odwołanie do mandatu
: 25 sty 2007, 15:15
Ktoś z was pisał może odwołanie od mandatu, lub wie jak to się robi i gdzie wysyła? Właśnie dostałem bardzo przyjemny mandacik za przejście na czerwonym świetle przez pustą ulicę - 250 zł 

Agnieszka zaprasza do miłosnej lektury
https://agnieszka.com.pl/forum/

natasza pisze:Jak się nie przyjmuje mandatów i jak się nie płaci bez dalszych konsekwencji?
Po prostu go nie płacisz. Gdy jest szansa,że mogą go ściągnąć (minimalna,ale) stwierdzasz,że nie masz źródła utrzymania i nie pracujesz. I nara!!!
2 znajomków,jeden z prywatną firmą non stop takie akcje odwalają.TedBundy pisze:natasza pisze:Jak się nie przyjmuje mandatów i jak się nie płaci bez dalszych konsekwencji?
prostoPo prostu go nie płacisz. Gdy jest szansa,że mogą go ściągnąć (minimalna,ale) stwierdzasz,że nie masz źródła utrzymania i nie pracujesz. I nara!!!
2 znajomków,jeden z prywatną firmą non stop takie akcje odwalają.

gdzies Ty sie schował ? <browar> brakuje mi Ciebie , choc sie powymieniamy gdzies pogladami 
Jak juz przyjales to Ci nawet Komendant Glowny nie anuluje. Przyjecie rowna sie zgodzeniu sie ze swoja wina. Skoro przyjales, wiec sie zgodziles, to nikt juz nie bedzie sluchal, zes sie nagle rozmyslil.FlyingDuck pisze:Nie chodzi mi o nie płacenie mandatu, chodzi o odwołanie się od niego.
złotooka kotka pisze:Jak juz przyjales to Ci nawet Komendant Glowny nie anuluje. Przyjecie rowna sie zgodzeniu sie ze swoja wina. Skoro przyjales, wiec sie zgodziles, to nikt juz nie bedzie sluchal, zes sie nagle rozmyslil.FlyingDuck pisze:Nie chodzi mi o nie płacenie mandatu, chodzi o odwołanie się od niego.