agnieszka.com.pl • odwołanie do mandatu
Strona 1 z 1

odwołanie do mandatu

: 25 sty 2007, 15:15
autor: FlyingDuck
Ktoś z was pisał może odwołanie od mandatu, lub wie jak to się robi i gdzie wysyła? Właśnie dostałem bardzo przyjemny mandacik za przejście na czerwonym świetle przez pustą ulicę - 250 zł <aniolek>

: 25 sty 2007, 15:24
autor: Andrew
jak juz mandat przyjołes to pies pogrzebany - trza było go nie przyjmowac

: 25 sty 2007, 15:36
autor: Ted Bundy
a kto Ci go każe płacić? :D

: 25 sty 2007, 15:41
autor: saint
dokladnie Przyznam ze calkiem spora ilosc ich dostalem a nie zaplacilem nigdy :) Nawet jak straszyli ze z rozliczenia na koniec roku beda sciagac tez tego nie zrobili

: 25 sty 2007, 15:42
autor: natasza
No patrzcie Mądrali.

Jak się nie przyjmuje mandatów i jak się nie płaci bez dalszych konsekwencji?

: 25 sty 2007, 15:44
autor: Ted Bundy
natasza pisze:Jak się nie przyjmuje mandatów i jak się nie płaci bez dalszych konsekwencji?


prosto :] Po prostu go nie płacisz. Gdy jest szansa,że mogą go ściągnąć (minimalna,ale) stwierdzasz,że nie masz źródła utrzymania i nie pracujesz. I nara!!! <hahaha> 2 znajomków,jeden z prywatną firmą non stop takie akcje odwalają.

: 25 sty 2007, 15:46
autor: natasza
A myślisz, że prędzej czy później nie zajmną konta bankowego temu, który nie płaci?
To już nie te czasy, kiedy można było nie płacić. Teraz działa firma windykacyjna lub komornik, a ostatecznie wchodzą na konto.

: 25 sty 2007, 15:48
autor: Andrew
TedBundy pisze:
natasza pisze:Jak się nie przyjmuje mandatów i jak się nie płaci bez dalszych konsekwencji?


prosto :] Po prostu go nie płacisz. Gdy jest szansa,że mogą go ściągnąć (minimalna,ale) stwierdzasz,że nie masz źródła utrzymania i nie pracujesz. I nara!!! <hahaha> 2 znajomków,jeden z prywatną firmą non stop takie akcje odwalają.


i pisze to ten który zachowanie kobiet tu smie nazywac szmirowatoscią , majac sie za wiele wyprostowanego moralnie <fuckoff>

do 7 lat mogą go sciagnac

: 25 sty 2007, 15:50
autor: Ted Bundy
swoją drogą, mandat za przejście na czerwonym 250 <boje_sie> Zwykle 50 dawali :|

: 25 sty 2007, 15:52
autor: saint
ja przyjmowaem mandaty ale nie placilem Do 7 lat ? Hmmmm kilka juz mi przepadlo ale chyba jeszcze nie wszystkie :D

: 25 sty 2007, 15:54
autor: Andrew
Saint - Bracholu ! <aniolek> gdzies Ty sie schował ? <browar> brakuje mi Ciebie , choc sie powymieniamy gdzies pogladami <aniolek>

: 25 sty 2007, 16:02
autor: saint
Andrew bez obawy jak cos znajde zapewniam nie pomine :)

: 25 sty 2007, 18:25
autor: ksiezycowka
Lepiej jest generalnie wziąć niz nie wziasc.
Komornik i tak pewnie sie doczepi a nawet jak nie to to ze nie wziales nie zostaje tylko do wiadomosci policjanta.

: 25 sty 2007, 20:46
autor: FlyingDuck
W to by wziąć bez poprzedniej konsultacji z kimś obeznanym zostałem prawdę mówiąc wszantażowany :) Nie chodzi mi o nie płacenie mandatu, chodzi o odwołanie się od niego. Słyszałem że to czasem skutkuje. Nic, trzeba będzie zrobić własny rekonesans.

Co do niepłacenia - jest jedna bardzo niemiła niedogodność - jeśli się nie zapłaci, trafia się na krajowy rejestr dłużników. Z pewnością nie chciałbym tam trafić za jedyne 250 zł :)

Co do wysokości - od 23 grudnia podobno tylko taki mogą wystawić, nie ma już widełek i nie da się targować. [ Informacja niepotwierdzona.]

: 25 sty 2007, 21:26
autor: złotooka kotka
FlyingDuck pisze:Nie chodzi mi o nie płacenie mandatu, chodzi o odwołanie się od niego.
Jak juz przyjales to Ci nawet Komendant Glowny nie anuluje. Przyjecie rowna sie zgodzeniu sie ze swoja wina. Skoro przyjales, wiec sie zgodziles, to nikt juz nie bedzie sluchal, zes sie nagle rozmyslil.

: 26 sty 2007, 10:49
autor: natasza
złotooka kotka pisze:
FlyingDuck pisze:Nie chodzi mi o nie płacenie mandatu, chodzi o odwołanie się od niego.
Jak juz przyjales to Ci nawet Komendant Glowny nie anuluje. Przyjecie rowna sie zgodzeniu sie ze swoja wina. Skoro przyjales, wiec sie zgodziles, to nikt juz nie bedzie sluchal, zes sie nagle rozmyslil.


Ale może odwołać się do złej sytuacji finnasowej.