Nasze kochane zwierzaki :)

Tu można wypowiadać się na wszystkie inne tematy jakie przyjdą Wam do głowy.
Posty w tym dziale nie są naliczane.

Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam

Awatar użytkownika
Elspeth
Weteran
Weteran
Posty: 1525
Rejestracja: 15 lip 2004, 12:22
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: Elspeth » 02 wrz 2007, 21:42

Loli na razie bym zabandażowała to a jutro pojechała niestety do weterynarza :(
Non! Rien de rien... Non ! Je ne regrette rien !
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 02 wrz 2007, 21:45

ufff, kolega ma znajomego weterynarza i właśnie do niego dzwoni, spyta, co robić.
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Elspeth
Weteran
Weteran
Posty: 1525
Rejestracja: 15 lip 2004, 12:22
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: Elspeth » 02 wrz 2007, 21:58

tak na przyszłość dla całej reszty napisz potem co poradził jeśli mogę Cię o to prosić :) Będzie dobrze.
Non! Rien de rien... Non ! Je ne regrette rien !
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 02 wrz 2007, 22:02

do weterynarza się nie dodzwonił, ale nam się przypomniało, że mamy kumpelę na weterynarii. powiedziała, że jeśli nie polała się krew, to nie jest tak źle. mam sobie zatkać uszy watą, uciąć mu ten pazurek do końca, zdezynfekować jodyną baaardzo obficie i opatrzyć sterylnym gazikiem i plastrem. w sumie ma rację, mniej się nacierpi przy jednorazowym ucięciu niż hacząc tym co chwilę o coś. czekam, bo mój jest u rodziców i wracając ma podjechać po jodynę i gazik.
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
złotooka kotka
Weteran
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
Skąd: Lenenja
Płeć:

Postautor: złotooka kotka » 11 wrz 2007, 22:28

Wszystkim kociarzom chcialam polecic obecna promocje Biedronki. Zwlaszcza mleko "Klara" za 0,99zl. Sa tez fajne zabawki - promocja obejmuje rowniez psy, ale nie zwracalam uwagi czy jest cos fajnego - oprocz wlasnie zabawek. Niektore psie sa bardzo fajne. :D
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
Awatar użytkownika
Elspeth
Weteran
Weteran
Posty: 1525
Rejestracja: 15 lip 2004, 12:22
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: Elspeth » 12 wrz 2007, 21:06

21.09 moja psina idzie na sterylizację ;( stresuję się nieziemsko... Już mam wyrzuty jak na nią patrzę. A ona się tak wpatruje jakby coś przeczuwała.
Non! Rien de rien... Non ! Je ne regrette rien !
złotooka kotka
Weteran
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
Skąd: Lenenja
Płeć:

Postautor: złotooka kotka » 12 wrz 2007, 21:20

Elspeth, spokojnie. Ja panikara przezylam moja dwojke, wiec i Ty dasz rade. Bede trzymac kciuki <przytul>

[ Dodano: 2007-09-12, 21:24 ]
Elspeth pisze:uż mam wyrzuty jak na nią patrzę. A ona się tak wpatruje jakby coś przeczuwała.

Nie powinnas miec wyrzutow sumienia, bo robisz to dla jej dobra. Moja sunia strasznie chorowala przed smiercia, wlasnie z powodow hormonalnych. Bardzo cierpiala. A sterylka temu zapobiega. Nie robisz jej krzywdy, wprost przeciwnie.
Znajdz zaufanego weta i mu zaufaj. To naprawde nic strasznego :*
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 12 wrz 2007, 21:50

złotooka kotka pisze:Zwlaszcza mleko "Klara" za 0,99zl

ooo super. Moje lubia takie mleczko
Elspeth pisze:21.09 moja psina idzie na sterylizację ;(

bedzie dobrze, nie stersuj sie <przytul>
złotooka kotka
Weteran
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
Skąd: Lenenja
Płeć:

Postautor: złotooka kotka » 12 wrz 2007, 21:58

Dzindzer pisze:ooo super. Moje lubia takie mleczko

Dzin, streszczaj sie jak chcesz kupic. Ilosci tego to oni maja mikre... Moze ze 100 kartonikow na sklep. I szybko schodzi :/
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 12 wrz 2007, 22:01

jutro ide, bo teraz to zamkniete. Ja im rzadko daje, bo sa za grube. ale kupie duzo i sobie schowam, bo to ma dosc duługa date waznosci
złotooka kotka
Weteran
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
Skąd: Lenenja
Płeć:

Postautor: złotooka kotka » 12 wrz 2007, 22:05

Dzindzer pisze:bo to ma dosc duługa date waznosci

Na moich maj 2008.
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
Awatar użytkownika
LOVE_DOCTOR
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 26
Rejestracja: 24 paź 2005, 00:50
Skąd: Z PIEKŁA ;)
Płeć:

Postautor: LOVE_DOCTOR » 14 wrz 2007, 10:08

Słuchajcie mam kotke od 2 tygodni młodziutka ok. 2-3 miesięcy.. Ciągle mnie liże po brodzie.. Leże na łóżku liże, siedze na krześle liże, nawet jak stoje wspina sie po spodniach, koszuli i znów to samo.. i mrrruczy przy tym jak kosiarka nie dajac mi spać po nocach.. :| To normalne w tym wieku? Dałem jej ksywe LIZUS :D
Wszystko w kobiecie pociąga mnie do jej seksualizmu...
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 14 wrz 2007, 11:08

Kot przydzielił ci dodatkowa fuche kociej mamay. Powaznie małe koty które dosc szybko były od matki odstawione znajduja sobie kogos lub cos co liza lub ciuckaja.
złotooka kotka
Weteran
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
Skąd: Lenenja
Płeć:

Postautor: złotooka kotka » 14 wrz 2007, 11:17

Moja kotka ma za to pierdolca na punkcie moich wlosow. Ciagle je ugniata, wtrynia nochol, ciamka - ot, taki objaw choroby sierocej. Zwierzaki miewaja swoje dziwactwa :)
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 14 wrz 2007, 15:39

Elspeth, nie ma powodów do zmartwień. Jak napisała Złotooka, krzywdy Jej nie robisz, a wręcz przeciwnie.

Ostatnio, jak dodałam kotu do diety karmę nie-suchą, to nam się rozpasł (tzn to tata zauważył). :P I chyba na razie zostanie przy suchej.

Co do Biedronki, jakoś nie mam zaufania do tego miejsca... :/
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 14 wrz 2007, 15:41

ja tez nie bardzo lubie ten sklep. Ale kupiłam mleko, bo to mleko to nie ich produkt :D

Olivia a jak Twój kociasty ??
złotooka kotka
Weteran
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
Skąd: Lenenja
Płeć:

Postautor: złotooka kotka » 14 wrz 2007, 15:55

A ja Biedronke bardzo lubie. Niektore produkty maja swietne, tylko trzeba wiedziec co kupowac. Zreszta ja konkretne produkty kupuje tylko w konkretnych sklepach :]

W tej promocji kupilam tez zwirek bentonitowy, 4zl za 5l. Calkiem fajny, raczej gruboziarnisty. Tylko nie wiem czyten zwirek wejdzie do normalnej oferty :/

Acha. Kupilam teraz Acane w 8kg worku za 99zl - bardzo polecam, naprawde fajna karma, 60% mieska. Kociste jedza normalnie - nie rzucaja sie jak na Sanabelle, ale i nie wybrzydzaja.
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 14 wrz 2007, 16:06

złotooka kotka pisze:Kupilam teraz Acane w 8kg worku za 99zl - bardzo polecam, naprawde fajna karma, 60% mieska.

mysle nad ta karma bo mi sie royal konczy
złotooka kotka pisze:nie rzucaja sie jak na Sanabelle,

nad ta tez mysle.
Pewnie kupie to i to i zrobie miksa
złotooka kotka pisze:tylko trzeba wiedziec co kupowac.


Kocia a mozesz mnie w wyrax to uswiadomic jakie to produkty. bo ja mam blisko biedronke
Awatar użytkownika
Elspeth
Weteran
Weteran
Posty: 1525
Rejestracja: 15 lip 2004, 12:22
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: Elspeth » 18 wrz 2007, 14:21

cholerka, do piątku muszę wytrzasnąć "fartuszek" dla mojej psiny, który będzie można jej założyć po operacji. Taki z otworami na wszystkie 4 łapy. Przeglądałam na allegro, ale tam to zwykłe ubranka są, jakieś sweterki kurteczki. Zupełnie nie o to chodzi :/
Non! Rien de rien... Non ! Je ne regrette rien !
Awatar użytkownika
Marissa
Weteran
Weteran
Posty: 1864
Rejestracja: 30 maja 2006, 11:46
Skąd: XxX
Płeć:

Postautor: Marissa » 18 wrz 2007, 15:12

A pytałaś w zoologicznym lub u swojego weta, oni powinni w jakiś sposób pomóc.
Awatar użytkownika
Elspeth
Weteran
Weteran
Posty: 1525
Rejestracja: 15 lip 2004, 12:22
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: Elspeth » 18 wrz 2007, 15:35

pytałam - wet powiedział że w zoologicznym a w zoologicznych mówią mi że nie mają takich cudów :/ a nie chciałybyście zobaczyć fartuszka przeze mnie własnoręcznie uszytego <hahaha>
Non! Rien de rien... Non ! Je ne regrette rien !
złotooka kotka
Weteran
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
Skąd: Lenenja
Płeć:

Postautor: złotooka kotka » 18 wrz 2007, 15:53

Spacja nosila kolnierz. Nie wiem czy z psami jest podobnie, ale... Kaftan czesto sprawia, ze kot nie chce jesc, chodzic. Uciska go to nienaturalnie i traci chec do zycia. Zreszta z psem latwiej, bo nie jest taki gietki. Ja bardzo sobie chwale kolnierz, mimo kilku wpadek, Spacja normalnie chodzila, jadla, wdrapywala sie na drapak etc. No i rana lepiej sie goi jak ma lepszy "przewiew".
Kolnierz kupilam u weterynarza. Moze zapytaj w innej lecznicy?
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
Awatar użytkownika
Marissa
Weteran
Weteran
Posty: 1864
Rejestracja: 30 maja 2006, 11:46
Skąd: XxX
Płeć:

Postautor: Marissa » 18 wrz 2007, 17:33

złotooka kotka pisze:Spacja nosila kolnierz.

Mój pies też nosił kołnierz. Jak nie znajdziesz to przecież możesz w kołnierz zainwestować. U mnie z moim psem się w 100% sprawdziło :)
Awatar użytkownika
Elspeth
Weteran
Weteran
Posty: 1525
Rejestracja: 15 lip 2004, 12:22
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: Elspeth » 22 wrz 2007, 16:20

Psina pierwszą dobę po operacji. Noo troszkę więcej niż dobę, wczoraj koło 13 była operowana. Już wczoraj lekarz stwierdził, że bardzo szybko "wraca do siebie". Nadal zmęczona i dużo śpi, ale to chyba normalne. Zdjęcie szwów 02.10. Jak na razie chodzi po domu w dziecięcym body, które przerobiłyśmy tak, żeby było jej w miarę wygodnie :D
Non! Rien de rien... Non ! Je ne regrette rien !
Awatar użytkownika
Marissa
Weteran
Weteran
Posty: 1864
Rejestracja: 30 maja 2006, 11:46
Skąd: XxX
Płeć:

Postautor: Marissa » 22 wrz 2007, 16:56

Elspeth pisze:Już wczoraj lekarz stwierdził, że bardzo szybko "wraca do siebie". Nadal zmęczona i dużo śpi, ale to chyba normalne.

Tak, to normalne :)
To dobrze że już wszystko jest ok <browar>
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 23 wrz 2007, 16:48

Mam psa. Owczarka niemieckiego, trochę skundlonego :) Moje pierwsze zwierzę w życiu. Wszystkiego się uczę dopiero i takie to dziwne. Zielona jestem jak nie wiem.

Zdaje się, że już mnie uznał za swoją - pilnuje (to akurat - co dziwne - robił od początku), cieszy się, kiedy wracam. I ufa mi - są na to dowody :D
Awatar użytkownika
Nola
Maniak
Maniak
Posty: 696
Rejestracja: 15 gru 2006, 21:55
Skąd: zachód
Płeć:

Postautor: Nola » 23 wrz 2007, 17:09

mrt pisze:I ufa mi - są na to dowody :D


jakie? :P
Chaos is a friend of mine
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 23 wrz 2007, 17:22

Nola pisze:jakie? :P
Daje sobie założyć kolczatkę, wychodzi ze mną na spacer, chociaż pan złazi za moment. I ostatnio położył się na plecach, żebym go po brzuchu pogłaskała.

Ja go nie znam, ale on - tak. Podobno wcześniej się to nie zdarzało. Ba, przede wszystkim w ogóle mnie zakceptował, a nie warczał i ostrzegał zębami.

Kładzie się koło mnie na materacu i usiłuje lizać po twarzy.

Wszystko jest dziwne.
Awatar użytkownika
Elspeth
Weteran
Weteran
Posty: 1525
Rejestracja: 15 lip 2004, 12:22
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: Elspeth » 24 wrz 2007, 08:23

Kurcze mam nadzieję, że Młoda po zabiegu, jak już dojdzie zupełnie do siebie nadal będzie taka wesoła i żywotna jak przed. Bo na razie zachowuje się jak osowiała staruszka :( Pić, jeść spać. <chory>
Non! Rien de rien... Non ! Je ne regrette rien !
złotooka kotka
Weteran
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
Skąd: Lenenja
Płeć:

Postautor: złotooka kotka » 24 wrz 2007, 11:28

Boli ja pewnie. Moze wartoby poprosic od weta jakies srodki przeciwbolowe?
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl

Wróć do „Wszystkie inne tematy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 460 gości