Postautor: SaliMali » 25 lis 2008, 22:05
Pierd.olone, głupie cipy z mojej obecnej grupy z praktyk.
1. Jak dziewczyny, będące na 3cim roku mojego kierunku, mogą twierdzić, że to nieistotne jak wychowankowie odbiorą nasze zajęcia? Do jasnej cholery, że tak zacytuję "gotowi jeszcze pomyśleć, że my tu jesteśmy dla nich".
2. Jak dziewczyny, będące na 3cim roku mojego kierunku, mogą twierdzić, że idealne zajęcia dla "chłopców" w wieku 17-21 lat, przebywających w poprawczaku, to zorganizowanie im wieczoru wróżb, m.in. układanie butów, przekłuwanie serca z imionami szpilką i losowanie karteczek z zawodami? Przecież oni nas tam w pył rozniosą, tym bardziej, że te pi.zdy, panienki bystre, znają naszą grupę podopiecznych na tyle, żeby wiedzieć, że ciężko ich zainteresować i jeżeli nie ma się dobrego tematu trudno skłonić do udziału w zajęciach. No chyba, że ja nie jestem świadoma, że wszystko czego pragną faceci w tym wieku, w takim ośrodku, to przekłuwanie serca z imionami dziewcząt. Pewnie już się doczekać nie mogą!
Ostatnio zmieniony 25 lis 2008, 22:07 przez
SaliMali, łącznie zmieniany 1 raz.
"To jest tak, że gdy mam co chcę,
Wtedy więcej chcę.
Jeszcze."