agnieszka.com.pl • 4 : 1
Strona 1 z 2

4 : 1

: 23 sie 2005, 23:20
autor: Maverick
Nie sadzilem ze mozna tyle razy dac dupy podczas jednego meczu.
Trzeba sobie powiedizec jasno, ze Wisla nie nadaje sie na prawdziwa pilke, kopac na boisku szkolnym to se moga ale censored nie na stadionie.

: 23 sie 2005, 23:24
autor: Mysiorek
Jeśli nie Wisła to kto??????????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

: 23 sie 2005, 23:29
autor: cubasa
Jeśli nie Wisła to kto??????????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


na pewno nikt w Polsce

: 23 sie 2005, 23:30
autor: Maverick
Nie wiem. w ogóle polska pilka jest do niczego. Chyba ze reprezentacja, to jeszcze jako taki poziom trzyma, ale to co oni pokazali dzisiaj to w ogóle jeden wielki smiech i parodia.
Specjalizowali sie w traceniu pilki i dostawaniu batow. Miec przewage 2 punktow i przegrac to trzeba byc censored artysta!!!

: 23 sie 2005, 23:35
autor: Blade
Mysiorek pisze:Jeśli nie Wisła to kto??????????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Motor Lublin :)
Oczywiscie zartuje. Jednak prawda jest taka, ze liga moze byc mocna (a tym samym zespoly) tylko wtedy kiedy beda $$$, a w Polsce nie ma pieniedzy.
Wisla byla blisko, bo:
- chlopaki grali ambitnie,
- w sumie mieli szczescie - spojrzcie na kilka sytuacji w 1 meczu, w ktorych mogli stracic gola.
Jednak zabraklo do konca wiary w siebie, doswiadczenia w takich rozgrywkach, zimnej krwi do konca. Poza tym zdekoncentrowali sie sekunde po nieuznanej bramce. Zalozmy, ze sedzia uznal by ta bramke. Przeciez to nie znaczylo by, ze mecz jest wygrany i mozna sie polozyc na murawe. A oni od razu cieszyli miche i tak sie cieszyli, ze stracili po kilkudziesieciu sekundach bramke.
Co do tego gola - ja nie wiem jakim prawem oni mysleli, ze byl gol. Przeciez sedzia gwizdnal przewinienie dobre 10 sekund przed tym jak pilka znalazla sie w bramce. Trudno nie uslyszec gwizdka. No moze, ze myslami jest sie gdzie indziej albo wierzy sie w to, w co lepiej wierzyc - czyli w to, ze byl gol.

: 23 sie 2005, 23:38
autor: Sasetka
Przykro mi Wisło... :(

: 23 sie 2005, 23:39
autor: cubasa
Tracenie zdobytego to nasza specjalność. Już nie mówię nawet o futbolu. Przykład? Chociażby mecz Serbia - Polska w fazie finalłowej LŚ. Do dzisiaj zachodze w głowę jak mogli tamten mecz przegrać. Tamtego nigdy nigdy im nie daruję. Inna sprawa mecz Wisły. Wiadomo - Polacy nie umieją kopać piłki :/ Przykro. Wiedziałem, że przegraja dlatego obstawilem zwyciestwo Grekow :)
w ogóle jak reprezentacja awansuje na mundial zawdzięczała to będzie słabej grupie

: 23 sie 2005, 23:46
autor: Leanan Sidhe
Nooo, to chłopaki nic nowego nie pokazali <pijak>
Czarowałam i nic z tego :)

: 23 sie 2005, 23:53
autor: Mysiorek
Dzięki za czary <browar>
Teraz zostaje Puchar UEFA na otarcie łez.

Brak było rozgrywającego i tyle. nie była łączności między obroną i atakiem, który nie mógł istenieć w takich warunkach. No i za mało strzałów, ale patrz pkt.1.

: 24 sie 2005, 00:23
autor: Blade
cubasa pisze:obstawilem zwyciestwo Grekow

Ja nie obstawialem tego meczu. Za to obstawilem na Liverpool. Ostatni raz w tym sezonie, nawet jesli by grali z polska druzyna z IV ligi. Zgadnijcie ile przegralem. Wstyd sie przyznac - 500zl. Pierwszy i ostatni raz tyle postawilem, niezaleznie ile beda wynosic moje przychody. Jest mi smutno. Dziewczyna mnie jutro zabije. Powiecie, zebym Jej o tym nie mowil - nie potrafie ukrywac przed Nia czego kolwiek i wcale nie jest mi z tym zle.
Na otarcie lez moge sie pocieszac faktem, ze w calym rozrachunku odkad obstawiam w tym sezonie (od 5 sierpnia) jestem do tylu o 240zl.
Moze to znak, zebym jednak zainwestowal w fundusz inwestycyjny, a nie pi*****l sie w zaklady bukmacherskie - choc ewentualne zyski sa kuszace (ryzyko tez niemale).
Sorry, ze zanudzam.
A jak gra jakis polski zespol to jezeli juz obstawiam to tylko na wygrana naszych. Trudno oglada sie mecz kibicujac naszym, wiedzac, ze musza przegrac - wiem z doswiadczenia.

: 24 sie 2005, 00:28
autor: Yasmine
fireman pisze:Wstyd sie przyznac - 500z

Fireman upadles na glowke :D?

: 24 sie 2005, 00:35
autor: krzysssssss
Maverick pisze:Nie wiem. w ogóle polska pilka jest do niczego. Chyba ze reprezentacja, to jeszcze jako taki poziom trzyma, ale to co oni pokazali dzisiaj to w ogóle jeden wielki smiech i parodia.
Specjalizowali sie w traceniu pilki i dostawaniu batow. Miec przewage 2 punktow i przegrac to trzeba byc k*** artysta!!!


chyba sie myslisz Mav :) chodzisz na mecze??:> i dlaczego sądzisz żepolska piłka jest do niczego? a co do meczu to był bardzo łądny... walczyli ile tylko mogli a to ze Majdan popełnił 5 blędów z czego 2 skończyli sie bramka to swojądrogą... bronił super, troszke stoperzy na radar kryli ale bylo ok... to jest piekny sport, zostawili troszke zdrowia i to sie liczy. Szoka ze sie nei dostali bo za udzial w Lidze Mistrzow chyba nie trzeba przypomian jakie za tym ida pieniadze... teraz w naszej piłe idzie ku lepszemu... wtsraczy tylko zmienic zarzad PZPN ktory jest totalna parodia z reszta jak caly rzadz naszego kraju ukochanego...

: 24 sie 2005, 02:58
autor: Maverick
Wg mnie sedziowie sympatyzowali z Grekami. Tyle sytuacji bylo ze Grek mogl dostac kartke a nie dostal. Za to Sobolewski od razu %$W$#$@#$^@$^ zeby tylko wywalic.

Fireman - a na jaki mecz postawiles?
Co do funduszu to masz racje, i zysk pewniejszy. Ale nie ma tych emocji :) Ale trzymaj sie chlopie, ja bym chyba harakiri popelnil :)

: 24 sie 2005, 04:39
autor: Blade
Maverick pisze:Fireman - a na jaki mecz postawiles?
Co do funduszu to masz racje, i zysk pewniejszy. Ale nie ma tych emocji usmiech Ale trzymaj sie chlopie, ja bym chyba harakiri popelnil usmiech

Postawilem na 3 mecze. Jednym z nich byl Liverpool - CSKA Sofia.
Mav - ja juz mam nadmiar emocji :)

: 24 sie 2005, 09:10
autor: fish
krzysssssss pisze:dlaczego sądzisz żepolska piłka jest do niczego


Bo to widać po wynikach.
A do Majdana nie ma się co przyczepiać, gdyby była dobra obrona to nie miałby tyle pracy.

: 24 sie 2005, 09:17
autor: ___ToMeK___
dokladnie :D w pewnym momencie myslalem, ze chlopak naprawde w tej bramce padnie ze zmeczenia :]. Ogolnie jesli chodzi o mecz - pilkarze Wisly nie pokazali, ze maja jaja, zdarzaly sie chaotyczne momenty, ktore na takim poziomie po prostu nie maja prawa sie zdarzac. Co im pozostaje? Trenowac, trenowac, trenowac i walczyc dalej.

: 24 sie 2005, 10:03
autor: I*Z*U*$*K*A
Rzeczywiscie chlopcy sie nie popisali. Dzieki Bogu Sobolewski uratowal honor druzyny i strzelil chociaz tego jednego gola. Juz cos... nie przgralismy do zera, a to bylaby dopiero porazka (znacznie wieksza od tej). Co do bramek druzyny przeciwnej wszystko zaczelo sie cholera od Morrisa... po tym golu chlopcy sie zdenerwowali, a na boisku zapanowal chaos. Dalsza czesc sukcesu PAN to zwykly fart. Bramki zdobyli fuksem, wykorzystujac nasza nieuwage. Okazali sie lepsi, choc o ich sukcesie wcale nie zadecydowala dobra strategia gry. Sprawdzilo sie w tym wypadku powiedzenie " niewykorzystane akcje przechodza na korzysc druzyny przeciwnej".
... ale coz: byli blisko, Mistrzowie Polski to i tak dobry tytul. Byc moze ta porazka zmotywuje ich do dalszej walki, bo przeciz przed nimi kolejne wyzwania...

fish pisze:A do Majdana nie ma się co przyczepiać, gdyby była dobra obrona to nie miałby tyle pracy.

Otoz to... naleza mu sie wielkie <brawo1>

: 24 sie 2005, 10:59
autor: Maverick
Majdan byl najlepszym zawodnikiem tam. Dopiero w dogrywce mu pomagali i uniknelismy paru goli bo to byly sytuacje ze byl bez szans. Zrobil tez kilka bledow. A to co wpadalo z karnych to nie mogl za wiele zdzialac

: 24 sie 2005, 12:10
autor: krzysssssss
Maverick pisze:Majdan byl najlepszym zawodnikiem tam. Dopiero w dogrywce mu pomagali i uniknelismy paru goli bo to byly sytuacje ze byl bez szans. Zrobil tez kilka bledow. A to co wpadalo z karnych to nie mogl za wiele zdzialac

z karnych?:> czyzbys meczu nie ogladal:>:>:>

: 24 sie 2005, 12:11
autor: Sir Charles
<hahaha>

: 24 sie 2005, 12:20
autor: Yasmine
lol

: 24 sie 2005, 13:12
autor: Maverick
Nazewnictwa nie znam. Z faulu strzelali. Wtedy co murek byl. Jak to sie nazywa? Ale wiecie o co chodzi <banan>

: 24 sie 2005, 13:13
autor: Sebastian
aaa rzut wolny?:D:D: trzeba bylo tak na poczatku mowic hehehe <browar>

: 24 sie 2005, 13:16
autor: Maverick
Tak tez myslalem ze tak sie to wabi ;]

: 24 sie 2005, 13:16
autor: krzysssssss
haha :D portacili bramki z rzutow wolnych, dobrze wiedzieli ze Wisla ma z tym problem (niepewny Majdan)

: 24 sie 2005, 13:19
autor: Sebastian
krzysssssss pisze:(niepewny Majdan)

Majdan wczoraj mimo wszystko ladnie pracowal... a ze kilka razy spieprzyl... to tylko czlowiek:) a wisla poplynela ... :)

: 24 sie 2005, 14:01
autor: krzysssssss
tak Majdar bronil super ale tak to juz jest ze dwie akcje decyduja o meczu, bramkarz musi zawsze byc pewny, jak idzie do pilki to tnia po drodze wszystkich nawet swoich :)

: 24 sie 2005, 20:37
autor: Sebastian
Dokaldnie tu popelnial blad ... sam jak już grywam sobie czasem w pilke to tylko brama... i albo wychodze albo stoje... a nie biegne do polowy i wracam <aniolek2> pozdrawiam:)

: 24 sie 2005, 21:50
autor: Blade
Piszecie, ze wychodzil, a potem wrocil. Nie pamietam takiej sytuacji - pewnie dlatego, ze gralem na OGame :)
W kazdym razie przypomniala mi sie sytuacja kiedy Wisla grala u siebie z Lazio. Wtedy Lazio wykonywalo rzut rozny. Bramkarz najpierw wyszedl, a potem sie wrocil i Wisla tym sposobem stracila bramke. Pamieta ktos ta sytuacje czy tylko ja mam taka "dziwna" pamiec, ze pamietam mecz sprzed kilku lat??
Pamietam, ze bramkarz tym zagraniem mnie ostro w*****l, bo wtedy zaczalem stac na bramie i jako amator wiedzialem, ze albo sie wychodzi albo sie stoi, a bron Boze wychodzi, a potem wraca.
Ale sie rozpisalem :)

: 24 sie 2005, 21:56
autor: Sebastian
fireman pisze:Piszecie, ze wychodzil, a potem wrocil. Nie pamietam takiej sytuacji - pewnie dlatego, ze gralem na OGame


Nawet komentatorzy go za to jechali... <browar>


fireman pisze:Pamieta ktos ta sytuacje czy tylko ja mam taka "dziwna" pamiec, ze pamietam mecz sprzed kilku lat??


Nie pamietam


fireman pisze: ze albo sie wychodzi albo sie stoi


To samo napisalem wyzej <browar>
Pozdrawiam