agnieszka.com.pl • opieka nad dziecmi
Strona 1 z 2

opieka nad dziecmi

: 21 lip 2006, 12:45
autor: Teardrop
witam,jak niektorzy wiedza pracuje wlasnie jako au-pair w Niemczech.do moich obowiazkow nalezy sprzatanie i opieka nad dwojka dzeci(dziewczynka-6,chlopak-7).i musze Wam powiedziec,ze nie dogaduje sie w ogóle z dzieciakami(nie chodzi mi o jezyk).sa nieznosne,niewychowane,chamskie,nic nie mozna do nich powiedziec.mowie do nich spokojnie,staram sie im wytlumaczyc-nie ma szans.odrazu krzycza ze mnie nienawidza.one chcialyby zebym ja im nic nie mowila,zebym sie z nimi we wszystkim zgadzala,na wszystko im pozwalala,wtedy by mnie kochaly.ale ja nie moge tak.mam obowiazek przypilnowac je np.zeby sie ubraly,zeby wymyly zeby,zeby poszly po mleko,zeby nie ogladaly caly dzien TV itp..a one na to wszystko reaguja krzykiem,placzem i nienawiscia do mnie. ja czasem im sie odgryzalam,bo juz nie wytrzymywalam.ale nie byly to niewiadomo jakie rzeczy.probowalam juz na wszelkie sposoby,i nie umiem sie z nimi dogadac :( :( :(.dzieciaki sa nie doogarniecia :( .a ja ich nie mam wychowywac,zreszta nawet jakbym chciala to nie ma z nimi szans. a tez nie pozwole sobie wejsc na glowe,nie pozwalam sie ponizac i zeby gowniarz do mnie mowil:"podnies to!"albo"ze polacy sa glupi".nie czuje sie z tym wcale dobrze.staram sie jak najwiecej sprzatac,zeby miec spokoj i przynajmniej sie z nimi nie bawic,ale w ww sytuacjach jestem skazana na nie.rodzice o tym wszystkim wiedza,mama nie reaguje na ich zachowanie,kupuje im wszysko co tylko chca,male maja wszystko co tylko zapragna.
juz nie wiem co mam robic :(
trwac tu jeszcze te 2 miesiace we wzajemnej nienawisci?
moze Wy mozecie mi cos doradzic,jak sie zachowywac,co mowic itp.
ja juz sama nie wiem :(

: 21 lip 2006, 13:04
autor: TFA
Dla tego ja nie mam zamiaru wyjezdzac za granice do pracy, zeby byc ponizanym za dobre pieniadze. Wole pracowac w Polsce za grosze i zyc o chlebie i soli ale byc szanowanym czlowiekiem z honorem niz byc gownem i byc kopanym za kilka razy wieksze pieniadze. Zreszta jestem pewien ze i w Polsce nie bede narzekal jak sie dobrze postaram ;)

: 21 lip 2006, 13:07
autor: Rish
Byl taki program kiedys na TVP2 ze rodzina nie radzila sobie z bachorami i przychodzila jakas niania ktora doprowadzala wszystko do porzadku i pomagala rodzinie stabilizowac sytuacje.Zaluj ze nie ogladalas bo ja jakos strasznie to lubilem.Jak juz byly takie dzieciaki jak te twoje to podstawa bylo nie ustepowanie im bo takie czuja sie jak wladca i one chca miec wladze nad toba a jak do tego dopuscisz to pozniej ciezko moze byc sobie z tym poradzic
Kombinuj a jak trzeba bedzie to przylej

: 21 lip 2006, 13:09
autor: TFA
Pozatym pogadaj ze Wstreciucha na ten temat, ona juz od dluzszego czasu siedzi w szwajcarii i zajmuje sie tym samym co Ty, tez pewnie miala przejscia na poczatku.

[ Dodano: 2006-07-21, 13:16 ]
http://www.youtube.com/watch?v=ObQtvxpr ... =3&t=t&f=b tak sie zachowuja ? widac to normalka wsrod niemieckich dzieci.

: 21 lip 2006, 13:23
autor: foxy_lady
o jeba.ny bachor. widac odrazu dlaczego jest taki. rodzice pozwalaja mu na wszytsko. dostalby ode mnie wpierdo.l az by furczalo. ej sorry ale az mnie to zbulwersowało

: 21 lip 2006, 13:31
autor: Ted Bundy
foxy_lady pisze:dostalby ode mnie wpierdo.l az by furczalo


o,dokładnie :/ Pieprzone bezstresowe wychowanie <evilbat>

: 21 lip 2006, 13:37
autor: paula19
Nie ma nic gorszego jak nieznośne dzieciaki. po prostu bądz stanowcza. Musisz sobie u nich wyrobić respekt. Jak im powiesz nie dostaniesz czekolady, to za nic w świecie nie możesz im później jej dać. Najgozej to opiekowac się czyimiś dziećmi, bo ani nie dasz w tyłek, ani nie krzykniesz...

Z tego programu na 2 o któreym mówił Rish, to pamiętam kilka zasad:

- baw sie tylko z grzecznym dzieckiem, na to rozrabiające po prostu nie zwracaj uwagii
- gdy karcisz dzieciaka patrz mu prosto w oczy

Ale jak matka nie reaguje to, one maja samowolke. Sczerze Ci współczuje...

: 21 lip 2006, 14:13
autor: Anula
Teardrop, bidulko <glaszcze> Nie chciałam Ci odradzać pracy w Niemczech, mimo że sama miałam negatywne doświadczenia. Myślałam, że to tylko ja tak pechowo trafiłam, ale widać Niemcy tacy są. Co ciekawe z innych pobytów w Niemczech - wszelkiego rodzaju wymiany szkolne, wycieczki, mam same dobre wspomnienia. Czyżby oni wszyscy tacy dwulicowi?

Jeżeli dostajesz tam jakieś w miarę przyzwoite pieniądze i dasz radę wytrzymać, to zaciśnij zęby i zostań. Czas będzie płynął coraz szybciej im bliżej powrotu do domu. Dziećmi się nie przejmuj, może jeżeli zobaczą, że się nie zwracasz uwagi na ich wrzaski i płacz, to może przestaną się tak zachowywać. Ale jeżeli to zbyt dużo Cię kosztuje nerwowo, to nie przejmuj się niczym i wracaj.

: 21 lip 2006, 14:32
autor: Rebeca2006
Ojej, widzisz a ja ci ejszcze pomoglam :( ja u mojej rodzinki to z dziecmi miala msueprk ontakt i w ogóle byly kochane gorzej z rodizcami z ktorymi sie nei dogadywalam, wiem ajk musisz sie meczyc bo przez top przwechdoizlam tylk orodzicow mzoeszu nikac a dzieci nie, wiec kurcze moze zastanow sie zeby wocic do domu, nie ma cio sie meczyc za grosze ...

: 21 lip 2006, 14:40
autor: alekz
Leżeć do góry hu***, sprzatac i miec wszystko gdzies. Bachory niech sobie ogladaja telewizje i nie wchodza Ci w droge. Jak sie poskarżą to wyjasnij cala sytuacje ich niemieckim rodzicom - jesli nie zareaguja lub wyskocza z pretensjami do Ciebie to lepiej zrezygnowac.
Te dzieciaki po prostu stoja najwyzej w domowej hierarchi. Najpierw sa one, pozniej rodzice a nastepnie Ty. Chocbys krzyczala, bila, zakazywala to tego nie zmienisz i nie zmieni tego zaden psycholog dzieciecy jesli pozostanie to bez interwencji rodzicow.

: 21 lip 2006, 14:46
autor: Teardrop
Rish pisze:Byl taki program kiedys na TVP2 ze rodzina nie radzila sobie z bachorami i przychodzila jakas niania ktora doprowadzala wszystko do porzadku i pomagala rodzinie stabilizowac sytuacje.Zaluj ze nie ogladalas bo ja jakos strasznie to lubilem.Jak

ogladalam niestety tylko 1 odcinek jakies 2lata temu(po niemiecku),ale niewiele z niego pamietam :]
TFA pisze:zeby byc ponizanym za dobre pieniadze.

ja jestem ponizana za grosze,bo 260euro to nie jest raczej za wiele :/
TFA pisze:http://www.youtube.com/wa...&page=3&t=t&f=b tak sie zachowuja ? widac to normalka wsrod niemieckich dzieci.

masakra. moje dzieciaki bardziej krzycza,placza i rzucaja czym sie da niz bija,przynajmniej jesli chodzi o mnie i rodzicow.bo siebie nawzajem-owszem,ale mama sie tym nie przejmuje to ja tym bardziej nie mam zamiaru.
Anula pisze:Teardrop, bidulko Nie chciałam Ci odradzać pracy w Niemczech, mimo że sama miałam negatywne doświadczenia.

ehh,chyba obie mialysmy pecha :(

: 21 lip 2006, 16:06
autor: Ted Bundy
Teardrop pisze:bo 260euro t


na miesiąc?! <boje_sie> <boje_sie>

: 21 lip 2006, 21:38
autor: Teardrop
TedBundy pisze:na miesiąc?!

no niestety :/ . mimo ze opieka nad dziecmi jest rownie ciezka jak np. opieka nad starszymi(oczywiscie poza wyjatkami) to tego sie nie bierze pod uwage.osoby ktore opiekuja sie starszymi osobami dostaja 1000euro,a co tam aupair :/ <pijak>

alekz pisze: sprzatac i miec wszystko gdzies. Bachory niech sobie ogladaja telewizje i nie wchodza Ci w droge.

staram sie wlasnie tak robic :)

: 21 lip 2006, 21:44
autor: Imperator
260 euro za miesiąc? <boje_sie> <boje_sie> To przecież nieco ponad 1000 zł na m-c!
Dziewczyno! Weź się pakuj i wracaj do Polski!

: 21 lip 2006, 21:55
autor: tarantula
A wiec... <diabel> W tym wieku dzieciaki sa najgorsze,jesli do tego rozpieszczane to juz kaplica.Trafilam na taka zanim zaczelam robic u "wlasciwej rodzinki'.Nie wytrzymalam i krzyknelam(u nas to jest podniesienie glosu) ktoregos dnia na tych gowniarzy.Matka mnie zwolnila ale ja mialam to w pupie(nie bylam pierwsza,przede mna dziewczyny same sie zwalnialy).Jesli rodzice maja porzadnie w glowie to i dzieciaki nie beda sie tak zachowywac a jak sa posrani to i dzieciaki takie beda.Rozpieszczone i przekonane ,ze caly swiat nalezy do nich.U nastepnej famili mialam super 3(w wieku 8,10,11).Dwoch chlopcow i dziewczynke.Zwlaszcza z chlopaczkami mialam swietny kontakt.Nie pozwol sobie dmuchac w kasze-to nie jedyna rodzina do ktorej mozna jechac i na nich swiat sie nie konczy <przytul> .

ps: moi drodzy program "nianka" nie jest nastawiony na zarobek tylko na wymiane kulturowa i nauke jezyka, wiec taka stawka jest raczej normalna.To ma byc "kieszonkowe" na duperele.Tak to wyglada.

: 21 lip 2006, 22:01
autor: TFA
Teardrop pisze:bo 260euro to nie jest raczej za wiele :/


dziwne, bo chyba gorzej juz nie moglas trafic, to juz ci "terroryzowani" we wloszech wiecej zarabiali, autentycznie ! ja w irlandii zarabialem 140 euro w 2 dni w same weekendy, czyli wychodzi ze przez caly miesiac pracujac tylko w weekendy zarabialem wiecej niz Ty, wracaj kobito do Polski !

: 21 lip 2006, 22:27
autor: Mona
Teardrop pisze:moze Wy mozecie mi cos doradzic,jak sie zachowywac,co mowic itp.

Jest sposób - zacznij je lekceważyć , to jest może niezbyt miłe, ale w takiej sytuacji, bardzo skuteczne. Nie chcą się ubrać? To nie - pójdą do szkoły w samych majtkach. Nie chcą jeść? To też nie - będą głodne itd. itp. Uwierz mi, to naprawdę działa w 100%-tach.
Zawsze pamiętaj, że to są dzieci i to nie ich wina, że takie są - w tym przypadku widać, że jest to ewidentna wina rodziców. Musisz porozmawiać z rodzicami i powiedzieć o tym, co dzieje się i uprzedzić ich, że żadna opiekunka nie wytrzyma takiej sytuacji, jeśli teraz odpowiednio nie zareagujecie wspólnie.
Aha - i nie używaj w zakazach słowa "nie", bo to ma odwrotny skutek. Lepiej jest powiedzieć: "zakazuję tobie tak robić", niż "nie rób tak" - "nie...", to pewniak, że tak właśnie dzieciak zrobi ;)

: 21 lip 2006, 22:28
autor: lizaa
tak tak , wracaj do nas i koniec , 260 to nie sa pieniadze dla nich .. wracaj i sie nad niczym nie zastanawiaj, przeciez za ta kase to tutaj spokojnie w sklepie odziezowym tyle zarobisz...a i bez stresu.

: 21 lip 2006, 22:50
autor: Mona
(teraz zauważyłam)
Rish pisze:Kombinuj a jak trzeba bedzie to przylej

foxy_lady pisze:dostalby ode mnie wpierdo.l

No proszę Was!!! :( To są tylko dzieci i nie urodziły się takie, a Wy odrazu z biciem. Nie tędy droga, bo agresja budzi agresję. Wtedy dopiero znienawidziłyby opiekunkę!

: 22 lip 2006, 06:06
autor: Ted Bundy
260 powinnaś dostawać, ale na tydzień. I to nawet wówczas minimalna by nie była. Wracaj do kraju, za tak gówniane pieniądze nie warto się stresować :/

: 22 lip 2006, 11:32
autor: Rish
Mona pisze:(teraz zauważyłam)
Rish pisze:Kombinuj a jak trzeba bedzie to przylej

foxy_lady pisze:dostalby ode mnie wpierdo.l

No proszę Was!!! :( To są tylko dzieci i nie urodziły się takie, a Wy odrazu z biciem. Nie tędy droga, bo agresja budzi agresję. Wtedy dopiero znienawidziłyby opiekunkę!


A z ta agresja to roznie bywa...jak ja bylem maly to babka dawala mi klapsa za kazde przewinienie i wiedzialem co dobre a co zle...i wcale nie przyszlo mi do glowy zeby odplacac agresja tylko po prostu byl to jedyny sposob zeby mnie uspokoic.Pozniej tatus wrocil od arabow i zamiast klapsa byl pasek co mi bardziej odpowiadalo bo do starszego mam szacuneczek do dzisiaj.Takze z tym biciem to nie jeste nic strasznego.No chyba ze ktos ma przed oczami obrazki z programu Uwaga gdzie ojciec bije dziecko do nieprzytomnosci a pozniej maly laduje w szpitalu

: 22 lip 2006, 12:52
autor: Mona
Temat dot. konkretnie dzieci, którymi opiekuje się Teardrop, więc akurat w tym przypadku żadna kara cielesna nie będzie skuteczna. KPW?

: 22 lip 2006, 16:00
autor: Teardrop
tarantula pisze:ps: moi drodzy program "nianka" nie jest nastawiony na zarobek tylko na wymiane kulturowa i nauke jezyka, wiec taka stawka jest raczej normalna.To ma byc "kieszonkowe" na duperele.Tak to wyglada.

dokladnie. niestety tak wyglada wlasnie sytaucja z au-pair w Niemczech. wszystkie "nianki" tyle tutaj zarabiaja :/ . to sa kpiny,wiem o tym.wiedzialam to tez zanim wyjechalam. ale to byl jedyny sposob zeby nauczyc sie lepiej jezyka. Niestety Niemcy to nie Anglia,gdzie praktycznie kazdy przyjezdzajacy Polak znajduje prace. Niemcy nie chca zatrudniac Polakow w barach,knajpach,hurtownach itp. Nie musza tego robic do 2011(badz 2012)roku i tego sie trzymaja :/ .
Mona pisze:Jest sposób - zacznij je lekceważyć , to jest może niezbyt miłe, ale w takiej sytuacji, bardzo skuteczne. Nie chcą się ubrać? To nie - pójdą do szkoły w samych majtkach. Nie chcą jeść? To też nie - będą głodne itd. itp. Uwierz mi, to naprawdę działa w 100%-tach.

tez sie nad tym zastanawialam,tylko jezeli dziecko naprawde sie nie ubierze,nie pojdzie do szkoly czy nie zrobi czegos,co mialo zrobic to wtedy cala wina spada na mnie :/ . a rodzicom tez byloby ciezko przetlumaczyc,bo to ze dziecko nie mialo ochoty sie ubrac to nie jest wlasciwie zaden powod. <zalamka>

[ Dodano: 2006-07-22, 16:01 ]
Mona pisze:Temat dot. konkretnie dzieci, którymi opiekuje się Teardrop, więc akurat w tym przypadku żadna kara cielesna nie będzie skuteczna.

dokladnie,ten rodzaj wychowania nie wchodzi tutaj w gre.

: 22 lip 2006, 18:51
autor: Hyhy
foxy_lady pisze:o jeba.ny bachor. widac odrazu dlaczego jest taki. rodzice pozwalaja mu na wszytsko. dostalby ode mnie wpierdo.l az by furczalo. ej sorry ale az mnie to zbulwersowało


:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D

Te dzieci pewnie nie maja jednego - milosci :)
Sprobuj je wyciasgnac w jakies fajne miejsce gdzies gdzie nie byly nigdy.
Ewentualnie wpadnij z raz w szal taki ze sama bys sie wystraszyla siebie :D
Poza tym to chyba powinnas to wszystko zlewac - to nie sa twoje dzieci. Zarabiaj i rob swoje - bedziesz wiedziec jak je wychowac:) Generalnie maly bahor nie wazne z jakiego kraju ale ZAWSZE jak rodzice maja duzo pieniazkow i wychowuja go przez nianie - bedzie censored :D

: 22 lip 2006, 21:14
autor: Mona
Teardrop pisze:tez sie nad tym zastanawialam,tylko jezeli dziecko naprawde sie nie ubierze,nie pojdzie do szkoly czy nie zrobi czegos,co mialo zrobic to wtedy cala wina spada na mnie :/ . a rodzicom tez byloby ciezko przetlumaczyc,bo to ze dziecko nie mialo ochoty sie ubrac to nie jest wlasciwie zaden powod. <zalamka>

Jeśli możesz sobie pozwolić na to, aby stracić tą pracę, to spróbuj tej metody :)
Hyhy pisze:bedzie censored

Dzięki rodzicom :]

: 22 lip 2006, 21:23
autor: Teardrop
Mona pisze:Jeśli możesz sobie pozwolić na to, aby stracić tą pracę,

pozwolic sobie moge,ale nie wiem jeszcze czy chcialabym tego.pracuje tu tylko ze wzgledu na siebie,pieniadze nie graja tez wiekszej roli(tak sobie wmawiam :P ).chcialabym - co jest teraz dla mnie wlasciwie pojeciem wzglednym-jak najdluzej zostac,tylko po to zeby miec latwiej na studiach. wiec chyba nie zaryzykuje :( ale dzieki Mona bardzo za dobre checi :) <przytul>

: 22 lip 2006, 22:03
autor: Mysiorek
Teardrop pisze:juz nie wiem co mam robic
To przecież banalnie PROSTE!
Wkup się do obozu wroga i zmieniaj jego nastawienie!
czyt. zgódź się z nimi i rozmową i argumentacją ( a potem zadawaj ból, szczególnie "podważającymi" pytaniami) pozbawiaj je złudzeń. Aż do granic: "przeciez wy jesteście Polakami", tylko urodziłyście się "tu, a tu" <fuckoff>
Czuwaj <browar>

[ Dodano: 2006-07-22, 22:05 ]
Żeby kogoś zabić, trzeba stać się jego "przyjacielem" <diabel>

: 22 lip 2006, 23:57
autor: Mona
Mysiorek pisze:Żeby kogoś zabić, trzeba stać się jego "przyjacielem"

Toż o tym kłapię <cisza>
Brat - <browar>

: 23 lip 2006, 13:07
autor: Sir Charles
tarantula pisze:program "nianka" nie jest nastawiony na zarobek tylko na wymiane kulturowa i nauke jezyka, wiec taka stawka jest raczej normalna.To ma byc "kieszonkowe" na duperele.Tak to wyglada.


No właśnie! Ale ktoś tu chyba nie umie czytać ze zrozumieniem, skoro po Twoim, cytowanym przeze mnie fragmencie pojawiło się jeszcze kilka wypowiedzi załamujących ręce nad mizerią "zarabianej" kwoty. <pijak>

: 23 lip 2006, 21:22
autor: Teardrop
maly wyjechal na tydzien,w piatek przyjezdza papa na 3tyg,czyt:urlop(jego normalnie nie ma w tygodniu,przyjezdza tylko na weekendy)-co oznacza 4 TYGODNIE SPOKOJU <banan> dzieciaki nie dziczeja tak przy tatusiu,czuja do niego respekt,poza tym jak cos tatus czesto mnie broni wiec chyba zaczne pozytywnie myslec :) :)