Wymarzona praca i cios poniżej pasa...
: 12 cze 2006, 09:01
Załóżmy hipotetycznie, że dostajecie pracę Waszych marzeń. Pieniądze super, perspektywy, oferują Wam wysłanie Was na studia czy kurs angielskiego wszystko finansując.
Jednak jest jedno "ale"-musicie podpisać zobowiązanie, że przez najbliższe 3 lata nie zajdziecie w ciążę. Jak nie podpiszecie, pracy nie dostaniecie. Co robicie?
I pytanie do Panów-jak zareagowalibyście, gdyby Wasza kobieta/żona została postawiona w takiej sytuacji?
Ale zaznaczam, nie mówimy o pracy za 1000 netto czy czymś podobnym.
Temat został podyktowany prawdziwymi zdarzeniami. Kobieta to podpisała, niestety zaszła i kazali Jej zwrócić kilkanaście tysięcy złotych.
Jednak jest jedno "ale"-musicie podpisać zobowiązanie, że przez najbliższe 3 lata nie zajdziecie w ciążę. Jak nie podpiszecie, pracy nie dostaniecie. Co robicie?
I pytanie do Panów-jak zareagowalibyście, gdyby Wasza kobieta/żona została postawiona w takiej sytuacji?
Ale zaznaczam, nie mówimy o pracy za 1000 netto czy czymś podobnym.
Temat został podyktowany prawdziwymi zdarzeniami. Kobieta to podpisała, niestety zaszła i kazali Jej zwrócić kilkanaście tysięcy złotych.

Tym bardziej, że odszkodowanie dla firmy odszkodowaniem, ale zalożę się, że wyciagnęła od nich jeszcze urlop macierzynski
sory, że zepsułem Wam zabawę
Andrew nie wierzy w pierdoły by pracodawca dał do podpisu coś , co mozna oddac do sadu .Dlatego napisalem , ze chce zobaczyc to cudo
<browar>
.