GNRose pisze:W moim przypadku jedyna roznica jest taka, ze w realu, znajomym, nie wyjawiam zadnych szczegolow moich i mojej Ksiezniczki dotyczacych sypialni. Takie rzeczy uwazam za prywatne i nie dziele sie z nimi. Tutaj jednak jakas anonimowosc pozwala na wieksza otwartosc. Natomiast jezeli chodzi o wyznawane poglady, podejscie do roznych spraw-wszystko wyglada zupelnie tak samo. Mowie w realu dokladnie to samo, co tutaj
GNRose, podoba mi się twoja wypowiedź myślę dokładnie w ten sam sposób.

