problemy z nauka
: 25 cze 2006, 19:49
moi drodzy, mam problemy z nauka. to znaczy, najwiekszy problem mam w tym, zeby sie wziasc do nauki, bo jak juz zaczne to juz polowa sukcesu. czasem, do jednego egzaminu ucze sie tygodniami, najpierw ogladam dokladnie okladke, pozniej studiuje spis tresci, a jak juz mam otworzyc na pierwszej stronie to zazwyczaj co innego zaprzata moja uwage. jestem juz bliska zalamania. nie wiem co mam robic. moze poziom mojej motywacji jest zbyt wysoki?

![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Świeci słońce i nic się nie chce tak po prostu. Każdy wysiłek w takich warunkach pogodowych boli bardziej niż np. w zimowy wieczór nawet ten intelektualny wysiłek.


a zaczynasz głową