agnieszka.com.pl • Pary na forum
Strona 1 z 4

Pary na forum

: 22 kwie 2006, 11:31
autor: Olivia
Zainspirował mni do założenia tego tematu konflikt między Przytulakiem a Jego ex.

Czy jesteście za tym, żeby Wasz partner/partnerka też byli na forum? I uzasadnijcie swoje wypowiedzi.
Nie ma sensu robić ankiety, ale odpowiadajcie w miarę precyzyjnie.

: 22 kwie 2006, 11:35
autor: Hyhy
Chyba tak chociaz nie wiem czasem chce sie cos napisac ale nie mozna:D

: 22 kwie 2006, 11:37
autor: Olivia
Hyhy pisze:chce sie cos napisac ale nie mozna:D

Ale to jak partner wier o forum, a na nim nie jest, też może czytać.
A mi chodzi o obecność czynną, nie bierną.

: 22 kwie 2006, 11:43
autor: Hyhy
No tak. Ale ja mowie o samym ograniczeniu ze nie mozna czasem wszystkiego napisac. Ktos kto ma partnera wie o czym mowie. Ja ogolnie nie ukrywam nic, choc teraz bede mial co ukrywac tak czuje:) hehe

Tak czy siak mysle ze raczej to dosc dobry pomysl, choc na pewno sa tego plusy i minusy, zeby moja partnerka pisala tutaj. Najlepiej by bylo ja wysledzic. Ona przypadkiem trafia na forum, nie wie ze ja tu jestem, a ja stawiam piwo adminowi i wiem ze to konto to jej konto :D hehe

Moja byla przed zerwaniem zaczela pisac napisala ze 3 posty w dziale w ktorym sie nie liczyly :D a tak ja namawialem wczensiej, bo fajnie jest po prostu poczytac co sadzis Twoja polowka na rozne tematy, nie tylko seksu. Owszem mozna o tym pogadac na zywo nawert trzeba, ale przed kompem moze cos napisac naturalnie opisac cos czego moze na zywo by nie powiedziala jak wpadnie w trans pisania posta :D

Czemu nie.

: 22 kwie 2006, 11:43
autor: Ted Bundy
Nigdy! :D I niech tak zostanie :)

: 22 kwie 2006, 11:46
autor: Haro
Jestem na NIE parom na forum (poza jedna). Kiedys widzialem jak w jednym topicu wymieniali sie swoimi przygodami i zabawnymi historyjkami. Jakies chore "Nie, to Ty cos tam", "A wcale ze nie, bo to ty, zreszta ty cos tam"... "Kocham Cie muszelko", "Ja ciebie tez"... jezu, co to, Onet Czat? :/

: 22 kwie 2006, 11:47
autor: Kermit
jaki konflikt miedzy Perzytulakiem a jego ex? :D cheytnie bym poczytał :D zarzuccie linka :D

: 22 kwie 2006, 11:49
autor: Yasmine
Olivia pisze:Czy jesteście za tym, żeby Wasz partner/partnerka też byli na forum? I uzasadnijcie swoje wypowiedzi.

Nie. Po pierwsze to moj facet nie interesowalby sie forum. To nie dla niego. Po drugie juz kiedys pisalam, ze to moj taki maly swiat :).

Haro pisze:Jakies chore "Nie, to Ty cos tam", "A wcale ze nie, bo to ty, zreszta ty cos tam"... "Kocham Cie muszelko", "Ja ciebie tez"... jezu, co to, Onet Czat?

dokladnie :/.

: 22 kwie 2006, 12:31
autor: ksiezycowka
Olivia pisze:Czy jesteście za tym, żeby Wasz partner/partnerka też byli na forum?
Moze byc ale wole nie :D
Haro pisze:"Nie, to Ty cos tam", "A wcale ze nie, bo to ty, zreszta ty cos tam"... "Kocham Cie muszelko", "Ja ciebie tez"... jezu, co to, Onet Czat? :/
Mysmy z moim tak nie robili ;P To zenujace po prostu.
Na forum jest kilka par nawet wsrod sporo sie udzielajacych ludkow jakby nie patrzec, ale ni e wszystkie sie z tym afiszuja przeciez.

Czemu jestem na nie?Bo nie slysze w domu "czemu <o tym> napisalas?!" i takie tam. nie musze sie ograniczac i myslec co pisze przy kazdym poscie.
Z drugiej strony siedze tu pol dnia i nawet jak mu o kims mowie to on nie kojarzy - zazwyczaj sa to osoby zarejestrowane jak juz odszedl.

Bylismy razem na roznych forach, czasem nie ujawnialismy ze jestesmy para, czasem wiedzial kazdy. Roznie ale optymalne jest to ze on ma swoje fora jakie prowadzi zosttawilam mu jedno na ktorym bylismy razem, a on mi zostail agnieszke w spokoju. I tak w tym trwamy :]

: 22 kwie 2006, 12:32
autor: Olivia
moon pisze:Mysmy z moim tak nie robili ;P To zenujace po prostu.

Tak może nie, ale dość podobnie. ;)

: 22 kwie 2006, 12:48
autor: sadi
Czy moja mialaby tu byc? Jak dla mnie jest to obojetne...nie poruszam naszych spraw/problemow tutaj ;DD
Ale z ciekawosci przeczytalem watki wymiany zdan Przytulak vs. Paula ;DD
I to jest ciekawe i ma swoje duze plusy:
W KONCU BIORAC UDZIAL W JAKIMS TEMACIE MOZEMY MIEC INFORMACJE OD OBYDWOCH STRON KONFLIKTU !! Co daje nam bardzo wyrazny obraz tego co jest miedzy nimi ;DD I to w wiekszym stopniu ogranicza "gdybanie" ;DD

: 22 kwie 2006, 13:06
autor: Joasia
Raczej jestem na nie.
Mogłoby dojść do wielu dialogów - nie na temat, co mogłoby irytować innych użytkowników.
Była już taka sytuacja - coś o rodzicach chyba (nie pamiętam dokładnie) i parka założyła kilka tematów o tym samym i trochę mętlik był.
A jakby był tu mój partner musiałabym bardziej się ograniczać w tym co mówię bo potem wypytywałby mnie co tak naprawdę miałam na myśli itd.

: 22 kwie 2006, 13:07
autor: ksiezycowka
sadi pisze:Przytulak vs. Paula
Nadal nie wiem o co biega. Wiem tyle ze Paula to Fajnailestam :?

: 22 kwie 2006, 14:05
autor: Kermit
dajcie linka...

: 22 kwie 2006, 14:07
autor: ksiezycowka
Kermit pisze:dajcie linka...
Oj nie tam. na bank skasowane juz a jak nie to po kiego sie nad czyms takim rozwodzic mamy?idzie sie domyslec ze parka sie pociela na forum i tyle. O co malo wazne. Moje zdanie jest do tego takie, ze jesli ludzie sie nie umieja zachowac to nieumieja i nie ma do tego nic to czy sa para na jednym forum.

: 22 kwie 2006, 14:42
autor: Tyrese
Osobiście nie mam nic przeciwko temu żeby moja partnerka była na forum ( z resztą jest), ale tak jak pisał Hyhy, niezawsze można wszystko napisać :)

: 22 kwie 2006, 15:24
autor: Andrew
zona czasem zaglada
kochanka jest , ale nie za czesto , jak mówi denerwuje ja to forum <aniolek>
dzieci ? zadko , twierdzą iż zgłupiałem ze tu pisze i aż tyle pisze <browar> <hahaha>

: 22 kwie 2006, 15:59
autor: M.
Moj chlopak czesto tu siedzi :) w sumie mi to obojetne, nie mam nic przeciwko temu zeby sie tu udzielal.

: 22 kwie 2006, 16:02
autor: Haro
Andrew: ja juz nie wiem, Ty masz kochanke czy jaja se robisz? I jesli tak to czy zona o tym wie?

: 22 kwie 2006, 16:19
autor: ksiezycowka
Haro, se na priv do niego pisz.

: 22 kwie 2006, 17:31
autor: Andrew
ciekawosc to pierwszy stopien do piekła

: 22 kwie 2006, 19:27
autor: Dzindzer
Nie bo by mi kompa zajmował cholernik jeden :P

a tak powaznie to nie mam nic przeciwko temu, nie napisałam do tej pory niczego czego mogła bym sie wstydzic przed nim, sprawy wspólne rozwiazujemy razem. Jesli mój by sie pojawił, to nie obwieszczała bym tego wszystkim.

: 23 kwie 2006, 00:03
autor: sadi
Kermit pisze:dajcie linka...

Ja wyszukalem sobie wszystkie posty Przytulaka i poczytalem pare ostatnich tematow w ktorych sie udzielal ;DD
Dziwnym trafem pisala tam tez niejaka Paula ;DD

Mnie sie podoba ;DD WIECEJ PAREK NA FORUM ;DD

: 23 kwie 2006, 00:14
autor: kina
[ Dodano: 2006-04-23, 00:16 ]
Ja bym raczej nie chciala zeby On tu sie udzielal....z prostej przyczyny, chce miec wolnosc slowa :P a gdyby moj tu siedzial to pewnie by bylo, po co to napislas, a dlaczego itp itd, a tak moge sie wypowiadac anonimo, prosic o porade osoby trzecie ktore maja tylko zarys sytuacji i wypowiedza sie na dany temat bezstronnie.....jezeli cos mi nie odpowiada, albo mam jakis problem o ktorym nie zawsze trza mowic facetowi to zawsze moge sie wypowiedziec tutaj i zawsze ktos sluzy jakas rada. Kiedys ktos mi madrze powiedzial "Facetowi pokazuje sie pol dupy a nie cala" wiec po co ma wiedziec o sprawach o ktorych nie chce zeby wiedzial.....a tak swoja droga to ile tak w ogóle tu jest parek??

: 23 kwie 2006, 12:06
autor: Olivia
A załóżmy hipotetycznie, że dochodzi do rozstania w takim związku, i co wtedy?

: 23 kwie 2006, 12:21
autor: Dzindzer
wtedy nie drecze ludzi nasza wewnetrzna wojna. Nie wdaje sie w dyskusje z byłym. teraz nie rozwiazuje moich problemów na forum, wiec i po zerwaniu nie zamierzam tego robic. nie znaczy to, że nie napisała bym, że mi źle czy ciezko, ale brudów bym z nim publicznie nie prała.
Jednak zdaje sobie sprawe, że takie sytuacje sa bardzo trudne

: 23 kwie 2006, 12:39
autor: mrt
Olivia pisze:A załóżmy hipotetycznie, że dochodzi do rozstania w takim związku, i co wtedy?
Zapewne to samo, co w realu. Z reguły podział znajomych, niestety, a więc i na forum podobnie - albo ktoś odejdzie, albo sympatie opowiedzą się po którejś ze stron. Albo będzie udawanie, że nic się nie stało, tyle że jeśli ktoś kogoś w tyłek kopnie, a nie rozejdzie się naturalnie, to trudno po czyjejś stronie nie stawać.

: 24 kwie 2006, 00:16
autor: złotooka kotka
Moj jest.
I tak jest dobrze, lubie sobie czasem poczytac co sadzi o roznych rzeczach, poogladac jego twarz taka dla innych, a nie tylko dla mnie. Po prostu to lubie. :)

Z kim jestem para wie raptem pare osob stad i niech tak zostanie. Nie chce zeby ktos nas posadzal o zalatwianie prywatnych spraw przez forum. Na "Agnieszce" jestesmy dwojka userow i dzieki zachowaniu tego marginesu animowosci, mozemy sie wypowiadac swobodnie.

A takie nasze pozniejsze rozmowy o jakichs szczegolnych topikach sa fajne. :]

: 24 kwie 2006, 10:24
autor: robinho
A ja myślę że moglibyśmy zrobić dział "RING" :P

Cos w stylu rozmowy w toku tylko że na forum. Pary które maja prblem mogłyby wejść, przedtsawic swoje zdannie. Trochę się "pobluzgać",a my forumowicze byyśmu mieli w końcu spojrzenie na problem z dwóch stron, a nie tylko jednostronne "nakreslenie sprawy".

[ Dodano: 2006-04-24, 10:25 ]
<diabel> <diabel> <diabel> szatański pomysł <diabel> <diabel> <diabel>

ale w dobie "kultury na poziomie puszki Cambela pewnie by sie sprawdziło. <hahaha>

: 24 kwie 2006, 10:27
autor: mrt
robinho pisze:Cos w stylu rozmowy w toku tylko że na forum. Pary które maja prblem mogłyby wejść, przedtsawic swoje zdannie.
Aha, rozrywka dla mas. Para pierze swoje brudy, ku uciesze gawiedzi.

Pomysł uważam za beznadziejny.

[ Dodano: 2006-04-24, 10:28 ]
No, zreflektował się i dodał coś. Bo już myślałam, ze to naprawdę propozycja <boje_sie>