Ksiazki i literatura - dyskusja ogolna

Tu można wypowiadać się na wszystkie inne tematy jakie przyjdą Wam do głowy.
Posty w tym dziale nie są naliczane.

Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam

Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 30 paź 2005, 23:25

Martyna pisze:Przeczytałam też "Ptaśka"

Ja nigdy nie mogłam tego przebrnąć...
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 30 paź 2005, 23:28

A do tej, co napisałam, to mam drugą do kompletu i sobie przeplatam. Ale co to jest, to nikt ze mnie wyciągnie :P W życiu się nie przyznam :P
Awatar użytkownika
Martyna
Maniak
Maniak
Posty: 534
Rejestracja: 28 sty 2004, 00:42
Płeć:

Postautor: Martyna » 30 paź 2005, 23:28

Olivia pisze:
Martyna pisze:Przeczytałam też "Ptaśka"

Ja nigdy nie mogłam tego przebrnąć...

Ja jakoś przebrnęłam, chociaż prawde mówiąc miałam chwile słabości. Film w tym wypadku wydaje mi się dużo lepszy i prostszy.
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 30 paź 2005, 23:31

mrt pisze:W życiu się nie przyznam

Aż się bałabym nawet spytać :>
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
FlyingDuck
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 160
Rejestracja: 11 gru 2005, 14:18
Skąd: Wrocław
Płeć:

Postautor: FlyingDuck » 07 sty 2006, 21:00

Ja bym polecił "Świat dysku" Orsona Scott Carda. Dobry styl, doskonały i bardzo inteligentny humor. Mimo że teoretycznie to fantastyka, genialnie parodiuje rzeczywistość.

Czyta się łatwo i przyjemnie*, wręcz chyba aż za łatwo i za przyjemnie... Mimo że książek z cyklu jest kilkadziesiąt, po krótkim czasie zaczyna ich brakować ;P

(uwaga - jeśli nie odrzuci Cię po pierwszych pięćdziesięciu stronach, istnieje bardzo wysokie ryzyko uzależnienia ;) )

* co nie znaczy że nie ma tam paru ciekawych spostrzeżeń :)
ObrazekJedyna stała w życiu to zmiana
Awatar użytkownika
gracja
Maniak
Maniak
Posty: 653
Rejestracja: 22 gru 2003, 00:22
Skąd: z lasu ;)
Płeć:

Postautor: gracja » 07 sty 2006, 21:10

FlyingDuck pisze:"Świat dysku" Orsona Scott Carda

"Świat dysku" kojarzy mi się tylko z Pratchettem :>

[ Dodano: 2006-01-07, 21:28 ]
moon pisze:Mam za sobą "Oskara i Panią Różę" - bardzo polecam, ale chyba jeszcze bardziej "Małe zbrodnie małżeńskie".

w środe miałam okienko i przeczytałam obie w Empiku na sofie :]
króciutkie. tez polecam :).
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 08 sty 2006, 00:52

FlyingDuck pisze:a bym polecił "Świat dysku" Orsona Scott Carda.

Musze go sprawdzić, bo to prawdopodobnie ten facet, któtrgo ksiązki kiedyś za gnioty uznałam straszliwe. :D
"Świat dysku" to tylko Pratchetta ;P
Awatar użytkownika
FlyingDuck
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 160
Rejestracja: 11 gru 2005, 14:18
Skąd: Wrocław
Płeć:

Postautor: FlyingDuck » 08 sty 2006, 01:00

Heh, no tak... Chciałem też polecać O.S.C. (głównie "Gra Endera"), choć zrezygnowałem - pierwsze parę książek dawno temu wydało mi się dość ciekawe, natomiast po czasie odkrywa się że wszystkie mają taki sam schemat.

Oczywiście chodzi o Prachetta, przejęzyczenie :)

[ Dodano: 2006-01-08, 01:01 ]
Natomiast O.S.C ma genialne lekcje pisania, do znalezienia na internecie. Polecam, nigdy nie widziałem czegoś tak trafnego :)
ObrazekJedyna stała w życiu to zmiana
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 08 sty 2006, 01:05

FlyingDuck pisze:"Gra Endera"

To na pewno mówimy o tym samym. Próbowała go ze wszystkich stron, ale jakby nie patrzeć facet przynudza no....
FlyingDuck pisze:wszystkie mają taki sam schemat.

Ale mimo wszystko każda z nich jest niepowtarzalna ;)
Awatar użytkownika
Ciekawski
Maniak
Maniak
Posty: 688
Rejestracja: 12 kwie 2004, 23:10
Skąd: A to różnie:)
Płeć:

Postautor: Ciekawski » 08 sty 2006, 03:22

Dla ludzi interesujących się ciemniejszą stroną wiary chrześcijańskiej (ze szczególnym naciskiem na katolicyzm):
sir Laurence Gardner - np. "Krew z krwi Jezusa" jak i masa innych książek. Gorąco polecam! On bynajmniej jest w stanie na bazie zarówno wiedzy jak i rzeczywistych przykładów uzasadnić swoje teorie - nie to co wychwalany na wszystkie strony Brown...
Nigdy nie dyskutuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
Awatar użytkownika
Eisenritter
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 443
Rejestracja: 04 sty 2006, 11:21
Skąd: Berlin
Płeć:

Postautor: Eisenritter » 08 sty 2006, 09:39

A ja zostałem ostatnio obdarowany "Żywym srebrem" Stephensona. Ciekawie zakręcona książka z całą górą mocnych tekstów. Owszem, trochę zawiła i czasami wpadająca w górę retrospekcji, ale ciekawa. Podobnie jak "Maszyna różnicowa" Gibsona. Ech... Charles Babbage nie spodziewał się, że kiedyś ktoś wpadnie na taki pomysł z jego wynalazkiem w roli głównej.
Siła charakteru i hart ducha są czynnikami decydującymi. Na sile charakteru opiera się żołnierska pewność siebie.
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 09 lut 2006, 22:31

Dlaczego temat o książkach zamiera?

Ja ostatnio przeczytałam opowiadania Grocholi "Upoważnienie do szczęścia". Polecam wszystkim. :)
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
Beggar
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 209
Rejestracja: 24 wrz 2005, 12:56
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Beggar » 09 lut 2006, 22:35

uwielbiam lit. grozy a dokładniej dwóch mistrzów w tej dziedzinie S. Kinga i G. Mastertona, czytając ich książk nocą aż dech zamiera mi w piersiach, dostaje gęsiej skórki i nie moge się oderwać... i taki oto sposobem nie wysypiam się do pracy <aniolek> <aniolek>
Ostatnio zmieniony 09 lut 2006, 22:36 przez Beggar, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 09 lut 2006, 22:36

Jareczek pisze:S. Kinga

Możesz mi coś polecić, ale coś co nie ma iluś tam części, tylko jest jedną samą w sobie opowieścią?
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
Beggar
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 209
Rejestracja: 24 wrz 2005, 12:56
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Beggar » 09 lut 2006, 22:39

" Miasteczko Salem" S. King po prostu mistrzostwo świata, tego się nie czyta, to się przeżywa, polecam naprawde godne uwagi... i straszne jak choleraaaaaaaa brrrrrrrrr jak sobie przypomne to aż mnie ciarki przechodzą :P
Na przestrzeni lat całkiem inny typ....
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 09 lut 2006, 22:41

Jareczek pisze:" Miasteczko Salem"

Jest w mojej bibliotece, zanotuję, i wolną chwilą przeczytam... ;) Dzięki
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
ptaszek
Weteran
Weteran
Posty: 1205
Rejestracja: 15 sie 2004, 18:44
Skąd: War-saw
Płeć:

Postautor: ptaszek » 09 lut 2006, 22:44

Jareczek pisze:G. Mastertona

Do tej pory czytałam tylko "Wojowników Nocy", "Sfinksa" i "Manitou", z czego najbardziej podobała mi się ta ostatnia. To dziwne, że przebrnęłam przez tą książkę, biorąc pod uwagę mój lęk przed krwią :)
"Wojownicy Nocy" też byli całkiem nieźli... aczkolwiek te przemiany, stroje, czary wojowników jakoś tam mi nie pasowały. Kojarzyły mi się z "Power Rangers" albo "Sailor Moon" :P


Obecnie jestem na "Lolicie" Nabokova.
"Jeśli traktujesz życie ze śmiertelną powagą, nie licz na wzajemność" [A. Mleczko]
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 09 lut 2006, 22:44

Olivia pisze:Możesz mi coś polecić, ale coś co nie ma iluś tam części, tylko jest jedną samą w sobie opowieścią?

"To", "Smętarz dla zwiarzakow"i "Miasteczko Salem". To pierwsze co mi do glowy przychodzi. :D
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 09 lut 2006, 22:47

Yasmine pisze:"Smętarz

smętarz?
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 09 lut 2006, 22:51

Olivia pisze:smętarz?

tak jest. Smętarz :)


http://www.biblionetka.pl/ks.asp?id=5162
http://horror.com.pl/books/recka.php?id=63


Mi sie tam podobalo :).
Awatar użytkownika
Beggar
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 209
Rejestracja: 24 wrz 2005, 12:56
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Beggar » 09 lut 2006, 22:53

dyskusja wre hehehehe !! to i chyba dobrze nie ?? ale dziś sobie już nie pogadamy bo ja mykam spaćku.... "Smętarz dla zwierzaków" zajebiste, widze że koleżankom nie jest obcy strach :P :P
Na przestrzeni lat całkiem inny typ....
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 09 lut 2006, 22:55

Jareczek pisze:widze że koleżankom nie jest obcy strach

uwielbiam sie bac :). Teraz troche zaniedbalam Kinga, ale to na korzysc lektur szkolnych :P. Nadrobie w wakacje :).
Awatar użytkownika
Beggar
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 209
Rejestracja: 24 wrz 2005, 12:56
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Beggar » 09 lut 2006, 22:57

Yasmine pisze:uwielbiam sie bac :). Teraz troche zaniedbalam Kinga, ale to na korzysc lektur szkolnych jezor. Nadrobie w wakacje :).


koleżanka ma zajebisty gust !! <browar>
Na przestrzeni lat całkiem inny typ....
Awatar użytkownika
ptaszek
Weteran
Weteran
Posty: 1205
Rejestracja: 15 sie 2004, 18:44
Skąd: War-saw
Płeć:

Postautor: ptaszek » 09 lut 2006, 23:05

To od razu mi napiszcie gdzie jest więcej krwi, flaków, itd. Zwłaszcza jeśli opisy są bardzo plastyczne, dokładne.... ech.... <belt>
(o ile w ogóle są...)
"Jeśli traktujesz życie ze śmiertelną powagą, nie licz na wzajemność" [A. Mleczko]
Awatar użytkownika
FlyingDuck
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 160
Rejestracja: 11 gru 2005, 14:18
Skąd: Wrocław
Płeć:

Postautor: FlyingDuck » 09 lut 2006, 23:30

Ja tak nieco z innej beczki - Brian Haig. Jest naprawdę dobry, nieco podobny do Grishama. Polecam dwie jego książki - "Spisek" i "Koń Trojański" (sensacyjno-prawnicze)
ObrazekJedyna stała w życiu to zmiana
Awatar użytkownika
Koko
Weteran
Weteran
Posty: 1105
Rejestracja: 25 gru 2004, 00:31
Skąd: Małopolska
Płeć:

Postautor: Koko » 10 lut 2006, 00:51

Masterton jest zboczony ;P
King fajny, ale wolę chyba filmy (cała masa) na podstawie Jego powieści.
Sentyment mam do Koontza :)

Tak po krótce jeśli chodzi o ten rodzaj literatury, który mnie fascynował jak miałam 15 lat ;P
Wiem słowo jak krem
krem na zmarszczki w mojej głowie.
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 10 lut 2006, 01:03

Koko pisze:Sentyment mam do Koontza :)

Tak po krótce jeśli chodzi o ten rodzaj literatury, który mnie fascynował jak miałam 15 lat jezor2

o, ja teeeeeż <browar> 15 lat i 2h z otwartymi oczymi w łóżku przed zaśnięciem, czy nie idzie w mą stronę jakiś zmutowany zboczeniec i takie tam ;-) fajnie się go czytało ^^ jakoś niedawno sięgnęłam, żeby wrócić do tego klimatu, ale kunszt literacki jego nie jest najwyższy i z trudem mi się brnęło ;-)
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 10 lut 2006, 01:26

Ciekawski pisze:sir Laurence Gardner - np. "Krew z krwi Jezusa"
Nie polecam. Dlatego że nie da się powaznie traktować czegoś, co ma aspiracje być naukowe, a w bibliografii same przekłady i zero oryginalnych źródeł. To tak jakbym ja napisała coś takiego, opierając się jedynie na literaturze polskojęzycznej. Ktoś by to potraktował poważnie?

Mam nadzieje, że nie pomyliłam z czymś innym. <boje_sie> Ale z tego, co kojarzę to nie, choć czytałam iks czasu temu (dwa lata wstecz co najmniej).
Awatar użytkownika
Sir Charles
Weteran
Weteran
Posty: 3146
Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
Skąd: sponad chaosu
Płeć:

Postautor: Sir Charles » 10 lut 2006, 10:27

Ostatnio po raz kolejny - i po raz pierwszy w sposób dojrzały - sięgnąłem po "Świat Zofii". Książka jest naprawdę genialna. Tyle :)

A "Castorpa" Huellego nie polecam, no chyba, że ktoś z Gdańska :)
soul of a woman was created below
Awatar użytkownika
Idaho
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 19
Rejestracja: 09 lut 2006, 19:23
Skąd: Z daleka
Płeć:

Postautor: Idaho » 10 lut 2006, 17:21

Ulubieni autorzy:
Frank Herbert
Philip K. Dick
Howard Phillips Lovecraft
Jacek Piekara
Andrzej Pilipiuk
Andrzej Sapkowski
Stephen King
Andrzej Ziemianski
Andre Norton

Ulubiona ksiazka, a raczej seria... "Diuna" Herberta :)

jak sobie cos przypomne to dopisze :P
"Nie pozwól nigdy, by twe poczucie moralności powstrzymywało cię od czynienia dobra."
Isaac Asimov

"Ambicja to ostatni bastion porażki."
Oscar Wilde

Wróć do „Wszystkie inne tematy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 713 gości