ja nie mam się w co ubrać
Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
moon pisze:komfort lepszy moim zdaniem w dresiku
to na pewno
ja mam taki ladny-seksi dresik
w sensie, spodnie, szare, dopasowane, ladnie na pupie wygladaja:) i do tego bokserka zwykla czarna. fajnie sie czuje, jak ladnie wygladam na zajeciach
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Mia pisze:fajnie sie czuje, jak ladnie wygladam na zajeciach
Ja nie mam kasy, żeby sobie kupić kilka fajnych dresów. Bywało, że ćwiczyłam codziennie, a dresy były tak mokre, że mogłam wyciskać koszulkę ( i wtedy na pewno ładnie nei wyglądałam, taka kapiąca od potu
Mam legginsy, mam welurowe spodnie, mam ortalionowe i 3 pary zwykłych. Bluzki tak samo 3 albo 4 na zmianę
Yasmine pisze:Ja nie mam kasy, żeby sobie kupić kilka fajnych dresów
ja mam 3, nie cwiczylam nigdy codziennie bo godziny mi zajec nia pasowaly, te najfajniejsze sa dla mnie za wczesnie. zwykle cwicze 2-3 razy w tyg, ale bywa ze np zostaje na 2 zajeciach podrzad.
Jeden dres kupilam na promocji w Vero Modzie, szary, welurowy ladny, 70zl za spodnie i bluze, ale bluzy uzywalam rzadko wiec kupilam sobie pozniej 2 pary spodni ktore pasowaly kolorsytycznie, grafitowe i czarne. No i 3 bokserkie w Camieau i jestem ustawiona na zajecia

Yasmine pisze:Bywało, że ćwiczyłam codziennie, a dresy były tak mokre, że mogłam wyciskać koszulkę ( i wtedy na pewno ładnie nei wyglądałam, taka kapiąca od potu
U mnie tez tak bywa. Ale to normalne, pomimo tego storj jest dla mnie wazny.
No babka ktora prowadzi zajecia zawsze jest fajnie ubrana, prawda?
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Mia pisze:No babka ktora prowadzi zajecia zawsze jest fajnie ubrana, prawda?
U mnie na studiach jest babka, która ma 60 lat, potrafi szpagat i potrafi zawstydzić kondycją każdą młodą dziewczynę
A na siłowni ćwicze sama a nie z prowadzącymi
Mia pisze:No i 3 bokserkie
mi w ogóle nie pasuje krój bluzek bokserskich. Mam wrażenie, że pół stanika mi wychodzi
.- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
Mi się najlepiej ćwiczy w krótkich spodenkach i zwykłej koszulce, tak już mi zostało z czasów kiedy zawodowo trenowałam bo wtedy nikt nie myslem o tym w czym sie cwiczy i albo musialabym miec z 10 par bluzeczek i dresów ( a kasy na to szkoda bylo ) albo codziennie je prac na co nie bylo czasu i checi.
Jak ide na silownie to tylko po to zeby cwiczyc a to jak wygladam nie ma dla mnie wiekszego znaczenia.
Jak ide na silownie to tylko po to zeby cwiczyc a to jak wygladam nie ma dla mnie wiekszego znaczenia.
reaguję na magiczne dźwięki i trzaski z winylowej płyty. Bob Marley śpiewa pieśń, Niesie treść pełną miłości,
Która wypełnia cale pomieszczenie. Nie zauważam wrogich spojrzeń, Nie słyszę złych słów - Rozmyta.
http://rycerze.wp.pl/?ac=vid&vid=176166738
Która wypełnia cale pomieszczenie. Nie zauważam wrogich spojrzeń, Nie słyszę złych słów - Rozmyta.
http://rycerze.wp.pl/?ac=vid&vid=176166738
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
Yasmine pisze:mi w ogóle nie pasuje krój bluzek bokserskich. Mam wrażenie, że pół stanika mi wychodzi .
no ja mam stanik pod bokserke, sportowy

Nola pisze:też lubię fajnie wyglądać na aerobiku, ale bez przesady - to nie jakiś wybieg dla modelek liczy się przede wszystkim wygoda i komfort
dla mnie to i to
zreszta ja chodze na tance nie na silownie, tam sie ruszam, kroki, figury taneczne, lepiej sie czuje w dopasowanym stroju i tyle
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
- Wujo Macias
- Maniak

- Posty: 750
- Rejestracja: 24 paź 2006, 05:06
- Skąd: 3miasto
- Płeć:
Wujo Macias pisze:a ja wysportowane dziewczyny
Z jedna się nawet ostatnio zderzyłem na bulwarach wiślanych <widzemilosc>
Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
dziewczyyynyyyy malej czarnej szukam ;-)
wlasciwie to wymarzylam sobie taka, z wiskozy, albo innego materialu ladnie opinajacego cialo. Fajnie byloby zeby gora byla spokojniesza, rekawek obojetnie jaki, z tylu odkryte plecy, i nie za dluga ale tez nie mini, taka przed kolano. Klasyczna. Elegancka. Seksowna. Wiecie o co chodzi ;-)
Jkabyscie widzialy w sklepach, w necie, gdzies albo mialy inna propozycje (owarta jestem) to piszcie
wlasciwie to wymarzylam sobie taka, z wiskozy, albo innego materialu ladnie opinajacego cialo. Fajnie byloby zeby gora byla spokojniesza, rekawek obojetnie jaki, z tylu odkryte plecy, i nie za dluga ale tez nie mini, taka przed kolano. Klasyczna. Elegancka. Seksowna. Wiecie o co chodzi ;-)
Jkabyscie widzialy w sklepach, w necie, gdzies albo mialy inna propozycje (owarta jestem) to piszcie
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
Ja dzis obejrzalam plaszczyki. I sie pogodzilam z tym, ze nie znajde nic sensownego. I te za 1000 zł i te za 200 zł tak samo brzydkie i zimne.
Ale mam dobra, ladne kozaczki na zime. Najwiekszy plus, ze sa w koncu dobre w lydkach, proste jak lubie i jestem z nich jakies 9 cm wyzsza
I nie maja szpilki, obcasa i innych rzeczy przez ktore mozna sie zabic.
Tylko, ze ja teraz nadal nie mam w czym chodzic
Ale mam dobra, ladne kozaczki na zime. Najwiekszy plus, ze sa w koncu dobre w lydkach, proste jak lubie i jestem z nich jakies 9 cm wyzsza
Tylko, ze ja teraz nadal nie mam w czym chodzic
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
No maja taka gruna podeszwe. Ja na obcasach nie chodze ani nic (raz na ruski rok sama z siebie zaloze i zaluje albo wtedy kiedy musze np do teatru) . Nie wiem czy to jest koturna bo sie nie znam. Dla mnie koturna to taka bardzo gruba podeszwa na calym bucie, a te nie maja na calym.Mia pisze:nie mow ze sa na koturnie
Zreszta:
[ Dodano: 2007-10-07, 18:40 ]
No to takie cos jest. To jest koturn?
Ostatnio zmieniony 07 paź 2007, 18:48 przez ksiezycowka, łącznie zmieniany 1 raz.
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
Ale gafa. Juz zmienilam. Mi sie zawsze wydawalo ze to sa koturny np: http://www.sekretykobiet.com.pl/pliki/m ... anks_1.jpglollirot pisze:nie. to jest koturn
No jak cala podeszwa jest taka gruuuuba. To jest brzydkie swoja droga.
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
Wróć do „Wszystkie inne tematy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 648 gości



![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)