agnieszka.com.pl • Jedzenie- niektórym z nas odbiera rozum.
Strona 1 z 3

Jedzenie- niektórym z nas odbiera rozum.

: 16 sie 2004, 23:52
autor: czarnaczuprynka
Fajnie, że został utworzony kolejny dział. W tytule jest zdrowie, więc myślę, że temat wybrałam odpowiedni. Chciałabym tutaj poruszyć problem związany z odżywianiem(anoreksja, bulimia :563: itp.). Dotyczy on też mnie. Wprawdzie nigdy się nie głodziłam ani nie klęczałam przy kiblu, ale nieraz jedzenie miało dla mnie smak grzechu. A co Wy sądzicie o zaburzeniach odżywiania??

: 17 sie 2004, 00:04
autor: Andrew
Mnie ten temat nie dotyczy ! mogę jesc ile chce ze az pekne i co chce ! a i tak nie przekraczam wagi 72-74 kg dodam iz najwiecej jem w nocy :547: dobra dobra ! wiem sie tak nie je ! ale ja jem ! teraz np też sie obrzeram ! :556:
zezarłem juz prawie cały słoik kremu czekoladowego , wczesniej , chipsy cebulowe duze , wczesniej ,Nie wiem co to było bo ciezka nazwa , a kolezanka to przygotowała , było super a syte ze cholera !! miedzyczasie jeszcze dwa zielone ogórki , duzy pomidor , dwie kromki chleba z szynka i kiełbasą , jedno jajeczko ! to wszystko od godz 21-00 i co ///nic!? zaraz ide uwalic mikołajka i spać ! :D

: 17 sie 2004, 00:16
autor: gracja
Oj, dla mnie temat rzeka. Nigdy nie mialam problemow z samokontrolą, ale temat "wagi" przesladuje mnie od dziecinstwa. Zaczęło się od badań okresowych, czy nie jestem chora, na wadze u lekarza szkolnego wszyscy mielu ubaw, w koncu kilka miesiecy temu kupuję ciasto w kawiarni, a sprzedająca dziewczyna pyta się czy moze ze mną porozmawiać. Bierze mnie na zaplecze i wypytuje czy mam bulimie albo anoreksje, bo ona pisze prace licencjacką na ten temat i szuka konkretnch przypadków :551: Usmiałam się jak norka. :D Mało jem (bo zapominam), marnie wyglądam, ale np. nigdy nie brałam antybiotyków i prawie w ogole nie choruję. Taka uroda. Ale może ktoś z Was ma złoty środek jak przytyć? :)

Tutaj sprawdzcie swoj Body Mass Index :)
zważcie się
ps moj wynik: Jesteś zabiedzony. Znajdź coś do jedzenia! :D

: 17 sie 2004, 00:22
autor: Andrew
Co to za strona co podałaś , po wpisaniu mych wag i wzrostu wyszło mi iz jestem gróby i potrzebuje diety i cwiczen , normalnie pekam ze smiechu jak ja jestem gróby :556:

: 17 sie 2004, 00:23
autor: gracja
pewnie cos zle wpisales :)

: 17 sie 2004, 00:24
autor: Andrew
tak ???? to sam wpisz waga 72 kg wzrost 171cm

: 17 sie 2004, 00:25
autor: czarnaczuprynka
:546: :546: :546: Też bym chciała jeść tyle ile mi się chce i kiedy chce, ale, niestety, gdy tylko zaczynam sobie pozwalać moja waga idzie w górę, a spodnie są coraz ciaśniejsze. Nie należę do osób, które mogą bezkarnie pochłaniać hurtowe ilości jedzenia, więc bez ćwiczonek i diety się nie obejdę. No cóż, taki mój żywot. Przynajmniej mam motywację do skakania przy muzyce (uroczy aerobik + pilates) :)

: 17 sie 2004, 01:06
autor: kwjk
Hej! Nie jest źle... myślałem, że też wyjdę na zabiedzonego a tymczasem okazuje się, że jestem tylko chudy ;) (62kg 187 cm)

: 17 sie 2004, 08:14
autor: agata
ojojoj mozna by tu duuuzo pisac!! :) coz nigdy nie nalezałam do dziewczyn o figurze modelki,ale tez nie wygladam najgorzej.choc oczywiscie zawsze mówie ze kilka kg mniej by sie przydało :) obecnie jestem n a diecie :) choc bardziej traktuje ja jako oczyszczenie organizmu,w moim przypadku nie jest mozliwe jejsc ile chce i co chce bo to widac póżniej ;)

: 17 sie 2004, 09:10
autor: foxy_lady
ehh szkoda gadac
mowia ze dobrze wygladam ale ja wiecznie mam cos do siebie. za krytycznie podchodze do swojej osoby :573:

: 17 sie 2004, 10:32
autor: Luca
to zależy kto ma jaką przemiane materii,ja mogę jeść dowoli i przytyć jakoś nie mogę.A inni liczą kalorie i raz zapomną i dwa kilo więcej.Z drugiej strony co by to było gdyby każdy miał idealną wagę.Należy zdrowo się odżywiać i nie patrzeć czy ktoś jest chudy czy gruby :564:

: 17 sie 2004, 11:44
autor: Triniti19
Ja tam nigdy problemów z odżywianiem nie miałam. Zwykle jem sporo (oczywiscie nie do przesady) ale mam to szczęście, że moja przemiana materii jest dobra. Rodzice to się nawet dziwią, że nie tyje skoro tyle jem :). Wiem, że nie mam urody modelki i wiem, że przydałoby się czasami schudnąć te pare kilo ale ostatnio jakoś nie przejmuje się swoim wyglądem. Może dzięki miłości :).

: 17 sie 2004, 12:48
autor: DREADMAN
hehehe jedzenie jest dobre jeszcze zalezy co sie je ;)

: 17 sie 2004, 13:10
autor: czarnaczuprynka
Ale się rozgadaliście. Ja obecnie staram się zrzucić parę nadprogramowych kilogramów. Wprawdzie przy 164 cm i 54 kg moje BMI wynosi 20 (prawidłowa masa ciała :) ), ale moje dżinsy zdecydowanie wolą wagę 48 kg.

: 17 sie 2004, 13:11
autor: DREADMAN
chetnie schrupe twoje dzinsy i twoja wage tez :D ;) jak tak sie zle czujesz

: 17 sie 2004, 13:16
autor: fish
Ja jestem w sam raz :) :) :)

: 17 sie 2004, 13:18
autor: DREADMAN
fish pisze:Ja jestem w sam raz :) :) :)

jestes do schrupania ???? :)

: 17 sie 2004, 13:20
autor: fish
Czy to propozycja? :)
Sorki ale nie gustuję w panach :)

: 17 sie 2004, 13:22
autor: DREADMAN
ja tez nie gustuje w panach a to nie propozycja :D

: 17 sie 2004, 16:24
autor: sallvadore
ja podobnie jak krzys moge objadac sie na potęge i nic nie tyje swego czasu nawet chcialem przytyc i nic... chyba dlatego ze uprawiam duzo sportu. To dlatego. :564:

: 17 sie 2004, 17:13
autor: Andrew
A ja zapewne ze duzo sexu !!! :D :D :D :D :D :D :D ;)

wiecie iż po dobrym sexi chudnie sie ok 0,5 kg !! no to dziewczyny na wage zaraz po tym , same sprawdzcie ! czekam na wyniki ;) ;) ;)

: 17 sie 2004, 18:37
autor: sallvadore
No krzyś myslisz ze jak przekonywalem kobiete do jazdy rowerem? Wszedlem na temat ciala kobiecego i zbawiennych skutkow jazdy rowerem, sama zaciagnela mnie na rower po takim wywodzie

: 17 sie 2004, 21:34
autor: agata
wyszlo mi ze jestem "w sam raz" :) eh gadanie pare kilo mniej i tez bede w sam raz ;)
ktos tu wpomnial ze nie przejmuje sie swoim ciałem dzieki miłosci :) prawda to pomaga :) mój luby to mi mówi ze on nie chce wieszaka i ze kocha mnie taka jaka jestem :) a jak mu mówie ze po urodzeniu dziecka bede "Wielka jak beczka" to mi mówi "nie bedziesz,a nawet jak co to bede cie i tak kochac" ;) ale umie chłopak sciemy puszczac ;)

: 18 sie 2004, 01:31
autor: Adaś
A ja podobnie jak Krzyś mogę jeść i jeść i jeść i magicznej wagi 70 kg nie przekroczę:) Juz nie wiem co mam robić, może to dlatego, że na codzień trenuje,ale nawet w wakacje gdy mamy przerwę nic. Teraz zjadłem kanapeczki z serkiem i pomidorkiem z mirofali:) 5 batoników takich malutkich herbatke z cytrynką i nic. Chcę troche przytyc!!

: 24 maja 2005, 22:55
autor: ksiezycowka
Ja mam tendencje do tycia :/
I np teraz ze sobą walcze, bo chcę jeść a nie mogę bo i tak już jak kulka wyglądam.
Tęsknię za moja wagą optymalną (49 kg przy 159-160 cm wzrostu) :(

Głodziłam się itd. Ale to gucio daje.
Zdarzało się <belt3> po posiłkach.

A teraz staram się jakoś normalnie do wagi porządnej doprowadzić.

: 24 maja 2005, 22:57
autor: Jasta20
a ja moge nie jesc ze dwa dni, byle bym miała soczki do picia :) nie odczuwam glody prawie w ogóle niestety, ale ostatnio zmuszma sie do jedzenia na maxa i przytyłam 2 kilo :D <banan> <banan>

: 25 maja 2005, 16:42
autor: Justa
Mnie to tez nie dotyczy jesli chodzi o anorexie i bulimie.Ale wśród moich znajomych jest pare anorektyczek.Jedna z nich jest tak przerazliwie chuda że wszyscy mówia na nia wieszak.Wzrostu ma ok 160 a waży 38-39 kg.
Nie znam żadnej bulimiczki,może i znam ale o tym nie wiem... ;)
Dziewczyny chore na anorexie mają coś nie tak z psychiką,nie akceptują siebie takimi jakimi są.Może zaczac sie od głupiego żartu koleżanki:"jestes za gruba",dziewczyna popada w czarna rozpacz i nic nie je,głodzi się.Mysle ze skłonnosc do anorexi mają dziewczyny wrażliwe na swoim punkcie,mające kompleksy.

: 25 maja 2005, 20:05
autor: nata
ja nie mam kompleksów ale bardzo jestem wrażliwa na punkcie swojego wyglądu
po prostu jak bym była teraz za gruba to bym chyba nie mogła na siebie patrzeć :/
raczej dbam o wagę, baaaardzo dużo piję
i choćbym jadła non stop czekoladę (bo lubię słodkości :) ) to raczej nie przytyję

: 26 maja 2005, 10:27
autor: Lawrence
Moja za to przesadza w tej kwestii..........:(

Jest tak chuda ze niedlugo kregoslup bedzie jej widac w miejscu pepka.
Kosci miednicy wystaja tak ze czasem pukam sobie w nie i pytam sie : czy jest tam kto??
O piersiach nie wspomne bo ma male i mowi ze sobie zrobi operacje plastyczna albo bedzie sie starac zeby byly mniejsze a jak sie pytam czy jak moja sasiadka-anorektyczka [plaska z przodu tak samo jak z tylu] to mowi ze wlasnie tak chcialaby wygladac.......<belt3>
Mowi ze jest za gruba i musi schudnac, wiec je tylko jakies warzywka, czasem zje cos gotowanego i takie tam........
Chyba ma objawy albo bulimii albo anoreksji.......bo jak cos zje to mowi ze albo za duzo zjadla, albo ze jej jedzenie stoi w gardle, albo ze ma wyrzuty sumienia ze tyle zjadla i ze chce wazyc 46 kilo............to ja jej mowie ze sostanie sznurek i bedzie ja mozna prowadzic jak latawaca............
Przez jej zly humor mi tez sie nic nie chce bo ona nie ma ochoty na nic przez to [doslownie] nie mowiac juz o spaniu ze soba..............:(

: 26 maja 2005, 10:46
autor: Andrew
I co taka sobie mysli !? pewnie ze wyglada jak modelka i ze to jest fajne !! nie ma wiekszej bzdury !! jako facet powiem iz szczupłosc kobiety jest do zniesienia do pewnej granicy , potem to jzu tylko przeszkadza i rob sie nie smaczne ! ubrana taka wyglada fajnie ! owszem nie powiem , bowiem widać tylko nogi , które przewaznie nie chudną ! reszta jest zakryta , gdy sie taka rozbierze chocby juz do bielizny ,jest tragedia ! tyle ze Ona dalej mysli ze jest super ! .W łózku już jest tragedia , bowiem obijasz sie o jej kosci , gdy ciupciasz taka od tyłu , nie sposób pofolgować bo obijasz si gdy chcesz mocno pchnąc o jej kosci posladków , to samo w pozycji na łyzeczkę ! na jezdzca ...to samo obtłucze Cie taka i tyle , przytulić taką ??? nic przyjemnego , gdy zapomnisz o tym ze przytulasz ukochaną !
Tak wiec dziewczyny ...tylko wam sie wydaje ze dobrze wygladacie , bowiem szczupła , to nie chuda ! a w wiekszosci wszystkie jestescie własnie chude ! a nie szczupłe !! juz wole pulchniaczka w łózu niz anorektyczkę , chudzielca
Bowiem to jest tak jak z jedzeniem ! co z tego ze wyglada na oko i w opakowaniu super , jak po rozpakowaniu juz jest zle , a smaku ?? to nie ma zadnego !! <aniolek2> <browar>