KAWA

Tu można wypowiadać się na wszystkie inne tematy jakie przyjdą Wam do głowy.
Posty w tym dziale nie są naliczane.

Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam

Awatar użytkownika
unlucky_sink
Maniak
Maniak
Posty: 739
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:42
Skąd: ...
Płeć:

KAWA

Postautor: unlucky_sink » 26 maja 2008, 19:10

Jaką pijecie kawę? W kubku? Filiżance? z mlekiem bez?

U mnie to wygląda podobnie jak z herbatą-lubię dobrą kawę. Taką której nie trzeba słodzić-pijam bez mleka. Zazwyczaj w filiżance.

Ostatnio na zmianę :
NESCAFE ESPRESSO
NESCAFE GOLD
DAVIDOFF ESPRESSO
NeSCAFE ALTA RICA

do tego 0,6mg nikotyny, 7mg substancji smolistych, 7mg tlenku węgla i dzień można uznać za dobrze rozpoczęty.

Lubię też kawy smakowe :)
"Mężczyzna kolo 30 czy 40 nie wiąże się z mlodszą kobietą dla jej jędrnego ciala i przeklutego języka. To czysta propaganda. Wiąże się z nią, by móc stać się tym,kto spieprzy jej życie." T. Parsons
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 26 maja 2008, 19:18

Od kiedy mam ekspress, kawy rozpuszczalne nie cieszą, jak kiedyś.

Nie będę pisać, co piję w pracy, bo tam piję, co dają.

Ale w domu, to tylko Lavazza (Qualita Oro, i jeszcze jakaś od Mii, ale jeszcze jej nie zaczęłam), zwykle z mlekiem, ale jest dobra i bez mleka.
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 26 maja 2008, 19:23

Najczęściej "studencką". 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej (w pracy Jacobs Gold jest) czubate, 2 łyżeczki cukru, do 2/3 kubka wlać wodę, dopełnić mlekiem Łaciate 2,0% KONIECZNIE stojącym w temperaturze pokojowej.

W domu więcej wody i zamiast mleka śmietanką do kawy z kartonika. A i też rozpuszczalna, ale to mi merda jaka jest.

Czasem jak nic nie ma Tchibo 3 in 1 lub Nescafe 3 in 1, ale to najczęściej na wyjazdach.

W szkole to co automat da. Preferuję "Dużą kawę z mlekiem" z tego co na przeciwko auli jest ;DD

A i w pracy bywa, że cappuccino pijam pojedyncze lub podwójne. To jedyna kawa jaką na tym automacie zrobić umiem, bo ma dużo dziwnych guziczków i jakieś wystające cusie ;DD

Bezkofeinowych czy zbożowych nie trawię. Spożycie dzienne kaw : max. 6-7 sztuk.
Ostatnio zmieniony 26 maja 2008, 19:25 przez ksiezycowka, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 26 maja 2008, 19:36

przewaznie rozpuszczalną te z tych markowych

jak ekspresso to tylko Lavazza

wszystko z smietanką i słodkie !

acha !! a szklanka to jest do piwa <browar>
Ostatnio zmieniony 26 maja 2008, 19:40 przez Andrew, łącznie zmieniany 1 raz.
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 26 maja 2008, 19:37

Ja nie pijam kaw, tylko siki według niektórych ;). Tylko rozpuszczalna jeśli bym już musiała, fusiastej nie przełknę za nic.
Więc od czasu do czasu, kilka razy w miesiącu Nescafe 3w1. A bardzo lubię kawę zbożową. Z mlekiem i słodzikiem.
I tylko w kubku :). Ja ogólnie wszystko w kubku piję. Nie uznaje szklanek :).
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 26 maja 2008, 19:37

W domu piję cappuccino z ekspresu z Tchibo Exclusive Mild, nie słodzę. Przepadam również za kawami z serii Compagnia dell Arabica.
Na mieście pijam od wielkiego dzwonu, bo z mojego ekspresu mi najbardziej smakuje :)
Ostatnio zmieniony 26 maja 2008, 19:39 przez lollirot, łącznie zmieniany 1 raz.
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 26 maja 2008, 19:46

tylko fusiaste, rozpuszczalne to szczyny :) Z bólem wypiję taką, ale tylko jak muszę. Jakie? Jacobs, Davidoff przeważnie. A ostatnio z Paryża sobie świetne dwie paczki kawy przywiozłem, to i nimi się delektuję.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 26 maja 2008, 19:49

lollirot pisze:Na mieście pijam od wielkiego dzwonu, bo z mojego ekspresu mi najbardziej smakuje :)
Zabiłabym za wiedeńską z Alter Ego. Chyba specjalnie na nią się kiedyś do Was wybiorę. Wypiję i wrócę :D
Yasmine pisze:I tylko w kubku :) . Ja ogólnie wszystko w kubku piję.
Ja tez najchętniej. Filiżanki za małe gucia, a ze szklanki to jak już muszę.
Awatar użytkownika
Mona
Weteran
Weteran
Posty: 2944
Rejestracja: 16 lis 2004, 13:34
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Mona » 26 maja 2008, 19:51

Cappucino z ubitą pianą i gorącym mlekiem z kawy Lavazza, w filiżance- taki zestaw mam w pracy bez ograniczeń, jak i ostatnio wymyśliłam w podobny sposób robioną nescę. Nesca w szklance, 1,5 łyżeczki kawy, cukier i wlewam mleko tak, aby powstały warstwy od jasnej do ciemnej, aż szkoda to pić, bo ślicznie wygląda ;DD

W domu - od 14 lat jestem wierna marce MK Caffe Premium, zarówno fusiasta, jak i typ nesca. Obie piję z mlekiem i zawsze w kubku.
Cukier do kawy używam, a nie słodzę tylko zielonej, białej i czerwonej herbaty.
Ostatnio zmieniony 26 maja 2008, 19:56 przez Mona, łącznie zmieniany 1 raz.
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"

Joe Cocker
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 26 maja 2008, 19:52

Ja wyłącznie w filiżance :)
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 26 maja 2008, 19:54

no jak tak to prosze bardzo ,
do kawy rospuszczalnej mozna dodac wczesniej ubite spoecjalnym przyzadem mleko , musi miec 2.8 procent tłuszczu bo sie nie ubije i to sie wlewa do kawy
mozna też dodac do kawy kogiel mogiel ---
mozna dodac cukru waniliowego , mozna cynamonu , mozliwoasi wielkie <browar>
Ostatnio zmieniony 26 maja 2008, 19:55 przez Andrew, łącznie zmieniany 1 raz.
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Mona
Weteran
Weteran
Posty: 2944
Rejestracja: 16 lis 2004, 13:34
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Mona » 26 maja 2008, 19:58

Andrew pisze:musi miec 2.8 procent tłuszczu bo sie nie ubije i to sie wlewa do kawy

Ja ubijam 2% i z tego jest najpulchniejsza piana i ostatnio (zapomniałam) pojawił się w pracy syrop Irish, oczywiście bezalkoholowy, a kawa z tym syropem, to już naprawdę poemat :D
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"



Joe Cocker
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 26 maja 2008, 20:08

przepraszam musi miec 3.8 % pomyliło mi sie , i dziw mnie bierze bo nawet 3.2 mi sie ubic tym przyzadem nie chce , nawet jak lekko podgrzeje - wiec :?
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
unlucky_sink
Maniak
Maniak
Posty: 739
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:42
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: unlucky_sink » 26 maja 2008, 20:14

Andrew pisze:nawet jak lekko podgrzeje - wiec
ja 2% ubijam mikserem na sztywną pianę bez problemu :>
"Mężczyzna kolo 30 czy 40 nie wiąże się z mlodszą kobietą dla jej jędrnego ciala i przeklutego języka. To czysta propaganda. Wiąże się z nią, by móc stać się tym,kto spieprzy jej życie." T. Parsons
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 26 maja 2008, 20:19

Hmmm - wiec chyba mus zmienic mleko ?? ale miksera specjalnie nie bede wyciagął na troche mleka , do tego mam takie cóś na baterie preciku zakonczone taką sprezynką i to nie ubija mleka ponizej 3.8%
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 26 maja 2008, 20:44

Lavazza Rossa, bo taka u mnie w pracy jest. Zwykle latte + brązowy cukier, ze dwie łyżeczki. O 11 zawsze mi robią, poza tym sama czasem w ciągu dnia pielgrzymkuję do ekspresu.

Na mieście - zwykle kupowana w kawiarniach Insomnii, na ciepło latte, na zimno bananowe frappe zwykle.

Rozpuszczalnych nie pijam, w domu z rzadka zdarza mi się Lavazzę właśnie zrobić. I zbożową :D

I w ogóle ostatnio strasznie dużo kawy zaczęłam pić, spokojnie ze cztery dziennie.

No i w domu / pracy obowiązkowo w filiżankach różnistych - a na mieście w tych ogromnych papierowych kubasach.
Ostatnio zmieniony 26 maja 2008, 20:46 przez pani_minister, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 26 maja 2008, 20:46

oooo ja mrożoną kawę kocham <slini się>
Nescafe frappe z mlekiem :).
chwastek
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 143
Rejestracja: 04 lut 2007, 14:49
Skąd: z wyobraźni
Płeć:

Postautor: chwastek » 26 maja 2008, 20:50

w pracy zawsze tą samą: nescafe espresso 100% arabica rozpuszczalna bez cukru i mleka 2 łyżeczki na 200 ml wody ... pianka która powstaje przy rozpuszcaniu jest boska

a w domu to najczęściej intermezzo segafredo zanetti z ekspresu przelewowego, tez nie słodzona i bez mleka

za to z wielu rodzai syropów smakowych do kawy ostatecznie wybrałam syrop waniliowy fabbri bo jest na prawdę pyszny - sa tez inne smaki z tej marki

a w kawiarni najczesciej wybieram cafelate bo nie potrafię takiej sama zrobić w domu
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 26 maja 2008, 21:59

A u mnie niedaleko była pyszna latte i mi punkt zamknęli już dość dawno temu. :(
Chadzałam tam jeszcze w LO kiedy kawy nie znosiłam wszelakiej. Szkoda kurna :/
Awatar użytkownika
Nola
Maniak
Maniak
Posty: 696
Rejestracja: 15 gru 2006, 21:55
Skąd: zachód
Płeć:

Postautor: Nola » 26 maja 2008, 23:20

Yasmine pisze:Ja nie pijam kaw, tylko siki według niektórych ;) .


ja to samo, jesteśmy jakimiś wyjątkami :P nie lubię kawy no.
Yasmine pisze:Tylko rozpuszczalna jeśli bym już musiała, fusiastej nie przełknę za nic.


ja to samo, rozpuszczalne i jakieś cappuccino. takiej zwykłej to za cholerę nie wypiję, nawet z mlekiem mi nie smakuje.

no i mrożona oczywiście, lubię sobie sama robić :)
lollirot pisze:bo z mojego ekspresu mi najbardziej smakuje :)


tego ekspresu to ja Ci naprawdę zazdroszczę :D
Chaos is a friend of mine
Awatar użytkownika
Mona
Weteran
Weteran
Posty: 2944
Rejestracja: 16 lis 2004, 13:34
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Mona » 26 maja 2008, 23:25

Andrew pisze:przepraszam musi miec 3.8 % pomyliło mi sie , i dziw mnie bierze bo nawet 3.2 mi sie ubic tym przyzadem nie chce , nawet jak lekko podgrzeje - wiec

W pracy ubijam mleko gorącą parą, która jest wypychana pod ciśnieniem do pojemnika z mlekiem i pewnie dlatego musi być 2%, bo bardziej tłuste nie ubije się :)
Yasmine pisze:oooo ja mrożoną kawę kocham <slini się>

Zapomniałam, a też lubię i to najbardziej tą, którą podają w Coffee Heaven :D
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"



Joe Cocker
Awatar użytkownika
Elspeth
Weteran
Weteran
Posty: 1525
Rejestracja: 15 lip 2004, 12:22
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: Elspeth » 27 maja 2008, 00:44

W robocie pijam jakąś tam Nescafe. W weekendy najczęściej jakąś fusową. Uwielbiam Nescafe Espresso <banan>
Non! Rien de rien... Non ! Je ne regrette rien !
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 27 maja 2008, 01:54

Mona pisze:Zapomniałam, a też lubię i to najbardziej tą, którą podają w Coffee Heaven

ooo, CH to ja też lubię, tą z khaluą mmm :)

w pracy nie wiem co mam, zmieniamy często.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
Marissa
Weteran
Weteran
Posty: 1864
Rejestracja: 30 maja 2006, 11:46
Skąd: XxX
Płeć:

Postautor: Marissa » 27 maja 2008, 09:15

księżycówka pisze:Najczęściej "studencką". 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej (w pracy Jacobs Gold jest) czubate, 2 łyżeczki cukru, do 2/3 kubka wlać wodę, dopełnić mlekiem Łaciate 2,0% KONIECZNIE stojącym w temperaturze pokojowej.

O, ja taką pijam :)
Ostatnio Jacobsa zielonego tylko pije :)

I najlepszą kawę jaką piłam robił mi mój były i moja znajoma która pracuje w kawiarni. Jej kawy są przepyszne.
chwastek
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 143
Rejestracja: 04 lut 2007, 14:49
Skąd: z wyobraźni
Płeć:

Postautor: chwastek » 30 maja 2008, 18:31

Tchibo Exclusive fluid - jak każda nowość na poczatku smakuje dobrze tylko samemu powinno sie dobrać sobie ilość fluidu na filiżankę ... należy spożyć w ciągu 4 tygodni od otwarcia tuby ... ciekawe dlaczego ...
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 30 maja 2008, 19:18

a ja ostanio zasmakowałem w jakobs koronung gold <zakochany> lepsze niż seks <diabel>
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
AMX
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 324
Rejestracja: 02 lis 2005, 00:29
Skąd: Burkina Faso
Płeć:

Postautor: AMX » 30 maja 2008, 19:23

Blazej30 pisze:lepsze niż seks <diabel>

W sumie Błażej w obecnej chwili, to dla ciebie chyba wszystko jest lepsze niż sex.Brak odniesienia daje się we znaki.

A co do kawy, to tylko kawa z kawiarki plus cynamon ,mleko i miód zamiast cukru.
Wy jeździcie, My latamy.
chwastek
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 143
Rejestracja: 04 lut 2007, 14:49
Skąd: z wyobraźni
Płeć:

Postautor: chwastek » 30 maja 2008, 19:32

a co do cynamonu to wchodzi w skład przyprawy do kawy kamisa ... takiej z młynkiem ... ale bardzo trzeba uważać z dozowaniem ... cały obrót młyneczkiem i można przedobrzyć z intensywnością smaku ...
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 20 sty 2009, 17:33

vanilla chai latte, próbował ktoś? Jest dość słaba, ale bardzo aromatyczna :) Ja lubię.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
galeczka
Bywalec
Bywalec
Posty: 39
Rejestracja: 25 lis 2008, 15:16
Skąd: Z komputera
Płeć:

Postautor: galeczka » 24 sty 2009, 15:24

Blazej30 pisze:a ja ostanio zasmakowałem w jakobs koronung gold <zakochany> lepsze niż seks <diabel>


Jak może być kawa lepsza od seksu, ja piję kawę i uważam ze seks jest lepszy bez porównania .
Pozdrawiam

Wróć do „Wszystkie inne tematy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 17 gości