Strona 1 z 1
Maseczki
: 29 mar 2007, 14:12
autor: Truskaweczka:)
Mam taki problem (moze i juz taki temat był ale ja miałam problemy z nalezieniem:( i nie wiem czy w odpowiednim miejscu umiesciłam ten temat takze jak by cos to iech ktos przeniesie) nie wiem jaką maseczke sobie dobrac do mojej cery... jeszcze nie stosowałam czegos takiego. Czy mam sobie wybrac trądzikową, co prawda nie jestem zapryszczona tak bardzo... ale mam małe krostki na twarzy takie czarne i czasami czerwone takie ropne ale nie zawsze... A tak ogólnie to mam srednią cere, nie jest za sucha i nie jest za tłusta... takze mi doradzcie... jak jakies pytanie bedzie ktos miał to ja wytłumacze...
: 29 mar 2007, 14:17
autor: natasza
Wywnioskowałam, że masz cerę normalną z pojedyńczymi wypryskami, tak? Nie użwyałabym wtedy maseczek oczyszczajacych za często, bo są Ci po prostu niepotrzebne, a jedynie drażnią skórę. Na wypryski lepiej stosować preparaty punktowe. Więc zostają Ci wszelkie maseczki nawilżające i odżywcze.
: 29 mar 2007, 15:03
autor: Dzindzer
natasza ale moze sobie taka oczyszczajaca tez robic. Byle tak jak piszesz nie za czesto. I przede wszystkim nie moga to byc mazidła dla osób starszych niz Ty.
: 29 mar 2007, 17:16
autor: Truskaweczka:)
nom mam cerę normalną z pojedyńczymi wypryskami, tak mysle, czaje czaje dziekuje wam za pomoc

: 29 mar 2007, 19:22
autor: ksiezycowka
A w ogole jakas polecacie? Nie na jakies konkretne problemy ale tak po prostu jakes odzywcze wygladzjace czy inne cuda? Relaksujace itp?

: 29 mar 2007, 19:26
autor: Marissa
Ja mam jedną, fajną. Garniera, z zielonym ogórkiem na opakowaniu i jeszcze jedną, ale holenderską, chociaż pewnie tutaj też już się znajdzie taką z NiveaVisage.
O znalazłam -
Garnier
: 29 mar 2007, 19:31
autor: ksiezycowka
Marissa, i co ona robi?

: 29 mar 2007, 19:34
autor: Marissa
Z tego co pamiętam, nie mam polskiego przekładu, oczyszcza skórę, po nałożeniu jej skóra robi się ciepła. Ale ogólnie to oczyszcza, wygładza ale nie relaksuje raczej.
: 29 mar 2007, 19:55
autor: Truskaweczka:)
mi chyba sie przydała taka: Maseczka usuwająca oznaki zmęczenia, Dax Cosmetics, 3,80 zł. bo mi sie wydaje ze bedzie dobra bo ma dos przemęczoną twarz....
lub tez cos nawilżającego, a z ogórkiem to nie moge stosowac bo mi piegi wychodza po srodkach zawirających ogórek

na serio...
[ Dodano: 2007-04-01, 20:00 ]ale maseczke powino sie zmywac co nie?? a są takie co sie nie zmywa..
[ Dodano: 2007-04-01, 20:00 ]ale maseczke powino sie zmywac co nie?? a są takie co sie nie zmywa..
: 28 lut 2009, 13:15
autor: ksiezycowka
Uno pytanie, bo wiem, że kilka osób używa tu saszetek Daxa.
Moja ukochana to ta:
http://www.hipernet24.pl/sklep/img_item ... /14289.jpg
Dopiero niedawno się na niej doczytałam, że przy cerze suchej należy resztę maseczki wmasować w skórę, a przy zwykłej zetrzeć nadmiar wacikiem. Trochę mnie to zdziwiło, bo ja zawsze robiłam tak: peeling, zmyć, maseczka, odczekać, zmyć, kremik.
Jak wy robicie?

: 28 lut 2009, 13:27
autor: Miltonia
Kurcze, w ogole nie robie zadnych maseczek. Jak sie do kosmetyczki wybiore to ona cos tam robi, ale w domu zero. peelingu w domu tez nie robie. Wlasciwie wychodzi na to, ze nic nie robie, poza zmywaniem mleczkiem i nakladaniem kremu.

'
Ale normalnie to zmywanie, peeling, maska, zmywanie. Tylko pewnie teraz sa nowe generacje kosmetykow i trzeba robic tak, jak jest napisane.
: 28 lut 2009, 13:29
autor: ksiezycowka
Właśnie jakoś nie wierzę w te nowe generacje.
Przywykłam, że maseczki się zmywa.
Miltoniu, możesz mi dać jakiś namiar na dobrą kosmetyczkę w Warszawie, bo aktualnie poszukuję?
: 28 lut 2009, 13:31
autor: Miltonia
A co znaczy dobra, od czego ma byc?
Bo ja tak chodze po nic, na poprawe nastroju do Ireny Eris na Ochocie, ale moja kolezanka ma pania, ktora dobrze radzi z klopotami z cera i pracuje na roznych kosmetykach, to moge spytac. Widzialam efekty i sa niezle.
: 28 lut 2009, 13:37
autor: ksiezycowka
A co znaczy dobra, od czego ma byc?
Muszę się wybrać na jakieś zabiegi oczyszczające i odżywcze na buzię, ale boję się do byle kogo iść ze względu na naczynka. Nie mam cery naczynkowej, ale np teraz już jestem poumawiana z jednym (cholera wie skąd się wzięło) na zabiegi laserem żeby pozamykać. Nie do końca wiem jak powinnam dbać o moją cerę i lekko mi z tym wstyd w takim wieku.

Potrzebuję kogoś kto ma bardziej profesjonalną wiedzę w tym względzie. Nie mam jakiś koszmarnych problemów z cerą.
: 28 lut 2009, 13:44
autor: Miltonia
No to mozesz isc do Ireny Eris, chociaz ceny maja tam wyzsze troche niz w takim malym saloniku. Ale za to na pierwszej wizycie zrobia Ci badanie skory i dobiora kosmetyki. Maja takie z numerkami, do kupienia tylko w salonach, nie sa bardzo drogie. Ja stosowalam wlasnie na naczynka i byl dobry. Pozniej nie musisz chodzic, mozesz tylko krem kupic i tyle. Ja chodze do Pani Aldony na Raclawickiej.
http://www.drirenaeris.pl/instytut/pl/a ... ta/?polska
Jest tez tam cennik. Mozesz isc tylko na badanie skory i czyszczenie enzymami (120-170 zl), a pozniej zobaczysz.
: 28 lut 2009, 13:45
autor: Dzindzer
księżycówka pisze:Jak wy robicie?

Tak jak głosi instrukcja obsługi, jestem jej bardzo posłuszna
: 28 lut 2009, 16:31
autor: Mijka
księżycówka pisze:Jak wy robicie?

Jak to jak?
W zależności od rodzaju maseczki. Peel-off zmywam, nawilżające zostawiam, jak nakładam przed wyjściem gdzieś to resztkę ściągam wacikiem, jak na noc to zostawiam.
: 28 lut 2009, 20:44
autor: ksiezycowka
Miltonia, dziękuję serdecznie
Zapoznam się z tematem i się wybiorę.
Mia pisze:Jak to jak?
No normalnie. Co robisz z odżywczą maseczką się spytałam

: 01 mar 2009, 16:39
autor: Mijka
księżycówka pisze:Co robisz z odżywczą maseczką się spytałam

To co powinnam, wedle instrukcji

: 01 mar 2009, 20:19
autor: Olivia
księżycówka, ja Ci mogę polecić moją kuzynkę.

Ale to na mojej wiosce.
Ja lubię różaną maseczkę Dermiki. Inne też są ok.
: 01 mar 2009, 21:32
autor: ksiezycowka
Olivia pisze:księżycówka, ja Ci mogę polecić moją kuzynkę.

Ale to na mojej wiosce.
Link, strona, opinie.

Na słowo ciężko wierzyć.
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
: 03 mar 2009, 12:22
autor: *marzyciel*
ja ostatnio kupiłam maseczkę dermaglin z glinką zieloną, o taką:
http://www.domzdrowia.pl/domurody/58376 ... -20-g.html
i polecam, ładnie łagodzi podrażnienia i ściąga. choć dla skóry suchej może być zbyt silna.
a znacie może maskę Olay?
http://www.olay.pl/index.php?id=total_e ... ils&pid=50
chciałam kupić na prezent, ale zastanawiam się, czy jest skuteczna.. nie ukrywam, że zainteresowałam się nią też ze względu na konkurs

ale tylko dla konkursu nie będę kupowała jeśli nie działa

: 03 mar 2009, 13:56
autor: ksiezycowka
*marzyciel* pisze:polecam, ładnie łagodzi podrażnienia i ściąga. choć dla skóry suchej może być zbyt silna.
Też swego czasu jej próbowałam. I nie polecam. Nie działa prawie, przynajmniej na mnie. O niebo lepsze są Daxa.
: 03 mar 2009, 14:02
autor: Elspeth
*marzyciel* pisze:z glinką zieloną
Kiedys sobie kupilam maseczke z zielona glinka, niby taka dobra, niestety nie dla mojej cery. Chodzilam caly dzien z baaardzo czerwona buzia mimo zastosowania sie do instrukcji.
: 11 mar 2009, 15:52
autor: *marzyciel*
no i wychodzi jednak odwieczna prawda, że co dla kogo dobre to nie oznacza że dla wszystkich

chociaż ja po glince też zawsze zaczerwieniona jestem, ale robie zawsze wieczorem i rano juz jest ok