Lucid Dreaming, czyli Świadome Śnienie

Tu można wypowiadać się na wszystkie inne tematy jakie przyjdą Wam do głowy.
Posty w tym dziale nie są naliczane.

Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam

Awatar użytkownika
damian24
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 409
Rejestracja: 18 wrz 2004, 12:28
Skąd: z pracy
Płeć:

Lucid Dreaming, czyli Świadome Śnienie

Postautor: damian24 » 25 sty 2005, 02:10

Sny.
Rzadko je pamiętamy, ale śnią nam się zawsze. We śnie wkraczamy w świat, który jest projekcją naszego umysłu, naszych przeżyć i wiedzy. Wszystko znajduje się w naszym umyśle, nad którym można, w małym lub większym stopniu, zapanować.
Czy zdarzyło Wam się kiedyś "obudzić" się we śnie z poczuciem świadomości? Uświadomić sobie, że to przecież sen, że to nie jest realne? Jak się wtedy czuliście?
Niczym innym jest właśnie "świadome lśnienie" - czyli umiejętność uzyskania stanu świadomości, w którym potrafimy pokierować swoim snem, przeżywać go (cały czas w świadomości, że potrafimy się obudzić i że nic nam nie grozi) a po przebudzeniu się pamiętać go ze szczegółami. Miałem kilkukrotnie w życiu taki sen, ostatni bardzo niedawno i było to bardzo przyjemne uczucie.
Przeglądając strony w necie na ten temat znalazłem informacje o OBE (Out of Body Experience), zjawisku opisywanym od tysięcy lat w każdej kulturze. OBE to ponoć odłączenie ciała od duszy podczas snu. czyli podróż astralna, podczas której możemy jako niematerialne ciało astralne znajdować się w różnych miejscach, jeśli tylko się tego nauczymy i posiadamy predyspozycje. Brzmi jak bajka, choć strony www i liczne opracowania naukowe skłaniają do zadumy.
Zło w dłuższej perspektywie nie ma w ogóle mocy. Zło, które przeżywasz, ma wyłącznie za zadanie zwrócić Twoją uwagę na to, czego się jeszcze musisz nauczyć, aby móc widzieć i czcić dobro wokół siebie.
Awatar użytkownika
Sir Charles
Weteran
Weteran
Posty: 3146
Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
Skąd: sponad chaosu
Płeć:

Postautor: Sir Charles » 25 sty 2005, 11:26

czegos takiego zeby swoimi czynami kierowac to nie mialem ale dosc czesto zdarza mi sie sen ze czytam ksiazke, ktorej trescia sam kieruje, tzn sam wymyslam to co przeczytam... :)
aha i jeszcze sie zdarzylo ze musialem rano wstac i snilo mi sie ze wstalem, poszedlem do kibelka, do lazienki itd elegancko, a potem sie obudzilem jeszcze raz i sie okzazlo ze zaspalem oczywiscie :)
soul of a woman was created below
Awatar użytkownika
Krzych(TenTyp)
Weteran
Weteran
Posty: 1848
Rejestracja: 25 lis 2004, 12:51
Skąd: Bydgoszcz
Płeć:

Postautor: Krzych(TenTyp) » 25 sty 2005, 13:14

Tak swiadome śnienie bardzo często lubię sobie śnić ze latam :] niesamowite uczucie

edit - Jest coś jeszcz co mi sie przydaża często gdy zasypiam jestem w pół śnie to rozmawiam ze samym sobąą zadaje pytania i dostaję odpowiedz lecz nią ie kieruje sama wypływa z mojego umysłyu w postaci mojego głosu. Tak zwana podświadomośc jest mi wtedy obecna jak bym siedział z ną w jednym pokoju przy kawie .... Daję słowo ze takie coś mam. I wcale mnie to nie martwi :D
H, man runs over a woman in his car, whos fault is?
Well...
Why is the man...
Driveing in the kitchen ?
karol

Postautor: karol » 25 sty 2005, 14:24

mam sny prorocze ! czesto mi sie wysni co sie stanie !
mam też tak ze snie i sie budzę , i tak ze 4 razy , za kazdym razem sie wkuzam ze snia mi sie pierdoły zasypiam i mam ciag dalszy tego snu !! normale kino mam wtedy !! :564: :547: :547:
=ANIOLECZEK=

Postautor: =ANIOLECZEK= » 25 sty 2005, 14:41

ja tak mam zawsze!naprawde!zawsze umiem pokierowac swoim snem,zawsze wiem ze to jest sen i w kazdej chwili jesli chce to sei moge obudzic.....zawsze tak mam....
Awatar użytkownika
gracja
Maniak
Maniak
Posty: 653
Rejestracja: 22 gru 2003, 00:22
Skąd: z lasu ;)
Płeć:

Postautor: gracja » 25 sty 2005, 15:59

cos niecos rowniez w tym topicu
Awatar użytkownika
lizaa
Maniak
Maniak
Posty: 712
Rejestracja: 06 sty 2004, 20:53
Skąd: Poznan
Płeć:

Postautor: lizaa » 25 sty 2005, 17:00

a ja narzekam na brak snow.. klade glowe na poduszke, zamykam oczy , widze ciemnosc a potem juz mnie nie ma i za cheile jest 6 , czas wstac.koniec, ide do szkoly..

a jelsi juz cos mi sie sni to niestety nie umiem kierowac snem, tylko gdy sni mi sie jakis horror to w najgorszym momecie przychodzi mysl: to pzreciez sen! i sie budze..
zazdroszcze tym ktorzy potrafia decydowac co robia w snach.
"szczescia nie kupisz gdy klopoty pietrza sie po sufit"
Awatar użytkownika
Bartek22
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 109
Rejestracja: 18 paź 2004, 10:01
Skąd: Poznan :)
Płeć:

Postautor: Bartek22 » 25 sty 2005, 17:10

ja snie i to bardzo czesto,ale niestety ....w 70 % sa to sny złe, np wypadki samochodowe, ze przed kims uciekam itp...dwa razy tylko zdarzył mi się sen erotyczny ;)

a tak poza tematem czy ktos mial kiedys taki sen erotyczny , po ktorym nagle sie przebudzil i stwierdził ze naprawde miał orgazm? ja tak...ale jazda... :D
"Każda sekunda to szansa na to by zmienić coś w swoim życiu" - Vanilla Sky
Awatar użytkownika
damian24
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 409
Rejestracja: 18 wrz 2004, 12:28
Skąd: z pracy
Płeć:

Postautor: damian24 » 25 sty 2005, 19:26

Lizaa - nie pamiętasz snów? Prawdopodobnie wynika to ze zmęczenia. Ale i na to jest sposób. Spróbuj przed snem zastosować autosugestię, taki rozkaz: "Teraz pójdę spać, a rano będę wszystko pamietała, przypomnę sobie zaraz po przebudzeniu". W ten sposób można wywołać pożądane sny lub uzyskać stan świadomości, czyli LD.
Stosować należy standardowe techniki autosugestii. No i trzeba zasypiać trzezwym :)

Złe sny pamiętacie, gdyż wywarły one na Was duże wrażenie.

Krzych - potrafisz sam wywołać ten stan? Latanie i umiejętność kierowania lotem to najczęstsze wrażenia opisywane po przeżyciu LD. Też to miałem podczas snu, który mnie natchnął do tego topiku. Rozumiałem, że to sen i nic mi nie grozi, wszystko wokoło było bardzo rzeczywiste, ale nijak nie mogłem pokierować tą niby - rzeczywistością. Nad lotem też nie miałem większej kontroli.
Zło w dłuższej perspektywie nie ma w ogóle mocy. Zło, które przeżywasz, ma wyłącznie za zadanie zwrócić Twoją uwagę na to, czego się jeszcze musisz nauczyć, aby móc widzieć i czcić dobro wokół siebie.
Awatar użytkownika
Hardcore
Weteran
Weteran
Posty: 1327
Rejestracja: 20 wrz 2004, 23:31
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hardcore » 25 sty 2005, 19:50

Widzę, że ktoś się interesuje ciekawymi rzeczami :) Ja ćwiczyłem swoje Lucid Dreams. Jakiś czas temu zagłębiałem się w takie zabawy, a także medytacje, autosugestia i oobe (wyjście z ciała) :P
Co do świadomych snów to miałem ich kilka... najlepsze jest to, że robisz sobie wtedy co chcesz.... a najfajniej się lata :) ale trzeba opracować skuteczną metodę latania :p
When you dream there are no rules. People can fly, anything can happen. (...)
You may think you can fly, but you'd better not try. People can fly

Obrazek
Awatar użytkownika
Krzych(TenTyp)
Weteran
Weteran
Posty: 1848
Rejestracja: 25 lis 2004, 12:51
Skąd: Bydgoszcz
Płeć:

Postautor: Krzych(TenTyp) » 25 sty 2005, 20:59

Wsumie Hardcore masz rację bo to wsumie niejest latanie samo w sobie tylko unoszenie się lub skakanie na duże wysokości :P
H, man runs over a woman in his car, whos fault is?

Well...

Why is the man...

Driveing in the kitchen ?
Awatar użytkownika
Hardcore
Weteran
Weteran
Posty: 1327
Rejestracja: 20 wrz 2004, 23:31
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hardcore » 25 sty 2005, 21:10

na początku chciałem machać rękami jak ptak.... ale nie dało rady, potem skakałem z wieżowców ale też nic z tego...
dopiero metodą supermena udało się...
a potem oglądałem moje osiedle, a potem całą Warszaw z lotu plaka :)
When you dream there are no rules. People can fly, anything can happen. (...)
You may think you can fly, but you'd better not try. People can fly


Obrazek
cytrynka
Maniak
Maniak
Posty: 593
Rejestracja: 18 cze 2004, 22:12
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: cytrynka » 25 sty 2005, 23:02

mam sny prorocze ! czesto mi sie wysni co sie stanie !
moja kolezanka wysnila 3 pogrzeby w rodzinie :548:
Awatar użytkownika
Hardcore
Weteran
Weteran
Posty: 1327
Rejestracja: 20 wrz 2004, 23:31
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hardcore » 25 sty 2005, 23:07

cytrynka pisze:
mam sny prorocze ! czesto mi sie wysni co sie stanie !
moja kolezanka wysnila 3 pogrzeby w rodzinie :548:

moja matka jak była dzieckiem też :/ kiepko mieć takie sny...
When you dream there are no rules. People can fly, anything can happen. (...)
You may think you can fly, but you'd better not try. People can fly


Obrazek
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 27 sty 2005, 14:18

Moje sny to takie pirdoły zazwyczaj.
Takie jak rzeczywistość, ale nie znam miejsca czy osoby z która gadam np. A potem gdzieś wyjeżdżam i to jest np to miejsce ze snu i poznaję tę osobę z którą gadałam we śnie.

Ja mam dość często koszmary. Ale w nich jestem też jakby świadoma. Robię co chcę i wiem, że nic mi się nie sstanie, bo w razie czego to i tak sen i zawszze mogę "odskoczyć" rzeczywistość do swojego łóżeczka.
Awatar użytkownika
Misia
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 115
Rejestracja: 29 sty 2005, 17:48
Skąd: Z 3miasta
Płeć:

Postautor: Misia » 30 sty 2005, 11:09

Ja takze snie bardzo czesto swiadomie...umiem zmusic sie do obudzenia sie gdyz sen a to najczesciej dlatego ze dany sen mi sie niepodoba, latac we snie uwielbiam..sparwdzilam to w senniku oznacza to osiagniecie upragnionych celow(o ile mozna takim sennikom wierzyc :P) ale wydaje mi sie ze sny najlepiej potrafil analizowac Freud..

Sny sa zwierciadlem duszy...
Czas leci szybko...i bardzo dobrze!!!!
Awatar użytkownika
sarah
Weteran
Weteran
Posty: 832
Rejestracja: 11 sty 2004, 20:44
Skąd: W-w/W-wa
Płeć:

Postautor: sarah » 01 lut 2005, 19:04

LD - moj chlopak to potrafi, podobno mozna sie nauczyc ale mi nie idzie.
Ale sny prorocze jak Krzysiu czesto mam i coraz bardziej mnie one irytuja. Numer z czytaniem ksiazki o ktorym wspomniał Charli dosc czesto mi sie zdarza litery same ukladaja sie w tekst ktory chce przeczytac. Kiedy zaczynaja sie ukladac totalne brednie juz wtedy sie budze :). Czesto moje sny wywolane sa stresem przed jakims waznym wydazeniem zawsze mi sie to wtedy sni.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 01 lut 2005, 20:40

A ja jak mam stres to oznacza zazwyczaj dużo roboty. A jak dużo roboty to mało snu i totalne zmęczenie wiec nic mi się nie śni :567:
W ogole jak byłam mała to ciągle miałam sny - co noc a teraz nie mam prawie wcale. A jak mam to koszmary :553:
Awatar użytkownika
Misia
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 115
Rejestracja: 29 sty 2005, 17:48
Skąd: Z 3miasta
Płeć:

Postautor: Misia » 01 lut 2005, 23:10

dosc czesto mi sie zdarza litery same ukladaja sie w tekst ktory chce przeczytac
wlasnie ja zauwazyla pewne zjawisko mianowicie takie iz w snie nieumiem niczego przeczytac..widze zazwyczaj rozmazane literki.....

:)
Czas leci szybko...i bardzo dobrze!!!!
Awatar użytkownika
Miltonia
Weteran
Weteran
Posty: 1359
Rejestracja: 17 paź 2004, 22:45
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Miltonia » 02 lut 2005, 23:16

LD w swoich zalozeniach brzmi calkiem niezle, ale, moim zdaniem, pozbawia sen podstawowej funkcji - przestaje nam on w pelni mowic o tym, co dzieje sie w naszej swiadomosci i podswiadomosci. Sny z zalozenia maja byc swobodna projekcja. Kierowac to moge myslami. Nie widze powodu, zeby wszystkim w swoim zyciu kierowac. Dla mnie to przerazajacy koncept.
A przyjemnosci wole miec realne. Sny niech beda jakie chca... .
"a miłość tylko jedną można wszędzie spotkać
przed grzechem i po grzechu zostaje ta sama"
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7685
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 03 lut 2005, 00:51

Ale nie ma mozliwosci by podczas snu wiedizec ze to sen. Jak ja tam mam to zawsze wtedy sie budze, bo do glosu dochodzi swiadomosc. A jak nie budze to przebudzam i wtedy nie ma mowy o pelnym snie.
Awatar użytkownika
Hardcore
Weteran
Weteran
Posty: 1327
Rejestracja: 20 wrz 2004, 23:31
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hardcore » 03 lut 2005, 12:40

I właśnie to trzeba w sobie wyćwiczyć....
Czasami mi się zdaży obudzić się we śnie.... i wtedy tylko wyobraźnia jest twoim ograniczeniem :)
When you dream there are no rules. People can fly, anything can happen. (...)
You may think you can fly, but you'd better not try. People can fly


Obrazek
=ANIOLECZEK=

Postautor: =ANIOLECZEK= » 03 lut 2005, 13:57

jest niemozliwoscia?to dziwne bo jak snie to czuje ze moge sie w kazdej chwili obudzic i mam swiadomosc ze to sen.....
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 03 lut 2005, 20:41

Ale nie ma mozliwosci by podczas snu wiedizec ze to sen.
Dlatego, że Ty tak nie masz znaczy, że jest to niemożliwe. Ja doskonale zdaję sobie sprawe (choć nie zawsze), że to sen i zastanawiam się jak go jeszcze urządzić sobie, aby był fajniejszy. Więc nie mów, że to niemozliwe.
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7685
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 03 lut 2005, 20:45

To powiedz mi jeszcze jak dlugo ten sen jeszcze trwa? Po jakim czasie sie budzisz?
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 03 lut 2005, 20:52

:566: Chodzi Ci odkąd wiem, ze to sen i po uświadomieniu sobie tego ile jeszcze śpię?
No od początku snu wiem, że to sen. I kończy się kiedy mama mnie rano budzi.
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7685
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 03 lut 2005, 20:59

No to musze Cie rozczarowac, bo wg mnie po uswiadomieniu ze to sen pozostaje nam niewiele tego snu. A to dlatego ze snimy przez pare okresow w nocy, najczesciej nad ranem, tuz przed obudzeniem. I sen pamietamy tylko gdy nas obudza w trakcie jego trwania, lub tuz po nim. Dlatego mimo ze czlowiek sni co noc nie zawsze te sny pamieta i potocznie mowi sie ze nie ma snow.
Awatar użytkownika
Hardcore
Weteran
Weteran
Posty: 1327
Rejestracja: 20 wrz 2004, 23:31
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hardcore » 03 lut 2005, 21:55

według mnie to jest bardzo trudne, żeby się obudzić we śnie....
jeśli się to nawet udaje to jest to chyba gdzieś pod koniec snów, kiedy jesteś już wypoczęty...
When you dream there are no rules. People can fly, anything can happen. (...)
You may think you can fly, but you'd better not try. People can fly


Obrazek
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 03 lut 2005, 22:09

Hardcore pisze:według mnie to jest bardzo trudne, żeby się obudzić we śnie....
jeśli się to nawet udaje to jest to chyba gdzieś pod koniec snów, kiedy jesteś już wypoczęty...
A według mnie to jest banalnie proste. "Odskakuję" kiedy chcę. Jeśli jesteś tak padnięty, że nie możesz się obudzić to raczej snów nie ma bo jesli jest silne zmęczenie to snów zazwyczaj nie ma.

Mav->Ale ja od początku wiem, ze to sen, a nie nagle w trakcie stwierdzxam, że to sen. Sama układam sobie historie ze sobą w roli głównej. Zaś fazy snów nic do tego nie mają, bo sny występują i tak tylko w fazie REN i każdy wie że całej nocy nie trwają.
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7685
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 03 lut 2005, 22:11

Wiesz, ja tez czasem podczas snu nagle zauwazam ze to sen. I zazwyczaj wtedy ogarnia mnie wielka radosc, bo albo:
a) nie wylali mnie ze szkoly
b) nie zdradzilem swojej dziewczyny :D

Wróć do „Wszystkie inne tematy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 730 gości