KAWA

Tu można wypowiadać się na wszystkie inne tematy jakie przyjdą Wam do głowy.
Posty w tym dziale nie są naliczane.

Moderatorzy: modTeam, ksiezycowka

Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 04 lut 2009, 16:15

rozpuszczalna, maxwell house
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 04 lut 2009, 16:17

rozpuszczalna, maxwell house

Ulubiona kawa mojego kota.
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 04 lut 2009, 16:22

jakos mnie to nie dziwi [:D]
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 04 lut 2009, 16:53

Ale Davidoff już mu nie podchodzi

Pił ktoś te kawę co teraz zaczęto reklamować, nazwa mi uciekła. Na reklamie tak się ładnie ludzie unoszą nad kawa w tym aromacie. Tej firmy tez sa czekolady
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 05 lut 2009, 11:27

Dzindzer pisze:Ale Davidoff już mu nie podchodzi


Tez sie nie dziwie, bo firma, ktora jest od wszystkiego, jest do niczego.
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 05 lut 2009, 12:12

Ale to jedna z moich ulubionych kaw jest
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 05 lut 2009, 21:33

Dzindzer pisze:Ale to jedna z moich ulubionych kaw jest

Ja w ogóle nie pijam kawy rozpuszczalnej. :D
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 07 lut 2009, 21:02

Zielona Jacobs..Mielona, mniam...
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Awatar użytkownika
galeczka
Bywalec
Bywalec
Posty: 39
Rejestracja: 25 lis 2008, 15:16
Skąd: Z komputera
Płeć:

Postautor: galeczka » 13 lut 2009, 20:57

A tak a' propo to piję kawę rozpuszczalną Jacobs.
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
AMX
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 324
Rejestracja: 02 lis 2005, 00:29
Skąd: Burkina Faso
Płeć:

Postautor: AMX » 13 lut 2009, 21:00

Kawa zbożowa Turek, dobra alternatywa dla normalnej kawy.
Wy jeździcie, My latamy.
Awatar użytkownika
Mona
Weteran
Weteran
Posty: 2944
Rejestracja: 16 lis 2004, 13:34
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Mona » 14 lut 2009, 15:14

Niedawno odkryłam kawę, którą kupuje się na tzw. wagę i choć nie lubię kaw i herbat smakowych, to ta jest niesamowita - marecepanowa <zakochany>
Polecam ją tym, którzy lubią kawy smakowe no i marcepan :)
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"

Joe Cocker
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 26 gru 2009, 22:46

Z sypanych ostatnio Douwe Egberts (ale takie czerwone opakowanie) oraz Dessert - obie przywiezione z Belgii.

Co do kaw rozpuszczalnych - jak to mawiają, potrzeba jest matką wynalazków. Jak jestem w takiej potrzebie, zagrzewam kubek mleka w kuchence mikrofalowej tak przez max 1,5 minuty, wsypuję kawę i 2 łyżki cukru, mieszam. Nie dolewam wody. I jest smaczne. :)
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7681
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 31 gru 2009, 12:19

A Davidoffa piliscie? Chyba tak sie pisze. Rozpuszczalny i bardzo dobry (jak na rozpuszczalna kawe) :)
Egbertsa pilem czarnego i za slaby dla mnie. A najlepsza kawa to Lavazza z ekspresu ;) Zadna kupna nie ma tego aromatu.
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 31 gru 2009, 12:20

Mnie Davidoff wyjątkowo nie smakuje, przynajmniej ten jasny - ma jakiś taki... mydlany posmak :D Ciemnego nie piłam.
[mówię o mielonej, bo rozpuszczalną piję w ostateczności i każda mi tak samo nie smakuje <lol> ]
Ostatnio zmieniony 31 gru 2009, 12:21 przez lollirot, łącznie zmieniany 1 raz.
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 31 gru 2009, 12:24

A Davidoffa piliscie?

Ja bardzo lubię. Od lat pijam. Ale mam wrażenie, ze kiedys ta kawa była lepsza

lollirot pisze:przynajmniej ten jasny - ma jakiś taki... mydlany posmak

Pierwszy raz spotykam kogos komu ta kawa nie podchodzi.

Maverick pisze:A najlepsza kawa to Lavazza z ekspresu ;)

Też cenię. Od niedawna mam ekspres i dzięki temu czesciej piję kawę :)
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 31 gru 2009, 14:32

lollirot pisze:Mnie Davidoff wyjątkowo nie smakuje, przynajmniej ten jasny - ma jakiś taki... mydlany posmak
Mam to samo odczucie, ale w stosunku do papierosów o tej nazwie [:D]

Z ekspresu to wszystko jedno dla mnie, bo tak samo smakuje. Davidoffa chyba też piłam.
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 31 gru 2009, 15:40

księżycówka pisze:Mam to samo odczucie, ale w stosunku do papierosów o tej nazwie

Pff. Spadaj, ja takie palę <foch>

Ja do pracy kupiłam Nescafe Braziliana (ostatnio ekspress nam nawala), mocna, a takie właśnie lubię :)
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 31 gru 2009, 15:49

A dużo trzeba jej sypać by tę moc poczuć ??

Moich kaw nikt nie chce pić.
Bo jak robię z mlekiem ( jako mleko z kawą) to jest to słabizna, ale jak taka kawę kawowa to ponoć za maocna dla wszystkich
pracocholik
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 391
Rejestracja: 29 lip 2004, 14:14
Skąd: W-Wa - okolice
Płeć:

Postautor: pracocholik » 31 gru 2009, 20:48

Mijka pisze:
księżycówka pisze:Mam to samo odczucie, ale w stosunku do papierosów o tej nazwie

Pff. Spadaj, ja takie palę <foch>

Ja też palę. I niestety stwierdzam że kiedyś były lepsze. Jasne zrobiły się zbyt perfumowane, a ciemne które kiedyś były dla mnie zbyt mocne dziś przypominają lighty :/

A co do kawy... Ja pijam tylko z ekspresu (ew. "plujkę" jak pod ręką nie mam "aparatury") i przyznam szczerze że ostatnio nic dobrego u nas w PL nie kupiłem. Drogie nie są warte swej ceny, a jeśli mam kupić tańszą, to wolę wybrać najtańszą. Swego czasu (kiedy i tak bywałem tak przynajmniej raz na miesiąc) zaopatrywałem się w przeróżne kawy w Berlinie. I to było coś. Dużo taniej, dużo większy wybór, możliwość degustacji na miejscu... Poza tym doradzą, poradzą.
(...)
And when you turned to me and smile
You took my breath away
I have never had such a feeling
Such a feeling of complete and utter love
As I do tonight
(...)

Chris de Burgh - Lady in Red
Awatar użytkownika
Marissa
Weteran
Weteran
Posty: 1864
Rejestracja: 30 maja 2006, 11:46
Skąd: XxX
Płeć:

Postautor: Marissa » 01 sty 2010, 17:06

Dzindzer pisze:Moich kaw nikt nie chce pić.
Bo jak robię z mlekiem ( jako mleko z kawą) to jest to słabizna, ale jak taka kawę kawowa to ponoć za maocna dla wszystkich

Ja chętnie bym spróbowała :)

Ostatnio sprawiłam sobie mały czajniczek do kawy i taką pijam jak mam więcej czasu, a jeśli nie mam, to taniego sikacza z mlekiem.
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 13 sty 2010, 12:06

Dzindzer pisze:A dużo trzeba jej sypać by tę moc poczuć

Nie, srandardowo, ja poczulam różnicę. Teraz się tak zastanawiam, czy ta kawa w ogóle jest dostępna w PL :?
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7681
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 15 sty 2010, 07:46

A ile to jest standardowo? Bo dla mnie 3 lyzeczki. Jak wiekszy kubek to czubate jak mniejszy to plaskie.
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 15 sty 2010, 14:50

Standard to chyba 2 łyżeczki? Ja piję 2-2,5, niezależnie od wielkości kubka.

[ Dodano: 2010-02-18, 22:17 ]
Jacobs Velvet - ostatnio taką piję, bardzo dobra.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
kanina8
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 14
Rejestracja: 05 mar 2019, 09:22
Skąd: warszawa
Płeć:

Re: KAWA

Postautor: kanina8 » 18 lis 2021, 17:10

Espresso w filiżance, kawę z mlekiem w ładnym kubku , a latte w wysokiej szklance ;) Swoją drogą z jakich ekspresów do kawy korzystacie ? Ja od kilku miesięcy mam Breville Prima Latte II i jest naprawdę fajny :) Robi kawę parzoną, ale i też z kapsułek. No i przygotuje dwie kawy na raz, gdy jest taka potrzeba

Wróć do „Wszystkie inne tematy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 164 gości