Mysiorek pisze:Wstreciucha pisze:naruszylam pewne zasady opowiadajac o NAS.
Narusza się "pewne" zasady jeśli się ma coś do ukrycia.
Z tego co tu kłapałaś nic nie było do ukrycia, przede mną i przed innymi forumowiczami.
Większość z nas obnażyła się tu (i obnaża) bardziej otwarcie, od Ciebie.
Widocznie coś (niewielkiego a wyolbrzymionego-przez co???- przez kogo???) leży komuś na wątrobie.
Po co

????????????????????????
Mysiorek. po pierwsze, jesli czujesz potrzebe obnazania sie, to proponuje specjaliste..

po drugie, to, co chcemy powiedziec, a czego nie chcemy.. to nasza sprawa. i nic Ci do tego.. tak samo jak do relacji miedzy nami..
po trzecie masz dziwna maniere "domysliwania sie" czegos, nie majac pojecia o sprawie.. to Twoj sposob na poznawanie swiata, ludzi? jak dla mnie marny...
po czwarte jeslis inteligentny, to taka tajemna wiedza, ze ludzie sa rozni powinna byc Ci znana.. choc czytajac Twoje posty czasem mam watpliwosci. Co do wiedzy oczywiscie...

a po piate, przez dziesiate.. postaraj sie czasem o to, zeby nie patrzec na swiat koncem swojego nosa i sprobuj zrozumiec innych ludzi.. to przydatna cecha swiadczaca o czlowieczenstwie... i na tym, jak dla mnie EOT..
[ Dodano: 2005-09-23, 14:00 ]Hyhy pisze:A co takiego napisalas? Co on ciota czy p***?

Obrazil sie za co...
psst patrzcie na reakcje?
Mowilem ze post nie jest ostatni

Powiem szczerze, ze niesmakiem odnosze sie do tego, co napisales..
Chcesz sie dowiedziec czegos na temat mojej osoby, to zapytaj mnie.. po co rzucasz inwektywy? No ale zeby potrafisc napisac cokolwiek, trzeba chyba wiecej wiedzy, niz tylko znajomosci klawiatury..
A co do pytania.. moglbym zadac podobne, np "czy jestes glupim fiutem"? Tylko po co.. skoro wszyscy i tak znamy odpowiedz..
