miłe smski... kto pomoze?
: 18 mar 2006, 21:29
niestety nie mam zbyt wybujalej wyobrazni... a ostatnio moj luby z zlem zazucil mi
ze nigdy nie pisze mu 'milych' 'pikantnych' (itd) smsow.
chcialabym napisac mu cos milego zeby pobudzic nieco jego wyobraznie i takie tam no ale niestety nic kompletnie nie przychodzi mi do glowy....
jak juz cos wymysle to wydaje mi sie to kretynskie
. hehe
moze ktos podsunie mi jakis pomysl. albo powie w jakim kierunku mam sie kierowac:)
to jest moj pierwszy post... od dawna juz goszcze na tym forum czytam wszystkie tematy
i bardzi mi sie tu podoba wiec postanowilam sie przylaczyc:))))
ze nigdy nie pisze mu 'milych' 'pikantnych' (itd) smsow.
chcialabym napisac mu cos milego zeby pobudzic nieco jego wyobraznie i takie tam no ale niestety nic kompletnie nie przychodzi mi do glowy....
jak juz cos wymysle to wydaje mi sie to kretynskie
. hehe
moze ktos podsunie mi jakis pomysl. albo powie w jakim kierunku mam sie kierowac:)
to jest moj pierwszy post... od dawna juz goszcze na tym forum czytam wszystkie tematy
i bardzi mi sie tu podoba wiec postanowilam sie przylaczyc:))))


