Matura na gorąco
: 04 maja 2006, 09:16
Założyłam, żeby maturzyści, jak przylezą z egzaminu, nie zaśmiecali wszystkich możliwych topików, tylko tu sobie gadali kto, co, jak.
Poproszę order za inwencję
Poproszę order za inwencję
Agnieszka zaprasza do miłosnej lektury
https://agnieszka.com.pl/forum/
<browar>Matura - "Makbet" i "Chłopi" na poziomie podstawowym
moon pisze:Kułwa! Ja chce jeszcze raz mauture
Mogli scharakteryzować bohatera dramatu Szekspira albo opisać przyczyny konfliktu między synem a ojcem z powieści Władysława Reymonta.
Maturzyści nie ukrywali zaskoczenia. Na pytania z "Chłopów" odpowiadali kilka miesięcy wcześniej na maturze próbnej.
A ja o jakis dzieciach i małpach bodajże miałam!Oprócz wypracowania uczniowie musieli też analizować tekst Jana Nowaka-Jeziorańskiego.
Mogłam iśc w tym roku do matury i poprawić moje wynikiNiezadowoleni z wyniku egzaminu mogą do niego przystąpić w kolejnych sesjach egzaminacyjnych w ciągu pięciu lat. Przez pięć lat można też zdawać dodatkowe inne przedmioty.
moon pisze:Mogłam iśc w tym roku do matury i poprawić moje wyniki
Yasmine pisze:Tylko,ze trzeba bylo porownac na koncu z jakims bohaterem tragedii antycznej. No i jesli ktos nie napisal, albo zle porownal, to mu za to odejma punkty czy jak, wie ktos ?

Dzindzer pisze:na mój nos dostał mniej punktów, bo nie napisał wszuystkiego co wymagano

Tylko nie rozmumiem ludzi, którzy przyrównywali Makbeta, do Kreona (wzorowy raczej władca) lub Antygony (też zacna baba). Czytanie ze zrozumieniem było IMHO duuużo łatwiejsze niż na mat. podstawowej.
Dostalem 4 Cook'Year pisze:Ale Yasmine... Głównym aspektem pracy o Makbecie nie była jego charakterystyka sama w sobie, ale tregizm tej postaci. No i porównanie jej z bohaterem antycznym. Też dramatu.
Cook'Year pisze:Jezzu, ja chłopów nawet w rękach nie miałem.
Cook'Year pisze:Czytanie ze zrozumieniem było IMHO duuużo łatwiejsze niż na mat. podstawowej.
Yasmine pisze:Żaluj. Ja oczywiscie wolalabym "Lalke", ale "Chlopami" nie pogardzilam
.
A dramatow nie lubie (juz to kiedys pisalam).
Yasmine pisze:hę ?
Cook'Year pisze:No wiesz, tekst i odpowiedzi doń. Bez zawiłych metafor, przystępny, na czasie. Nie trzeba było babrać się 15 min w tekście w poszukiwaniu jednego głupiego argumentu, itd. BTW. Pierwsze pytanie -> teza czy hipoteza?
Cook'Year pisze:BTW. Pierwsze pytanie -> teza czy hipoteza?

Yasmine pisze:a rozumiem, ale Ty napisales, ze byl latwiejszy niz na podstawowej, a chyba Ci o probna chodzilo

Cook'Year pisze:Kurde, oczywiście, że chodzi o maturę próbną.
Cook'Year pisze: I podejrzewam, że to jedyny mój bound
.Penwie ze tak. Porownanie bylo haczykiem. Porownawcze sa zawsze trudniejsze, tzn klucz do nich jest bardzije pokopnay, ciezej zdobyc wiecej punktow.Yasmine pisze:No i jesli ktos nie napisal, albo zle porownal, to mu za to odejma punkty czy jak, wie ktos ?
A kto nie ma? Toz to najprostsze co moze byc w spisie lekturCook'Year pisze:Oczywiście wybrałem Edypa, bo mitologiię i Sofoklesa mam w małym palcu
No to mowie punkt dosjtajesz za konkretne rzeczy. Jak nie ma co w kluczu - dupaYasmine pisze:Ale jak ktos wszystko zrobil,a nie porownal, albo porownal zle?
Tu masz 250 znakow. Wiecej miejsca nie ma ani nikt nie czyta ;PTedBundy pisze:walnąłem przekrojówkę przez wszystkie epoki na bodajże 15 stron
moon pisze:Mogli scharakteryzować bohatera dramatu Szekspira albo opisać przyczyny konfliktu między synem a ojcem z powieści Władysława Reymonta.Charakterystyka Makbeta - banał
![]()
A ja o jakis dzieciach i małpach bodajże miałam!
ptaszek pisze:no cóż, w końcu wkraczamy na poziom europejski

TedBundy pisze:ptaszek pisze:no cóż, w końcu wkraczamy na poziom europejski
raczej cofanie się w rozwoju![]()
