napisane.
[ Dodano: 2005-06-28, 14:08 ]Chcialem przez to powiedziec ze
Natasza nie musi byc zaraz jakąs degeneratką

Zwykla marichuana słabo uzaleznia. Jesli ktos juz o tym tu pisal to sorry ale nie chcialo mi sie tego czytac

: 07 lip 2005, 17:00
autor: Evestrum
Hieheheheheh! Nataszko jesteś genialna ! <browar>
Ja osobiście także nie sądzę żeby trawa mogła dezorganizować gospodarkę hormonalną (ufff, skomplikowane:P ).
Jednak wpływu THC na potomstwo palaczek nie da się ukryć...czytałem w bravo, że własnie stąd biorą się ZIELONE LUDZIKI!...dysponujące często unikalnymi a przerażającymi umijętnościami destrukcyjnymi takimi jak np. zianie dymem spalinowym czy sikanie paliwem rakietowym. No ale ja sam w to do końca nie wierzę bo to bravo pisało przecież

: 07 lip 2005, 17:26
autor: Pegaz
Przeczytałem że kobiety pod wpływem Zioła sa bardziej rozluźnione i z pwodu tego rozluźnienia dobre przed seksem ale nie wierze w takie chore teorie rozluźnić można sie na 1000 sposobów i to lepszych.Szkoda gadać...
Zioło =pierwszy krok do piekła
: 07 lip 2005, 18:18
autor: fifi
Czy tylko marihuana zawiera THC? Moze głupie pytanie, ale nie wiem.