Gosia... pisze:może ona nie rozumie samej idei "chorowania" na buty
wtedy i tylko wtedy to by mialo sens.
Gosia... pisze:Ja mam tak, że bardzo rzadko kupuję buty z konieczności, zawsze przy okazji.
ja z konieczności baaardzo rzadko, chyba tylo zimowe. Zwykle jak mi się spodobają. Te jedne z Venezii są powalające. Tyle,że pracuje nad tym, żeby załatwić sobie znizkę na ich zakup, bo zwykle na czółenka wydaje do 150zł, a te kosztują 249.
Gosia... pisze:Dziewczyny, gdzie można kupić ładną sukienkę na wesele
to zawsze był dla mnie największy problem i zwykle polowalam na coś na allegro, bo w sklepach takie sukienki mają czasem kosmiczne ceny - 300 wzywż. Jeśli chodzi o sklepy sieciowe to zawsze jest prawdopodobieństwo, że z takiego h&mu czy czegoś sukienka się powtórzy.




podobnie z butami !

jakaś taka fikuśna

Ptak, to za bardzo ogólne dla mnie.