Oto ten obiecywany cytat z "Madame" Libery""Czym byłby ów teatr życia, gdyby nie maski, stroje, powabne słowa i śpiewy, gdyby nie cały ten czar, za którym stoi artysta? Bezbarwną magmą lub kiczem. (...) Bez fundamentów kultury, bez tabu i obyczaju, a zwłaszcza bez języka, bez mowy kunsztownie wiązanej, Hipolit byłby samcem, w którym budzi się żądza, a Fedra... goniącą się suką. A tak ma pani... Boga i stwarzanego Adama w stylu Michała Anioła lub wzniosłą alegorię ludzkiego niespełnienia". Trzeba pamiętać, że te słowa wypowiada Bohater, aby zaraz zgodnie z nimi wyznać Madame miłość słowami Racine’a, ale kilka stron dalej znajduje się domniemana riposta: "jeśli już świętokradczo sięgasz po moją rękę, (...) to czyń to przynajmniej jawnie, odważnie, z odkrytą przyłbicą, a nie w przebraniu, podstępnie i połowicznie zarazem, udając przed samym sobą, że robisz coś innego"
Hyhy pisze:Cubasa za co masz warninga?
Za zboczenie...
...z tematu oczywiście
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)