agnieszka.com.pl • Zboczenia
Strona 1 z 4

Zboczenia

: 13 maja 2005, 23:11
autor: nikifor
Z jakimi zboczeniami mieliście kontakt i czym sie objawiały.

: 13 maja 2005, 23:14
autor: Sir Charles
A moze by tak cos o sobie najpierw? A nie walnal pytanie i zadowolony :D

: 13 maja 2005, 23:15
autor: milenka112
spuszczanie się na piersi partnerki...jak kto lubi ;)

: 13 maja 2005, 23:30
autor: Mysiorek
milenka112 pisze:spuszczanie się na piersi partnerki...

nie no...
topic jest o zboczeniach!
;P

: 13 maja 2005, 23:31
autor: Jasta20
ja wiem czy spuszczanie sie na piersi partnerki to zboczenie.....?? chyba raczej nie :)
jezeli chodzi i rózne halo to polecam ksiazke Lwa Starowicza "listy intymne"
tam mozna poczytac o zboczeniach!

: 13 maja 2005, 23:38
autor: Mysiorek
Jasta20 pisze:tam mozna poczytac o zboczeniach!

I co tam przeczytałaś?
Ciekawe co za zboczenia:P

: 14 maja 2005, 00:15
autor: Jasta20
np. maz chcial sie kochac ze swoja zonka a ona akurat byla w lazience bo cos tam robila i on sie za nia zaczyna zabierac a ona mowi ze najpierw musi isc do toalety zrobic kupke a on mowi to zrob mi na reke.... i nie pozwolil isc jej do toalety, musiala to zrobic na jego reke!


bylo sobie malzenstwo i zawsze zanim zaczynali sie kochac on gasil swiatlo w pokoju, brał latarke, kazał jej stanac na prostych nogach i pochylic sie najbardziej jak tylko moze i swiecil jej do broszki bo podniecały go bardzo jej szewki poporodowe na macicy, patrzał na nie i to go bardzo podniecało i opowiadał jej co widzi i jak bardzo to go kreci! i tak wygladala ich gra wstepna:)
kurde byllo tego pełno, ale narazie te dwa mi sie przypomniały :)

: 14 maja 2005, 00:19
autor: Mysiorek
Jasta20 pisze:bo podniecały go bardzo jej szewki poporodowe na macicy

Na pewno na macicy????????
Coś pomieszałaś! ... chyba w kroczu? bo żeby na macicy, to musiałby ją rozpruć na nowo ;P

: 14 maja 2005, 00:27
autor: Jasta20
w ksiazce pisało ze opowiadał jej jak bardzo go podniecaja blizny na macicy :)
ja wiem gdzie znajduja sie takie szewki, pisze tylko jak bylo napisane w liscie od tej pani :)

: 14 maja 2005, 00:30
autor: Mysiorek
No, ale ja myślałem, że mówimy o realnych zboczeniach, a nie o pisanych lub wyobrażanych:P
Bo wyobraźnia działa wiele, a to nie to samo.

: 14 maja 2005, 00:32
autor: Jasta20
wiec te opisane w ksiazce to sa wyobrazenia według ciebie tak?? :P

: 14 maja 2005, 00:32
autor: mrt
Dla mnie wszystkie zboczenia są względne. Za zboczenie uważam pedofilię, a reszta... Ludzie mają różne jazdy. Ja mam nieszkodliwą - jestem fetyszystką :) Podnieca mnie skóra faceta, jej zapach i dotykanie. Mogę tak godzinami się nakręcać :D

: 14 maja 2005, 00:35
autor: Mysiorek
Jasta20 pisze:wiec te opisane w ksiazce to sa wyobrazenia według ciebie tak??

A jak, ktoś oprócz chirurga, może sobie obejrzeć szwy na macicy po za salą operacyjną????
mrt pisze:Podnieca mnie skóra, jej zapach i dotykanie.

A gdzie tu zboczenie? Spoko - to ferromony, przecie.

: 14 maja 2005, 00:37
autor: Jasta20
cos z zycia wziete mi sie jeszcze przypomnialo! mojej kolezanki mama pracuje w szpitalu (pani Basia-piguła) i kiedys mieli przypadek ze przywiezli im kobiete gdzies okolo 30-tki ktora sie zakleszczyła z .........psem! lekarze jak przyjechali po nia to wynosili ja na drzwiach przykrytych przyscieradłem!
to jest serio sytuacja, bylo o tym bardzo glosno w moim miescie! no bo takie nowinki szybko sie roznosza...

[ Dodano: 2005-05-14, 00:39 ]
Mysiorek pisze:Jasta20 napisał/a:
wiec te opisane w ksiazce to sa wyobrazenia według ciebie tak??

A jak, ktoś oprócz chirurga, może sobie obejrzeć szwy na macicy po za salą operacyjną????



kobieta w tym liscie tylko cytowala slowa męża! a to ze nazywał to tak a nie inaczej juz moja wina :) wiec prosze sie mnie nie czepiac :P

: 14 maja 2005, 00:41
autor: mrt
Mysiorek pisze:A gdzie tu zboczenie? Spoko - to ferromony, przecie.
Niby tak, ale jest różnica między zwykłym podnieceniem, a osiąganiem stanu przedorgazmowego od samego fetysza :P

: 14 maja 2005, 00:42
autor: Mysiorek
Jasta20 pisze:przywiezli im kobiete gdzies okolo 30-tki ktora sie zakleszczyła z .........psem!

Dobry rottweiler nie jest zły!!!
Może to juz jest zboczenie... choc to organizm żywy, a wibratory nie są! ;P

: 14 maja 2005, 00:44
autor: Mysiorek
mrt pisze:jest różnica między zwykłym podnieceniem, a osiąganiem stanu przedorgazmowego od samego fetysza

I taki fajny jest ten nasz świat :)

: 14 maja 2005, 00:44
autor: Jasta20
a robienie kupy na rękę nie jest zboczeniem?
dla mnie jest! a fujj!

: 14 maja 2005, 00:46
autor: ksiezycowka
Miałam kontakt z exhibicjonizmem. Fuj <belt3>
Ja to kurna ma farta :/

: 14 maja 2005, 00:48
autor: Jasta20
ja kiedys tez, raz w parku jakis pijaczek chodził z fiutem na wierzchu i wymachiwał nim na wszytskie strony! ochyda!

: 14 maja 2005, 00:48
autor: Mysiorek
Jasta20 pisze:a robienie kupy na rękę nie jest zboczeniem?
dla mnie jest! a fujj!

A komu to szkodzi???
Sądzę, że pod zboczenia można podciągać czyny szkodliwe dla innych.
A reszta... to jazda - jeli jest na to zgoda to czemu nie?
Dlaczego trzeba być stereotypowym? ;P
Trzeba poszerzac horyzonty! :P:P:P

: 14 maja 2005, 00:51
autor: mrt
Nie, no takie coś jak ekshibicjonizm odpada oczywiście i nie toleruję, ale właśnie dlatego, że dzieciaki dotyka pośrednio, a więc to swoista pedofilia.

: 14 maja 2005, 00:52
autor: Maverick
moon pisze:Ja to kurna ma farta

No a zebys widziala. Wisz jak ja bym chcial jakas ekshibicjonistke spotkac? Ale zadnej chetnej nei ma! Buuuu

Co do zaklinowania z psem... jak to mozliwe? Przecie jak wsadzil to by i wyjal.

: 14 maja 2005, 00:52
autor: Jasta20
dla mnie to raczej jest jakies tam zboczenie, ona nie chciala robic mu tej kupy ale on nalegał i nie pozwolił jej isc do kibelka, wiec z jej strony raczej zgody nie bylo a goscia to bardzo podnieciło! <belt1> <belt1>

a bicie kogos pejczami, ale nie tak delikatnie tylko tak ze krew sie z plecow leje, to jest zboczenie? no chyba tak:P

[ Dodano: 2005-05-14, 00:53 ]
Co do zaklinowania z psem... jak to mozliwe? Przecie jak wsadzil to by i wyjal.



czasami u kobiet zdarza sie ze miesnie tak sie silnie zacisna ze nie da ani w jedna ani w druga strone ruszyc. jest to jak najabardziej mozliwe! :)

: 14 maja 2005, 00:54
autor: mrt
Maverick pisze:Co do zaklinowania z psem... jak to mozliwe? Przecie jak wsadzil to by i wyjal.

No nie do końca. Nie znam się na psach, ale słyszałam, że dlaczego jak się dwa psy złączą, to się ich nie da rozdzielić i tylko wodą można lać? :P

: 14 maja 2005, 00:56
autor: Mysiorek
Przecie jak wsadzil to by i wyjal.

Oj Mav... jak nie miałeś skurczu mięśni w wodzie tzn. , ze już nigdy nie będziesz miał?
Jasta20 pisze:goscia to bardzo podnieciło!

Chyba nie miała rozwolnienia?

: 14 maja 2005, 00:57
autor: Jasta20
hahaha, nie wiem tego nie napisała :P

: 14 maja 2005, 00:57
autor: Mysiorek
mrt pisze:Nie znam się na psach,

Znam się na psach... i wiem, że zawsze ( w te klocki) jest winna suka :P

: 14 maja 2005, 01:25
autor: ksiezycowka
Maverick pisze:Wisz jak ja bym chcial jakas ekshibicjonistke spotkac? Ale zadnej chetnej nei ma! Buuuu

Zakładam, że nie chciałbyś żeby to była 55 letnia, gruba i oblesna baba, która by Cię błagała żebyś tylko popatrzył, ona skończy i sobie pojdzie?
Bo sorry, ale mi się na <belt3> zbierało. Niczym miłym to nie było.

: 14 maja 2005, 01:37
autor: Maverick
Czyli rozumiem ze gdyby to nie byl stary oblesny facet tylko jakis w srednim wieku i przystojny to chetni bys popaterzyla? :>