Śmieszne!!
Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam
-
- Weteran
- Posty: 1141
- Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
- Skąd: Lenenja
- Płeć:
-
- Pasjonat
- Posty: 192
- Rejestracja: 09 lis 2005, 21:33
- Skąd: Kase Brać ??
- Płeć:
Może tan kawał już był
Siedzi Polak Murzyn I Żyd złowili złotą rybke murzyn mówi co robimy kłucą się Polak już chce wszystkim najeba... a złota rybka każdy ma po jednykm życzeniu no to czarny ja bym chciał żeby wszyscy czarni wrucili do Afryki i stworzyli jedno państwo puźniej Żyd mówi ja bym chciał żeby wszyscy Żydzi wrucili do Izraela i stworzyli jedno państwo a rybka do Polaka a ty co byś chciał Polak myśli i mówi aaaaaaaa teraz to już nic
Siedzi Polak Murzyn I Żyd złowili złotą rybke murzyn mówi co robimy kłucą się Polak już chce wszystkim najeba... a złota rybka każdy ma po jednykm życzeniu no to czarny ja bym chciał żeby wszyscy czarni wrucili do Afryki i stworzyli jedno państwo puźniej Żyd mówi ja bym chciał żeby wszyscy Żydzi wrucili do Izraela i stworzyli jedno państwo a rybka do Polaka a ty co byś chciał Polak myśli i mówi aaaaaaaa teraz to już nic
Co by się nie działo głowa do góry !
Ot, co:)
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
- unlucky_sink
- Maniak
- Posty: 739
- Rejestracja: 06 maja 2005, 15:42
- Skąd: ...
- Płeć:
http://images.google.pl/imgres?imgurl=h ... s%26sa%3DN
http://www.nnm.ru/imagez/gallery/doci/h ... 1_full.jpg
http://images.google.pl/imgres?imgurl=h ... s%26sa%3DN
http://www.nnm.ru/imagez/gallery/doci/h ... 1_full.jpg
http://images.google.pl/imgres?imgurl=h ... s%26sa%3DN
"Mężczyzna kolo 30 czy 40 nie wiąże się z mlodszą kobietą dla jej jędrnego ciala i przeklutego języka. To czysta propaganda. Wiąże się z nią, by móc stać się tym,kto spieprzy jej życie." T. Parsons
- Eisenritter
- Uzależniony
- Posty: 443
- Rejestracja: 04 sty 2006, 11:21
- Skąd: Berlin
- Płeć:
-
- Weteran
- Posty: 1141
- Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
- Skąd: Lenenja
- Płeć:
Eisenritter pisze:Żeby tak Cathy Bell i Monikę Belucci zmasakrować!
Monica Bellucci mimo tego postarzenia i tak wyglada super.
Uwielbiam ja, moj prywatny wzorzec zmyslowosci.
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
http://www.joemonster.org/article.php?sid=5525 Nowy chuck norris!!!!!!
moj the best: Chuck Norris nie szuka okazji do picia, to okazja do picia znajduje Chucka Norrisa.
[ Dodano: 2006-01-20, 18:15 ]
a tu cos absolutnie przepieknego, czyli Chuck Norris w Polsce ehehehehehhe http://www.joemonster.org/article.php?sid=5520

moj the best: Chuck Norris nie szuka okazji do picia, to okazja do picia znajduje Chucka Norrisa.

[ Dodano: 2006-01-20, 18:15 ]
a tu cos absolutnie przepieknego, czyli Chuck Norris w Polsce ehehehehehhe http://www.joemonster.org/article.php?sid=5520
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
- Eisenritter
- Uzależniony
- Posty: 443
- Rejestracja: 04 sty 2006, 11:21
- Skąd: Berlin
- Płeć:
TO jest niemożliwe. Chuck Norris nawet nasz kraj przeżyje.
Gorzej z towarzystwem z Al-Kaidy. Pamięta ktoś tą historyjkę? Kiedyś była na Kurde, ale nie znalazłem. Grrr... Ale za to coś idiotycznego:
Dwie blondynki kłócą się, na co pójść do kina:
- Chodźmy na "Matrixa".
- Nie, lepiej na "Aniołki Charliego".
- Lepiej na "Matrixa"!
- Nie, na "Aniołki"!
Wtrąca się brunetka:
- To może pójdziecie na kompromis?!
Blondynki:
- Fajnie, a gdzie grają?
Gorzej z towarzystwem z Al-Kaidy. Pamięta ktoś tą historyjkę? Kiedyś była na Kurde, ale nie znalazłem. Grrr... Ale za to coś idiotycznego:
Dwie blondynki kłócą się, na co pójść do kina:
- Chodźmy na "Matrixa".
- Nie, lepiej na "Aniołki Charliego".
- Lepiej na "Matrixa"!
- Nie, na "Aniołki"!
Wtrąca się brunetka:
- To może pójdziecie na kompromis?!
Blondynki:
- Fajnie, a gdzie grają?
Siła charakteru i hart ducha są czynnikami decydującymi. Na sile charakteru opiera się żołnierska pewność siebie.
- ___ToMeK___
- Uzależniony
- Posty: 348
- Rejestracja: 23 sie 2004, 22:57
- Skąd: pomorze / WLKP
- Płeć:
Gdy Chuck Norris spotka drugiego Chucka Norrisa, to i tak wygra
.
W autobusie komunikacji miejskiej stoja naprzeciwko siebie dwie osoby zwrocone twarza do siebie:
"informatyk" - pomyslala studentka.
"studentka" - pomyslal bezdomny.

W autobusie komunikacji miejskiej stoja naprzeciwko siebie dwie osoby zwrocone twarza do siebie:
"informatyk" - pomyslala studentka.
"studentka" - pomyslal bezdomny.
0101010001101111011011010110010101101011001000000100011101100101011100100110101101100101
-.-. .. . -.- .- .-- --- ... -.-. / .--. .. . .-. .-- ... --.. -.-- -- / -.- .-. --- -.- .. . -- / -.. --- / .--. .. . -.- .-.. .- / ---... .--.
-.-. .. . -.- .- .-- --- ... -.-. / .--. .. . .-. .-- ... --.. -.-- -- / -.- .-. --- -.- .. . -- / -.. --- / .--. .. . -.- .-.. .- / ---... .--.
To być może już było, jeżeli tak to sory, niebijcie.
Pewien pan zapragnął kupić swojej ukochanej urodzinowy prezent, a że byli ze sobą dopiero od niedawna, po dokładnym zastanowieniu, postanowił kupić jej parę rękawiczek - romantyczne i nie za osobiste.
W towarzystwie młodszej siostry swojej ukochanej, poszedł do domu towarowego i kupił rzeczone rękawiczki. Siostra natomiast, w tym samym czasie, kupiła sobie parę majtek.
Podczas pakowania ekspendientka zamieniła te dwa zakupy tak, że siostra dostała rękawiczki, a ukochana majtki. Bez sprawdzania, co jest gdzie, wysłał prezent do swojej sympatii dołączając następujący list:
Kochanie,
Ten prezent wybrałem dla Ciebie właśnie taki, ponieważ zauważyłem, że nie nosisz żadnych, kiedy wychodzimy wieczorem. Gdybym miał kupić dla Twojej siostry, to wybrałbym długie z guziczkami, ale ona już nosi takie krótkie i łatwe do zdejmowania.
Te są w delikatnym odcieniu, jednak ekspedientka, która mi je sprzedała, pokazała mi swoją parę, którą nosi już trzy tygodnie i wcale nie były poplamione czy zabrudzone. Przymierzyłem na niej te dla Ciebie i wyglądała naprawdę elegancko.
Chciałbym jako pierwszy je na Ciebie włożyć, tak by żadne inne ręce nie dotykały ich przed tym, jak się z tobą zobaczę. Kiedy je będziesz zdejmować nie zapomnij je trochę nadmuchać przed odłożeniem, albowiem całkiem naturalnie będą po noszeniu trochę wilgotne.
I pomyśl tylko, jak często będę je całować w tym roku. Mam nadzieję, że będziesz je miała na sobie w piątkowy wieczór.
Z całą moją miłością.
PS. Ostatnio w modzie jest noszenie ich odrobinę wywinięte tak, by widać było trochę futerka.
Pewien pan zapragnął kupić swojej ukochanej urodzinowy prezent, a że byli ze sobą dopiero od niedawna, po dokładnym zastanowieniu, postanowił kupić jej parę rękawiczek - romantyczne i nie za osobiste.
W towarzystwie młodszej siostry swojej ukochanej, poszedł do domu towarowego i kupił rzeczone rękawiczki. Siostra natomiast, w tym samym czasie, kupiła sobie parę majtek.
Podczas pakowania ekspendientka zamieniła te dwa zakupy tak, że siostra dostała rękawiczki, a ukochana majtki. Bez sprawdzania, co jest gdzie, wysłał prezent do swojej sympatii dołączając następujący list:
Kochanie,
Ten prezent wybrałem dla Ciebie właśnie taki, ponieważ zauważyłem, że nie nosisz żadnych, kiedy wychodzimy wieczorem. Gdybym miał kupić dla Twojej siostry, to wybrałbym długie z guziczkami, ale ona już nosi takie krótkie i łatwe do zdejmowania.
Te są w delikatnym odcieniu, jednak ekspedientka, która mi je sprzedała, pokazała mi swoją parę, którą nosi już trzy tygodnie i wcale nie były poplamione czy zabrudzone. Przymierzyłem na niej te dla Ciebie i wyglądała naprawdę elegancko.
Chciałbym jako pierwszy je na Ciebie włożyć, tak by żadne inne ręce nie dotykały ich przed tym, jak się z tobą zobaczę. Kiedy je będziesz zdejmować nie zapomnij je trochę nadmuchać przed odłożeniem, albowiem całkiem naturalnie będą po noszeniu trochę wilgotne.
I pomyśl tylko, jak często będę je całować w tym roku. Mam nadzieję, że będziesz je miała na sobie w piątkowy wieczór.
Z całą moją miłością.
PS. Ostatnio w modzie jest noszenie ich odrobinę wywinięte tak, by widać było trochę futerka.
- milenka112
- Entuzjasta
- Posty: 105
- Rejestracja: 11 maja 2005, 10:15
- Skąd: kosmos
- Płeć:
Skoro już jesteśmy na allegro to na tej stronie znajdziecie inne śmieszne aukcje
http://www.allegrofun.pl/aukcje.html
http://www.allegrofun.pl/aukcje.html
Przychodzi facet do lekarza, kładzie swą męskość na stole i milczy.
Zdziwiony lekarz pyta:
- Boli pana?
- Nie boli.
- To może za duży?
- Nie, wcale nie.
- A co, za mały?
- Nie. Nie jest za mały.
- To co w końcu?!
- Fajny, nie?!
Stoi nagi mężczyzna przed lustrem i mówi do żony:
- Dwa centymetry więcej i byłbym królem.
Na to żona:
- Dwa centymetry mniej i byłbyś królową!
Mężczyzna wchodzi wieczorem do lokalu. Spostrzega siedzącą przy barze atrakcyjna kobietę. Podchodzi i zagaja:
- Co porabiasz, ślicznotko?
Ona patrzy mu w oczy i odpowiada:
- Co porabiam? Dymam, kogo popadnie. Wszystkich jak leci. Starannie, na wylot i wszędzie. W domu, w biurze, nawet tutaj. Uwielbiam dymać kogo się da. Od kiedy skończyłam nauki, nie robię nic innego. Na to on:
- No proszę, coś podobnego! Bo ja też jestem prawnikiem. A pani mecenas to w której kancelarii pracuje?
W parku na ławce siedzi atrakcyjna blondynka i czyta książkę. Dosiada się do niej młody chłopak i pyta:
- Jaką książkę pani czyta?
- "Geografię seksu".
- I jaka jest główna myśl tej książki?
- Że najlepszymi kochankami są Żydzi i Indianie.
- Pani pozwoli, że się przedstawię. Nazywam się Mojżesz Winnetou.
Na wykładzie na temat wychowania seksualnego lektor przekonuje, że istnieje 300 rozmaitych sposobów wykonania aktu seksualnego. W tym momencie jeden ze słuchaczy krzyczy, że możliwości jest aż 301.
Wykładający nie zwrócił na to wtrącenie najmniejszej uwagi i zaczyna opisywać pierwszą pozycję:
- Pierwszy sposób polega na tym, że mężczyzna kładzie się na kobiecie z góry...
Wtem z sali dobiega ten sam głos:
- O! To są aż 302 możliwości - tego sposobu nie znałem!
Wieczór, cała rodzina w domu, ojciec siedzi na fotelu i czyta gazetę. Do pokoju wchodzi syn i mówi:
- Tato, chciałem ci powiedzieć, że jestem gejem.
Ojciec opuścił gazetę, spogląda na syna i pyta:
- A jeździsz Mercedesem 600 SEL?
- Nie.
- A ubierasz się w drogie markowe garnitury?
- Nie.
- To jesteś zwykłym pedałem!
Drogą szybkiego ruchu Katowice - Kraków jedzie biskup. Nagle zobaczył prostytutkę stojącą na poboczu i krzyczy:
- Dziecko, jesteś na złej drodze!
- A co, tiry już tędy nie jeżdżą?
Wbiega mąż przerażony do domu, a żona naga leży w łóżku.
- Dom się pali, ubieraj się szybko! - krzyczy facet.
Nagle z szafy dobiega głos:
- Meble, ratujcie meble!
Przed nocą poślubną pan młody maluje sobie interes na granatowo. Przyuważył go drużba:
- Po co to robisz? Zwariowałeś?!
- Już ja wiem, po co. Jak się zdziwi, to znaczy, że widziała inne...
Rozmawia dwóch starszych panów:
-Wiesz, taki stary już jestem, a w ogóle nie mam problemów z potencją.
Na to drugi:
- Jak ty to robisz?
- Jem pumpernikiel.
Panowie się rozeszli, jeden do domu, drugi do sklepu.
- Dzień dobry. Jest pumpernikiel?
Ekspedientka odpowiada:
- Jest.
- To poproszę 10 opakowań.
- Proszę pana, pół panu stwardnieje...
- To 20 proszę!
Wchodzi do marynarskiej knajpy 90-letnia babcia z papugą na ramieniu i
mówi:
- Kto zgadnie co to za zwierzę, będzie mógł kochać się ze mną całą noc.
Cisza. Nagle z końca sali odzywa się zapijaczony głos:
- Aligator.
Na to babcia:
- Skłonna jestem uznać.
Wraca wnuczek ze szkoły, patrzy, a jego dziadek siedzi bez spodni na ganku w bujanym fotelu.
- Dziadku, czemu nie masz spodni?
Ale dziadek milczy...
- Dziadku, pytałem czemu nie masz spodni?!
Dziadek się trochę zmieszał i cichutko powiedział:
- Wczoraj siedziałem bez koszuli i mi cały kark zesztywniał. A dziś to był babci pomysł...
Przychodzi facet do apteki, pokazuje dłoń i mówi:
- Pięć.
- Co pięć? - pyta aptekarz
- Pięć tabletek viagry. Zaprosiłem pięć fajnych lasek na wieczór.
Następnego dnia ten sam facet przychodzi znowu i pokazuje dwie dłonie.
- Co? Dziesięć? - pyta aptekarz
- Nie, krem do rąk. Nie przyszły...
Sekretarka z dyrektorem kochają się w biurze, i nagle warkocz sekretarki dostał się do niszczarki
- Warkocz, warkocz ! krzyczy sekretarka
a dyrektor na to : Wrrrrrrr, wrrrrrrr
Do małego hoteliku przyjechali na miesiąc miodowy nowożeńcy. On - 95 lat, ona - 23. Cała obsługa zakładała się, czy pan "młody" przeżyje w ogóle noc poślubną. Rankiem panna młoda wyszła powoli z pokoju, zeszła po schodach trzymając się kurczowo poręczy, dowlokła się do baru i opadła z wysiłkiem na stołek.
"Co się pani stało? Wygląda pani, jak po zapasach z niedźwiedziem" pyta barman.
Ona odpowiada z rozpaczą:
"Myślałam, że miał na myśli pieniądze, kiedy mówił, że oszczędzał od 75 lat!..."
Facet podczas podróży samochodem poczuł, że chce mu się siu-siu. Przy drodze nie było żadnego parkingu i po dłuższym czasie gdy nacisk na ścianki pęcherza się zwiększał postanowił zatrzymać się przy drodze. Tak zrobił, wyszedł z samochodu i poszedł do lasu. Rozpiął rozporek i z ulgą zaczął siusiać. Po kilku chwilach mówi do swojego penisa "No widzisz kiedy ty chcesz to ja zawsze staję".
- Córuś, ty córuś, trza ci za mąż iść!
- Oj trza, mamuś, trza!
- Tylko pamiętaj córuś, że twój narzeczony mą być: oszczędny, głupi i nieruszany.
- Dobrze mamuś, będę pamiętać.
Minął jakiś czas i córka przyjeżdża do domu rodziców z narzeczonym z miasta.
Zasiedzieli się długo, no i wichura ze śnieżycą na dworze się rozszalała.
Matka więc proponuje:
- Nikaj nie pojedziecie, prześpita się tutaj. Pościele wam w izbie dwa łóżka.
Młodzi zgodzili się na to, więc tak też się stało. Rankiem córka wychodzi z pokoju cała uśmiechnięta. Widząc to matka się pyta:
- I jak córuś? Ten twój kawaler oszczędny jest?
- Oj mamuś, jaki on oszczędny. Tylko co żeśmy weszli do izby to on mówi /Po co mamy brudzić dwa łóżka, prześpijmy się w jednym.
- Oj oszczędny jest, córuś, oszczędny. A głupi jest?
- Oj mamuś, jaki on głupi!!! Poduszkę zamiast pod głowę to on mi po zadek wsuwa.
- Oj głupi, córuś, głupi. A nie ruszany jest?
- Oj mamuś, siusiaka to on mial w celafonie jeszcze!
/ Pewna kobieta podczas spowiedzi mówi do spowiednika:
- Ojcze, mam pewien problem. Otóż mam w domu dwie gadające papugi, samiczki, ale nie wiem czemu strasznie bluźnią.
- A co takiego mówią? - zapytał ksiądz.
Kobitka na to:
- W kółko powtarzają: /Cześć, jesteśmy dziwkami. Chcecie się zabawić?/ Ojciec zniesmaczony myśli i myśli, aż w końcu mówi:
- Ja też mam dwie gadające papugi, samce, tylko że moje całe dni czytają Pismo Święte i odmawiają różaniec. Przyprowadź swoje papugi do zakrystii, wpuścimy je do jednej klatki i wtedy moje papużki oduczą twoje brzydkiej mowy.
Kobita się zgodziła i następnego dnia przyprowadza swoje nieznośne papugi do księdza. Wpuścili je do klatki. Ptaki popatrzyły na nowe towarzystwo i po chwili odezwały się papugi kobiety:
- Cześć, jesteśmy dziwkami. Chcecie się zabawić?
Papugi księdza podniosły oczy znad Biblii, popatrzyły na siebie i jedna
mówi:
- Wyrzuć tę książkę, bracie. Nasze modły zostały wysłuchane!
Zdziwiony lekarz pyta:
- Boli pana?
- Nie boli.
- To może za duży?
- Nie, wcale nie.
- A co, za mały?
- Nie. Nie jest za mały.
- To co w końcu?!
- Fajny, nie?!
Stoi nagi mężczyzna przed lustrem i mówi do żony:
- Dwa centymetry więcej i byłbym królem.
Na to żona:
- Dwa centymetry mniej i byłbyś królową!
Mężczyzna wchodzi wieczorem do lokalu. Spostrzega siedzącą przy barze atrakcyjna kobietę. Podchodzi i zagaja:
- Co porabiasz, ślicznotko?
Ona patrzy mu w oczy i odpowiada:
- Co porabiam? Dymam, kogo popadnie. Wszystkich jak leci. Starannie, na wylot i wszędzie. W domu, w biurze, nawet tutaj. Uwielbiam dymać kogo się da. Od kiedy skończyłam nauki, nie robię nic innego. Na to on:
- No proszę, coś podobnego! Bo ja też jestem prawnikiem. A pani mecenas to w której kancelarii pracuje?
W parku na ławce siedzi atrakcyjna blondynka i czyta książkę. Dosiada się do niej młody chłopak i pyta:
- Jaką książkę pani czyta?
- "Geografię seksu".
- I jaka jest główna myśl tej książki?
- Że najlepszymi kochankami są Żydzi i Indianie.
- Pani pozwoli, że się przedstawię. Nazywam się Mojżesz Winnetou.
Na wykładzie na temat wychowania seksualnego lektor przekonuje, że istnieje 300 rozmaitych sposobów wykonania aktu seksualnego. W tym momencie jeden ze słuchaczy krzyczy, że możliwości jest aż 301.
Wykładający nie zwrócił na to wtrącenie najmniejszej uwagi i zaczyna opisywać pierwszą pozycję:
- Pierwszy sposób polega na tym, że mężczyzna kładzie się na kobiecie z góry...
Wtem z sali dobiega ten sam głos:
- O! To są aż 302 możliwości - tego sposobu nie znałem!
Wieczór, cała rodzina w domu, ojciec siedzi na fotelu i czyta gazetę. Do pokoju wchodzi syn i mówi:
- Tato, chciałem ci powiedzieć, że jestem gejem.
Ojciec opuścił gazetę, spogląda na syna i pyta:
- A jeździsz Mercedesem 600 SEL?
- Nie.
- A ubierasz się w drogie markowe garnitury?
- Nie.
- To jesteś zwykłym pedałem!
Drogą szybkiego ruchu Katowice - Kraków jedzie biskup. Nagle zobaczył prostytutkę stojącą na poboczu i krzyczy:
- Dziecko, jesteś na złej drodze!
- A co, tiry już tędy nie jeżdżą?
Wbiega mąż przerażony do domu, a żona naga leży w łóżku.
- Dom się pali, ubieraj się szybko! - krzyczy facet.
Nagle z szafy dobiega głos:
- Meble, ratujcie meble!
Przed nocą poślubną pan młody maluje sobie interes na granatowo. Przyuważył go drużba:
- Po co to robisz? Zwariowałeś?!
- Już ja wiem, po co. Jak się zdziwi, to znaczy, że widziała inne...
Rozmawia dwóch starszych panów:
-Wiesz, taki stary już jestem, a w ogóle nie mam problemów z potencją.
Na to drugi:
- Jak ty to robisz?
- Jem pumpernikiel.
Panowie się rozeszli, jeden do domu, drugi do sklepu.
- Dzień dobry. Jest pumpernikiel?
Ekspedientka odpowiada:
- Jest.
- To poproszę 10 opakowań.
- Proszę pana, pół panu stwardnieje...
- To 20 proszę!
Wchodzi do marynarskiej knajpy 90-letnia babcia z papugą na ramieniu i
mówi:
- Kto zgadnie co to za zwierzę, będzie mógł kochać się ze mną całą noc.
Cisza. Nagle z końca sali odzywa się zapijaczony głos:
- Aligator.
Na to babcia:
- Skłonna jestem uznać.
Wraca wnuczek ze szkoły, patrzy, a jego dziadek siedzi bez spodni na ganku w bujanym fotelu.
- Dziadku, czemu nie masz spodni?
Ale dziadek milczy...
- Dziadku, pytałem czemu nie masz spodni?!
Dziadek się trochę zmieszał i cichutko powiedział:
- Wczoraj siedziałem bez koszuli i mi cały kark zesztywniał. A dziś to był babci pomysł...
Przychodzi facet do apteki, pokazuje dłoń i mówi:
- Pięć.
- Co pięć? - pyta aptekarz
- Pięć tabletek viagry. Zaprosiłem pięć fajnych lasek na wieczór.
Następnego dnia ten sam facet przychodzi znowu i pokazuje dwie dłonie.
- Co? Dziesięć? - pyta aptekarz
- Nie, krem do rąk. Nie przyszły...
Sekretarka z dyrektorem kochają się w biurze, i nagle warkocz sekretarki dostał się do niszczarki
- Warkocz, warkocz ! krzyczy sekretarka
a dyrektor na to : Wrrrrrrr, wrrrrrrr
Do małego hoteliku przyjechali na miesiąc miodowy nowożeńcy. On - 95 lat, ona - 23. Cała obsługa zakładała się, czy pan "młody" przeżyje w ogóle noc poślubną. Rankiem panna młoda wyszła powoli z pokoju, zeszła po schodach trzymając się kurczowo poręczy, dowlokła się do baru i opadła z wysiłkiem na stołek.
"Co się pani stało? Wygląda pani, jak po zapasach z niedźwiedziem" pyta barman.
Ona odpowiada z rozpaczą:
"Myślałam, że miał na myśli pieniądze, kiedy mówił, że oszczędzał od 75 lat!..."
Facet podczas podróży samochodem poczuł, że chce mu się siu-siu. Przy drodze nie było żadnego parkingu i po dłuższym czasie gdy nacisk na ścianki pęcherza się zwiększał postanowił zatrzymać się przy drodze. Tak zrobił, wyszedł z samochodu i poszedł do lasu. Rozpiął rozporek i z ulgą zaczął siusiać. Po kilku chwilach mówi do swojego penisa "No widzisz kiedy ty chcesz to ja zawsze staję".
- Córuś, ty córuś, trza ci za mąż iść!
- Oj trza, mamuś, trza!
- Tylko pamiętaj córuś, że twój narzeczony mą być: oszczędny, głupi i nieruszany.
- Dobrze mamuś, będę pamiętać.
Minął jakiś czas i córka przyjeżdża do domu rodziców z narzeczonym z miasta.
Zasiedzieli się długo, no i wichura ze śnieżycą na dworze się rozszalała.
Matka więc proponuje:
- Nikaj nie pojedziecie, prześpita się tutaj. Pościele wam w izbie dwa łóżka.
Młodzi zgodzili się na to, więc tak też się stało. Rankiem córka wychodzi z pokoju cała uśmiechnięta. Widząc to matka się pyta:
- I jak córuś? Ten twój kawaler oszczędny jest?
- Oj mamuś, jaki on oszczędny. Tylko co żeśmy weszli do izby to on mówi /Po co mamy brudzić dwa łóżka, prześpijmy się w jednym.
- Oj oszczędny jest, córuś, oszczędny. A głupi jest?
- Oj mamuś, jaki on głupi!!! Poduszkę zamiast pod głowę to on mi po zadek wsuwa.
- Oj głupi, córuś, głupi. A nie ruszany jest?
- Oj mamuś, siusiaka to on mial w celafonie jeszcze!
/ Pewna kobieta podczas spowiedzi mówi do spowiednika:
- Ojcze, mam pewien problem. Otóż mam w domu dwie gadające papugi, samiczki, ale nie wiem czemu strasznie bluźnią.
- A co takiego mówią? - zapytał ksiądz.
Kobitka na to:
- W kółko powtarzają: /Cześć, jesteśmy dziwkami. Chcecie się zabawić?/ Ojciec zniesmaczony myśli i myśli, aż w końcu mówi:
- Ja też mam dwie gadające papugi, samce, tylko że moje całe dni czytają Pismo Święte i odmawiają różaniec. Przyprowadź swoje papugi do zakrystii, wpuścimy je do jednej klatki i wtedy moje papużki oduczą twoje brzydkiej mowy.
Kobita się zgodziła i następnego dnia przyprowadza swoje nieznośne papugi do księdza. Wpuścili je do klatki. Ptaki popatrzyły na nowe towarzystwo i po chwili odezwały się papugi kobiety:
- Cześć, jesteśmy dziwkami. Chcecie się zabawić?
Papugi księdza podniosły oczy znad Biblii, popatrzyły na siebie i jedna
mówi:
- Wyrzuć tę książkę, bracie. Nasze modły zostały wysłuchane!
"Ludzie twierdzą, że Ziemia jest okrągła. Ale jak nie chcesz,
ale nie musisz im wierzyć." - Forrest Gump

- Sir Charles
- Weteran
- Posty: 3146
- Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
- Skąd: sponad chaosu
- Płeć:
Mam coś, przy czym wymiekają wszystke plecaki z Jar Jar Binksami
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=82693290
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=82693290
soul of a woman was created below
towarzysz do towarzysza:
-miałem dziś piękny sen. Śniła mi się góra kawy, na której siedział Chrystus
-przecież Chrystusa nie ma
-a kawa jest?
Japończyk wrócił z wycieczki, odwiedził ZSRR. Pytają go po powrocie, co mu się najbardziej podobało. Mówi:
-dzieci?
-nic więcej?
-nic. Wszystko, co wykonano rękami jest obrzydliwe
W czasie spaceru po moskiewskim parku przedszkolanka pokazuje dzieciom jeża. Mówi: a to, dzieci,jest ten, o którym tak wiele wam opowiadałam. O którym jest tyle wierszy i piosenek. Mała Saszka, delikatnie głaszcząc jeża, mówi: a więc tak wyglądasz, Włodzimierzu Iliczu....
Pewnej kobiecie zmarł mąż pracujący za granicą. Otrzymała telegram, by odebrać urnę z prochami. Nie była już młoda, więc wysłała dwóch dorosłych synów. Synowie pojechali, wszystko załatwili, lecz pech chciał, że przed blokiem potknęli się nieszczęśliwie i wszystko z urny wysypali. Nie tracąc czasu zgarnęli ze śmietnika popiołu i wręczyli wszystko matce. Matka otworzyła urnę, popatrzyła i mówi:
-widzisz Józek, co z ciebie zostało?! Ino ten popiół i te skorupki po jajkach
-miałem dziś piękny sen. Śniła mi się góra kawy, na której siedział Chrystus
-przecież Chrystusa nie ma
-a kawa jest?
Japończyk wrócił z wycieczki, odwiedził ZSRR. Pytają go po powrocie, co mu się najbardziej podobało. Mówi:
-dzieci?
-nic więcej?
-nic. Wszystko, co wykonano rękami jest obrzydliwe
W czasie spaceru po moskiewskim parku przedszkolanka pokazuje dzieciom jeża. Mówi: a to, dzieci,jest ten, o którym tak wiele wam opowiadałam. O którym jest tyle wierszy i piosenek. Mała Saszka, delikatnie głaszcząc jeża, mówi: a więc tak wyglądasz, Włodzimierzu Iliczu....
Pewnej kobiecie zmarł mąż pracujący za granicą. Otrzymała telegram, by odebrać urnę z prochami. Nie była już młoda, więc wysłała dwóch dorosłych synów. Synowie pojechali, wszystko załatwili, lecz pech chciał, że przed blokiem potknęli się nieszczęśliwie i wszystko z urny wysypali. Nie tracąc czasu zgarnęli ze śmietnika popiołu i wręczyli wszystko matce. Matka otworzyła urnę, popatrzyła i mówi:
-widzisz Józek, co z ciebie zostało?! Ino ten popiół i te skorupki po jajkach
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
TedBundy pisze:W czasie spaceru po moskiewskim parku przedszkolanka pokazuje dzieciom jeża. Mówi: a to, dzieci,jest ten, o którym tak wiele wam opowiadałam. O którym jest tyle wierszy i piosenek. Mała Saszka, delikatnie głaszcząc jeża, mówi: a więc tak wyglądasz, Włodzimierzu Iliczu....
wymiotłeś, tedziu ;-)
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
W pewnej wiosce mieszkal sobie gospodarz, ktory mial kurnik. Co noc do tego kurnika przychodzil sprytny lisek i pozeral jedna kure albo koguta, zalezy na co mial chrapke. I tak to trwalo miesiacami, az pewnego dnia gospodarz schwytal liska i zapytal:
- Czy to ty wyjadasz stopniowo moj drob?
Na co sprytny lisek odpowiedzial:
- Nie!
A tak na prawde to byl on.
co za absurd.
Siedzi Bush i premier Pakistanu w knajpie. Wchodzi jakiś gość i pyta barmana:
- Czy to nie Bush i premier Pakistanu?
- Tak.
Gość podchodzi do nich i pyta:
- Co robicie chłopaki?
- Planujemy wojnę w Afganistanie.
- I co się wydarzy?
- Zabijemy 14 milionów Afgańczyków i 1 mechanika rowerowego.
- 1 mechanika rowerowego?
Na to Bush do premiera:
- Widzisz, mówiłem Ci, że nikogo nie obchodzi 14 milionów Afgańczyków.
[ Dodano: 2006-01-23, 17:32 ]
Przychodzi najebany facet do burdelu i mowi:
-poprosze dziwke
burdel mama:
-nie ma wszystkie zajete.....ale jest jedna z okresem
facet:
-moze byc
budzi sie rano patrzy na spodnie a tam krew i mowi:
-o boze zabilem ja!!!
idzie do lustra patrzy i mowi:
-o k.u.rwaa i zjadlem!!!!
lol
- Czy to ty wyjadasz stopniowo moj drob?
Na co sprytny lisek odpowiedzial:
- Nie!
A tak na prawde to byl on.

Siedzi Bush i premier Pakistanu w knajpie. Wchodzi jakiś gość i pyta barmana:
- Czy to nie Bush i premier Pakistanu?
- Tak.
Gość podchodzi do nich i pyta:
- Co robicie chłopaki?
- Planujemy wojnę w Afganistanie.
- I co się wydarzy?
- Zabijemy 14 milionów Afgańczyków i 1 mechanika rowerowego.
- 1 mechanika rowerowego?
Na to Bush do premiera:
- Widzisz, mówiłem Ci, że nikogo nie obchodzi 14 milionów Afgańczyków.
[ Dodano: 2006-01-23, 17:32 ]
Przychodzi najebany facet do burdelu i mowi:
-poprosze dziwke
burdel mama:
-nie ma wszystkie zajete.....ale jest jedna z okresem
facet:
-moze byc
budzi sie rano patrzy na spodnie a tam krew i mowi:
-o boze zabilem ja!!!
idzie do lustra patrzy i mowi:
-o k.u.rwaa i zjadlem!!!!
lol
Zimno ostatnio, trzeba dbać o swoje skarby...
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=81935948
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=81935948
Coca cola łączy ludzi:
http://www.akuku.pl/link_frameset.php?s ... %26q%3Dfun
[ Dodano: 2006-01-24, 14:59 ]
No i Wyginam śmiało ciało:
http://www.akuku.pl/link_frameset.php?s ... 3D6909%268
http://www.akuku.pl/link_frameset.php?s ... %26q%3Dfun
[ Dodano: 2006-01-24, 14:59 ]
No i Wyginam śmiało ciało:
http://www.akuku.pl/link_frameset.php?s ... 3D6909%268
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
niezle niezle,szczegolnie koniec jak koles z szafy wybiega

polecam www.borewicz.prv.pl i film animowany "mucha"
czekam na opinie
mati25 pisze:Zimno ostatnio, trzeba dbać o swoje skarby...
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=81935948
byly-jedyny kiedys cos podobnego ode mnie dostal

pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
mati25 pisze:Zimno ostatnio, trzeba dbać o swoje skarby...
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=81935948
fajne
ale wole te bez babelka na koncu
Wróć do „Wszystkie inne tematy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 122 gości