agnieszka.com.pl • Czas...
Strona 1 z 2

Czas...

: 22 lut 2006, 22:56
autor: Bash
Możesz cofnąć czas do jednego wybranego momentu. Co wybierasz ?

Nad tym tematem miałem ostrą dyskuję w szkole. Doszliśmy do ciekawych wniosków :)

: 22 lut 2006, 23:01
autor: blacknessie
Jest kilka rzeczy, które wolałabym żeby nigdy się nie zdarzyły.
Jednak życie kołem się toczy, jedno zdarzenie determinuje drugie, nic nie pozostaje bez związku z przeszłością - i w drugą stronę - z przyszłością.
Dlatego staram się nie używać słowa "żałuję" ani nie zastanawiać się nad tym, co by było gdyby.
Wszystkie doświadczenia jakie zebrałam podczas mojego krótkiego życia sprawiły że jestem jaka jestem, mam takie poglądy a nie inne i czuję że jestem sobą, odnajduję się każdego dnia i dzięki akceptacji wszystkich zdarzeń z przeszłości żyję w zgodzie ze samą sobą. Tego bym na nic nie zamieniła :)

: 22 lut 2006, 23:29
autor: ksiezycowka
Bash pisze:Możesz cofnąć czas do jednego wybranego momentu. Co wybierasz ?

Ale jaki czas?Swój czas?Ogólnie czas?Do daty mozna?

: 22 lut 2006, 23:32
autor: mrt
Cofnęłabym. Do 17. roku życia. Nawet bym się nie zastanawiała.

Ale wolałabym, aby była przy mnie osoba, która jest ze mną dziś. Wtedy. A zresztą... Już wiem, gdzie miałabym go znaleźć :) Tylko inne rzeczy poukładałabym inaczej.

: 22 lut 2006, 23:41
autor: Sir Charles
Gdybym mógł cofnąć czas, to bym go po prostu nie cofnął :D

Nawet jeśli brać pod uwagę potknięcia, to jednak PO nich wydarzyło się zbyt dużo, żeby chciało mi się to przeżywać jeszcze raz. Ja nie chcę się cofać - ja chcę wiedzieć co będzie dalej :)

: 22 lut 2006, 23:44
autor: mrt
Ja bym cofnęła. Bo popełniłam tyle kretyńskich, opłakanych w skutkach błędów, że chętnie bym ich drugi raz nie popełniła. Byłabym w innym miejscu teraz, a tak to do dziś płacę za głupotę.

Nie jestem dumna ze swojego życia, dlatego chętnie zyskałabym drugą szansę :)

: 22 lut 2006, 23:49
autor: Mijka
tez bym cofnela, ale nie za duzo... zaluje paru sytuacji ktore sie zdarzylym, kilku zyciowych wyborow, ale moze jeszcze jest czas zeby to wyprostowac...

: 23 lut 2006, 00:02
autor: Sepik
a ja bym nie cofnal. czlowiek uczy sie na bledach. upadamy po to aby moc wstac i wyniesc cos wartosciowego z takiej lekcji.
nie chcialbym nic zmieniac w mojej przeslosci gdyz jej zmiana moglaby wplynac na moje obecne zycie. popelnilem wiele glupstw w swoim krotkim ale jakze intensywnym zyciu ale dzieki temu jestem tym kim jestem i odpowiada mi to <banan>

: 23 lut 2006, 00:27
autor: ksiezycowka
Ja bym swoje narodziny z rok cofnela. :/
Albo w ogole im zapobiegla :/

: 23 lut 2006, 00:44
autor: ForsakenXL
Kiedyś marzyłem o tym żeby cofnąć się nawet do początku. Teraz wiem, że wszystko miało swój cel i warto było przeżyć wszystko tak a nie inaczej. Popełniając te wszystkie błędy również. Chetnie popełnim bym je jeszcze raz gdyby miało mnie to zaprowadzić do tego samego celu :]

: 23 lut 2006, 01:52
autor: sadi
;DD
Pitolicie ludzie <aniolek>
Teraz takie gadanie a pogadamy za jakies 10lat jak juz przezyjecie pare ladnych, cudownych chwil, pare gorszych...nie bedziecie chcieli cofac czasu
Oj bedzie wam szkoda tego zycia, doswiadczenia, znajomosci, czasow szkoly itp <aniolek>
Zapamietajcie jedno: czlowiek uczy sie cale zycie...wiekszosci na bedach <aniolek>
Ale w ogolnym rozrachunku warto jest zyc chocby dla jednej chwili w ktorej czujemy sie szczesliwi, spelnieni ;DD

mrt - gadasz glupoty...cofamy czas i tyle...nie ma zadnych dodatkowych warunkow <aniolek> Zaczynasz od zera i tyle... <aniolek>

: 23 lut 2006, 06:54
autor: mariusz
A ja bym chciał przesunąć czas do przodu i poznać przyszłość. Po co zmieniać to co było.

: 23 lut 2006, 07:21
autor: Imperator
mariusz pisze:A ja bym chciał przesunąć czas do przodu i poznać przyszłość.


To akurat jest możliwe. :]
Wsiądź do rakiety i polataj se po kosmosie z dużą prędkością. Jak wrócisz na ziemię to będziesz młodszy niż gdybyś został. :)

: 23 lut 2006, 08:58
autor: lollirot
po chwili namysłu uznaję, że nie cofnęłabym :-) narobiłam masę głupot, sporo błędów, ale kiedy od każdego mija trochę czasu, to patrzę na niego jak na kogoś bliskiego - głupi, ale mój i czegoś każdy z nich nauczył.

: 23 lut 2006, 11:06
autor: Elspeth
Nie cofnelabym, wychodze z podobnego zalozenia jak blacknessie. Gdybym nie popelnila parunastu glupot jakie przezylam, gdybym nie zwiazala sie z ludzmi z ktorymi bylam itd itd nie bylabym ta osoba ktora jestem. Skoro kazdy zwiazek nas czegos uczy to dlaczego mam zalowac tej "nauki"? Zawsze bedzie cos w naszym zyciu co moglo by sie potoczyc inaczej, lepiej ale czy rzeczywiscie cofniecie sie i "poprawienie" tego wyszlo by nam na dobre? Wole myslec ze nie i zyc myslac o przyszlosci a nie o tym co moglabym zmienic cofajac sie w czasie.

: 23 lut 2006, 11:28
autor: Imperator
odrzucając możliwość ponownego zetknięcia się z niegdysiejszymi problemami, można zrobić tak: cofnąć się do ostatniego losowania totka-lotka i wygrać se jakiego miliarda albo dwa :]

: 23 lut 2006, 13:00
autor: Olivia
Do początku marca 2005. Jedyne zdarzenie, którego żałuję., zdarzyło się właśnie w tym miesiącu.

: 23 lut 2006, 13:44
autor: Ted Bundy
Tak. Dokładnie do 23 listopada 2002 roku. Gdybym pewną sprawę rozegrał inaczej, a nie jak naiwny kretyn, następne 2 lata mogły być zupełnie inne, lepsze, barwniejsze..

: 23 lut 2006, 15:12
autor: Bash
Ja nie wiem czy cofnąl bym. Życie jest etapem przyczynowo - skutkowym. Może gdyby nie błędy popełnione w przeszłości nie był bym tym, kim jestem teraz :)
Z drugiej strony, może nie miał bym tylu trosk co teraz. Nie myślał bym o Niej. Kto to wie...
Patrzeliście na film Mackye Gruber'a "Efekt motyla" ? Ciekawie opisuje połączenie przeszłości z terażniejszością.

: 23 lut 2006, 17:33
autor: mariusz
To akurat jest możliwe. :]
Wsiądź do rakiety i polataj se po kosmosie z dużą prędkością. Jak wrócisz na ziemię to będziesz młodszy niż gdybyś został. :)


hahha... to czym powiedziałes to fakt iż dla ciała poruszjącego sie z bardzo dużą prędkośioa czas łynie wolniej.

: 23 lut 2006, 17:38
autor: Imperator
mariusz pisze:hahha... to czym powiedziałes to fakt iż dla ciała poruszjącego sie z bardzo dużą prędkośioa czas łynie wolniej.


Na jedno wychodzi. :]

: 23 lut 2006, 19:56
autor: sophie
Ja bym cofnela. O rok...
No ale niestety, nie da sie :/

: 23 lut 2006, 20:32
autor: mariusz
Oglądaliście efekt motyla??

Wg tego filmu to zmienianie przeszłości niewiele daje. ;)

: 23 lut 2006, 21:16
autor: Ted Bundy
mariusz pisze:Oglądaliście efekt motyla??


jasne...Ale polecam wersję reżyserską, miała zupełnie inne (jak dla mnie dużo lepsze) zakończenie :D

: 23 lut 2006, 21:19
autor: Olivia
mariusz pisze:Wg tego filmu to zmienianie przeszłości niewiele daje. ;)

Ale cofnięcie pewnych zdarzeń daje. I tyle.

: 23 lut 2006, 21:41
autor: sophie
TedBundy pisze:polecam wersję reżyserską, miała zupełnie inne (jak dla mnie dużo lepsze) zakończenie

Widzialam obie wersje i... nie pamietam juz, ktora to ktora :]

Wiem, ze gdybym cofnela czas o ten rok, to nie byloby jak w Efekcie motyla, bo to tyczy mnie, a nie innych.

: 23 lut 2006, 21:46
autor: larsson
chyba nikt nie napisal, ze cofajac sie do wybranego momentu nie byloby pewnosci ze bedzie lepiej. moze być rownie dobrze gorzej. ja do ktorego momentu bym cofnal...hmm... do zadnego :) Przyspieszylbym za to czas aby byc juz po maturze :P

: 23 lut 2006, 22:24
autor: Bash
larsson pisze:ze cofajac sie do wybranego momentu nie byloby pewnosci ze bedzie lepiej

O tym każdy pisze, że nie zawsze bedzie lepiej :)
Równie dobrze mógłbym już na przykład nie życ etc. Dletego pozostane przy obecnym czasie.

: 23 lut 2006, 22:45
autor: Yasmine
Nie wiem. Z jednej strony chcialabym niektore rzeczy odwrocic, ale z drugiej kazda taka rzecz, kazdy najmniejszy blad cos nam daje.

: 23 lut 2006, 22:57
autor: mrt
Cofnęłabym. Bezwarunkowo, niech będzie :)