agnieszka.com.pl • Trening bokserski
Strona 1 z 1

Trening bokserski

: 13 gru 2005, 23:06
autor: Hyhy
Mam pytanie czy ktos z was trenowal boks. Jak wygladal wasz trening.
Ewentualnie gdzie w Wwie mozna potrenowac amatorsko boks i przede wszystkim skorzystac z bokserskiej silowni:> najlepiej pod okiem kogos, kto faktycznie sie na tym zna.
Ewentualnie jakie sa koszta(pewnie jak ktos troche boksuje w klubie to nie placi nic no ale na poczatek pewnie od tak mnie nie wezma).
Pytam, bo mam zamiar zapisac sie wlasnie na boks, nie wiem czy dalbym rade w tym sporcie ale plany sa takie - dla zdrowia, dla zabawy i dla sprawdzenia siebie :)

: 13 gru 2005, 23:57
autor: hypa
Trenowalem.. od stycznia wracam boks.. tyle ze tajski:)

Koniecznie musi to byc boks ? w wawie, sa chyba wszystkie mozliwe sztuki walki hehe :P moze jj,mt czy cos :D

: 14 gru 2005, 05:52
autor: frer
Ja bym chętnie tajski boks poćwiczył, ale ogólnie moja kondycja jest marna (tzn. nie mam siły i wytrzymałości dobrze wyćwiczonej i najpierw to na siłownie musiałbym pochodzić), zresztą to chyba troche i tak kosztuje...

: 14 gru 2005, 14:04
autor: robinho
hypa pisze:w wawie, sa chyba wszystkie mozliwe sztuki walki hehe


a mojej sztuki walki nie ma...

;)

chyba ciężko w Wawie byłoby też znaleźć Kombat 56, ale może jest.

: 14 gru 2005, 15:05
autor: hypa
No dobra :P nie wszystkie ale na pewno wiecej niz w tej dziurze :P

Ja bym chętnie tajski boks poćwiczył, ale ogólnie moja kondycja jest marna (tzn. nie mam siły i wytrzymałości dobrze wyćwiczonej i najpierw to na siłownie musiałbym pochodzić), zresztą to chyba troche i tak kosztuje...


Pierdzielisz :P Idz na trening tam sobie to wyrobisz, a nie :D takie odwlekanie hehe :P

: 14 gru 2005, 15:19
autor: frer
hypa pisze:Pierdzielisz Jezor Idz na trening tam sobie to wyrobisz, a nie Usmiechnij sie! takie odwlekanie hehe Jezor



Mój brat ćwiczył tajski boks, kondycje miał dobrą, a i tak wracał z treningów ledwo żywy. Ja się opieprzałem zbyt długo i się troche przytyło to w ogóle bym sobie rady nie dał, padłbym po pół godziny pewnie. :D

: 14 gru 2005, 23:48
autor: hypa
Hehe :) no bo o to chodzi zeby sie sponiewierac :P... Ja tez tak odwlekalem, ze poczekam ze to czy tamto :P az wkoncu poszedlem no i zyje jakos :D zapierdziel jest, ale to takie fajne zmeczenie :D

: 19 gru 2005, 23:21
autor: tiferet
Hyhy pisze:Jak wygladal wasz trening.


Na początku będziesz miał pewnie: rozgrzewka, technika, siłówka, technika, siłówka. Na sparringi troszkę poczekasz ( chyba że wolisz być złomotany od razu :)
Czy to musi byc koniecznie boks? kopnięcia i rzuty są moim zdaniem dużo bardziej zabawne niż <boks>
Kondycja przychodzi sama - ja jak trenowałam, to machałam 30 i więcej karnych pompek bez zadyszki, a teraz nie wiem czy ze dwie zrobie.
(pozostała mi tylko uszkodzona łękotka, zniszczone dłonie i troche automatyzmów - moje kochanie odzwyczaiło sie np. klepać mnie znienacka po tyłku....)
powodzenia