Strona 1 z 2
Psycholog.
: 05 kwie 2004, 08:41
autor: mariusz
Czy zdażyło się wam kiedyś skożystać z pomocy psychologa? Z jakiego typu problemami wtedy się borykalioście? Czy po wizycie poczuliście się lepiej??
: 05 kwie 2004, 09:44
autor: Andrew
Zdazyło , ale jestem na tyle silną osobowoscią , ze nic mi nie pomógł , czego bym sam nie wiedział !!
: 05 kwie 2004, 16:06
autor: Hyhy
Dla mnie najlepszym psychologiem jest moja malenka i ja sam

aczkolwiek mialem sie wybrac jak mi pewnego dnia odjebalo

: 05 kwie 2004, 23:13
autor: mariusz
Nie wiem czemu w Polsce przyjelo sie ze ten co chodzi do psychologa jest pojmowany za głupka. To bez sensu. Na zachodzie odwiedzanie takiego specjalistu nie jest niczym złym.
Pozdrawiam...
: 05 kwie 2004, 23:24
autor: Martyna
Na zachodzie psycholog jest normalnym lekarzem. Wręcz jest tam moda na chodzenie do psychologa. U nas natomiast jest to odbierane jak psychiatra. :570:
: 05 kwie 2004, 23:27
autor: broken
HEhehe.. moda na psychologa? A moze to i dobrze. Albo po prostu u nas w kraju wszyscy sa jak na razie jeszcze zdrowi

?
: 06 kwie 2004, 09:10
autor: Maverick
Ja tam sam jestem dobrym psychologiem, przynajmniej dla siebie. Wbrew pozorom potrafie naprawde duzo rzeczy zrozumiec jesli chodzi o motywy postepowania...
: 06 kwie 2004, 09:34
autor: Imperator
Mariusz, nie mów, że chcesz iść do psychologa...

: 06 kwie 2004, 11:55
autor: Bańka
Przeszlam sie pare razy do psychologa, ale coś mi się wydaję, że nie zabardzo oni znają się na tym co robią. Kumpele kiedyś wysłali na siłe do psychologa, ona milczała, on milczał i tak przez cala godzine, tak sobie dziewczyna posiedziala a na koniec rzucila sie z dachu. :039: Fakt, że wierze w ludzi, ktorzy maja powołanie. Trzeba też dobrze szukać , bo nieraz zwykły psycholog na pewno nie pomoże zwlaszcza jak nie wie w czym tak na prawde tkwi rzecz, gdy np pacjent jest z rodziny w ktorej ktos pił, a nawet nie koniecznie, ale w kazdym badz razie mial stycznosc wychowania sie w nieco niezdrowych warunkach, to powinien skorzystać z terapii DDA. Tak na prawde tacy ludzie, ktorzy juz dawno pozornie uwolnili sie od wplywu tych meczocych z przeszlosci zdarzen czy osobek, wciaz sa nimi naznaczone i w codziennym życiu dają o sobie znać. Na terapii DDA szuka sie w czlowieku sedna jego problemu, skad on wynika i czlowiek potem uczy sie z nim walczyc. Jedna ze znajomych chodzila przez dluzszy czas na tak terapie i ze slabego czlowieczka stala sie silna osoba, sama teraz dziala w organizacji i pomaga innym.
: 06 kwie 2004, 14:32
autor: Maverick
Co to jest DDA?
: 06 kwie 2004, 17:07
autor: mariusz
Mariusz, nie mów, że chcesz iść do psychologa...
A co w tym złego:) Zawsze można przeciez iść i sobie z nim pogadać:) Przecież to do nieczego nie zobowiązuje.
Pozatym uważam że kążdy jest najlepszym psychologiem, ale tylko dla siebie. Jak się ma problem to trzeba go zwalczyć samemu, a nie myśleć, że ktoś to zrobi za nas.
: 06 kwie 2004, 17:57
autor: Meliana
Jak się ma problem to trzeba go zwalczyć samemu, a nie myśleć, że ktoś to zrobi za nas.
Idąc do psychologa, ma sie nadzieje że Ci w czyms pomoże lub da Ci jakąć wskazowke, a nie że wyleczy Cie natychmiastowo;)
: 07 kwie 2004, 08:24
autor: Imperator
Gościu!
Szkoda kasy na psychologa. Lepiej jakiś elegancki ciuch sobie kupić. Laski i tak nie znajdziesz, choćbyś był u najlepszego specjalisty.
Laskę sobie znajdziesz niespodziewanie, któregoś dnia. Lub pewnego razu przekonasz się ze pewna bliska osoba stała się jeszcze bliższa... Ot takie jest moje zdanie, bo ja tak miałem.

: 07 kwie 2004, 09:36
autor: Andrew
Szkoda kasy na psychologa !?? hmmm ? to zalezy jaki kto ma problem ? bo faktycznie jesli mały to cóż

? ale nie wszyscy mają małe problemy a i czasem nam sie wydaje ze cos jest błachodtką a w rzeczywistosci nie jest !
: 07 kwie 2004, 12:39
autor: Maverick
Ale i tak, nawet u psychologa pomaga sie sobie samemu! Zaden psycholog nas nie wyleczy jak nie bedizemy chcieli. On nam tylko sprawe naswietla...
: 07 kwie 2004, 13:20
autor: Imperator
Z postów Mariusza nie wydaje mi się, by potrzebował pomocy psychologa. Sam sobie da radę, znajdzie sobie dziewczynę i jego problemy miną.

: 07 kwie 2004, 13:35
autor: Maverick
Mariusz, a Ty wierzysz w ogóle w siebie?
: 07 kwie 2004, 16:53
autor: mariusz
Dla jasności nie chodzę do psychologa. Tema topicu wymyśliłem przypadkiem.
Z postów Mariusza nie wydaje mi się, by potrzebował pomocy psychologa. Sam sobie da radę, znajdzie sobie dziewczynę i jego problemy miną.
Dokładnie. :564:
Mariusz, a Ty wierzysz w ogóle w siebie?
Tak. A czy myślisz inaczej??
: 08 kwie 2004, 11:18
autor: Maverick
Tak. A czy myślisz inaczej??
Nie, chodzilo mi o to ze aby cokolwiek osiagnac trzeba w to wierzyc

: 08 kwie 2004, 11:27
autor: mariusz
Nie, chodzilo mi o to ze aby cokolwiek osiagnac trzeba w to wierzyc
Wierzę w wiele rzeczy. I mam nadzieję, że je osiągnę:)
: 08 kwie 2004, 17:00
autor: sallvadore
mariusz pisze:Dla jasności nie chodzę do psychologa. Tema topicu wymyśliłem przypadkiem.
Z postów Mariusza nie wydaje mi się, by potrzebował pomocy psychologa. Sam sobie da radę, znajdzie sobie dziewczynę i jego problemy miną.
Dokładnie. :564:
Mariusz, a Ty wierzysz w ogóle w siebie?
Tak. A czy myślisz inaczej??
Mariusz, nie znam Cie, nigdy z Tobą nie rozmawiałem, ale czasmi z Twoich postów widać ze brak Ci wiary w siebie. Chociażby można to wywnioskować po odpowiedziach na pytania, za każdm razem UPEWNIASZ sie, nie jesteś pewien czy oby na pewno tak jest i chciałbyś usłyszeć od drugiej osoby że tak właśnie jest.
Więcej wiary w siebie!!
: 08 kwie 2004, 17:15
autor: mariusz
Mariusz, nie znam Cie, nigdy z Tobą nie rozmawiałem, ale czasmi z Twoich postów widać ze brak Ci wiary w siebie. Chociażby można to wywnioskować po odpowiedziach na pytania, za każdm razem UPEWNIASZ sie, nie jesteś pewien czy oby na pewno tak jest i chciałbyś usłyszeć od drugiej osoby że tak właśnie jest.
Więcej wiary w siebie!!
Ale mnie rozgryzłeś:) Może masz rację:) Widocznie musze popracować nad sobą:) :564:
Ps: W takim układzie, może ktoś mi powie jak zwiększyć wiarę w siebie??:)
: 08 kwie 2004, 19:58
autor: Imperator
Ps: W takim układzie, może ktoś mi powie jak zwiększyć wiarę w siebie??
Poznasz laskę, która Ci sie spodoba i uczynisz wszystko, żeby sobie ją przygruchać do siebie. A przy tym zwiększysz wiarę w siebie, bo przy kobiecie nowopoznanej pasuje być twardym a nie mientkim. Potem ta wiara w siebie już zostanie.

: 08 kwie 2004, 22:14
autor: mariusz
Poznasz laskę, która Ci sie spodoba i uczynisz wszystko...
Kiedyś na pewno...

: 09 kwie 2004, 00:27
autor: Maverick
W takim układzie, może ktoś mi powie jak zwiększyć wiarę w siebie??
Stawiaj przed soba jakies zadania dla Ciebie trudne i je rob

Chocby to mialo byc nie wiem, dla przykladu wyciagniecie numeru telefonu od jakiejs panienki na ulicy

Tylko pamietaj - bez przesady (zebys dresow nei zaczepial :d )
: 09 kwie 2004, 01:25
autor: mariusz
Stawiaj przed soba jakies zadania dla Ciebie trudne i je rob
Az tak źle to ze mną nie jest;)
: 09 kwie 2004, 01:31
autor: Maverick
Az tak źle to ze mną nie jest;)
Albo rob te zadania z qmplami, moze byc kupa smiechu :d
: 09 kwie 2004, 09:00
autor: Bańka
Maverick pisze:Co to jest DDA?
http://dda.w.interia.pl/
: 09 kwie 2004, 10:24
autor: mariusz
Albo rob te zadania z qmplami, moze byc kupa smiechu
Ale nowina;)
Czasem odnoszę wrażenie, że piszesz posty tylko dla pisania postów. Taka sztuka dla sztuki;)
Ale może się mylę :564:
: 09 kwie 2004, 18:58
autor: Maverick
Ale nowina;)
Czasem odnoszę wrażenie, że piszesz posty tylko dla pisania postów. Taka sztuka dla sztuki;)
Chcialem Ci kurcze tylko pomoc. Poza tym mowisz ze zadna nowina, a robiles tak?
Poza tym ja po Tobie odnosze podobne wrazenie
