18 miesiecy razem jak sprawic zeby ten dzien byl wyjatkowy?

Tu można wypowiadać się na wszystkie inne tematy jakie przyjdą Wam do głowy.
Posty w tym dziale nie są naliczane.

Moderatorzy: modTeam, ksiezycowka

Tanahashi
Początkujący
Początkujący
Posty: 0
Rejestracja: 29 wrz 2007, 11:05
Skąd: Bydgoszcz
Płeć:

18 miesiecy razem jak sprawic zeby ten dzien byl wyjatkowy?

Postautor: Tanahashi » 29 wrz 2007, 11:11

Nie bywam czesto na tym forum wiec mysle ze podne tematy na pewno jzu tutaj byly:) ale mam nadziejej ze znajda sie ludzie ktorym zachce sie mi pomoc:) Glownie chodiz o to ze nie mam zielonego pojecia co zrobic.. gdzie isc z Dziewczyna.. macie jakies pomysly?:) prosze o pomoc:)
Nigdy sie nie poddawaj NIGDY =*
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 29 wrz 2007, 11:13

po 18 miesiacach nie wiesz jak sprawic zeby dzien byl wyjatkowy? :>
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Tanahashi
Początkujący
Początkujący
Posty: 0
Rejestracja: 29 wrz 2007, 11:05
Skąd: Bydgoszcz
Płeć:

Postautor: Tanahashi » 29 wrz 2007, 11:23

mam 1 plan:) ale mysle ze moze ktos da mi jakis lepszy pomysl?;d
Nigdy sie nie poddawaj NIGDY =*
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 29 wrz 2007, 11:25

po 18 miesiacach nie wiesz jak sprawic zeby dzien byl wyjatkowy? :>

to raz
a dwa
to co jest takiego niecodzinnego w byciu 18 miesiecy. Ja rozumiem przywiazanie to okragłych dat, no do rocznic

W sumie musisz byc facetem z wyjatkowo mała fantazja skoro nie wiesz
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 29 wrz 2007, 11:27

Tanahashi pisze:mam 1 plan:)

jaki, dawaj :>
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 29 wrz 2007, 22:15

W związku każdy dzień można uczynić bardziej, drugi mniej, ale wszystkie są wyjątkowe.

A poza tym świętować jakoś szczególnie półtora roku? Obawiasz się, że nie dobijecie 2 lat?

Wystarczy, jak przytulisz Ją tego dnia i powiesz: "Półtora roku temu przytuliłem Cię po raz pierwszy. I to odmieniło moje życie".

Po co jakoś specjalnie wydziwiać? Czy przygotujesz coś dobrego na obiad, czy zabierzesz Ją do kina a potem na jakiegoś kebaba, nie ma znaczenia. Jeśli jest mądrą kobietą, doceni Twoje starania. Tylko nie przesadź...
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
Kotek_Szarobury
Bywalec
Bywalec
Posty: 46
Rejestracja: 29 gru 2006, 20:48
Skąd: Kielce
Płeć:

Postautor: Kotek_Szarobury » 29 wrz 2007, 22:54

Niech świętuje każda okazja dobra :] a co? kolacja? róża? spacer? Nawet to ostatnie by wystarczyło. PS. Nie ten dział.
Don`t worry, be happy
Awatar użytkownika
Nepalczyk
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 80
Rejestracja: 18 sie 2007, 21:23
Skąd: pol
Płeć:

Postautor: Nepalczyk » 29 wrz 2007, 23:10

Kotek_Szarobury pisze:Niech świętuje każda okazja dobra :] a co? kolacja? róża? spacer? Nawet to ostatnie by wystarczyło. PS. Nie ten dział.


Ja piszę wierszyk i wkładam do koperty razem z płatkami róż.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 30 wrz 2007, 10:12

Nepalczyk pisze:Ja piszę wierszyk i wkładam do koperty razem z płatkami róż.

czytajac takie rzeczy jeszcze bardziej doceniam mojego narzeczonego, dobrze, ze on nie jest tak romantycznie ukierkowo rózano ckliwy :>
Awatar użytkownika
Nepalczyk
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 80
Rejestracja: 18 sie 2007, 21:23
Skąd: pol
Płeć:

Postautor: Nepalczyk » 30 wrz 2007, 10:22

Dzindzer pisze:
Nepalczyk pisze:Ja piszę wierszyk i wkładam do koperty razem z płatkami róż.

czytajac takie rzeczy jeszcze bardziej doceniam mojego narzeczonego, dobrze, ze on nie jest tak romantycznie ukierkowo rózano ckliwy :>


Jak dwoje ludzi z patologicznego świata się spotkają to wiele im do szczęścia nie trzeba. :)
( rżnięcie + jedzenie+ dostęp do neta to i tak dużo )
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 30 wrz 2007, 10:35

( rżnięcie + jedzenie+ dostęp do neta to i tak dużo )

mysle, ze dla ciebie to i tak za duzo
Grace

Postautor: Grace » 30 wrz 2007, 13:39

Olivia pisze:"Półtora roku temu przytuliłem Cię po raz pierwszy. I to odmieniło moje życie".

<hahaha> Nie wiem, kto dostał od Boga moją porcję romantyczności, bo ja chyba "cierpię" na jej znaczny deficyt. Ale, co kto lubi oczywiście.
Ty chyba, drogi autorze tematu, znasz swoją partnerkę najlepiej, wiesz co lubi, jak spędza czas, itd. Rusz głową i wyobraźnią - to nie boli. Równie dobrze możesz ją zabrać na weekend w góry czy nad morze, jak i przygotować piknik, zaprosić do restauracji, kina, czy też obejrzeć "Tańce z gwiazdami" na kanapie w salonie. Tak naprawdę liczy się, że jesteście razem i się kochacie. Jak pomyślisz o tym w ten sposób, będzie Ci łatwiej coś wymyślić.
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 30 wrz 2007, 16:12

Gosia... pisze:
Olivia pisze:"Półtora roku temu przytuliłem Cię po raz pierwszy. I to odmieniło moje życie".

<hahaha> Nie wiem, kto dostał od Boga moją porcję romantyczności, bo ja chyba "cierpię" na jej znaczny deficyt. .


Ja dostalem twą porcje, to tak po to by ci w zyciu nie było tak całkiem dobrze <aniolek>

Jesli potrafisz sprawic aby dany dzien był wyjatkowy , to daruj sobie taką kobietę !! :>

i zanim mi odpiszesz , zastanów sie nad tym moim zdaniem ....
Grace

Postautor: Grace » 30 wrz 2007, 19:18

Andrew pisze:to tak po to by ci w zyciu nie było tak całkiem dobrze

Akurat romantyczność to jedna z ostatnich rzeczy mi potrzebnych :)
Andrew pisze:Jesli potrafisz sprawic aby dany dzien był wyjatkowy , to daruj sobie taką kobietę

chyba nie potrafisz :?
Andrew pisze:i zanim mi odpiszesz , zastanów sie nad tym moim zdaniem ....

Racja.
Awatar użytkownika
Martinoo
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 289
Rejestracja: 18 lis 2006, 15:10
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Martinoo » 30 wrz 2007, 21:32

Tanahashi: Ja mam tak. Zazwyczaj nic nie planuje i randki same wychodza nietypowe.
Do tego zeby zaplanowac niezaplanowana randke potrzeba:

- 20-30zł w kieszeni
- w miare posprzatane mieszkanie (skapety,smieci i naczynia)

A potem podjeżdzam pod panne i jade w kierunku w którym szybciej mi swiatła pozwalaja jechac. Jak cos wyczaje ciekawego to robie 180 na recznym parkuje i prowadze ja w to miejsce
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 01 paź 2007, 05:52

Dzindzer pisze:czytajac takie rzeczy jeszcze bardziej doceniam mojego narzeczonego, dobrze, ze on nie jest tak romantycznie ukierkowo rózano ckliwy


co w tym takiego obleśnego jest? :) Miły gest, moim zdaniem.

Swoją drogą ciekawe, ile by ten Paryż gdzieś tam przytoczony kosztował, bo kalkulację robię, a nie mam na nią wiele czasu, a pomysł sympatyczny <diabel> Jakieś biura podróży takie wypady organizują, czy na własną rękę lepiej szczegóły dogrywać?
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 01 paź 2007, 08:09

Gosia... pisze:chyba nie potrafisz :?

Andrew pisze:i zanim mi odpiszesz , zastanów sie nad tym moim zdaniem ....

Gosia pisze:Racja.


to nie było Gosiu do Ciebi, a do autora tematu

[ Dodano: 2007-10-01, 08:15 ]
Gosia... pisze:Akurat romantyczność to jedna z ostatnich rzeczy mi potrzebnych :)


<hahaha> <hahaha> wez mnie nie smiesz do zrywania boków , a co to Ty robotem jesteś nie masz uczuc ? babochłopowiesniak z Ciebie ?? a i to nie , bo i taki romantycznosci potrzebuje .
Nooo!! Aleee!! są rózni ludzie <diabel>

I tak jak pisalem , jak trzeba sprawiac by dany jakis dzien był wyjatkowy , to odpuscie sobie takiego partnera , bo ma byc tak ... ze wystarczy , ze jesteś !!
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 01 paź 2007, 09:02

TedBundy pisze:co w tym takiego obleśnego jest? :) Miły gest, moim zdaniem.

yyy a gdzie ja napisałam, ze to oblesne ??
dla mnie przesłodzone, no co kazdy ma jakis gust, upodobania i to nie trafia ani w mój gust ani w upodobania i tyle.
TedBundy pisze:Jakieś biura podróży takie wypady organizują, czy na własną rękę lepiej szczegóły dogrywać?

Planujesz zabrac kobiete do Paryza ??
o to jest miłe.
Nie wiem dokładnie o jaki rodzaj wyjazdu ci chodzi, ale biura maja najrózniejsze oferty. Tylko wybierz jakies takie pewne
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 01 paź 2007, 09:37

Dzindzer pisze:Tylko wybierz jakies takie pewne


no i tanie , i na miły Bóg , nie karz zwracac kobiecie polowy <diabel>
Awatar użytkownika
Marissa
Weteran
Weteran
Posty: 1864
Rejestracja: 30 maja 2006, 11:46
Skąd: XxX
Płeć:

Postautor: Marissa » 01 paź 2007, 09:47

TedBundy pisze:Swoją drogą ciekawe, ile by ten Paryż gdzieś tam przytoczony kosztował, bo kalkulację robię, a nie mam na nią wiele czasu, a pomysł sympatyczny <diabel> Jakieś biura podróży takie wypady organizują, czy na własną rękę lepiej szczegóły dogrywać?

Jeżeli umiesz mówić po francusku, to sam organizuj ;)
A na poważnie, to radziłabym samemu taki wypad zorganizować. Zamówić pokój w hotelu, jakiś przejazd samemu zorganizować i hulaj dusza, piekła nie ma :) Jedynym minusem może być trudność znalezienia kogoś kto mówi po angielsku.
Z biurem podróży to różnie bywa, bo niektórzy organizują tylko wycieczki, gdzie jest sztywny program, który trzeba zrealizować - w praktyce wygląda tak, że mało czasu na zwiedzanie i wygląda to jak wyścig.
Grace

Postautor: Grace » 01 paź 2007, 09:53

Andrew pisze:Gosia... napisał/a:

Akurat romantyczność to jedna z ostatnich rzeczy mi potrzebnych



wez mnie nie smiesz do zrywania boków , a co to Ty robotem jesteś nie masz uczuc ? babochłopowiesniak z Ciebie a i to nie , bo i taki romantycznosci potrzebuje .
Nooo!! Aleee!! są rózni ludzie

Po pierwsze nie obrażaj mnie. A po drugie nie potrzebuję walentynkowych serduszek i tekstów "kiedy Cię 1 raz ujrzałem, moje życie nabrało sensu". Uczucia nie utożsamiam z romatycznością, dziwię się, że taki stary chłop, a to robi.
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 01 paź 2007, 12:24

Gosia... pisze:Równie dobrze możesz [...] obejrzeć "Tańce z gwiazdami" na kanapie w salonie.


Boże <boje_sie> Ja rozumiem, ucieczka od romantyczności i ckliwości ucieczką, ale za chwile okaże się, że idealną randką jest wspólne szorowanie wanny.

Mnie cieszą małe tkliwości. Taka koperka z płatkami róż też by mnie ucieszyła. Przecież to miłe jest niezwykle (o ile tylko sztucznością nie trąci, ale to już kwestia wyczucia - i uczucia - osoby dającej) :|

Gosia... pisze:Uczucia nie utożsamiam z romatycznością

A dla mnie każdy miły gest, przypadkiem różą pachnący, nie będzie kiczem równym odpustowej romantyczności. A romantyczność z kolei nie zawsze będzie pejoratywna i wymuszona, idiotyczna i powierzchowna.

Ted, ja zawsze organizuję podróże sama. Lubię sobie posprawdzać różne miejsca, poczytać coś wczesniej, pogadać z ludźmi, wybrać samodzielnie i nie mieć żadnego narzuconego schematu.
Awatar użytkownika
sophie
Weteran
Weteran
Posty: 2726
Rejestracja: 17 maja 2004, 08:13
Skąd: Vaarsaa
Płeć:

Postautor: sophie » 01 paź 2007, 12:55

TedBundy pisze:Swoją drogą ciekawe, ile by ten Paryż gdzieś tam przytoczony kosztował, bo kalkulację robię, a nie mam na nią wiele czasu, a pomysł sympatyczny <diabel> Jakieś biura podróży takie wypady organizują, czy na własną rękę lepiej szczegóły dogrywać?
Na własną rękę najlepiej. Właśnie wróciłam z tygodniowego wypadu do stolicy Francji <zakochany>
Hotel nawet za 50€ za noc można znaleźć (2* ale naprawdę w porządku), plus przelot, jakieś jedzenie (full obiad dla 2 osób plus wino od srednio 30-35€). Wszystko jeszcze zależy oczywiście od stanu finansów, ale można w miarę tanim sumptem to zorganizować :)

a @ topic:
jak już wczesniej inni pisali, sam znasz dziewczynę najlpeiej. Cięzko zaproponować tutaj coś, co jej przypadnie do gustu.
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 01 paź 2007, 13:10

sophie pisze:Hotel nawet za 50€ za noc można znaleźć

ooo, to faktycznie niedrogo :-)
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
sophie
Weteran
Weteran
Posty: 2726
Rejestracja: 17 maja 2004, 08:13
Skąd: Vaarsaa
Płeć:

Postautor: sophie » 01 paź 2007, 13:33

50€ za pokój 2os w Paryżu, a nie na obrzeżach to naprawdę niedrogo :P
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 01 paź 2007, 16:19

sophie pisze:a nie na obrzeżach to naprawdę niedrogo :P

a ja piszę co innego? :|
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 01 paź 2007, 17:14

lollirot pisze:a ja piszę co innego?

loli, Ciebie czasem ciezko wyczuc ;)

chetnie pojechalabym do Paryza, nigdy nie bylam. Choc na romantyczny wyjazd wydaje mi sie to przeslodzone. Ot tak bym pojechala.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
Marissa
Weteran
Weteran
Posty: 1864
Rejestracja: 30 maja 2006, 11:46
Skąd: XxX
Płeć:

Postautor: Marissa » 01 paź 2007, 17:22

Mia pisze:chetnie pojechalabym do Paryza, nigdy nie bylam. Choc na romantyczny wyjazd wydaje mi sie to przeslodzone.

A ja chętnie na taki romantyczny wyjazd pojechałabym. Ale strasznie drogie to miasto jest. Samo wejście na piechotkę po schodach na wieżę Eiffla to koszt rzędu 10 euro (jakoś tak zapamiętałam, sprzed kilku lat), wjazd windą jest dużo droższe. Ceny wejściówek do Luwru też sięgają 10 euro. No ale to Paryż. Można je pokochać już na samym początku.
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 01 paź 2007, 19:08

sophie pisze:Na własną rękę najlepiej. Właśnie wróciłam z tygodniowego wypadu do stolicy Francji <zakochany>
Hotel nawet za 50€ za noc można znaleźć (2* ale naprawdę w porządku), plus przelot, jakieś jedzenie (full obiad dla 2 osób plus wino od srednio 30-35€). Wszystko jeszcze zależy oczywiście od stanu finansów, ale można w miarę tanim sumptem to zorganizować


czyli tak licząc 500-1000 euro? Do przeżycia.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
sophie
Weteran
Weteran
Posty: 2726
Rejestracja: 17 maja 2004, 08:13
Skąd: Vaarsaa
Płeć:

Postautor: sophie » 01 paź 2007, 20:16

a ja piszę co innego? :|
Jakoś inaczej to odebrałam, sorry Lolli :)

Samo wejście na piechotkę po schodach na wieżę Eiffla to koszt rzędu 10 euro
11 z haczykiem windą na 3cie piętro, czyli samą górę. Na drugie na piechotę jakoś z połowę tego. W Luwrze byłam 2krotnie wcześniej, teraz nie, i nie wiem, ile kosztuje obecnie. Ogólnie rzecz biorąc wejscia na Łuk, do grobowca Napoleona, na wieżę Notre Dame, na górę Sacre Coeur itd. to średnio 6-8€, do 25-26 roku życia w wielu miejscach jest taniej.

czyli tak licząc 500-1000 euro? Do przeżycia.
W sumie razem we dwoje wydaliśmy coś pod 900-1000€. Wliczając przelot, ale mielismy promocyjne bilety (nieco ponad 500zł za 2os w obie strony).

chetnie pojechalabym do Paryza, nigdy nie bylam. Choc na romantyczny wyjazd wydaje mi sie to przeslodzone. Ot tak bym pojechala.
Ja byłam kilka razy, w tym w sumie też wyszedł "romantyczny" wyjazd, bo z drugą połową :) Choć to po prostu był urlop, z masą łażenia :D

Paryż polecam, bardziej klimatyczny niż Londyn. I tańszy. Ale Barcelona, Madryt i włoskie miasta (no może poza Neapolem) też są super na takie wypady :)

Wróć do „Wszystkie inne tematy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 204 gości