Ogólnie to jestem po 1h strojenia gitary, wymianie struny i kolejnych 2h strojenia gitary

jeszcze tylko muszę odnaleźć Kostkę Przeznaczenia
i zrobiłem pizze, o!

szkoda, że ananasa nie mam, bym jeszcze dodał, ale cóż, nie można mieć w życiu wszystkiego
i śmierć w oczach miałem jak przebiegałem przez pasy szybko, i troszkę miałem uślizg na prawej nodze...wyłożyć się tuż przed nadjeżdżającym autem to tak średnio przyjemne chyba jest
a Wy dziewczyny, walnijcie sobie coś dobrego, jakiegoś alkohola najlepiej
[ Dodano: 2010-01-14, 20:32 ]Joasia, hejo!