Strona 1 z 2
A jeśli chcę być kapłanką???
: 15 wrz 2004, 22:46
autor: Aga
Chciałabym poruszyć kwestię seksizmu. Od dawna o tym myslę, ale dzisiaj pokłóciłam się w tej sprawie z księdzem, więc jestem ciekawa co Wy o tym uważacie;).
Jak powszechnie wiadomo mamy cudowne równouprawnienie. I jak wszyscy wiemy nie jest ono przestrzegane na każdym kroku. Przykład, który mnie wyprowadza z równowagi: Kościół głosi że wszyscy są tacy sami, wszyscy są równi itd. po czym kobiety w Kościele mają baaaardzo ograniczoną rolę. Gdybym chciała służyć Bogu, czemu nie mogłabym mieć takich samych praw jak mężczyźni: czemu nie mogłabym odprawiać Mszy, nauczać, spowiadać??
Gdybym miała do tego znacznie gorsze predyspozycje np. byłabym głucha i nie mogłabym przez to spowiadać to rozumiem. Ale chyba nikt mi nie powie że mam mniejszy rozum od mężczyzn więc np. moje kazania nigdy nie będą tak dobre. Kościół powinien być koncentracją dobra a w swoim ustroju dyskryminuje ludzi! Mogłabym wymieniać setki wszelakich objaw seksizmu w świecie, ale żeby nie uogólniać: Co myślicie o dyskryminacji w Kościele?
Bo gdy zapytałam się mojego księdza na religii usłyszałam tylko : bo mężczyzna ma zawsze rolę głowy rodziny, bo tak jest ustalone, bo taka tradycja itd.
Rozumiem że tradycja, ale czy każda tradycja jest dobra? W Sparcie tradycja było wyrzucanie słabych dzieci w przepaść, a w Indiach palenie żywcem wdowy na stosie zmarłego męża. Choć nie chcę być kapłanką, to uważam że dla wielu kobiet które chcą służyć Bogu takie ograniczenia mogą być krzywdzące.
: 15 wrz 2004, 23:05
autor: Sir Charles
. Gdybym chciała służyć Bogu, czemu nie mogłabym mieć takich samych praw jak mężczyźni: czemu nie mogłabym odprawiać Mszy, nauczać, spowiadać??
popieram Cie Aga. to sa zapyziale stereotypy przesady i wymowki ktorymi zaslania sie kosciol katolicki (protestanci sa jak zwykle duzo bardziej postepowi). ale Ty chyba tak hipotetycznie

Co do sprzeczek z ksiedzem to sa one fajne niestety ja juz skonczylem liceum

Ale pamietam raz taka sytuacje gdy wywiazala sie dyskusja o antykoncepcji, ja ostro zaatakowalem a ksiadz zaczal sie bronic ze to ze tamto ze tabletki ze ze najlepszy kalendarzyk, na co ja: ksiadz wybaczy ale nie kazdy lubi watykanska ruletke

: 15 wrz 2004, 23:30
autor: lizaa
i to kolejny dowod na to ze kosciol jest jaki jest..i sie tego nie ukryje.
: 15 wrz 2004, 23:45
autor: gracja
Rozumiem że tradycja, ale czy każda tradycja jest dobra?
Tłumaczą to tym, że Jezus na swych apostolów wybrał męzczyzn, a oni jego decyzji podwazac nie bedą.
: 16 wrz 2004, 00:14
autor: Student
Zawsze mozesz byc zakonnica

: 16 wrz 2004, 00:16
autor: Sir Charles
tylko ze to wyglada tak ze zamiast sie modlic to one musza ksiezom uslugiwac
: 16 wrz 2004, 08:52
autor: Aga
Zobaczcie, mężczyźni mogą być księżmi, ale także i zakonnikami. Kobiety natomiast tylko zakonnicami. Zresztą każdy wie jaka jest rola zakonnicy w Kościele. Siedzi w jakimś Domu Modlitwy i nic innego nie robi tylko: modli się, pierze, sprząta, modli się, pierze, modli się.... W tym wypadku praca "księża" jest o niebo bardziej interesująca.
A co do Jezusa i tego ze wybrał Apostołów....nie wiem co o tym myśleć... bo jest to trochę dziwne że "usosobienie dobra" w pewnym sensie dyskryminowało kobiety. Ale z drugiej strony może kobiety nie chciały za Jezusem pójść? Może trudniej im było zostawiać rodzinę? A może w tamtych czasach mężczyźni tak rządzili kobietami że one bez ich zgody nie mogły nic zrobić, a tym bardziej iść gdzieś sobie w świat jak Apostoł?
: 16 wrz 2004, 09:01
autor: eng
:diabel2: hahahaha
To wyście naiwni myśleli że oni wszyscy tacy święci, dobrzy itd ?
Tego czy jezus wybrał sobie na apostołów tylko facetów nie zweryfikujemy, ale można założyć, że i tak 'czarni' wypaczyli to jak całą resztę przez te 2000 lat.
Może i kobieta była apostołem, ale skreślono to ze zrozumiałych powodów ... kto to wie ... proponuję poszukać poza 'katolandem' - inne 'wersje' są bardziej tolerancyjne.
: 16 wrz 2004, 12:09
autor: taka_jedna
bo mężczyzna ma zawsze rolę głowy rodziny, bo tak jest ustalone, bo taka tradycja itd.

sorki ze nie na temat ale ostatnio u mojego brata i bratowej robili jakiś spis czy cos, zadzwonił do drzwi facet, otworzyli...coś tam rozmawiają i on pyta
- kto jest głową rodziny?
- yyy...słucham?
- kto jest głową rodziny?
- to znaczy?
- eee...kto podejmuje decyzje?
- RAZEM podejmujemy
- <konsternacja> aha...to prosze tylko powiedzieć kogo wpisać;)
chyba nie wyobrażam sobie wspołczesnego małżeństwa z decyzjami podejmowanymi tylko przez faceta...chociaż jestem skłonna się podporządkować, to czasem nawet on nie ma racji

: 16 wrz 2004, 12:14
autor: foxy_lady
taka_jedna pisze:chyba nie wyobrażam sobie wspołczesnego małżeństwa z decyzjami podejmowanymi tylko przez faceta...chociaż jestem skłonna się podporządkować, to czasem nawet on nie ma racji

bo facet jest głową a kobieta szyja do sterowania moje drogie

: 16 wrz 2004, 13:50
autor: Sir Charles
Tego czy jezus wybrał sobie na apostołów tylko facetów nie zweryfikujemy, ale można założyć, że i tak 'czarni' wypaczyli to jak całą resztę przez te 2000 lat.
Może i kobieta była apostołem, ale skreślono to ze zrozumiałych powodów ... kto to wie ...
polecam "Kod Leonarda Da Vinci" - wiele wyjasnia w tym wzgledzie

: 16 wrz 2004, 14:56
autor: Triniti19
Dyskryminacja w kościele na pewno istnieje i nie da się temu zaprzeczyć ale wydaje mi się, że nie wszędzie da się do końca jej wprowadzić. Poza tym kościół i religia przynajmniej według mnie nie powinien aż tak się zmieniać. Bo powoli ale idzie już w tą strone bardziej skomercjalizowania. Nie chce robić z siebie obrończyni kościoła ale wydaje mi się, że kapłanki to już byłoby pójście o wiele za daleko. Kościół nie może i nie powinien być instytucją w której zmienia się prawa i przykazania ze względu na toleracje lub po prostu zmiane obyczajów.
Tłumaczą to tym, że Jezus na swych apostolów wybrał męzczyzn, a oni jego decyzji podwazac nie bedą.
No i to jest też przemawiające za tym ażeby byli tylko kapłani. A czemu wybrał mężczyzn tylko. Chyba dlatego, że w tamtych czasach kobieta była jedynie żoną, matką dzieci i gospodynią. Wtedy nie było wielkich kobiet (jak choćby Kleopatra). Poza tym uznaje się, że kobiety są jakby pomocnicami (np. Maria Magdalena) i choć one nie pełnią tych głównych roli w kościele to na pewno pełnią również istotne.
polecam "Kod Leonarda Da Vinci" - wiele wyjasnia w tym wzgledzie
Charlie nie wiem czy wiesz ale "Kod Leonarda Da Vinci" to wymysł autora i nie jest on związany z prawdą. Choć może zawiera malutkie ziarenko prawdy.
: 16 wrz 2004, 15:26
autor: Sir Charles
Charlie nie wiem czy wiesz ale "Kod Leonarda Da Vinci" to wymysł autora i nie jest on związany z prawdą. Choć może zawiera malutkie ziarenko prawdy.
wiem, przeciez dalem usmiech na koncu, ale dobrze sie to czyta dlatego ze to wszystko jest niewykluczone (ta teoria spiskowa przebija Muldera

)
: 16 wrz 2004, 20:42
autor: Andrew
Jezeli sie znajdzie kobieta ! która bedzie podejmowac w 80% dobre decyzje i bedzie je umiała podejmowac ! co najwazniejsze !.... jezeli wezmie na barki wszystko to co dotad brali męzczyzni

to ja sie od razu zamieniam z nią, i bede sobie kura domową z wielka checią i nawet do tego dopłace !!!!
Nie mam nic przeciwko kobietą , uwielbiam je wrecz , ale niech dają se spokój z tym równouprawnieniem

bo tak jak jest jest dobrze ! i oby kiedys nie płakały ze to sie zmieniło ! kobieta zawsze kusiała los

juz w raju wszystko popsuła!! :547:
teraz chcesz byc kapłanką

?? po co

inny loś ci zycie wybrało

i niech tak zostanie !
kobiety ksiedzem nie mogą byc chocby dlatego, iz rodza dzieci !!
SZKODA IŻ NIE DOZYJE CZASÓW GDY SIE TO WSZYSTKO WYWRUCI DO GÓRY NOGAMI , SIEDZIAŁ BYM SOBIE WTEDY W DOMU I WYCHOWYWAŁ DZIECI , MOGE JE NAWET URODZIC GDYBY TO BYŁO MOZLIWE

DECYZJI BYM PODEJMOWAC NIE MUSAŁ , NIE BYŁ BYM ZA NIC ODPOWIEDZIALNY , SŁOWEM RAJ ! I JESZCZE WAM ZLE !
:564: no tak kto zaspokoi kobiete????? :547: kto ! :546:
: 16 wrz 2004, 21:50
autor: Mysiorek
No niestety, nie ma równouprawnienia!!!
Ja też chciałbym urodzić dziecko!!! i co? i nie mogę!!!
To jak to jest z tym równouprawnieniem??

: 16 wrz 2004, 22:06
autor: sophie
Mysiorek pisze:No niestety, nie ma równouprawnienia!!!
Ja też chciałbym urodzić dziecko!!! i co? i nie mogę!!!
To jak to jest z tym równouprawnieniem??

Dziecko to kwestia tylko i wylacznie biologii. A sprawy koscielne to zupelnie inna rzecz. I ja mozna zmienic...
: 16 wrz 2004, 22:27
autor: Student
Facet to facet , ma głowe na karku!! Kobieta jest tylko drobna i kochana istotka. Jak sie cos zaczyna psuc i pieprzyc to do kogo moje Panie lecicie ze słowami na ustach: POMOŻ!!?? Haaa

: 16 wrz 2004, 23:00
autor: taka_jedna
Jak sie cos zaczyna psuc i pieprzyc to do kogo moje Panie lecicie ze słowami na ustach: POMOŻ!!??
do koleżanki
a tak serio - nie mam nic przeciwko bycia kochaną istotką za którą wszystko trzeba załatwić bo nie wie gdzie jest urząd, jak się zgubi to zacznie płakać i trzeba ją przytulić i kupić czekoladę a ona w zamian zrobi spaghetii

tylko teraz jak chciałam zeby mi mężczyzna drzwi otworzył przy wejściu do domu to usłyszałam "rownouprawnienie"

ech...lepiej niech już się nic nie zmienia...przynajmniej dla mnie

i wcale nie muszę być strażakiem albo ciężarówką (nie mylić z tirówkami

)
: 16 wrz 2004, 23:29
autor: Maverick
Co tu wiele gadac. Nie mozesz zostac ksiedzem bo penisa nie masz i nie bedizesz mogla dzieci gwalcic i wykorzystywac seksualnie.
: 16 wrz 2004, 23:39
autor: Sir Charles
Co tu wiele gadac. Nie mozesz zostac ksiedzem bo penisa nie masz i nie bedizesz mogla dzieci gwalcic i wykorzystywac seksualnie.
Mav naprawde jakies kompleksy masz. masz jaki uraz z dziecinstwa??

: 17 wrz 2004, 00:22
autor: Maverick
Jezu czy ty sarkazmu wyczuc nie potrafisz? Tak naprawde chodzi o to, ze kiedys kobieta nie mogla zostac bobyl inny model spoleczenstwa, a teraz kseiza nie dopuszcza kobiet bo sie okarze ze sa lepsze od nich i zbiednieja!
: 17 wrz 2004, 00:45
autor: Sir Charles
Jezu czy ty sarkazmu wyczuc nie potrafisz? Tak naprawde chodzi o to, ze kiedys kobieta nie mogla zostac bobyl inny model spoleczenstwa, a teraz kseiza nie dopuszcza kobiet bo sie okarze ze sa lepsze od nich i zbiednieja!
no i ok. nie, sorry, ale strasznie zes zazarty na tych ksiezy pedofilow...
: 17 wrz 2004, 00:54
autor: Maverick
A to dlatego ze zobacz co sie dzieje. Chodzi taki pedofil Jankowski po ulicy i jeszcze bedzie dziennikarzy oskarzal! A glupi motloch go broni!!! Z nimi trzeba pozadek zrobic raz na zawsze.
: 17 wrz 2004, 01:13
autor: Sir Charles
jankowski to kawal sk****syna. ale z drugiej strony jak latwo kogos pomowic pod tym katem... - i koles jest skonczony
: 17 wrz 2004, 08:01
autor: Andrew
O i znowu wychodzi na wierzch ułomnosc prawa , !! :564:
: 17 wrz 2004, 10:43
autor: Maverick
ale z drugiej strony jak latwo kogos pomowic pod tym katem... - i koles jest skonczony
Przeciez po jego zachowaniu widac ze jest winny. I te sciemy ze tylko w usta calowal, boze to wola o pomste do nieba, kto w to uwierzy???
Zreszta wiekszosc ksiezy mozna zamykac za pedofilie w ciemno.
: 17 wrz 2004, 19:25
autor: Aga
Chętnie Krzysiu bym się zamieniła z Tobą rolami! Może dla ciebie tak jak jest teraz jest dobrze, ale myślę że wielu kobietom bardzo nie odpowiada to że ograniczacie im prawa. A przepuszczanie kobiet w drzwiach wsadźcie sobie w d.... . Doprawdy wolałabym nie być przepuszczana przez drzwi, a móc pracować jako kapłanka gdybym chciała, dostawać taka samą pensję jak mężczyźni w każdej pracy i miec masę innych praw. A to co mówicie wskazuje tylko na to że jesteście egoistycznymi szowinistami, którzy robią wszystko żeby zachować jakieś tam przywileje. Niby uwielbiacie swoje kobiety,a z drugiej strony uważacie je za gorsze i nie pozwalacie im robić wielu rzeczy. A może to strach przed tym że możecie okazać się w wielu sprawach gorsi? Prawda jest taka że kobiety w wielu zawodach świetnie się sprawdzają ( i podejmują Krzysiu takie same dobre decyzje jak męzczyźni), tylko że wy musicie czuć że jesteście lepsi, jesteście przywódcami. Jak to w końcu możliwe że osoba słabsza fizycznie może Was pokonać intelektualnie? Śmieszne podejście.
Re: A jeśli chcę być kapłanką???
: 17 wrz 2004, 19:38
autor: jasiu
Aga pisze:. Gdybym chciała służyć Bogu, czemu nie mogłabym mieć takich samych praw jak mężczyźni: czemu nie mogłabym odprawiać Mszy, nauczać, spowiadać??
Gdybym miała do tego znacznie gorsze predyspozycje np. byłabym głucha i nie mogłabym przez to spowiadać to rozumiem. Ale chyba nikt mi nie powie że mam mniejszy rozum od mężczyzn więc np. moje kazania nigdy nie będą tak dobre. Kościół powinien być koncentracją dobra a w swoim ustroju dyskryminuje ludzi! Mogłabym wymieniać setki wszelakich objaw seksizmu w świecie, ale żeby nie uogólniać: Co myślicie o dyskryminacji w Kościele?
Aga, ale czy myslisz, ze Bogu mozna sluzyc tylko w kosciele (mam na mysli swiatynie,dlatego pisze z malej litery)? Jesli chcesz naprawde sluzyc Bogu, to przestrzegaj jego przykazac, poczytaj Biblie, a najlepiej Ewnagelie i zobacz jak mozna sluzyc Bogu. Naprawde w kosciele, na mszy to niewiele mozna zrobic. Wiara chrzescijanaska nie ogranicza sie tylko od pojscia na msze (niestety wiekszosc osob tak mysli). Zrob cos dla innego czlowieka, dostrzez go, pomoz...
piszesz, ze zakonnice nic nie robia, tylko sie mofla, piora itd...slyszalas o Matce Teresie z Kalkuty? Ona najpierw sluzyla ludziom i Bogu, a dopiero potem byla zakonnica, jak gdyby "przy okazji"...
: 17 wrz 2004, 19:43
autor: Aga
Jasiu to nie o to chodzi, ale o to że kościół jako organizacja która powinna być kwintesencją dobra dyskryminuje ludzi! Oczywiście można pomagać na wiele sposobów, ale czemu zakazywać kobietom odprawiania Mszy tylko dlatego że nie maja penisa. To ewidentny seksizm.
: 17 wrz 2004, 20:08
autor: jasiu
Aga pisze:Jasiu to nie o to chodzi, ale o to że kościół jako organizacja która powinna być kwintesencją dobra dyskryminuje ludzi! Oczywiście można pomagać na wiele sposobów, ale czemu zakazywać kobietom odprawiania Mszy tylko dlatego że nie maja penisa. To ewidentny seksizm.
Mysle, ze tu nie chodzi o penisa...Co ona ma do tego. Po prostu Kosciol katolicki ma takie zasady... inne odlamy sa moze bardziej postepowe...ale mozna sie niezle przejechac nawet na protestantyzmie....nigdy nie zgadlibyscie w jakim kraju... mieszkalem kiedys u ludzi, ktorym religia(jakis odlam protestantyzmu) nie pozwala np. malowac sie kobietom albo chodzic im w spodniach, czy tez pracowac...w niedziele nie wolno jezdzic samochodem (chyba, ze do rodziny)...takie dziwne zasady... po prostu kazda religia ma swoje jakies tam ustalone normy...naprawde nie ma zadnych przeciwwskazac ani trudnosci zeby ja zmienic...
a mowienie zle o katolicyzmie i wrecz obrazanie katolikow, tylko dlatego, ze ksieza sa tacy jacy sa, jest po prostu nie fair....