Strona 1 z 2
Legenda- pomozcie w pracy maturalnej!!!!!!!!!!!!!!
: 04 gru 2004, 18:07
autor: intriguing
Mój temat na ustnej maturze z polskiego to: inspirująca rola legendy w polskim dobobku literackim od średniowiecza do wsółczesności. Jeśli możecie mi jakoś pomóc to błagam.
: 04 gru 2004, 18:13
autor: Maverick
Wiesz co? Powiem Ci tak. Nie pomoge i nie chce by ktokolwiek pomagal. Bo kurde macie za dobrze! JA musialem soie do maturki uczyc, a wam ktos wypracowanie skrobnie i bedziecie mieli loozik? Wiesz jak bardzo bym wolal pisac taki temat niz zdawac normalnie? No ale coz... Poza tym sam sobie ten temat wybrales.
: 04 gru 2004, 18:19
autor: mrt
Ty Mav to nic użyczliwy nie jesteś, wiesz?
intriguing> Ale masz temat beznadziejny...
: 04 gru 2004, 18:46
autor: sophie
Dobrze, ze nie mialam ustnego :p
Zreszta na maturze mialam tylko pisemny polski
Hmm, co do twojego tematu, teraz ci nie podam (nie mam przy sobie), ale sa ksiazki ktore omawiaja lektury wg zagadnien: smierc, ojczyzna i takie tam. Mysle ze powinno byc cos o legendzie.
: 04 gru 2004, 19:26
autor: nedly
Bo kurde macie za dobrze! JA musialem soie do maturki uczyc, a wam ktos wypracowanie skrobnie i bedziecie mieli loozik?
jasne Mav...po pierwsze to na ten temat mamy nawijac nieustannie przed komisja przez 20min i być lepsi z tego od nauczyciela a po drugie to jeszcze jest maturka pisemna która takze obejmuje prace pisemną plus jeszcze za friko rozumienie tekstu czytanego....i co w tym jest lepszego ?
: 04 gru 2004, 19:28
autor: Hardcore
Ja się cieszę, że już maturę i cały ten polski jazyk mam za sobą...
życzę powodzenia na maturce, tylko nie dziękuj, a się ucz :!:

: 04 gru 2004, 19:40
autor: Maverick
po pierwsze to na ten temat mamy nawijac nieustannie przed komisja przez 20min
Nie moja droga, 20 minut to max czas odpowiedzi. JAk wyczerpiesz temat w 5 minutach to tez bedzie dobrze. Liczy sie odpowiedz na pytanie, a nie czas odpowiedzi.
a po drugie to jeszcze jest maturka pisemna
To tak jak u mnie.
plus jeszcze za friko rozumienie tekstu czytanego
Kurde! Straszne! Wymagac od maturzystow by ROZUMIELI tekst czytany! Toz to istna BEZCZELNOSC!!! Zwlaszcza w obliczy wtornego analfabetyzmu polskiego spoleczenstwa. Nie badz smieszna.
: 04 gru 2004, 20:01
autor: Andrew
Dobrze Mav gada , co to ma byc

?? jakaś agencja pomocy nierobom czy jak , do roboty ! a nie na gotowca , to czyste pasozytnictwo , szkoda ze nie moderatorem , z mety wywalił bym ten temat ! :564:
: 04 gru 2004, 22:17
autor: intriguing
Nie chcę gotowej pracy i nie musisz sie tak unosić. Mam po prostu problem ze znalezieniem odpowiednich ksišżek. Jak cię to nie interesuje to nie musiałe odpowiadać. Poza tym jak to jest dla ciebie łatwa matura to sory ale z kim jest tu co nie tak. Wy wiedzielicie co przed wami, mój rocznik tak naprawdę zdaje w ciemno.
: 04 gru 2004, 22:22
autor: mrt
Daj mi czas do poniedziałku, to Ci pomogę, bo jestem chwilowo nie u siebie
A co do matury... Prosta jak nie wiem. Tylko te zawiłości formalne i skomplikowany system faktycznie jakieś dziwne. No i jak znam zycie, to pewnie sami nauczyciele są nieprzygotowani i nie wiedzą, jak to oceniac.
: 04 gru 2004, 23:09
autor: Maverick
A co do matury... Prosta jak nie wiem
Przeciez mowilem
Co do ksiazek - to z pewnascia czytales lektury wiec wybierz cos. Pod legende mozna podczepic polowe ksiazek.
: 04 gru 2004, 23:52
autor: nedly
Kurde! Straszne! Wymagac od maturzystow by ROZUMIELI tekst czytany! Toz to istna BEZCZELNOSC!!! Zwlaszcza w obliczy wtornego analfabetyzmu polskiego spoleczenstwa. Nie badz smieszna.
tak jestem śmieszna i bezczelna ale jakos dziwnie wolałabym dostać kilka tematów i na jeden z nich lać przez kilka godzin wodę niż zdawać maturke w nowym systemie...
poza tym ta dyskusja nie ma sensu bo i tak kazdy twierdzi, że miał lub ma najgorzej...
Dziękuję
: 08 gru 2004, 17:36
autor: intriguing
Dziękuję tym, którzy chcš mi jako pomóc. Jak macie jaki pomysł, jakie tytuły, to proszę, napiszcie.
: 08 gru 2004, 20:55
autor: ptaszek
No ja też w sumie się dziwię, po co wybrałaś taki temat skoro teraz masz z nim problem? No ale cóż.. może Ci się przydadzą te linki:
http://www.pbi.edu.pl/index_php - Polska Biblioteka Internetowa
http://www.literatura.zapis.net.pl/start.htm - Skarbnica Literatury
http://www.polska.pl/literatura/index.htm - po prostu literatura 
A propos matury... żadna prezentacja ustna nie może potrwać z 10 minut - tematy są zbyt obszerne
Ja materiały gromadzę od 4 tygodni - muszę jeszcze wszystkie książki przeczytać (jest ich na mojej liście 22) + dodatkowe materiały... przeanalizować, powybierać.... potem ułożyć w sensowną całość. To jest naprawdę czasochłonne
Muszę oczywiście zadbać o to, by praca w pełni rozwijała temat i była przejrzysta w swej "treści"... Muszę mieć pomysł na to, jak "oczarować" komisję - bo przecież kilka innych osób będzie mówić o tym samym... Dodatkowo komisja może jeszcze zadawać pytania - więc jak ktoś będzie miał gotowca z drugiej ręki to chyba będzie z nim kiepsko
Nie mówię, że jest gorzej niż wtedy - ale dawniej i część ustna i pisemna wymagała właściwie takiej samej wiedzy. Teraz część pisemna wymaga także wiedzy + umiejętności rozumienia tekstu (to akurat nieduży problem) , a ustna - oprócz wiedzy na dany temat również umiejętności przedstawienia i rozwinięcia zagadnienia. Także pracy wcale tak mało
nie jest...
Poza tym nauczyciele z komisji będą z innych szkół... nie wiem czy to lepiej czy gorzej, ale wydaje mi się że wśród swoich zawsze to jakoś raźniej... Wiadomo było czego się spodziewać po ludziach...
Ech... Zobaczymy jak wszystko wyjdzie w praktyce.
A, i jeszcze jedno - zwykle każdemu się wydaje, że to on ma gorzej.... 
: 09 gru 2004, 07:28
autor: Maverick
A, i jeszcze jedno - zwykle każdemu się wydaje, że to on ma gorzej....
Nie przesadzajmy. To ze Ty podszedles do tematu tak profesjonalnie (jesli mozna to tak nazwac) nie oznacza ze kazdy tak zrobi. A z gotowca i tak sie wiara bedize uczyc i i tak gotowca bedzie robic. Wczesniej na ustna trzba bylo umiec calu material, a teraz tylko wybrane zagadnienie... I kto ma tu gorzej? JA tam wole umiec np tylko motyw smierci niz wszystkie inne dodatkowo.
: 09 gru 2004, 16:36
autor: ksiezycowka
A ja bym wolała w starym systemie polski.
Bo nie chdzi o to, że ja nie umiem. Ja umiem, ale nie mam czasu!Mam tyle nauki, że naprawdę kładę się spac ok. 4 rano i zwlekam się o 7. I tak niemal cały tydzień.
Z doborem lektur też nie ma większego problemu, bo romantyzm to każdy chyba umie.
Mój temat:Ukaż ewolucje bohatera romantycznego.Odwołaj się do wybranych przykładów.
Banał nie?
Tylko jak ja mam w 15 minut (bo tyle trwa moje gadanie, a potem dopiero komisja zadaje pytania) omówić wszystko?

Przecież to i "Dziady" i "Konrad Wallenrod", "Giaur", "Nie Boska komedia" i "Cierpienia młodego Wertera" i "Faust" i ijeszcze duuuużo innych. Czytałam wszystko, ale i tak ktos to napisze za mnie. Ja zwyczajnie czasu nie mam.
: 09 gru 2004, 16:47
autor: Maverick
To tylko ja sie opierdalalem w szkole? i nadal to robie (wychodzi mi to coraz lepiej)

: 09 gru 2004, 17:40
autor: intriguing
Dziękuję za linki Ptaszek.
Nowa matura może wydawać się prosta ale tak nie jest. Stare roczniki miały 4-lteni tok nauczania. My mamy tylko 3 lata na to, żeby przerobic ten caly material. W czwartek klasie chodzilo sie tylko na fakultety z tych przedmiotow, ktore byly dla was wazne. My niestety mamy normalne lekcje, mase sprawdzianow i brak czasu. Kiedy niby mamy sie uczyc do matury?
: 09 gru 2004, 20:50
autor: Elspeth
intriguing pisze: czwartek klasie chodzilo sie tylko na fakultety z tych przedmiotow, ktore byly dla was wazne
no nie wiem jak u innych ale u mnie nie bylo tak "kolorowo"

procz fakultetow mialam tez normalne lekcje... kurcze ale chcialabym jeszcze raz wrocic do tamtego czasu jak zdawalam maturke

: 09 gru 2004, 21:06
autor: Maverick
Jak to tylko na fakultety? Chyba nie wiesz o czym piszesz

: 09 gru 2004, 21:21
autor: intriguing
Wiem jak było w mojej szkole wczeniej- były tylko fakultety.
: 09 gru 2004, 21:25
autor: Maverick
No to jakas kiepskawa ta szkola.
: 09 gru 2004, 21:37
autor: sophie
Fajnie by bylo, gdybym w klasie maturalnej miala tylko fakultety. Ale u nas nie bylo tak latwo. Owszem, kilka przedmiotow odpadlo po trzeciez klasie, ale to tylko mala czesc calosci. I w czwartej klasie mialam mase roboty nie tylko ze wzgledu na mature i wstepne.
A tak w ogole, to teraz jest lepiej z pojsciem na studia - eegzamin maturalny i luz - choc z teo co wiem, jeszcze nie wszystkie uczlenie go honoruja.
: 09 gru 2004, 21:43
autor: intriguing
JA nie uwazam zeby ta szkola byla kiepska no ale moze sie myle. Co do egzaminow na studia to rzeczywiscie jest latwiej, tylko jest taka mozliwosc, ze uczelnie zrobia egzamin wewnetrzny i tak prawdopodobnie bedzie.
: 09 gru 2004, 21:47
autor: Maverick
No jasne ze bedzie, bo matura maturze nie rowna. w ogóle to bezsens zeby bez egzaminow bylo.
: 09 gru 2004, 21:52
autor: intriguing
A juz myslalam ze jestes agresywnie nastawiony ale po raz pierwszy nic takiego nie napisales

: 09 gru 2004, 22:00
autor: ptaszek
W końcu wyższe uczelnie nie są objęte takim obowiązkiem (czyli zamiast egzaminów wstępnych - wyniki z matur) - to w zasadzie tylko sugestia ministerstwa oświaty, a władze uczelni po prostu się jakoś dostosowują do nowego systemu - ale tak jak chcą.
PS: ja tylko za cholerę nie rozumiem po co mi w klasie maturalnej - i to humanistycznej fizyka albo geografia!! normalnie to to się kończyło jakoś w klasie przedmaturalnej, a tak....
ech... Ten system zdecydowanie dobrym nie jest, bo zamiast wkuwać historię czy angielski (które zdaję) to ja nad fizyką się męczę (w końcu trzeba zaliczyć żeby mature napisać). Tak... blok 3-letni jest paskudny.
Dobra, koniec narzekańska!
: 09 gru 2004, 22:08
autor: intriguing
No właśnie powinno być tak, że przedmioty z których nie zdaje się matury powinny konczyc sie w drugiej klasie. U mnie np nikt z klasy nie zdaje fizyki, geografi a niestety w tym roku i tak musimy sie do nich uczyc. No ale co zrobic. Taki chory system...
: 10 gru 2004, 11:29
autor: Maverick
A co powiecie biedni maturzysci na to?
http://info.onet.pl/1021942,11,item.html
Doslownie tacy biedni jestescie, cholernie Wam wspolczuje, tak strasznie trudna macie te mature, zaczne sie chyba modlic za Was.
: 10 gru 2004, 18:01
autor: intriguing
Matura nie sklada sie tylko z ustej pracy z jezyka polskiego, chyba ktos o tym zapomnial. Owszem jest taka mozliwosc, aby kto inny przygotowal za nas ustna wypowiedz ale nie wiem czy to ma jakis sens. Ja z tego nie korzystam.