Uzaleznienia

Tu można wypowiadać się na wszystkie inne tematy jakie przyjdą Wam do głowy.
Posty w tym dziale nie są naliczane.

Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam

alexcool

Uzaleznienia

Postautor: alexcool » 19 kwie 2006, 23:24

Witam

Cz ktos z Was juz sobie z nim poradził ? jesli tak to co zadecydowalo o Waszej wyzszosci, jaki to był nałóg ? Prosze Was drodzy forumowicze o pomoc, bo mam wielki problem, moze wy cos sensownego doradzicie jak z tym k**** walczyc, co robic, bo wielu rzeczy probowalem, a to wciaz wraca i wraca...

Dziekuje i pozdrawiam
Alek
Awatar użytkownika
Piernik
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 232
Rejestracja: 21 sty 2005, 16:38
Skąd: Skierniewice
Płeć:

Postautor: Piernik » 19 kwie 2006, 23:28

Ja zerwałem :)

Skończyłem z braniem extazy na dyskotekch i jaraniem zioła dzieki mojej przyjaciółce :) Teraz tylko od czasu do czasu alkohol :D . Spotkaj cudowną kobietę, to wtedy skończysz....
Love is beautiful
silence
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 414
Rejestracja: 26 lis 2005, 15:42
Skąd: z łajby :)
Płeć:

Postautor: silence » 19 kwie 2006, 23:28

Zależy jaki nałóg....ja ogólnie nie piję, nie palę itd...ale mam problem z kofeina...zwłaszcza w coca coli :) i z cukrem..wiem, ze to smiesznie brzmi..ale prawda jest taka,ze nie moge bez tego zyc :)

staram sie ograniczac...no ale to nie jest powazny nalog :?

Ps. zapomnialam wspomniec o uzaleznieniu od internetu :D
alexcool

Postautor: alexcool » 19 kwie 2006, 23:32

silence pisze:Ps. zapomnialam wspomniec o uzaleznieniu od internetu :D


A dla mnie i komputer(gry) stanowia uzaleznienie..
Awatar użytkownika
MaxDistrust
Bywalec
Bywalec
Posty: 36
Rejestracja: 16 kwie 2006, 18:57
Skąd: Bydgoszcz
Płeć:

Postautor: MaxDistrust » 19 kwie 2006, 23:33

palenie. jarałem przez 7 lat (wcześnie zacząłem), nie pale od sierpnia 2005. rzucaj od razu (nie ograniczaj), wierz, ze Ci sie uda, nie licz na środki wspomagające, tylko na własna silną wole i dobrze zeby jakas bliska Ci osoba wspierała Cie i wmawiała, ze sie uda.
właściwie to chyba nie ten dział dla tego tematu
Awatar użytkownika
Hyhy
Weteran
Weteran
Posty: 2611
Rejestracja: 29 mar 2004, 01:41
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hyhy » 19 kwie 2006, 23:41

censored kompa za okno i nie kupuj nowego - wystarczy zebys przestal grac. Wylaz na dwor zajmij sie czymkolwiek z "normalnego" zycia a to przestanie byc nalogiem. Z grami jest o tyle ciezko ze to zawsze wkreca z powrotem :) Ale to nie jest uzaleznienie psychiczne moim zdaniem. Papierosy tez nie. Ja nie rozumiem jak ktos mowi ze musi miec cos w reku. Ze nie ma potrzeby zapalic tylko musi miec cos w reku. Wiem po sobie ze chce sie zajarac fizycznie ze tak jakby "sciska pluca" i chce sie palic. A z grami tj tak kolego ze ci sie nie chce nic robic tylko bys sobie najchetnej gral:) moze tez masz problemy jakies to sie odrywasz od rzeczywistosci. po prostu przestan grac i tyle. Ja gralem w jedna gierkie po sieci 5 lat i przestalem z dnia na dzien. I do tej pory nie gram. Zreszta ja nie lubie gier :) Zawsze gram tylko w 1 :D
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "

hyhy e(L)o :)
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 19 kwie 2006, 23:41

Uzelaznienia?Mam pare i mi z nimi dobrze, a co?
Net, fajki i tysiac nawykow i przywyczajen. Np wpierdzielanie teraz wafli ryzowych.

Nie chce z nich poki co wychodzic, a fakt ze moze tylko od fajek tak permanentnie uwolinic sie nie moge.
MaxDistrust pisze:nie ograniczaj
Zasłabnij za kólkiem jak moj brat . Dostan koszmarnych skurczy miesni jak ja :D Oj tak tego Ci jeszcze brakuje ;)
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 19 kwie 2006, 23:43

Hyhy pisze:censored kompa za okno i nie kupuj nowego - wystarczy zebys przestal grac. Wylaz na dwor zajmij sie czymkolwiek z "normalnego" zycia a to przestanie byc nalogiem
Wyjedz gdzies gdzie nie ma dostpeu do kompow najlepiej z kims kto CIe odciagnie w razie potrzeby od kafejki. Tak na miesiac. Ulga zawsze bedzie.
Awatar użytkownika
Hyhy
Weteran
Weteran
Posty: 2611
Rejestracja: 29 mar 2004, 01:41
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hyhy » 19 kwie 2006, 23:43

Poza tym nie ten dzial :)
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "



hyhy e(L)o :)
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 19 kwie 2006, 23:44

Mam!Wywal tego kompa i kup mojego Rzęcha - da Ci polaczenie do netu ale grac juz nie bedziesz mogl ani nic szczegolnego robic. Albo Ci sie odechce kompow albo przywykniesz do zycia bez gierek.
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 19 kwie 2006, 23:47

puste jest życie bez nałogów :D <evilbat> Uzależnia mnie parę rzeczy: kumaci ludzie, nikotyna, lektura oraz Heineken przynajmniej raz w tygodniu <diabel>
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
MaxDistrust
Bywalec
Bywalec
Posty: 36
Rejestracja: 16 kwie 2006, 18:57
Skąd: Bydgoszcz
Płeć:

Postautor: MaxDistrust » 19 kwie 2006, 23:56

racja, tylko chcialbym sie pozbyć jeszcze jednego - wpier..lanie słodyczy
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 19 kwie 2006, 23:57

MaxDistrust pisze:wpier..lanie słodyczy
A ja to lubie. Swiat bez slodyczy bylby zły ;P

Generlanie nie chodzi o to zeby sie czegos pozbyc, ale zeby zyc z tym w zgodzie. W umiarze.
silence
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 414
Rejestracja: 26 lis 2005, 15:42
Skąd: z łajby :)
Płeć:

Postautor: silence » 19 kwie 2006, 23:59

MaxDistrust pisze:wpier..lanie słodyczy


mi przeszlo z wiekiem...i co dziwne..im wiecej ich jadlam tym bylam szczuplejsza...chyba musze znowu zaczac :)

wracając do tematu...najlepiej zacząć od stopniowego odstawiania nałogu...
Awatar użytkownika
MaxDistrust
Bywalec
Bywalec
Posty: 36
Rejestracja: 16 kwie 2006, 18:57
Skąd: Bydgoszcz
Płeć:

Postautor: MaxDistrust » 20 kwie 2006, 00:04

próbowalem stopniowo odstawiść fajki i nie wyszło, bo zauważyłem, że wręcz odliczam czas do następnej, co jest głupie i komplikuje życie. gdy nie paliłem wcale wszedłem w ten drugi, wyżej wymieniony nałóg - słodycze, ale z nim to predzej sobie poradze
dodam, ze dupsko urosło..czyli w moim przypadku rzucanie palenia to złożona sprawa
Awatar użytkownika
FlyingDuck
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 160
Rejestracja: 11 gru 2005, 14:18
Skąd: Wrocław
Płeć:

Postautor: FlyingDuck » 20 kwie 2006, 01:08

Jak pozbyć się nałogu? W moim przypadku zawsze dobrze działało uzależnienie się od czegoś innego :)

(heh, swoją drogą to forum też raz było na liście ;P)
ObrazekJedyna stała w życiu to zmiana
Rasta

Postautor: Rasta » 20 kwie 2006, 07:34

a znany jest wam tzw. nałóg żyletkowy ??
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 20 kwie 2006, 15:05

Ja nałogowo wżeram gofry. On potrafi zjeść 3 na raz. Nie walczymy z tym nałogiem, tylko ulegamy mu razem. :]
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
Mona
Weteran
Weteran
Posty: 2944
Rejestracja: 16 lis 2004, 13:34
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Mona » 20 kwie 2006, 16:24

Ja już nie walczę - codziennie włażę na to forum <diabel>

No i... słodycze <zawstydzony> i to koniecznie wedlowskie... Też nie walczę <aniolek>
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"

Joe Cocker
Awatar użytkownika
Haro
Weteran
Weteran
Posty: 1368
Rejestracja: 24 wrz 2005, 19:49
Skąd: Wałbrzych
Płeć:

Postautor: Haro » 20 kwie 2006, 23:29

Olivia pisze:On potrafi zjeść 3 na raz


Jak zjesz 7, tak jak ja ostatnio, to Ci sie odechce na dluuugi czas :D
Awatar użytkownika
AMX
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 324
Rejestracja: 02 lis 2005, 00:29
Skąd: Burkina Faso
Płeć:

Postautor: AMX » 21 kwie 2006, 02:26

Kawa, kawa pod wszelką postacią.Królestwo za kawe(najlepiej po Irlandzku)
Wy jeździcie, My latamy.
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 21 kwie 2006, 19:29

Forum. Jak mialam cos z kompem to formalnie az mnie skrecalo, ze nie moglam tu wejsc :|.
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 21 kwie 2006, 19:37

Yasmine pisze:Forum.
zdecydowanie. Wystarczy 2 lub 3 dni bez agnieszki a dostaję trzęsionki. po prostu chodzę po ścianach. Może dodaja czegoś do forum? <diabel>
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Tohno-kun
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 12
Rejestracja: 18 kwie 2006, 21:34
Skąd: z mroków
Płeć:

Postautor: Tohno-kun » 21 kwie 2006, 22:35

Swego czasu byłem uzależniony od WoWa, ale z tym wygrałem (sam połamałem płytki). Obecnie uzależniony jestem od anime, ale z tym nie walcze (i tak nie wygram).
"...Za murem jest drzewo i gwiazda. Drzewo podwędza mur korzeniami. Gwiazda nagryza
kamień jak mysz. Za sto, dwieście lat będzie już małe okienko."
Zbigniew Herbert
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7685
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 24 kwie 2006, 16:40

Uzalezniony od netu, telefonu komorkowego i kawy (czasem choc zadko ani jednej dziennie, a czasem 3 do 5 na dzien).


Alkoholu pic nie musze, palic nie umiem, drugow nie probowalem, z gier wyroslem, slodyczy za wiele nie jem, gofrow w ogóle bo nie mam do nich maszynki a zawsze jak na wczasach jestem to sa jakies 3x za drogie (za 7zl to sie 3 piwa kupuje a nei 1 gofra).

Kiedys bylem dosc uzalezniony od OGame ale przeszlo mi jak stwierdzilem ze ta gra jest bez sensu :D
Tyrese
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 181
Rejestracja: 15 lut 2006, 19:18
Skąd: Grodzisk Maz.
Płeć:

Postautor: Tyrese » 24 kwie 2006, 18:57

Od internetu, komórki, telewizji, trochę od OGame, od piłki nożnej, od tego forum :D i to chyba wszystko.
Awatar użytkownika
M.
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 179
Rejestracja: 05 lut 2006, 16:08
Skąd: Z prowincji.
Płeć:

Postautor: M. » 25 kwie 2006, 20:05

Jestem tu od tak niedawna, ale jednak chyba mozna przypisac to forum do moich uzaleznien <aniolek> a poza tym? Czekolada, byle duuuuzo i czeeeesto :D no i oczywiscie moj facet :D
'nie mow mi, ze malo jeszcze wiem
ze nie mam prawa byc jaka chce'

Wróć do „Wszystkie inne tematy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 743 gości