agnieszka.com.pl • przerwa w tabletkach a stan ducha
Strona 1 z 1

przerwa w tabletkach a stan ducha

: 19 wrz 2004, 19:45
autor: agata
czy jest mozliwe ze w czasie brania tabletek anty.zaczynaja sie tzw hustawki nastrojów??obecnie mam7dniowa przerwe i czuje sie tak ze wszystko i wszyscy mnie denerwuja, rania i nie wiem co ze soba zrobic mam po prostu mega doła!!zy któras z dziewczym tez tak miała??

: 19 wrz 2004, 22:12
autor: Maverick
Moze po prostu masz okres...?

: 20 wrz 2004, 09:08
autor: natasza
może to jest Zespol Napiecia Przedmieiaczkowego? :)

nic smiesznego,bo ja tez wtedy mam dziwne hustawki

: 20 wrz 2004, 12:21
autor: taka_jedna
ja nie miałam tak z tabletkami antykoncepcyjnymi ale jak odstawiłam tabletki Bromergon (leczylam sie nimi na brak okresu) to od 1szego dnia miałam takie huśtawki jak nigdy wcześniej i nigdy potem, płakałam na filmie "zakochani" chociaż widziałam go trzeci raz, płakałam ze szczęścia, potem wróciłam do domu i płakałam "bo tak"...wkurzałam się na faceta, wkurzałam faceta, do tego jeszcze schizowałam że w ciazy jestem (bo gdzies czytałam że huśtawki nastrojow ;) ) poszłam do ginekologa i kazała mi brać Bromergon z powrotem bo odstawiłam w wyniku nieporozumienia i tak naprawdę nie miałam odstawiać jeszcze ;) Po prostu wpływ hormonów, tabletki anty przecież też nie są ich pozbawione i tak ma być widocznie ;) PMS? możliwe, ale tabletki podobno mają go łagodzić ;)

Re: przerwa w tabletkach a stan ducha

: 20 wrz 2004, 13:42
autor: foxy_lady
agata pisze:czy jest mozliwe ze w czasie brania tabletek anty.zaczynaja sie tzw hustawki nastrojów??obecnie mam7dniowa przerwe i czuje sie tak ze wszystko i wszyscy mnie denerwuja, rania i nie wiem co ze soba zrobic mam po prostu mega doła!!zy któras z dziewczym tez tak miała??

jest to jak najbardziej mozliwe. też mam takie jazdy ;)

: 20 wrz 2004, 15:50
autor: agata
oj juz jest lepiej mój misio ucałował powiedział ze kocha i od razu sie lepiej poczułam :)

najsmieszniejsze jest ze zanim zaczełam łykac tabletki nigdy nie miałam hustawki nastrojów w czasie okresu :)

: 20 wrz 2004, 19:05
autor: Maverick
najsmieszniejsze jest ze zanim zaczełam łykac tabletki nigdy nie miałam hustawki nastrojów w czasie okresu
No to teraz jestes 100% kobieta ;)

: 20 wrz 2004, 19:32
autor: agata
No to teraz jestes 100% kobieta
eh od razu mi lepiej ;)

: 27 paź 2004, 19:53
autor: Catalina
Ja biorę od ok.5 miesięcy i nie czuję żebym miała jakiegoś wiekszego doła niż zanim zaczęłam je brać. Nic się nie zmieniło, dzień przed okresem jestem rozdrażniona, no teraz dużo mniej, to taki mój sygnał że okres "za rogiem".

: 28 paź 2004, 14:54
autor: agata
to taki mój sygnał że okrez "za rogiem".

ja mam dokładnie tak samo!!!zawsze wieczorem w przeddzien okresu wkurza mnie dosłownie wszystko!!no ale przynajmniej jestem przygotowana na TE dni ;)

: 17 lis 2004, 16:43
autor: natasza
EHHHHHHHHHHHHH.... :573:

Odkąd zaczęłam brać tabletki nie poznaje siebie, gubię się, wściekam na siebie, na innych, jestem rozdrażniona i odechciewa mi się wszystkiego, dosłownie wszystkiego.Wszystko inne w porzadku tylko właśnie ten stan ducha


NIECH MI KTOŚ POWIE, ZE TO MIJA PO JAKIMŚ CZASIE, BO JA NIE WYTRZYMAM SAMA ZE SOBĄ...!!

: 17 lis 2004, 19:15
autor: foxy_lady
idzie sie przyzwyczaic :D

: 17 lis 2004, 23:22
autor: natasza
foxy_lady pisze:idzie sie przyzwyczaic :D


hehe, niezle mnie to rozbawiło
gorzej z moim otoczeniem :D

: 18 lis 2004, 00:45
autor: Bordo
jeśli masz takie stany emocjonalne, to nie dobrze. Zdrowie psychiczne to TEŻ ZDROWIE. Przecież to świadczy o jakości naszego życia. Pigułki mogą powodować zaburzenia emocjonalne i nie bagatelizuj tego. Przecież zaczęłaś je brać, żeby podnieść komfort swojego życia, Nie zapominaj o tym. Nie musisz ich brać. Więc albo zmień je na inne, albo zrezygnuj z nich wcale. Bo "przyzwyczajanie się" do złego samopoczucia jest dla mnie, przynajmniej jakimś absurdem. Poza tym te "huśtawki" wcale nie są śmieszne. Znam parę osób, który były na pograniczu bądź w całości w depresji podczas ich łykania. Takie kobiety nie powinny brać pigułek Bądźcie dla siebie dobre i czułe i zadbajcie o swój stan ducha.

: 20 lis 2004, 15:25
autor: natasza
Dziekuje Bordo :)

właściwie to już moje samopoczucie psychiczne jest lepsze...przynajmniej tak mi się zdaje narazie, jeśli powrócą złe momenty wycofam się, bo sama nie mam zamiaru niszczyć sobie psychiki.Narazie to moje pierwsze opakowanie, może organizm musi sie przyzwyczaić co nieco..?

: 20 lis 2004, 22:43
autor: Gość
Mija, mija. Ja poczatkowo tez tak mialam i czasami najchetniej rozwalilabym wszystko i wszystkich w okolo bez specjalnego powodu ;). Ale po paru miesiacach przeszlo i teraz jest ok, nie mam az takich hustawek.

: 14 gru 2004, 13:00
autor: Dvorak
[OT] He :) w sumie to sie ciesze ze jestem facetem :)

: 14 gru 2004, 13:09
autor: RafZielak
W sumie ... tak OT to większośc facetów się jednak cieszy, że jest facetami choć ... wątpię by to OT coś wnioslo do tematu. :)
A tak z tego co widze po znajomych to te zmiany nastroju to u kobiet normalne niezależnei czy biorą czy nie tabletki antykoncepcyjne. Po prostu ... w każdej kwestii kobieta zmienna jest i nikt z tym nei wygra. :)
Pozdrawiam.

: 14 gru 2004, 13:28
autor: Dvorak
[OT] Kiedys wyliczyalem ile to kobiety maja problemow przez to ze sa kobietami, z tego co mi sie przypomina to:
-musza siusiac na siedzaco (nie ma ze pod drzewko, musza isc w glab lasu)
-Biustonosz... bez biustonosza jakos niewygodnie sie biega czy jezdzi na rowerze
-Okres.. no tutaj wiadomo czemu zle :) po pierwsze hustawki nastrojow a po drugie problem (jakies podpaski, tampony...)
-wkladki :)
-Choroby ukladow pluciowych sa duzo gorzej przezywane u kobiet (uplawy itp), facetow najczesciej tylko troszke swedzi albo nawet nie czuja jakis grzybic itp
-Infekcje duzo latwiej sie wdzieraja u kobiet, wlasnie jakies grzybki itp
-piersi a co z tym idzie rak piersi :)
-spoleczenstwo wywiera nacisk na golenie pod pachami i na nogach (duzo wieksza powierzchnia niz broda mezczyzn, zreszta mezczyzni nie wygladaja tak okropnie jak sie nie gola :P a kobieta z chomikiem pod pachami.....
-Make-upy, szminki itp itd :P
no nic :) na chwile terazniejsa nie moge sobie nic wiecej przypomniec

: 14 gru 2004, 13:41
autor: RafZielak
Dvorak ... zapomniałes o:
- ciąży i przymusem noszenia tych dodatkowych kilogramów ze sobą
- bóle związane z porodem

Ale ... bycie kobietą tez ma swoje plusy. O tych niech natomiast pisza kobiety. Mi jako facetowi jest dobrze. :)
Pozdrawiam.