Miltonia pisze:Od kogos wole dostac cos z pomyslem, zrobionego przez niego, albo jakas rzecz o ktorej kiedys wspomnialam, a nie mialam gdzie czy kiedy kupic.
Tez takie uwielbiam dostawać i takie tez najczęściej robię innym. Im bardziej mi ktos bliski tym bardziej kombinuje. I bywa, ze ten wymarzony prezent kupie czy zrobię za jakieś 50 zł, bywa, ze za stówkę, ale bywało tez, ze za ponad 500zł ( takie robię tylko tym których kocham czyli narzeczonemu czy bliskiej rodzinie) w innych przypadkach nie.
Prawie nigdy nie kieruje się cena ( oczywiście nie kupie prezentu za kilka tysięcy bo mnie nie stać), tylko tym czy to jest ten prezent po odpakowaniu którego zobaczę wielki błysk w oczach i wspaniały uśmiech. Prezent ma uszczęśliwiać obdarowanego. to jest moim priorytetem. A nie to by był najtańszy czy za określoną kwotę, bo obdarowany dał mi cos w tej kwocie więc i ja powinnam.
Nie twierdzę, ze tak jest super, ekstra i poprawnie.
A drobiazgi tez lubię dostawać
___________
Andrew pisze:uznał bym za pójście po najmniejszej lini oporu przez kogos kto taki prezent mi czyni.
Jeśi prezent by mi się podobał, jeśli było by to coś o czym marzyłam nigdy bym tak nie pomyślała. no chyba, ze to był by prezent taki średnio dopasowany, ale taki po którym pieniądz miał by być widać, to wtedy może tak.
ale jak cos jest idealne dla mnie to tu cena nie ma dla mnie znaczenia.
Andrew pisze:Po drugie - taki prezent wymaga przez osobe obdarowujaca wyrzeczeń by taką kwote uzbierac , albo przeznaczyc.
Noo przy kupnie kosmetyków się ograniczyć trzeba, mniej wina kupować ( to u mnie), ale czasami warto. Kilka razy w zyciu zrobiłam taki prezent. Na śluby bliskim kupuje za podobna kwotę ( lub do koperty daję). Bratu na 18 urodziny i ze dwa razy obecnemu ukochanemu, oraz Babci na 85 urodziny
Andrew pisze:jak i to ze jednorazowo mogę taki drogi prezent przyjac jesli bedzie to cos wyjatkowego dla mnie jak i podemnie wymyslone , ale nie czesciej ....
Ja własnie o takim przypadku. moje prezenty sa zawsze trafione, zawsze dobierane pod konkretnego człowieka. Ja czasami miesiącami nad prezentem mysle, kompletuje, sama cos robię. W przypadku bliskich nie uznaje bezpiecznych, standardowych prezentów, tak by było cos co wypada i tyle. tym mniej bliskim nie kupuje drogich, właśnie ze względu na to by nie czuli się źle w razie rewanżu
___________