Strona 1 z 3
co byś zrobił, mając miesiąc życia???
: 04 gru 2005, 11:54
autor: Ted Bundy
Ostatnio taki lekki marazm na forum, dlatego dla rozruszania atmosfery zapodaję ten temat:
wyobraź sobie, że odejdziesz z tego padołu za równy miesiąc - 31 dni....to nieodwołalne, nic już nie zmienisz....
co robisz?????
: 04 gru 2005, 13:55
autor: Olivia
A co, jeśli miesiąc ma 30 dni?
A tak serio, to spędzałabym jak najwięcej czasu z bliskimi, być może pogodziła się z wieloma osobami, może nawet pogodziła się z Bogiem tak naprawdę...
: 04 gru 2005, 14:01
autor: Bender
armagedon
: 04 gru 2005, 14:33
autor: Krzych(TenTyp)
Pewnie nic bym nie zmieniał
Z dnia na dzień

Niemam zbyt dużych wymagań ...
: 04 gru 2005, 14:36
autor: Mysiorek
Wybrałbym miejsce i klimat, w który miałbym zakończyć.
: 04 gru 2005, 14:59
autor: lollirot
nie wiem, czy wytrzymalabym takie ogromne napiecie - prawdopodobnie chcialabym je przerwac wczesniej.
a jesli nie - rzucilabym sie w wir tego, co co zakazane i czego nie wypada, bo i tak nie zdazylabym poniesc konsekwencji. pewnie tak jak Olivia pogodzilabym sie z wieloma osobami, ale na pewno nie spedzilabym calego ostatniego miesiaca z bliskimi - jestem arodzinna raczej.
[ Dodano: 2005-12-04, 15:01 ]
o, a moze udalabym sie z grupa najlepszych znajomych na miesieczna objazdowke po ukochanej ukrainie.
: 04 gru 2005, 15:18
autor: Pegaz
Zebral bym kase i wyjechal gdzies..bo czasem fajna jest samotność.
: 04 gru 2005, 15:56
autor: Ted Bundy
a ja:
-kupiłbym sobie po gramie koksu i hery (bo jak wtedy ich nie spróbowałbym, to kiedy?)
-wyrównałbym rachunki z kilkoma osobami, które mi zalazły w życiu za skórę (jestem cholernie pamiętliwy i pewnych rzeczy nigdy nie wybaczam)
-poszedłbym do najlepszego burdelu na Śląsku
-kupiłbym sobie Chivas Regal
-bawiłbym sie i kompletnie wyluzował - zrobił zajebistą imprezę, którą wszyscy by wspominali latami
-kupił gnata
a dzień przed końcem terminu strzelił sobie w głowę przy ogłuszającej muzie Analogsów utwór "Pożegnanie") i tym sposobem sam zdecydował, kiedy mnie ta sucha k.u.r.wa zabierze z tego padołu...
to byłaby wyłącznie moja decyzja
: 04 gru 2005, 15:58
autor: Imperator
Moglibyśmy z kobietą nie zważać na dni płodne i się kochać ile wlezie <aniolek2>
: 04 gru 2005, 16:10
autor: Pegaz
TedBundy pisze:kupiłbym sobie Chivas Regal
Ochydna Whisky.. fuuuj...

ale reszta ciekawa

: 04 gru 2005, 23:14
autor: ksiezycowka
Ok ja bym rzuciła robotę i szkołę olała. RObiła tylko to na co mam ochotę. Zadbała o pare formalności. Innymi słowy przygotowałabym sie do tego i jednocześnie robiła to czego nigdy nie pozwalały mi różne zachamowania robić.
A tak realistycznie: bym sie w cholerę załamała i z wyra nawet nie wyszła.
: 04 gru 2005, 23:18
autor: Yasmine
moon pisze:A tak realistycznie: bym sie w cholerę załamała i z wyra nawet nie wyszła.
hehehehehe, no ja pewnie tez

: 04 gru 2005, 23:29
autor: ptaszek
starałabym się robić takie rzeczy, aby zapamiętać dobrze ten ostatni miesiąc
jednocześnie podsumowanie żywota... próba naprawienia tego, co nadpsute lub już całkiem do niczego...
a tak naprawdę to nie mam pojęcia co bym robiła w takiej sytuacji, bo to może wiedzieć tylko ktoś, kto w takim czymś siedzi.
: 04 gru 2005, 23:43
autor: Hyhy
Na pewno odwiedzilbym Hyhyhowa
A potem sie bawil co drugi dzien a co pierwszy trzezwial
I nic wiecej bym nie zrobil... malo ambitne ale ostro by bylo
No i pewnie zwiedzillbym moskwe

: 04 gru 2005, 23:48
autor: Krzych(TenTyp)
Wiecie co ... Cieńcy jesteście , ja mam tak codziennie jak mówicie...
Moje życie jest takie jak by miało się skończyć jutro...
na pewno dlatego, że żeczywistość którą widze ksztautuje pod swoje widzimisie ...

: 04 gru 2005, 23:51
autor: prien
Zrobiłbym wszystko na co mam ochotę i czego nie moge teraz zrobić, niczego bym, sobie nie żałował

Na koniec kupiłbym pare kilo HMX i odszedł z hukiem

: 05 gru 2005, 00:03
autor: lollirot
Hyhy pisze:a co pierwszy trzezwial
a tam, po co?
postaralabym sie wycelowac tak, zeby umrzec na kwasie, a co.
: 05 gru 2005, 00:06
autor: Olivia
Hyhy pisze:No i pewnie zwiedzillbym moskwe
To jak będziesz umierać, to daj znać... Poumieramy razem

: 05 gru 2005, 00:18
autor: Mysiorek
Hyhy pisze:No i pewnie zwiedzillbym moskwe
Zobaczyć Moskwę i... umrzeć

Sie było i nie umarło

lollirot pisze:pewnie tak jak Olivia pogodzilabym sie z wieloma osobami
Pogódź się teraz

: 05 gru 2005, 08:41
autor: Andrew
Ciekawy temat <aniolek2> musze sie jednak zastanowiec , nie sposób ot tak z marszu tu cos napisac ! <browar>
: 05 gru 2005, 09:46
autor: Sir Charles
Narty w Alpach od rana do wieczora. Niczego nie kocham bardziej od tego sportu.
: 06 gru 2005, 17:38
autor: Hyhy
A no i chcialbym umierac przy tym kawalku ze 300 wat i jazdaaaaa czujesz ze zyjesz
Airscape - Sosei [F&W Remix].mp3

: 06 gru 2005, 17:50
autor: mrt
Przeczytałabym wreszcie "Potop", bo to jakoś tak wstyd bez tego "Potopu" umierać... <aniolek2>
[ Dodano: 2005-12-06, 17:52 ]
A tak poważnie, to poczytałabym coś, co mi pozwoli bez strachu umrzeć. Zapewne jakowegoś filozofa...
: 08 gru 2005, 15:37
autor: cubasa
Mając miesiąc życia, chcaiłbym zrobić coś wyjątkowego, unikalnego, pożytecznego; coś co odbije się szerokim echem na świecie; coś z czego skorzystają miliony; coś co spowoduje, że będzie lepiej - tym czymś jest wysadzenie budynku Sejmu podczas obrad

: 17 gru 2005, 22:29
autor: kaczka
Po wakacjach miałam niesamowitą depresję. Moje życie przemyslałam 50 razy. Co było nie tak, a dlaczego. Dzługi czas nie mogłam dojśc do siebie. Ale w końcu dodszłam (bez skojarzeń!) Właczyłam telefon, spotkałam się z bliskimi mi sobie ludżmi. Wiem,że gdyby był koniec swiata, Mesjasz by przyszedł, zebrałabym ich wszystkich w jednum bunkrze i zaczeli byśmy śpiewać : więc choć pomaluj mój świat, na żółto i na niebiesko.." Jak wiadomo, żółty i niebieski to kolory flagi Papieskiej. Amen. . .
Albo przeżyłabym ten miesiąc jak Oskar. (Eric-Emmanuel Schmitt: Oskar i Pani Róża)
: 17 gru 2005, 22:35
autor: Maverick
1. Przelecialbym tyle dziewczyn ile sie tylko da <aniolek2>
2. Zarabiscie bym sie ubezpieczyl z cesja dla bliskich
3. Wysadzilbym sejm w powietrze, ewentualnie ustrzelil co ciekawszych (p)oslow
4. Pozegnal sie
mrt pisze:A tak poważnie, to poczytałabym coś, co mi pozwoli bez strachu umrzeć. Zapewne jakowegoś filozofa...
Smierci sie nie boje, to jedyna gwarantowana rzecz na swiecie i nieunikniona

: 17 gru 2005, 23:52
autor: cubasa
Maverick pisze:3. Wysadzilbym sejm w powietrze, ewentualnie ustrzelil co ciekawszych (p)oslow
<browar> <browar> <browar> <browar> <browar>
kaczka pisze: Jak wiadomo, żółty i niebieski to kolory flagi Papieskiej. Amen. . .
O ile mi wiadomo to kolorami flagi papieskiej są żółty i biały

: 17 gru 2005, 23:54
autor: kaczka
a fakt.. biały... teraz mi wiadomo.
Dziękuję
: 18 gru 2005, 02:30
autor: Orbital
Bender pisze:armagedon
Blisko, ale zabrakło jednej literki
Wzmocniłbym sobie auto.
Dzień przed godziną "0" wsiadłbym do mojego nieposkromionego golfa, wyjechałbym na miasto i zagrał w moją dawną ulubioną grę pt. "Carmageddon 2" (tym razem w wersji Full reality).
(zrobiłbym tak pewnie dlatego, ze po takiej miesięcznej presji by mi odbiło <swir2> i gra w takowej wersji zapewne sprawiałaby mi szaleńczą radosć <kiler> )
: 18 gru 2005, 02:37
autor: Koko
Pojechałabym do miejsc, gdzie się wychowywałam i nic nie mąciło mojej radości
Skoczyła ze spadochronem.
Godzić się nie muszę, czynię to teraz
... a reszta? Sekretem zostanie <aniolek2>