agnieszka.com.pl • Stan upojenia alkoholowego a ukryte pragnienia
Strona 1 z 2

Stan upojenia alkoholowego a ukryte pragnienia

: 29 mar 2004, 11:45
autor: TopGun
Czy zgodzicie sie ze mna, ze podczas imprezy jak ktos sobie troche popije to puszczaja bariery i dana osoba robi to czego tak naprawde pragnie?

: 29 mar 2004, 12:15
autor: Martyna
Baaaa... :D nie ma wątpliwości. Zależy jeszcze ile wypije. Ale to prawda, że jak sie jest pod wpływem alkoholu to jesteśmy bardziej śmiali, odważni, mozemy wszystko!... no, prawie wszystko :) Tak więc, zdrówko :564:

: 29 mar 2004, 12:17
autor: mariusz
Trudno powiedzieć, to na pewno zależy od danej osoby. Jednak jak sie człowiek upije to cały świat wygląda, jakby był to sen, tylko się nad nim panuje:) A jak człowiek popije, to często staje się śmialszy, i robi to, nqa co by po trzeźwemu mógł nie zdobyć odwagi.

Re: Stan upojenia alkoholowego a ukryte pragnienia

: 29 mar 2004, 14:57
autor: foxy_lady
TopGun pisze:Czy zgodzicie sie ze mna, ze podczas imprezy jak ktos sobie troche popije to puszczaja bariery i dana osoba robi to czego tak naprawde pragnie?

na pewno powie sie więcej nic na trzeźwo, ale aby robic to co się pragnie trzeba juz spoooro wypić.

Re: Stan upojenia alkoholowego a ukryte pragnienia

: 29 mar 2004, 15:34
autor: Slawek
foxy_lady pisze:na pewno powie sie więcej nic na trzeźwo, ale aby robic to co się pragnie trzeba juz spoooro wypić.


A ja myślałem że jak się spoooro wypije to się właśnie robi to czego się nie pragnie :P

Mogę tylko powiedzieć że mi alkohol pomaga.Po wypiciu pewnej ilości wyzbywam się zachamowań staje się swobodniejszy bardziej śmiały i ... agresywny ;). To raczej nie jest zbyt dobre. Człowiek powinien i bez alkoholu mówić to co chce i robić to na co ma ochotę... a nie być nieśmiałym! - ja niestety jestem nieśmiały :[

: 29 mar 2004, 15:48
autor: Lady
Ja po alkocholu wcale nie robie tego czego pragne!
Przewaznie robie same glupoty! moze i "w trakcie" wydaje mi sie ze tego pragne ale pozniej okazuje sie ze po prostu bylam naje..........! :D
dlatego staram sie nic nie robic! Pic tak dlugo az juz nie mam sily na ewentualne porazki! :564:

: 29 mar 2004, 18:27
autor: Meliana
[ Wypowiedz Mariusza] Jednak jak sie człowiek upije to cały świat wygląda, jakby był to sen, tylko się nad nim panuje:)[/quote]

Czasem są sny świadome, nad którymi da się panować (tylko, że takie cos trzeba wyćwiczyć).

A co do picia napojów o dużej ilości % :D , to się zgadzam, że ma się po nich niezłe "bajeczki" :P Tylko jest jedna zasada: Nie pij sam!!! A zwłaszcza jak jesteś w dołku!
Ja kiedys chcąc zapomniec o czymś co mnie wtedy bardzo zabolało... postanowiłam się spic na Amen!
Po 1-wsze nic mi to nie pomogło bo ani troche mnie to nie siekneło, byłam w zupełności trzeżwa.
A po drugie następengo dnia miałam gorszego doła niż mogłam sobie wyobrażić... :029: Odradzam!

: 29 mar 2004, 23:22
autor: Maverick
No picie "do lustra" jest beznadziejna...
Ale alkohol oniesmiela i dobrze. Czlowiek nigdy nie bedzie az tak smialy na trzezwo jak po alkoholu, po prostu wtedy za wiele mysli :d

: 29 mar 2004, 23:27
autor: Meliana
Maverick pisze: po prostu wtedy za wiele mysli :d


Oj żebyś wiedział wtedy się bardzo duzo myśli...w moim przypadku mam wtedy bardzo zbereżne myśli...(oczewiście nie do przesady) ;)

: 29 mar 2004, 23:37
autor: Maverick
Chodzilo mi o to ze jak sie jest pijanym to nie ma sie tak wiele mysli typu "a co bedzie", "co sobie pomysli" itd. Wpierw sie robi potem zadaje pytania :d

: 29 mar 2004, 23:46
autor: Meliana
Maverick pisze:Chodzilo mi o to ze jak sie jest pijanym to nie ma sie tak wiele mysli typu "a co bedzie", "co sobie pomysli" itd. Wpierw sie robi potem zadaje pytania :d


Zrozumiałam o co Ci chodzi! ;)

: 30 mar 2004, 00:28
autor: lizaa
oj Wy tak tu o tym piciu...a ja mam juz dosc bycia abstynentka:P

Maverick to kiedy?

: 30 mar 2004, 01:18
autor: Maverick
Maverick to kiedy?
Ty mialas wybrac termin :D Drinkasek czeka :D

: 30 mar 2004, 01:26
autor: sarah
Powiadaja ze wszytsko jest dla ludzi tylko z umiarem...
ciezko tylko czasami ten umiar znalezc ;) hehe... i wtedy dzieja sie baardzo rozne rzeczy.
Ale na mnie w sumie nawet najmniejsza ilosc alkoholu np 1 piwo działa pozytywnie bo mam leprzy humor i na zarty sie zbiera

: 30 mar 2004, 01:46
autor: Maverick
To zalezy. Jak sie ma doline to alkohol ja poglebi, a jak sie ma dobry humor to go spoteguje :)

: 02 kwie 2004, 23:02
autor: Meliana
Ja własnie jestem po paru piwkach :564: i zaczynam odczuwać pewna potrzebe.....cholera dlaczego kiedy moj luby jest mi potrzebny to go nie ma!?!?!

: 04 kwie 2004, 20:18
autor: Isena
chmmm....to prawda, alkohol przełamuje wszelkie bariery.Z pewnoscią pomaga przezwyciezyć strach czy niesmiałość i pozwala znalezc sie w nowym,nieznanym towarzystwie.Ale najlepiej pije sie z przyjaciólmi-wtedy nie potrzebujesz do tego alkoholu,pije sie go dla lepszego humorku oraz dla smiesznych sytuacji które wystepują przy tego typu imprezach :)

: 04 kwie 2004, 21:06
autor: Maverick
Oj sa te sytuacje... czasem nawet niesmaczne! Zdarza sie ze faceci po alkoholu zaczynaja sie lizac... widzieliscie cos takiego?

: 04 kwie 2004, 21:08
autor: Meliana
Oj sa te sytuacje... czasem nawet niesmaczne! Zdarza sie ze faceci po alkoholu zaczynaja sie lizac... widzieliscie cos takiego?

O fuj cos okropnego, nie widziałam i nie chce widziec!!

: 04 kwie 2004, 21:13
autor: Maverick
Ale jak sie wtedy usmialem :d

: 04 kwie 2004, 21:15
autor: Meliana
Ja bym raczej zwymiotowała :563:

: 04 kwie 2004, 21:33
autor: sarah
Zdarza sie ze faceci po alkoholu zaczynaja sie lizac... widzieliscie cos takiego?

Jak byłam we Włoszech na wakacjach był to dosyc powszechny widok. Na syskotekach czesto spotyało sie homoseksualistów. Nie powiem zeby ten widok nalezal do najprzyjemniejszych...

: 04 kwie 2004, 21:37
autor: Maverick
Ale ja pisalem o 2 hetero... moze alkohol (byli naprawde super nawaleni) odblokowal sklonnosci bi...

: 04 kwie 2004, 21:39
autor: Meliana
To było ich "2 ja" bluchachacha

: 05 kwie 2004, 16:08
autor: Isena
faktycznie we Włoszech to jest na porzadku dziennym...ale odwracałam wtedy wzrok-po co miałam brudzić te ładne,włoskie chodniki...jach,ochyda

: 05 kwie 2004, 16:20
autor: Hyhy
ja polizalem po szyi mojego kumpla dobrego na jakiejs imprezie jak zesmy wywalili 8 buteleczek :D a on sie zaczal drzez aaa ratunku kamil mnie polizal po szyi i polecial do swojeje dziewczyny do panienek do pokoju...ale zebyscie to widzieli jaki on byl przestraszony lol :D nie jestem gejem :D

A moja panna zawsze ma na mnie ochote jak cokolwiek wypije :)

: 05 kwie 2004, 20:21
autor: Isena
ja to nie wiem jakbym zareagowała gdyby moja kolezanka zaczeła mnie lizac po szyji,chyba zachowałabym sie podobnie jak Twój kolega :D

: 06 kwie 2004, 07:59
autor: Maverick
ja polizalem po szyi mojego kumpla dobrego na jakiejs imprezie jak zesmy wywalili 8 buteleczek
Nie chce z Toba pic! :diabel2:

: 06 kwie 2004, 16:10
autor: Isena
rany...jak ja dawno nie piłam napojów z prądem..głupia szkoła,najchetniej to bym ich wszystkich :560:

: 06 kwie 2004, 16:13
autor: Andrew
Maverick pisze:
ja polizalem po szyi mojego kumpla dobrego na jakiejs imprezie jak zesmy wywalili 8 buteleczek
Nie chce z Toba pic! :diabel2:


ANI JA NIE CHE ! :560: