agnieszka.com.pl • Spotkanie na śląsko-dąbrowskiej ziemi:)
Strona 1 z 5

Spotkanie na śląsko-dąbrowskiej ziemi:)

: 27 paź 2005, 06:15
autor: Ted Bundy
Rzucam pomysł:) A jak się ten pomysł rozwinie, zależy tylko i wyłącznie od Was:)....

: 27 paź 2005, 08:31
autor: Andrew
Mysle drogi Tedi , ze nawet jak by doszło do takiego spotkania , to nie zostałbys na niego zaproszony , nie jesteś zbyt lubiany na tym forum (takie odnosze wrazenie ) mogę sie mylić ! <browar>

: 27 paź 2005, 08:51
autor: ksiezycowka
Mam wrażenie, że gdyby Ted mieszkał w Wawie wygladałoby to tak samo samo...Ale to tylko moje odczucie <aniolek2>

: 27 paź 2005, 08:53
autor: Miltonia
Ale przeciez Ted juz inaczej pisze i nie wiem, co tak sie go czepiacie??

: 27 paź 2005, 09:03
autor: Andrew
Tak Miltoniu , ale pozostało to co pozostało ! <aniolek2> i bedzie musiał troche nad poprawom swego obrazu popracowac! <browar>

: 27 paź 2005, 09:05
autor: Olivia
moon pisze:Ale to tylko moje odczucie

No to już nie tylko Twoje... ;) Ale może to wszystko to pozory jedynie ;)

: 27 paź 2005, 09:11
autor: Mijka
eee ok ale co ze spotkaniem :P bo ja z niektorymi sie chetnie zobacze :)

: 27 paź 2005, 10:08
autor: mariusz
Andrew pisze:Mysle drogi Tedi , ze nawet jak by doszło do takiego spotkania , to nie zostałbys na niego zaproszony


Szczerośc aż do bolu... <browar>

A co do spotkania to jakby było gdzieś blisko to też moze bym sie pisał ;)

: 27 paź 2005, 10:21
autor: Wstreciucha
Jesli spotaknie wypadnie od 23 grudnia do 8 stycznia pisze sie <aniolek2>
Andrew pisze:Mysle drogi Tedi , ze nawet jak by doszło do takiego spotkania , to nie zostałbys na niego zaproszony , nie jesteś zbyt lubiany na tym forum


moon pisze:Mam wrażenie, że gdyby Ted mieszkał w Wawie wygladałoby to tak samo samo...Ale to tylko moje odczucie


Olivia pisze:No to już nie tylko Twoje...


Co za dyskryminacja <belt1> Ted idz sie pomazgaj w kacie i wyraz skruche bo ominie Cie spotkanie TWA :]

: 27 paź 2005, 12:00
autor: Yasmine
Wstreciucha pisze:Jesli spotaknie wypadnie od 23 grudnia do 8 stycznia pisze sie

ooo to by mozna bylo swietowac moje urodzinki <aniolek2>

: 27 paź 2005, 13:22
autor: Andrew
zakładam sie ,ze nic z tego nie wyjdzie ! w takiej formie oczywiscie jak mnie interesuje ! <browar>

: 27 paź 2005, 14:47
autor: Ted Bundy
Andrew pisze:Mysle drogi Tedi , ze nawet jak by doszło do takiego spotkania , to nie zostałbys na niego zaproszony , nie jesteś zbyt lubiany na tym forum


Hehehehe, jak mi przykro z tego powodu:) Ale to JA rzuciłem pomysł - więc byłaby to moja organizacja spotkania, nieprawdaż??? W sumie ja też paru osób stąd nie miałbym wielkiej ochoty oglądać i słuchać (może się mylę - ale wątpię), hihihihi

moon pisze:Mam wrażenie, że gdyby Ted mieszkał w Wawie wygladałoby to tak samo samo...Ale to tylko moje odczucie


O wilku mowa - własnie Ty zaliczasz się m.in do tych osób:) I to nie tylko moja opinia....buhahahaha <aniolek2>


Andrew pisze:ale pozostało to co pozostało ! i bedzie musiał troche nad poprawom swego obrazu popracowac!


Jestem-byłem-będę - zawsze taki sam. Odkąd się pojawiłem na tym forum pod koniec września i nie zamierzam się zmieniać, bo w tym momencie zdradziłbym sam siebie i swoje zasady oraz ideały:) Proste....

Wstreciucha pisze:Co za dyskryminacja Ted idz sie pomazgaj w kacie i wyraz skruche bo ominie Cie spotkanie TWA


Hehehe, racja:) Szczerość - aż do buló:) Ale mam to w dupie - jak zwykle:) Poza tym z chęcią bym sobie strzelił piwko z Tobą, Mariuszem i jeszcze kilkoma spox osobami z tego forum:) <pijak>


Andrew pisze:zakładam sie ,ze nic z tego nie wyjdzie ! w takiej formie oczywiscie jak mnie interesuje !


Cóż, jeżeli rzeczywiście wszystko zostanie w sferze planów, to zobaczymy, jacy z Was organizatorzy - przecież właśnie zabraliście mi to prawo:) hehehehe. Oczywiście, że nie wyjdzie, jeśli skupicie się wyłącznie na jałowym gadaniu i mistrzowskiej bezczynności...

[ Dodano: 2005-10-27, 14:56 ]
mariusz pisze:A co do spotkania to jakby było gdzieś blisko to też moze bym sie pisał


Oczywiście, że w Katowicach:)

: 27 paź 2005, 15:04
autor: Andrew
TEDI !!TY ten pomysł tylko powieliłeś !! był takowy zucony juz dawno , na szczescie inne wypaliły , ten na slasku ...nie !
Dlatego , ż napisałes jestem , byłem i bede - taki sam , to też nie wierze by chciano sie z Tobą spotkać w realu , moze sie mylę , ale wątpię ! ale rozumiem iż znajdzie sie osoba jedna dwie , czy nawet trzy co beda chciały , wiec sie spotkajcie ! nie mam nic przeciwko temu ! <aniolek2> ale na szerszy krąg nie masz co liczyć ! A jak spotkanie bedzie organizowane , to nie zostaniesz (chyba ) na niego zaproszony ! wiec i ciebie ominie , bo nie bedziesz o nim wiedział ! Dlaczego ? własnie daletgo ze piszesz tak a nie inaczej , wiecej pokory ! <browar>
co do jałowego gadania ! nie jedno spotkanie jzu sie odbyło ! tyle mogę Ci powiedzieć ! <aniolek2>

: 27 paź 2005, 15:21
autor: TFA
Pipeprzycie glupoty, o tym kogo sie na forum lubi, a kogo nie, prawda jest taka ze w realu moze byc tak, ze zaczniecie lubic te osoby co na forum nie lubicie i na odwrot. Bo dopiero w realu widac kto kim jest <browar>

: 27 paź 2005, 15:23
autor: Andrew
No to spotkaj sie z tedim , ja póki co wole nie ryzykować , wiele ciekawszych osobowosci do poznania jest !
póki mnie ani nie parzy , ani nie ząbi , nie wyrazam takiej checi ! a Wy róbta co chceta ! <aniolek2> <browar>

: 27 paź 2005, 16:10
autor: Ted Bundy
Andrew pisze:TEDI !!TY ten pomysł tylko powieliłeś !! był takowy zucony juz dawno , na szczescie inne wypaliły , ten na slasku ...nie !


Ciekawe dlaczego nie wypaliły :> Mam swoją teorię, ale na razie zachowam ją dla siebie:)

Andrew pisze:też nie wierze by chciano sie z Tobą spotkać w realu


masa osób codziennie spotyka się ze mną w realu, a nawet w Media Markt, hehehehe:) Nikomu do tej pory nie przeszkadzało moje towarzystwo, hihi. Ale płaszczyć i prosić sie nie będę, bo nie warto...To była propozycja - zrobicie jak będziecie chcieli i tyle...

Andrew pisze:A jak spotkanie bedzie organizowane , to nie zostaniesz (chyba ) na niego zaproszony ! wiec i ciebie ominie , bo nie bedziesz o nim wiedział !


Życie :) A co to - tradycja spotkań w konspiracji? Nie wiecie, że ci, którzy tak myślą i sie zachowują ośmieszają sami siebie???

Andrew pisze:własnie daletgo ze piszesz tak a nie inaczej


Tzn jak??? Więcej szczegółów może??? Twa lakoniczność mnie poraża...

: 27 paź 2005, 16:13
autor: Pegaz
TedBundy pisze:Życie A co to - tradycja spotkań w konspiracji? Nie wiecie, że ci, którzy tak myślą i sie zachowują ośmieszają sami siebie???

czekam aż napiszesz masoneria :D ale chyba się nie doczekam..

[ Dodano: 2005-10-27, 16:14 ]
i nie widze w tym nic ośmieszającego.

: 27 paź 2005, 16:23
autor: Ted Bundy
Pegaz pisze:czekam aż napiszesz masoneria


Do masonów nic nie mam za bardzo, oprócz paru klinicznych przypadków w rodzaju Wildsteina, ale to wiadomo kto.... :)

: 27 paź 2005, 16:37
autor: mariusz
Przeciez tu na forum nie ma zadnej masonerii, nikogo kto by dzierżył władzę, itp... 8)

: 27 paź 2005, 17:14
autor: ksiezycowka
TedBundy pisze:O wilku mowa - własnie Ty zaliczasz się m.in do tych osóbusmiech I to nie tylko moja opinia....buhahahaha

Twoich wyimaginowanych przyjaciól?
Ale ok. Szczerze mówiąc gdybym była na czyims miejscu tutaj i poczytała moje posty też bym nie chciała się poznać. :D
Ale kilkanaście osób chciało ku mojemu zdziwieniu :| ;)

: 27 paź 2005, 17:16
autor: sophie
TedBundy pisze:
moon pisze:Mam wrażenie, że gdyby Ted mieszkał w Wawie wygladałoby to tak samo samo...Ale to tylko moje odczucie


O wilku mowa - własnie Ty zaliczasz się m.in do tych osób:) I to nie tylko moja opinia....buhahahaha <aniolek2>

Ze niby Moon nie jest mile widziana? <hahaha>
Moon, nie znam Cie, ani nikt z forumowiczow z Wwy tez Cie nie zna <hahaha>

: 27 paź 2005, 17:21
autor: fish
Bo ona się boi pokazać :) :) :)

: 27 paź 2005, 17:22
autor: ksiezycowka
fish pisze:Bo ona się boi pokazać

Czego? :> ;P

: 28 paź 2005, 10:20
autor: Ted Bundy
No i widzę, że wątek dogorywa, a odzewu nie ma, hehehehe: ) <bicz1>

: 28 paź 2005, 13:23
autor: Andrew
No i jakie masz w zwiazku z tym wnioski ?
mnie sie wydaje , ze mało kto chce sie z Tobą spotkac ! <aniolek2>
zawsze tez mogę sie mylić ! <browar>

: 28 paź 2005, 13:29
autor: Bender
wnioski ?

1 same masony tu sa - spotykaja sie potajemnie - nie podaja tego do publicznej - informacji - skandal !
2. tylko gadaja a nie potrafia sie spotkac
3. pewnie sa to same pedaly
4. pewnie sa to same zydy
5. na 100% sa to cyklisci

: 28 paź 2005, 13:34
autor: Andrew
Bender ! nie sciemniaj ! jak było spotkanie w Krakowie , to na forum pytałem kto jedzie ze slaska , bo mogę zabrac kilka osób ! ! wiec cekam na przeprosiny! <aniolek2>
a spotkan forumowych to jz było chyba z 10- sztuk ! <browar>

: 28 paź 2005, 13:39
autor: Olivia
TedBundy pisze:O wilku mowa - własnie Ty zaliczasz się m.in do tych osób

Tak się przyjemnie składa, mój drogi, że to chyba Ty nie jesteś mile widzianą osobą, a nie Moon. Choć mi Twoja obecność wisi kalafiorem, nie muszę jej uznawać na spotkaniu. Ale Andrew już podsumował sytuację...

: 28 paź 2005, 13:40
autor: TFA
Jak dzieci :P

: 28 paź 2005, 13:58
autor: Bender
Andrew pisze:Bender ! nie sciemniaj ! jak było spotkanie w Krakowie , to na forum pytałem kto jedzie ze slaska , bo mogę zabrac kilka osób ! ! wiec cekam na przeprosiny! <aniolek2>
a spotkan forumowych to jz było chyba z 10- sztuk ! <browar>


to nie moje wnioski
to wynika z postow Teda

a ze nie moglem to nie jechalem - proste ?

po obronie - co innego