agnieszka.com.pl • Libido, temperament, testosteron
Strona 1 z 2

Libido, temperament, testosteron

: 04 sty 2005, 11:53
autor: Parek
Hej!
Mam nadzieje ze pisze w dobrym dziale. Ale to moj 1 post i blad mozna chyba wybaczyc :D
Zwracam sie do was z malutka prosba, szczerze mowiac jestem juz dosyc zdesperowany. Szukalem w necie i nic nie znalazlem. Wiecie moze co zorbic, aby zmniejszyc libido u faceta? Tylko nie chodzi mi o rozladowanie poprzez onanizm, a o to ze nie bedzie czul potrzeby tego onanizmu, tak samo jak seksu.
Nie wiem, moze jakas dieta, styl zycia, leki?
Pozdr.



----------------------------------------------------------
Parek

: 04 sty 2005, 11:56
autor: fish
A mogę się spytać po co Ci to potrzebne?
Medycyna na pewno może coś zdziałać ale czy jest sens.
Kobiety lubią jak facet dużo może a z wiekiem i tak samodzielnie będzie się zmniejszało.

: 04 sty 2005, 11:57
autor: karol
W tym wieku nie zrobisz nic co by ci nie zaszkodzilo na zdrowiu ! tak masz i koniec kropka ! po cholere ci zmniejszac temperament
:566:

: 04 sty 2005, 12:02
autor: Mysiorek
Ale może kształci się na księdza???
Ciekawe jak podziałałyby w tym przypadku tabletki antykoncepcyjne :P

: 04 sty 2005, 12:02
autor: cytrynka
a moze lekarz ci pomoze????
;)

: 04 sty 2005, 12:08
autor: Mysiorek
...chirurg??? ;)

: 04 sty 2005, 12:12
autor: karol
NIe no Mysior !!! chcesz bym spadł z krzesła !! :564:

: 04 sty 2005, 12:27
autor: Parek
Myslalem ze mi poradzicie cos konkretniejszego. w ogóle myslalem ze cos poradzicie a nie bedizecie sie smiali... Liczylem sie z tym :)
Ciekawe jak podziałałyby w tym przypadku tabletki antykoncepcyjne
Tak pzoa tematem to jestem ciekaw jak by na faceta podzialaly wlasnie zenskie tabletki anty :)

Ale wracajac do libido, to musialoby byc cos co zmniejsza produkcje testosteronu. Brom tak robi, ale w czym on jest naturlanie? Zlyszalem ze w soli. W czyms jeszcze? Bo ciezko zjesc duzo soli... Nerki by mi wysiadly.
Pozdrawiam

: 04 sty 2005, 12:30
autor: fish
Nie, no sorki. Każdy by się cieszył na Twoim miejscu a Ty chcesz to obniżać. Nie rozumiemy powodów :)
Nam nic nie brakuje ale jak masz za dużo to się podziel, będzie jeszcze lepiej :)

: 04 sty 2005, 12:34
autor: Sir Charles
dobra Parek ale przyznaj sie po co? bo umieramy z ciekawosci :)

: 04 sty 2005, 12:48
autor: karol
Zastanówmy sie tak troche nad tym młodym chłopakiem , co spowodowało ze chce obnizyc swe libido , bo cos tak ? kazdy by sie cieszył z takowego , nachodzi mnie mysl , bo mialem podobny problem z popedem gdy bylem młody a i teraz mi go nie brakuje choc przyznam ze to juz nie to !! :547: ale nie jest zle ! dziewczyna zazucała mi , ze jestem z nia tylko dla sexu , bo co ją widziałem to mialem na nia ochote i chcialo mi sie , jak sie to teraz mówi stukać , uwazała mnie za zboczenca itd. choc nie do konca tak myslała , no ale jak potrafiłem sie z nia kochać , gdy bylismy razem 5 razy i to w dzien w dzien ! no to trudno sie i jej dziwic , cóz takie miałem potrzeby , jej były inne , ale ja sie tym nie przejmowałem a jak nie chciala dac 6 ty raz , to robiłem to sam ze sobą :547: Widac chłopak sie jednak przejoł , byc moze u niego jest podobnie , i to za sprawa dziewczyny swej doszedł do takiego aktu desperacji , moze zamiast ja zmienic ,czego nie potrafi bo ja kocha , wybrał tą droge !! i tak to kobiety wpływaja na nas , czasem dobrze , czasem zle ! :564:

: 04 sty 2005, 13:08
autor: Krzych(TenTyp)
Sądzę ze zmniejszanie libido w jaki kolwiek sposób i powodów nie jest zdrowym oróchem. Facet powinien sie cieszyć z tego co dała mu natura bo jak tak podhodzi do tego jak ten człowiek to raczej źle z nim.......

Ale sądzę ze najleprzym obniźeniem libido jest depresja..... A można ją wywołać na wiele sposobów.....

: 04 sty 2005, 13:11
autor: karol
Juz Ty lepiej takich rad nie dawaj !! i sam wiesz chyba dlaczego !

: 04 sty 2005, 13:11
autor: Parek
Z checia bym sie podzielil. Nawet cale oddal.
A jaki moze byc powod? Znudzilo mi sie bycie niewolnikiem seksu. Nie chce po prostu odczowac tej potrzeby.
I zeby nie bylo watpliwosci - nie chce juz uprawiac wiecej seksu. Nie odczowam takiej potrzeby, i chce abym fizycznie tez takiej potrzeby nie odczowal.

: 04 sty 2005, 13:12
autor: karol
Zle z Tobą oj zle ! normalnie sie boję o Ciebie , kto Ci to zrobił !! :564:

: 04 sty 2005, 13:14
autor: fish
I Mysior na początku chyba trafił :(
Współczuję, szkoda Cię chłopie :(

: 04 sty 2005, 13:18
autor: Maverick
Ciezka sprawa :) W sumie juz chyba latwiej jest libido podniesc.
Jednak sadze ze nie wazne jest tu dlaczego a jak i na tym nalezaloby sie skoncentrowac - to taka mala uwaga by wrocic do sedna sprawy (tematu topiku).

: 04 sty 2005, 15:28
autor: Miltonia
Sa leki zmniejszajace libido, zwykle jest to dzialanie uboczne, ale stosuje sie je rowniez w tym celu. Idz najpierw do seksuologa, a on pokieruje Twoim "leczeniem".

: 04 sty 2005, 15:43
autor: canon
ciesz sie ze nie jestes impotentem bo za jakis czas jeszcze i tak sie stanie i twoj problem sie rozwiaze,czego nie zycze,bo problemu nie rozumiem

: 04 sty 2005, 17:10
autor: ksiezycowka
Do sexuyologa idź najlepiej!
Słyszałam, że na obniżenie pomaga joga i medytacje, ale się nie znam więc nie wiem :/

: 04 sty 2005, 18:37
autor: karol
Na podniecenie też pomaga żądło osy ! tyle ze w zimie trudno dostepne !! :547: :547: :547: :547: :556:

: 04 sty 2005, 20:27
autor: Mysiorek
Słyszałem też o dwóch cegłówkach... ;)
Medytacje gwarantowane.

: 04 sty 2005, 20:53
autor: Krzych(TenTyp)
Mysiorek pisze:Słyszałem też o dwóch cegłówkach... ;)
Medytacje gwarantowane.


Ale jaja :P

: 04 sty 2005, 23:24
autor: sarah
Chyba tylko lekarz moze Ci poradzic i przepisac jakies leki obnizajace libido u mezczyzn. Najlepiej zeby nie zmienily go na stale bo mozesz zmienic kiedys zdanie.

Jednak zanim zajmiesz sie leczeniem swojego podwyszonego libida moze sprobuj zasiegnac pomocy seksuologa. Mozliwe ze on pomze Ci i powie co masz zrobic aby jednak czerpac duzo przyjemnosci z seksu i jednak do tego wrocil. Moze wina tkwi w partnerkach? :566:

: 04 sty 2005, 23:49
autor: Mysiorek
A może trzeba, po prostu, mieć tą partnerkę.
Lub namówić ją do sexu.
Przecież nie każda chce przed ślubem?

: 05 sty 2005, 00:55
autor: Student
Ja tez bym chcial troche obnizyc swoje libido w tygodniu jak nie widze sie z moja partnerka ,a na weekendy podwyzszac. Nie chce sie onanizowac , jakos chcialem z tym skonczyc ale niestety nie moge:) Jak sie nie onanizuje tak z 3 dni to ciagle ale to ciagle mysle o seksie. W szkole , w autobusie no normalnie wszedzie i nie moge sie na niczym skupic. Szczegolnie na nauce. Normalnie niby nie problem ale troche mi to przeszkadza. Tez jestem jak to powiedzial kolega "niewolnikiem seksu" Ale MI Z TYM DOBRZE :) :) :)

: 05 sty 2005, 17:20
autor: Sir Charles
czyli Student dal odpowiedz czemu koles chce to zrobic - po prostu chce sie w spokoju pouczyc :D

: 05 sty 2005, 20:42
autor: Krzych(TenTyp)
Mnie nie tylko jest z tym dobrze. To mnie napędza :D

POZDRO 4 ALL

: 06 sty 2005, 11:45
autor: Triniti19
Są tabletki które powodują zmniejszenie libido dla mężczyzn ale przepisywane są na racepte i zwykle przepisuje je seksuolog. Zdecydowanie powinieneś się do niego udać. Bo jakiś powód jest iż nie czerpiesz już takiej satysfakcji z seksu.

: 16 sty 2005, 12:20
autor: lizaa
Zastanówmy sie tak troche nad tym młodym chłopakiem , co spowodowało ze chce obnizyc swe libido , bo cos tak ? kazdy by sie cieszył z takowego , nachodzi mnie mysl , bo mialem podobny problem z popedem gdy bylem młody a i teraz mi go nie brakuje choc przyznam ze to juz nie to !! ale nie jest zle ! dziewczyna zazucała mi , ze jestem z nia tylko dla sexu , bo co ją widziałem to mialem na nia ochote i chcialo mi sie , jak sie to teraz mówi stukać , uwazała mnie za zboczenca itd. choc nie do konca tak myslała , no ale jak potrafiłem sie z nia kochać , gdy bylismy razem 5 razy i to w dzien w dzien ! no to trudno sie i jej dziwic , cóz takie miałem potrzeby , jej były inne , ale ja sie tym nie przejmowałem a jak nie chciala dac 6 ty raz , to robiłem to sam ze sobą Widac chłopak sie jednak przejoł , byc moze u niego jest podobnie , i to za sprawa dziewczyny swej doszedł do takiego aktu desperacji , moze zamiast ja zmienic ,czego nie potrafi bo ja kocha , wybrał tą droge !!

mysle ze tutaj jest dokaldnie opisany powod tego aktu desperacji do jakiego chce sie posunac nasz Tworzysz Parek..
Jesli chodzi o mnie to uwazam ze powinnienes szczerze..poprozmawiac z partnerka i dowiedizec sie w jakich sytuacjach Twoje libodo jej przeszkadza. bo z pewnoscia nie zawsze tak jest.
a jelsi chodzi dokladnie o Ciebie Parku to sadze iz od samego poczatku , tzn od urodzenia masz duze libido i to sie az tak znaczaco nie zmieni.. a po co sie truc tabletkami , bromem czy tez innymi wynalazkami naszej medycyny czy tez medycyny naturalnej. czasem moze pomoze jakas dobra ksiazka by nie myslec tyle o tym..odwrocenie uwagi od tej sprawy..(gdy Jej pod raka nie ma)a gdy jest to uwaznie sluchac jej i obserowowac..:) widac ze Cie to meczy .. rozumiem choc nie mam tego problemu.byc moze jest to przejsciowe i za jakis czas ten problem przestanie byc wazny a tego Ci najbardziej zycze.
powodzenia i pozdrawiam:)