Strona 1 z 2
Problem z napletkiem...
: 03 lut 2005, 19:38
autor: necro
Czy to normalne ze boli mnie prącie, gdy dziewczyna sciąga mi napletek dość daleko...? Czy może coś jest nie tak, powinienem iść z tym do lekarza? Ehh... Z gory dzieki za pomoc ;p
: 03 lut 2005, 20:21
autor: Misio
Tez mam cos takiego. To sie nazywa Stulejka i to mozna zreperowac ale tylko OPERACYJNIE, ja byłem u lekarza i chciałem zeby tylko nacioł napetek ale powiedział ze nie warto bo penis wtedy wyglada jak....."Ponacinany ogórek" i odradza. Powiedział ze najlepsze rozwiązanie to obrzezanie, jednym zdaniem do wykrojenia calej skórki otaczającej zołądzia !
: 03 lut 2005, 20:28
autor: jaTOja
musicie uwazac i koniec. Moze uda Wam sie to jakos wyćwiczyc. PZDR
: 03 lut 2005, 20:35
autor: Maverick
Nie strasz go obrzezaniem. Napletek sie rozciaga i w miare uplywu czasu przestanie bolec.
: 03 lut 2005, 22:36
autor: necro
Dzieki, mam nadzieje ze sie obejdzie bez obrzezania i jakis operacji...;/ Sprawdzilem tez wczesniejsze posty i tez znalazlem podobnego;p(zapomnialem tego wczesniej zrobic) Wczesniej staralem sie nie sciagac napletka z penisa, poniewaz towarzyszyl temu bol i bycmoze nie jest on teraz dosc rozciagniety. Mam nadzieje ze sie to zmieni:) A czy bedzie mi to przeszkadzac podczas stosunku

: 03 lut 2005, 23:14
autor: Maverick
No moze byc z poczatku dyskomfort. Ale szczerze to nie mam pojecia
Ps: Jak ty go myles jak napletka nie sciagales :553: :552: :563:
: 03 lut 2005, 23:19
autor: necro
Pod woda to calkiem inna sprawa, bo jak nie byl w stanie pelnej erekcji to duzo latwiej jest go sciagnac i nawet nie boli... Tylko gorzej jest na zewnatrz, poza woda. Nie wiem jak powinienem zakladac na niego prezerwatywe... czy sciagnac napletek do konca, czy moze nie caly??
: 03 lut 2005, 23:51
autor: Lady_Jesika
nie no,zeby zalozyc prezerwatywe to napletek musisz sciagnac
: 04 lut 2005, 00:34
autor: Ostry 2
Chodze za toba Lady i cie bede Przepraszac ty wiesz za co PRAWDA

A jesli chodzi o twoj napletek koles to walcz z nim a z gumka to tak jak "moja" lady mowi Naplet sciagnij

:)
: 04 lut 2005, 01:03
autor: Lady_Jesika
nie spodziewalam sie przeprosin,tym bardziej mi milo.
Wybaczam hehe :564:
Edit:to mialo isc na prywatna wiadomosc,pomylka,wybaczcie

: 04 lut 2005, 06:58
autor: Misio
Maveric

z myciem jest tak ze nie mozna go sciagnąć podczas wzwody ale gdy jest w stanie spoczynku to nie ma problemu tak przynajmniej jest u mnie wiec z myciem nie mam problemu :p pozdrawiam !
: 04 lut 2005, 08:10
autor: karol
Wiec wszystko jest oki :564:
: 04 lut 2005, 11:34
autor: necro
Misio dokladnie!

Teraz tylko mam pytanko jak wy sobie z tym poradziliscie? Tzn. czy w ogóle sobie poradziliscie? ;p Dlugo mnie jeszcze bedzie boles penis podczas sciagania napletka i podczas dotykania glowki? Pozdro
: 04 lut 2005, 11:46
autor: karol
A ile masz lat

jak zaczniesz ciupciac szybko minie ! :564:
: 04 lut 2005, 13:37
autor: Sir Charles
ale nie zacznie bo go boli... sprobuj sciagnac go jak najbardziej sie da, i pochodzic tak jakis czas, jezeli nie dasz rady w bieliznie bo za bardzo boli to sprobuj nago, w kazdym razie po pierwsze zeby napletek sie choc troche rozciagnal, a po drugie zeby uniewrazliwic zoladz bo przeciez nie moze sobie caly czas schowana siedziec

: 04 lut 2005, 15:52
autor: Maverick
Albo sciagnij go jak jest jeszcze maly i sie podniec

To zrobi sie duzy i sciagniety
Generlanie to musisz sciagac go podczas wzwodu.
: 04 lut 2005, 16:28
autor: Misio
Hmm z tymi bolesciami może byc naprawde różnie, ja juz cwicze od dłuzszego czasu i musze przyznac ze boli...ale troszke mniej niz na poczatku jak próbowalem zsunąć napletek. Ludzie mówiac ze jak bedzie sie to trenowac to na pewno sie rozciagnie ale to nie jest tak do końca, zdarzaja sie przypadki ze sie rozciagnie ale ile może ? najczesciej takie przypadki kończa sie zabiegami, jak bys troszke poszukał o Stulejce to bedziesz widział ze ten zabieg to jest podobno szybki szpil i po krzyku

. Ja kocham sie od dłuzszego czasu i mnie nie boli, jasne ze sex jest przez to troszke gorszy ( tak mi sie wydaje ) niz z zołądziem na wieszchu, no cóż ale jak sie nie chce isc do szpiltala na zabieg to tak niestety jest, ja sam od jakiegos czasu sie zanosze z takim zamiarem ale jak ogladam w telewizji pomyłki lekarzy przy niby banalnych zabiegach to mnie ciarki przechodza bo sie boje. Nigdy nic nie wiadomo, jeszcze sobie nie pouzywalem ale juz bede miał platfusa do konca zycia bo lekarzowi sie np. skalpek omsknie

Ale to juz skrajny przypadek

heh
Pocwicz troszke a jak nic nie da to zabieg nic wiecej nie zrobisz

Albo sie rozciagnie albo Ciach ! :506:
: 04 lut 2005, 18:24
autor: necro
Mam 18 lat, no wlasnie nie bardzo z tym ciupcianiem bo boli... ;/ Napletek moge sciagnac nawet jak staje, tylko ze z wiekszym bolem. Charlie, chyba bede musial sprobowa tak jak radzisz z tym odslaniety napletkiem, tylko zeby to cos pomoglo...
Misio mam nadzieje ze sie rozciagnie. A teraz to jak sie kochasz, z prezerwatywa, czy bez? Bo u mnie z nalozeniem jej przy sciagnietym napletku to nie ma mowy chyba, przynajmniej jak narazie...;/ Nie chce zadnej operacji...;p No ale chyba tak jak kazdy:) Ciekawe jak by wtedy wygladal, pewnie okropnie;/ A w ogóle to czesto zdarzaja sie takie przypadki jak ja, czy to raczej zadkosc? Czekam na odp. Dzieki:)
: 04 lut 2005, 18:48
autor: Sir Charles
Misio kochasz sie z niesciagnietym napletkiem?? :550: no ale przynajmniej nie masz przedwczesnego, no nie?

: 04 lut 2005, 19:42
autor: karol
A co w tym dziwnego ze sie kocha z niesciagnietym napletkiem

? skoro go boli sciagniecie , to niech go nie sciaga ! narazie ! dla dziewczyny to i tak wsio rawno!!! :547: :564:
: 04 lut 2005, 19:48
autor: necro
Ehh.. No to jest chyba rozwiazanie, zeby napletek byc niesciagniety, przynajmniej jak narazie, poniewaz nawet teraz podczas zakladania prezerwatywy, wpada ona za zoladz i nie da sie jej prawie przesunac dalej. Na dodatek glowka jest bardzo wrazliwa na dotyk;/ I nawet podczas zakladania prezerwatywy boli, co powoduje opadniecie wzwodu:( Niestety zoladz jest tak delikatna, ze nawet pozniej gdy prezerwatywa jest zalozona to czlonek nie jest wystarczajacy twardy z powodu bolu;/ Ehhh... przesrane. Jakies propozycje?;p
: 04 lut 2005, 20:15
autor: Sir Charles
propozycje? moze tabletki...

: 04 lut 2005, 20:40
autor: PosterBoy
Tez mam problem ale chyba z wedzidelkiem tzn. sciagam normalnie napletek ale jak chce go naciagnac to zoladz odchyla sie w dol, i jak mocniej naciagne napletek to mnie boli, wyglada tak jakby cos go trzymalo od spodu

: 04 lut 2005, 21:10
autor: necro
Tabletki? Ale chyba nie dla mnie... raczej dla mojej kobiety, tak?:)
: 04 lut 2005, 21:27
autor: Krzych(TenTyp)
JA sądze ze trzeba walić konia przynajmniej 7 razy w tygodniu i to przy jakimś dobrym specyfiku nawilżającym aby uodpornic się na dotyk na żołądziu wiem Normalny człowiek powiedział by ze to "Extreem" ale dlam mnie to normalka i już niemogę inaczej

:D:D
Trzeba zapoznac grzyba z odpowiednim dotykiem

:D:D
:564:
: 04 lut 2005, 21:35
autor: necro
Ehh... Krzycho, no czy ja wiem...;p No ale w sumie to tez jakis pomysl. Tylko ze chodzi mi o to, czy to cos da. Trzeba bedzie chyba sprobowac, bo inaczej sie nie przekonam... Thx

: 05 lut 2005, 00:27
autor: Krzych(TenTyp)
Cłowieku naleprzy pod tym wzglendem jest prysznic

lub wanienka.
Wanienka -tłusy krem

:D:D
Prysznic- mleczko

:D:D
a może na odwrót
Mówie całkiem czszeze :564:
: 05 lut 2005, 08:47
autor: Misio
No wiec tak kocham sie faktycznie z niesciagnietym napletkiem, czy to pomaga zeby za wczesnie nie wystrzelic...hmmm nie mam pojęcia. Jesli chodzi o prezerwatywe to jaknajbardziej, kocham Cie uzywajac zabiezpieczenia w formie gumeczki, nie mam zadnego problemu z nałozeniem i podczas samego stosunku.
Członek mnie czasem boli podkreslam czasem jak wchodze w moja ukochana z naletkiem zsunietym do połowy ale to tylko jak sie zapomne, to wtedy jest takie niemiłe uczucie.
: 05 lut 2005, 11:20
autor: necro
Ok. To teraz wiem co zrobie podczas zakladania prezerwatywy... Chociaz wolalbym z odslonietym napletkiem, ale bycmoze sie wycwiczy, tak jak to mowili inni. A Ty Misio probowales wycwiczyc napletek? Jesli moge spytac to ile masz lat?
: 06 lut 2005, 01:18
autor: sabinka
a ja mam takie pytanko do facetow - dlaczego az tak boicie sie tego zaibiegu obrzezanie jesli juz macie tyle problemow z ta stulejka?
