agnieszka.com.pl • Hiszpania :)
Strona 1 z 1

Hiszpania :)

: 26 cze 2006, 00:42
autor: Mijka
Wybieram sie w te wakacje do Hiszpanii. W sumie to dalej nie wiem jak - czy wykupic lot i szukac czegos na wlasna reke na miejscu (w sezonie moze byc problem) czy zdecydowac sie na jakas wycieczke czy czekac na jakis last minute :) Chcialam jechac w okolice Barcelony, zatrzymac sie gdzies pod np. Tosse de Mar, Blanes Calella czy Lloret de Mar. Mam w zwiazku z tym pytanie jesli ktos byl w Hiszpani - piszcie :) Co polecacie, czy macie sprawdzone biura podrozy, linie, co mozna fajnego zwiedzic, gdzie dobrze zjesc czy nawet to gdzie sa fajne sklepy :) Kazdy post bedzie pomocnny bo ja sie wybieram pierwszy raz :) Z gory dziekuje!

: 26 cze 2006, 00:58
autor: megane
Miałam okazję te rejony odwiedzić - z tych miastaczek, które wymieniłaś najpiękniejsze jest zdecydowanie Lloret de Mar. Blanes tańsze, ale tam są praktycznie tylko campingi i hotele, deptak i taka góra gdzie ruiny zamku są. A Lloret jest jak z obrazka <3.

W sumie warto rozejrzeć się za jakąś wycieczką czy last minute, one nie są takie drogie a przynajmniej masz na miejscu opiekę rezydenta, atrakcje wybierasz sama i dopłacasz kiedy potrzebujesz. No i warto wybrać się na wycieczkę lotniczą, do Hiszpanii to kawał drogi autokarem (ja tak jechałam ;) nie polecam).

Koniecznie zobaczyć trzeba Barcelonę, a konkretnie koncert fontann i ogrody Guela.

: 26 cze 2006, 01:00
autor: Mijka
Z tym Lloret jedno mnie martwi, podobno bardzo wielu tam cudzoziemcow a niewielu Hiszpanow. A ja chcialam sobie jezyk cwiczyc... Nie wiem czemu kolezanka napisala mi zebym do Lloret nie jechala z facetem bo sie bedziemy klocic :P

: 26 cze 2006, 01:02
autor: megane
Ale na Costa Brava w ogóle 80% ludzi to turyści.... :). A jakiś Hiszpan zawsze się znajdzie do pogadania. Albo Hiszpanka, żeby jemu nerwów nie szargać :D

: 26 cze 2006, 01:07
autor: Mijka
No wlasnie. W Barcelonie pewnie wiecej Hiszpanow :P ale ja tam jakiegos dorwe :P a bylas gdzies jeszcze w Hiszpanii?

: 26 cze 2006, 01:15
autor: megane
Barcelona to co innego niż typowe turystyczne miejscowości. Ja bym się pewnie wybrała teraz tam na dłużej poznawać uroki nocnego życia i miejsca, o których nie piszą przewodniki, tymbardziej, że na lezeniem plackiem na plaży nie przepadam.

Niestety jeśli chodzi o Hiszpanię to mam na swoim koncie tylko Costa Brava póki co. W tym roku coś mój luby o majorce wspominał, ale zobaczymy. :)

: 26 cze 2006, 01:17
autor: Mijka
No wlasnie ja tez wolalabym zwiedzac. W ogole marzy mi sie Andaluzja :) No ale od czegos tzreba zaczac :) A dawno bylas na Costa Brava? Pamietasz moze jakies szczegoly? Nazwa hotelu, ceny orientacyjne :)

: 26 cze 2006, 01:24
autor: megane
Oooj, to było łade 5 czy 6 lat temu. Nawet jesli przypomniałabym sobie jakieś ceny to teraz i tak przeliczyli na euro pewnie niekoniecznie dokładnie.
A mieszkałam na campingu (La Macia), całkiem było miło, międzynarodowo i imprezowo - polecam, chyba, że ktoś jest na prawdę bardzo wygodnicki :D.

Co do Barcelony to pewnie jakiekolwiek noclegi tam będą drogie, jak chcesz coś zaoszczędzić to może poszukaj jakiś hosteli.

: 26 cze 2006, 01:26
autor: Mijka
aa ok :) teraz mnie czeka porownywanie ofert heh :)

: 26 cze 2006, 07:46
autor: Maverick
Niestety z biurem podrozy za wiele nie zobaczysz. Ale zeby jechac na wlasna reke trzebaby troszke to zorganizowac. No i samochod wypozyczyc. Jak nie pojedziesz na tym 7 pasmowym rondzie ze swiatlami albo innym - 2poziomowym to nie wiesz co to znaczy zycie <pijak>

: 26 cze 2006, 08:25
autor: natasza
Wypas Mia, też mnie tam ciagnie ostatnio, ale niestety ja w te lato w chłodniejsze klimaty wpadłam. Samochodem faktycznie najlepszy pomysł, ale drogo. Z biura podróży bym pojechała albo szukała już tutaj w necie noclegów i na własną rękę dojechała. Miłej zabawy Ci tam życzę.

: 26 cze 2006, 13:05
autor: Mijka
natasza pisze:szukała już tutaj w necie noclegów i na własną rękę dojechała

Z tym, ze wlasnie dziwne ale nie wychodzi to taniej :/

a co sie chce zobaczyc to pzeciez nie zalezy od Biura podrozy. Zapewniony mam nocleg, dojazd a z Llloret moge jedzic do Barcelony, Tosse, Blanes.
Wiekszosc ofert, ktore mam to podroz autokarowa a chcialabym tego uniknac. Zobaczy sie jeszcze. A powiedzcie mi na miejscu jest drogo? Chodzi mi o jedzenie, knajpy, jakies atrakcje?

: 26 cze 2006, 14:25
autor: Itzal
Mia pisze:Z tym Lloret jedno mnie martwi, podobno bardzo wielu tam cudzoziemcow a niewielu Hiszpanow. A ja chcialam sobie jezyk cwiczyc... Nie wiem czemu kolezanka napisala mi zebym do Lloret nie jechala z facetem bo sie bedziemy klocic :P


Hm, a jeżeli chcesz poćwiczyć język, to może lepiej się wybrać gdzieś, gdzie mówi się po hiszpańsku, a nie po katalońsku - niby każdy katalończyk po hiszpańsku umie, ale wielu nie powie ani słowa nawet do turysty....
I.

: 26 cze 2006, 15:47
autor: Mijka
w sensie po kastylijsku o to Ci chodzi? Sadze ze z katalonskim sobie poradze ;) z baskijskim byloby gorzej :P

: 26 cze 2006, 16:13
autor: Itzal
Mia pisze:w sensie po kastylijsku o to Ci chodzi? Sadze ze z katalonskim sobie poradze ;) z baskijskim byloby gorzej :P

Tak, chodziło mi o kastylijski. To super, że sobie poradzisz z catala', ja tam praktcznie nic nie rozumiałem, co innego z euskara....
I.