Lucid Dreaming, czyli Świadome Śnienie
Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam
Lucid Dreaming, czyli Świadome Śnienie
Sny.
Rzadko je pamiętamy, ale śnią nam się zawsze. We śnie wkraczamy w świat, który jest projekcją naszego umysłu, naszych przeżyć i wiedzy. Wszystko znajduje się w naszym umyśle, nad którym można, w małym lub większym stopniu, zapanować.
Czy zdarzyło Wam się kiedyś "obudzić" się we śnie z poczuciem świadomości? Uświadomić sobie, że to przecież sen, że to nie jest realne? Jak się wtedy czuliście?
Niczym innym jest właśnie "świadome lśnienie" - czyli umiejętność uzyskania stanu świadomości, w którym potrafimy pokierować swoim snem, przeżywać go (cały czas w świadomości, że potrafimy się obudzić i że nic nam nie grozi) a po przebudzeniu się pamiętać go ze szczegółami. Miałem kilkukrotnie w życiu taki sen, ostatni bardzo niedawno i było to bardzo przyjemne uczucie.
Przeglądając strony w necie na ten temat znalazłem informacje o OBE (Out of Body Experience), zjawisku opisywanym od tysięcy lat w każdej kulturze. OBE to ponoć odłączenie ciała od duszy podczas snu. czyli podróż astralna, podczas której możemy jako niematerialne ciało astralne znajdować się w różnych miejscach, jeśli tylko się tego nauczymy i posiadamy predyspozycje. Brzmi jak bajka, choć strony www i liczne opracowania naukowe skłaniają do zadumy.
Rzadko je pamiętamy, ale śnią nam się zawsze. We śnie wkraczamy w świat, który jest projekcją naszego umysłu, naszych przeżyć i wiedzy. Wszystko znajduje się w naszym umyśle, nad którym można, w małym lub większym stopniu, zapanować.
Czy zdarzyło Wam się kiedyś "obudzić" się we śnie z poczuciem świadomości? Uświadomić sobie, że to przecież sen, że to nie jest realne? Jak się wtedy czuliście?
Niczym innym jest właśnie "świadome lśnienie" - czyli umiejętność uzyskania stanu świadomości, w którym potrafimy pokierować swoim snem, przeżywać go (cały czas w świadomości, że potrafimy się obudzić i że nic nam nie grozi) a po przebudzeniu się pamiętać go ze szczegółami. Miałem kilkukrotnie w życiu taki sen, ostatni bardzo niedawno i było to bardzo przyjemne uczucie.
Przeglądając strony w necie na ten temat znalazłem informacje o OBE (Out of Body Experience), zjawisku opisywanym od tysięcy lat w każdej kulturze. OBE to ponoć odłączenie ciała od duszy podczas snu. czyli podróż astralna, podczas której możemy jako niematerialne ciało astralne znajdować się w różnych miejscach, jeśli tylko się tego nauczymy i posiadamy predyspozycje. Brzmi jak bajka, choć strony www i liczne opracowania naukowe skłaniają do zadumy.
Zło w dłuższej perspektywie nie ma w ogóle mocy. Zło, które przeżywasz, ma wyłącznie za zadanie zwrócić Twoją uwagę na to, czego się jeszcze musisz nauczyć, aby móc widzieć i czcić dobro wokół siebie.
- Sir Charles
- Weteran

- Posty: 3146
- Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
- Skąd: sponad chaosu
- Płeć:
czegos takiego zeby swoimi czynami kierowac to nie mialem ale dosc czesto zdarza mi sie sen ze czytam ksiazke, ktorej trescia sam kieruje, tzn sam wymyslam to co przeczytam...
aha i jeszcze sie zdarzylo ze musialem rano wstac i snilo mi sie ze wstalem, poszedlem do kibelka, do lazienki itd elegancko, a potem sie obudzilem jeszcze raz i sie okzazlo ze zaspalem oczywiscie
aha i jeszcze sie zdarzylo ze musialem rano wstac i snilo mi sie ze wstalem, poszedlem do kibelka, do lazienki itd elegancko, a potem sie obudzilem jeszcze raz i sie okzazlo ze zaspalem oczywiscie
soul of a woman was created below
- Krzych(TenTyp)
- Weteran

- Posty: 1848
- Rejestracja: 25 lis 2004, 12:51
- Skąd: Bydgoszcz
- Płeć:
Tak swiadome śnienie bardzo często lubię sobie śnić ze latam
niesamowite uczucie
edit - Jest coś jeszcz co mi sie przydaża często gdy zasypiam jestem w pół śnie to rozmawiam ze samym sobąą zadaje pytania i dostaję odpowiedz lecz nią ie kieruje sama wypływa z mojego umysłyu w postaci mojego głosu. Tak zwana podświadomośc jest mi wtedy obecna jak bym siedział z ną w jednym pokoju przy kawie .... Daję słowo ze takie coś mam. I wcale mnie to nie martwi
niesamowite uczucie
edit - Jest coś jeszcz co mi sie przydaża często gdy zasypiam jestem w pół śnie to rozmawiam ze samym sobąą zadaje pytania i dostaję odpowiedz lecz nią ie kieruje sama wypływa z mojego umysłyu w postaci mojego głosu. Tak zwana podświadomośc jest mi wtedy obecna jak bym siedział z ną w jednym pokoju przy kawie .... Daję słowo ze takie coś mam. I wcale mnie to nie martwi
H, man runs over a woman in his car, whos fault is?
Well...
Why is the man...
Driveing in the kitchen ?
Well...
Why is the man...
Driveing in the kitchen ?
-
karol
-
=ANIOLECZEK=
cos niecos rowniez w tym topicu
a ja narzekam na brak snow.. klade glowe na poduszke, zamykam oczy , widze ciemnosc a potem juz mnie nie ma i za cheile jest 6 , czas wstac.koniec, ide do szkoly..
a jelsi juz cos mi sie sni to niestety nie umiem kierowac snem, tylko gdy sni mi sie jakis horror to w najgorszym momecie przychodzi mysl: to pzreciez sen! i sie budze..
zazdroszcze tym ktorzy potrafia decydowac co robia w snach.
a jelsi juz cos mi sie sni to niestety nie umiem kierowac snem, tylko gdy sni mi sie jakis horror to w najgorszym momecie przychodzi mysl: to pzreciez sen! i sie budze..
zazdroszcze tym ktorzy potrafia decydowac co robia w snach.
"szczescia nie kupisz gdy klopoty pietrza sie po sufit"
ja snie i to bardzo czesto,ale niestety ....w 70 % sa to sny złe, np wypadki samochodowe, ze przed kims uciekam itp...dwa razy tylko zdarzył mi się sen erotyczny
a tak poza tematem czy ktos mial kiedys taki sen erotyczny , po ktorym nagle sie przebudzil i stwierdził ze naprawde miał orgazm? ja tak...ale jazda...
a tak poza tematem czy ktos mial kiedys taki sen erotyczny , po ktorym nagle sie przebudzil i stwierdził ze naprawde miał orgazm? ja tak...ale jazda...
"Każda sekunda to szansa na to by zmienić coś w swoim życiu" - Vanilla Sky
Lizaa - nie pamiętasz snów? Prawdopodobnie wynika to ze zmęczenia. Ale i na to jest sposób. Spróbuj przed snem zastosować autosugestię, taki rozkaz: "Teraz pójdę spać, a rano będę wszystko pamietała, przypomnę sobie zaraz po przebudzeniu". W ten sposób można wywołać pożądane sny lub uzyskać stan świadomości, czyli LD.
Stosować należy standardowe techniki autosugestii. No i trzeba zasypiać trzezwym
Złe sny pamiętacie, gdyż wywarły one na Was duże wrażenie.
Krzych - potrafisz sam wywołać ten stan? Latanie i umiejętność kierowania lotem to najczęstsze wrażenia opisywane po przeżyciu LD. Też to miałem podczas snu, który mnie natchnął do tego topiku. Rozumiałem, że to sen i nic mi nie grozi, wszystko wokoło było bardzo rzeczywiste, ale nijak nie mogłem pokierować tą niby - rzeczywistością. Nad lotem też nie miałem większej kontroli.
Stosować należy standardowe techniki autosugestii. No i trzeba zasypiać trzezwym
Złe sny pamiętacie, gdyż wywarły one na Was duże wrażenie.
Krzych - potrafisz sam wywołać ten stan? Latanie i umiejętność kierowania lotem to najczęstsze wrażenia opisywane po przeżyciu LD. Też to miałem podczas snu, który mnie natchnął do tego topiku. Rozumiałem, że to sen i nic mi nie grozi, wszystko wokoło było bardzo rzeczywiste, ale nijak nie mogłem pokierować tą niby - rzeczywistością. Nad lotem też nie miałem większej kontroli.
Zło w dłuższej perspektywie nie ma w ogóle mocy. Zło, które przeżywasz, ma wyłącznie za zadanie zwrócić Twoją uwagę na to, czego się jeszcze musisz nauczyć, aby móc widzieć i czcić dobro wokół siebie.
Widzę, że ktoś się interesuje ciekawymi rzeczami
Ja ćwiczyłem swoje Lucid Dreams. Jakiś czas temu zagłębiałem się w takie zabawy, a także medytacje, autosugestia i oobe (wyjście z ciała)
Co do świadomych snów to miałem ich kilka... najlepsze jest to, że robisz sobie wtedy co chcesz.... a najfajniej się lata
ale trzeba opracować skuteczną metodę latania :p
Co do świadomych snów to miałem ich kilka... najlepsze jest to, że robisz sobie wtedy co chcesz.... a najfajniej się lata
When you dream there are no rules. People can fly, anything can happen. (...)
You may think you can fly, but you'd better not try. People can fly

You may think you can fly, but you'd better not try. People can fly

- Krzych(TenTyp)
- Weteran

- Posty: 1848
- Rejestracja: 25 lis 2004, 12:51
- Skąd: Bydgoszcz
- Płeć:
na początku chciałem machać rękami jak ptak.... ale nie dało rady, potem skakałem z wieżowców ale też nic z tego...
dopiero metodą supermena udało się...
a potem oglądałem moje osiedle, a potem całą Warszaw z lotu plaka
dopiero metodą supermena udało się...
a potem oglądałem moje osiedle, a potem całą Warszaw z lotu plaka
When you dream there are no rules. People can fly, anything can happen. (...)
You may think you can fly, but you'd better not try. People can fly

You may think you can fly, but you'd better not try. People can fly

cytrynka pisze:moja kolezanka wysnila 3 pogrzeby w rodzinie :548:mam sny prorocze ! czesto mi sie wysni co sie stanie !
moja matka jak była dzieckiem też
When you dream there are no rules. People can fly, anything can happen. (...)
You may think you can fly, but you'd better not try. People can fly

You may think you can fly, but you'd better not try. People can fly

- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
Moje sny to takie pirdoły zazwyczaj.
Takie jak rzeczywistość, ale nie znam miejsca czy osoby z która gadam np. A potem gdzieś wyjeżdżam i to jest np to miejsce ze snu i poznaję tę osobę z którą gadałam we śnie.
Ja mam dość często koszmary. Ale w nich jestem też jakby świadoma. Robię co chcę i wiem, że nic mi się nie sstanie, bo w razie czego to i tak sen i zawszze mogę "odskoczyć" rzeczywistość do swojego łóżeczka.
Takie jak rzeczywistość, ale nie znam miejsca czy osoby z która gadam np. A potem gdzieś wyjeżdżam i to jest np to miejsce ze snu i poznaję tę osobę z którą gadałam we śnie.
Ja mam dość często koszmary. Ale w nich jestem też jakby świadoma. Robię co chcę i wiem, że nic mi się nie sstanie, bo w razie czego to i tak sen i zawszze mogę "odskoczyć" rzeczywistość do swojego łóżeczka.
Ja takze snie bardzo czesto swiadomie...umiem zmusic sie do obudzenia sie gdyz sen a to najczesciej dlatego ze dany sen mi sie niepodoba, latac we snie uwielbiam..sparwdzilam to w senniku oznacza to osiagniecie upragnionych celow(o ile mozna takim sennikom wierzyc
) ale wydaje mi sie ze sny najlepiej potrafil analizowac Freud..
Sny sa zwierciadlem duszy...
Sny sa zwierciadlem duszy...
Czas leci szybko...i bardzo dobrze!!!!
LD - moj chlopak to potrafi, podobno mozna sie nauczyc ale mi nie idzie.
Ale sny prorocze jak Krzysiu czesto mam i coraz bardziej mnie one irytuja. Numer z czytaniem ksiazki o ktorym wspomniał Charli dosc czesto mi sie zdarza litery same ukladaja sie w tekst ktory chce przeczytac. Kiedy zaczynaja sie ukladac totalne brednie juz wtedy sie budze
. Czesto moje sny wywolane sa stresem przed jakims waznym wydazeniem zawsze mi sie to wtedy sni.
Ale sny prorocze jak Krzysiu czesto mam i coraz bardziej mnie one irytuja. Numer z czytaniem ksiazki o ktorym wspomniał Charli dosc czesto mi sie zdarza litery same ukladaja sie w tekst ktory chce przeczytac. Kiedy zaczynaja sie ukladac totalne brednie juz wtedy sie budze
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
LD w swoich zalozeniach brzmi calkiem niezle, ale, moim zdaniem, pozbawia sen podstawowej funkcji - przestaje nam on w pelni mowic o tym, co dzieje sie w naszej swiadomosci i podswiadomosci. Sny z zalozenia maja byc swobodna projekcja. Kierowac to moge myslami. Nie widze powodu, zeby wszystkim w swoim zyciu kierowac. Dla mnie to przerazajacy koncept.
A przyjemnosci wole miec realne. Sny niech beda jakie chca... .
A przyjemnosci wole miec realne. Sny niech beda jakie chca... .
"a miłość tylko jedną można wszędzie spotkać
przed grzechem i po grzechu zostaje ta sama"
przed grzechem i po grzechu zostaje ta sama"
-
=ANIOLECZEK=
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
No to musze Cie rozczarowac, bo wg mnie po uswiadomieniu ze to sen pozostaje nam niewiele tego snu. A to dlatego ze snimy przez pare okresow w nocy, najczesciej nad ranem, tuz przed obudzeniem. I sen pamietamy tylko gdy nas obudza w trakcie jego trwania, lub tuz po nim. Dlatego mimo ze czlowiek sni co noc nie zawsze te sny pamieta i potocznie mowi sie ze nie ma snow.
według mnie to jest bardzo trudne, żeby się obudzić we śnie....
jeśli się to nawet udaje to jest to chyba gdzieś pod koniec snów, kiedy jesteś już wypoczęty...
jeśli się to nawet udaje to jest to chyba gdzieś pod koniec snów, kiedy jesteś już wypoczęty...
When you dream there are no rules. People can fly, anything can happen. (...)
You may think you can fly, but you'd better not try. People can fly

You may think you can fly, but you'd better not try. People can fly

- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
A według mnie to jest banalnie proste. "Odskakuję" kiedy chcę. Jeśli jesteś tak padnięty, że nie możesz się obudzić to raczej snów nie ma bo jesli jest silne zmęczenie to snów zazwyczaj nie ma.Hardcore pisze:według mnie to jest bardzo trudne, żeby się obudzić we śnie....
jeśli się to nawet udaje to jest to chyba gdzieś pod koniec snów, kiedy jesteś już wypoczęty...
Mav->Ale ja od początku wiem, ze to sen, a nie nagle w trakcie stwierdzxam, że to sen. Sama układam sobie historie ze sobą w roli głównej. Zaś fazy snów nic do tego nie mają, bo sny występują i tak tylko w fazie REN i każdy wie że całej nocy nie trwają.
Wróć do „Wszystkie inne tematy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 730 gości

normale kino mam wtedy 
