Co każdy facet przeczytać powinien
Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam
Ja czytałam wszystkie lektury głównie dlatego, iż po prostu nie cierpie grać w gry na komputerze, za szybko mi się one nudzą. A książki po prostu są dla mnie dużo przyjemniejsze, takie odciągnięcie się od świata rzeczywistego.
Mav zgadzam się, że my też powinnyśmy czytać jakieś książki o psychice faceta. Kiedyś przeczytałam bardzo fajną, niestety autora nie pamiętam a tytuł to było coś w stylu "Zrozum swojego faceta". Naprawde świetna książka. Dzięki niej zrozumiałam pare ciekawych rzeczy odnośnie psychiki facetów.
Mav zgadzam się, że my też powinnyśmy czytać jakieś książki o psychice faceta. Kiedyś przeczytałam bardzo fajną, niestety autora nie pamiętam a tytuł to było coś w stylu "Zrozum swojego faceta". Naprawde świetna książka. Dzięki niej zrozumiałam pare ciekawych rzeczy odnośnie psychiki facetów.
"Wczuj się w smutek usychającej gałązki, gasnącej gwiazdy i konającego zwierzęcia,
lecz przede wszystkim odczuj ból i smutek człowieka"
lecz przede wszystkim odczuj ból i smutek człowieka"
A mnie nudzą pseudonaukowe wypociny psychologów, którzy polecieli na komercję. Zresztą psychologia to nie nauka i za dużo tego na studiach miałam, żeby się nie zrazić. Najwięcej to się można z beletrystyki chyba dowiedzieć. Tylko jak tu zrozumieć faceta, który czytuje tylko magazyny dla rajdowców i takie, gdzie dużo aparatów fotograficznych na zdjęciach? Nawet programu telewizyjnego nie czytuje, bo po co mu, skoro telegazetę wymyślono... No tak, ale ja mam czytać nie to, co on, tylko co o nim, a właściwie o takim 
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
Co powinien przeczytać?
"Piołun i miód" Białołęckiej <aniolek2>
A tak szczerze to niech czyta co chce jakoś mi to obojętne.
To tak jak ja
DD
A co do lektur to się zgadzam, że się czytac powinno a teraz nikt ich nie czyta. Ja dopiero w LO zaczęłam czytac i tylko w pewnym stopniu pod przymusem.
Z mojej piknej 21-28 osobowej klasy tylko ja to wszystko czytałam. Choć przynam, ze nie wszystko mi się udało. W plecy mam "Lalkę", "Pana Tadeusza" i połowę "Cierpień młodego Wertera". I jakoś nie przeszkadzało mi to w tym, że z 2 ostatnich korzystałam na ustnym polskim
"Piołun i miód" Białołęckiej <aniolek2>
A tak szczerze to niech czyta co chce jakoś mi to obojętne.
mrt pisze:Nawet programu telewizyjnego nie czytuje, bo po co mu, skoro telegazetę wymyślono...
To tak jak ja
A co do lektur to się zgadzam, że się czytac powinno a teraz nikt ich nie czyta. Ja dopiero w LO zaczęłam czytac i tylko w pewnym stopniu pod przymusem.
Z mojej piknej 21-28 osobowej klasy tylko ja to wszystko czytałam. Choć przynam, ze nie wszystko mi się udało. W plecy mam "Lalkę", "Pana Tadeusza" i połowę "Cierpień młodego Wertera". I jakoś nie przeszkadzało mi to w tym, że z 2 ostatnich korzystałam na ustnym polskim
a ja telewizji w ogóle nie oglądam. Dlatego często nie łapię żartów, jak ktoś rzuci hasłem z reklamy.Nie lubię, bo "reklama, reklama - pranie mózgu juz od rana, reklama, reklama..."
Lektury?? od podstawówki do gimnajzum czytalam wszytsko od dechy do dechy. WLO nie czytam wcale - nasza tegoroczna polonistaka twierdziala, ze streszczenia (podala ktore najlepsze) nam wystarcza do nowej matury. Oczywiscie tym, ktorzy potem z polskim nic nie beda mieli wspolnego - jesli chodzi o studia. Jakies to wyjscie jest, bo zadan z matmy robie sporo, bo na to czas tylko mi idzie. Mam dobra gadke chyba, bo nauczyciele sa przekonani, ze jestem wyjatkiem , ktory czyta lektury cale
Żaden powod do dumy, ze sie duzo nie czyta. Ale życie to sztuka wyborow 
Lektury?? od podstawówki do gimnajzum czytalam wszytsko od dechy do dechy. WLO nie czytam wcale - nasza tegoroczna polonistaka twierdziala, ze streszczenia (podala ktore najlepsze) nam wystarcza do nowej matury. Oczywiscie tym, ktorzy potem z polskim nic nie beda mieli wspolnego - jesli chodzi o studia. Jakies to wyjscie jest, bo zadan z matmy robie sporo, bo na to czas tylko mi idzie. Mam dobra gadke chyba, bo nauczyciele sa przekonani, ze jestem wyjatkiem , ktory czyta lektury cale
I don`t like to hear I`m wrong when I`m right...
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
gosia pisze:WLO nie czytam wcale - nasza tegoroczna polonistaka twierdziala, ze streszczenia (podala ktore najlepsze) nam wystarcza do nowej matury.
Nam dała wybór - róbta co chceta mi to zwisa to Wasza matura. Tyle, że tak maglowała przy odpowiedziach i za proste potknięcie 1 od razu było.
Ja z "Pana Tadeusza" np odpowiadałam 3 lekcje. Cięzko było, bo nawet streszczenia nie czytałam ani nic. Ale 3 dostałam
U nas przynajmniej w moim przeliczeniu się opłacało bardziej lektury czytać.
Bo żeby nie wpaść że nieprzeczytana trzeba było przeczytać kilka streszczeń, opracowań, porównac fakty ze znajomymi i w ogóle tyle z tym zachodu.
Ja wolałam czytać. Zresztą ja ciągle z czegoś odpowiadałam u niej po kilka lekcji.

Yasmine pisze:gosia napisał/a:
WLO nie czytam wcale - nasza tegoroczna polonistaka twierdziala, ze streszczenia (podala ktore najlepsze) nam wystarcza do nowej matury
fajnie...
Moja siostra jeszcze lepiej zareagowala na ta "polonistke", bo ona sama na polonistyce i mowi ze sobie nie wyobraza powiedziec czegos takiego uczniom
Ale dla mnie lepiej, bo ogolna tresc i wnioski, postacie , itd znam z lektur i tyle mi starczy
I don`t like to hear I`m wrong when I`m right...
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
- Sir Charles
- Weteran

- Posty: 3146
- Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
- Skąd: sponad chaosu
- Płeć:
gosia pisze:ogolna tresc i wnioski, postacie , itd znam z lektur i tyle mi starczy
moon pisze:Nie wiesz co tracisz wobec tego, ale to Twoja dupa więc się nie wcinam.
Amen.
A "pragmatykom" powiem tak: Zawsze i wszedzie na rozmowie wstepnej pracodawca moze spytac "A co pan/pani ostatnio przeczytal/a...?"
soul of a woman was created below
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
charlie81 pisze:Zawsze i wszedzie na rozmowie wstepnej pracodawca moze spytac "A co pan/pani ostatnio przeczytal/a...?"
Oczywiscie prosze pana czytalem ostatnio main kampf adolfa hitlera bardzo ciekawa ksiazka
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "
hyhy e(L)o
hyhy e(L)o
moon pisze:gosia napisał/a:
Nie mysl, ze nie czytam ksiazek w ogole Charilie, bo tego nie powiedzialam
Ja w to nie wątpię. Przeciez czytałam Waszą dyskusję o Coelho
Charlie?? Niw wiedziałam, że to to twoja ksywa rowniez. Wiesz probujesz mnie wysmiac, ale Ci sie to nie udaje. Ja takze moglabym to zrobic w stosunku do ciebie, ale nie chce forum zasmiecac.
I don`t like to hear I`m wrong when I`m right...
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
- Sir Charles
- Weteran

- Posty: 3146
- Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
- Skąd: sponad chaosu
- Płeć:
Wróć do „Wszystkie inne tematy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 499 gości



![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)