Wyraź to. Czymkolwiek to jest.

Trafiaja tu topiki ktore zostały załozone w działach tematycznych forum, a do nich nie pasowały. Posty w tym dziale automatycznie są kasowane co 180 dni.

Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam

Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 12 paź 2008, 22:02

Ja za to wychodzę z założenia, że pralka od tego jest i nic ręcznie nie piorę ;DD
złotooka kotka
Weteran
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
Skąd: Lenenja
Płeć:

Postautor: złotooka kotka » 12 paź 2008, 22:04

Mia pisze:Ale czarnych rzeczy nigdy do pralki nie wrzucam, piore w specjalnym plynie do recznego prania czarnych rzeczy + plyn do plukania, nie tam jakas tam pralka, pfff :P

Rece chyba by mi odpadly w calosci <boje_sie>
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 12 paź 2008, 22:04

Mia pisze:Ale czarnych rzeczy nigdy do pralki nie wrzucam, piore w specjalnym plynie do recznego prania czarnych rzeczy + plyn do plukania, nie tam jakas tam pralka, pfff :P

też właśnie zaczęłam tak robić ostatnio. Szkoda, że tak późno na to wpadłam, jak tyle rzeczy wyblakło mi juz :/.
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 12 paź 2008, 22:11

złotooka kotka pisze:Rece chyba by mi odpadly w calosci <boje_sie>

Mi jakos nie odpadly :] A lubie dbac o swoje rzeczy.

Yasmine pisze:też właśnie zaczęłam tak robić ostatnio. Szkoda, że tak późno na to wpadłam, jak tyle rzeczy wyblakło mi juz :/

ja mialam dosc wlasnie zniszczonych przez pralke rzeczy, grr. A potem ludzie narzekaja, ze rzeczy sa kiepskiej jakosci <zalamka>
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
Nola
Maniak
Maniak
Posty: 696
Rejestracja: 15 gru 2006, 21:55
Skąd: zachód
Płeć:

Postautor: Nola » 12 paź 2008, 22:13

księżycówka pisze:Ja za to wychodzę z założenia, że pralka od tego jest i nic ręcznie nie piorę ;DD


ja tak samo :P

niech już będzie czwartek, nie lubię czekać... ;(
Chaos is a friend of mine
złotooka kotka
Weteran
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
Skąd: Lenenja
Płeć:

Postautor: złotooka kotka » 12 paź 2008, 22:19

Mia pisze:Mi jakos nie odpadly

Ale pewnie nie masz takiego uczulenia na wszelka chemie jak ja. :) Ja nawet wieszac swiezo uprane pranie musze w gumowych rekawiczkach - dlatego potwierdzam - mi by odpadly.
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 12 paź 2008, 22:44

złotooka kotka pisze:Ale pewnie nie masz takiego uczulenia na wszelka chemie jak ja. :) Ja nawet wieszac swiezo uprane pranie musze w gumowych rekawiczkach - dlatego potwierdzam - mi by odpadly.

<boje_sie> serio?
ja tutaj uzywam rekawiczek do wszystkiego, ale w domu nie. Mam teraz lekkiego fisia na punckie dbania o rece, po pracy w kuchni.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
złotooka kotka
Weteran
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
Skąd: Lenenja
Płeć:

Postautor: złotooka kotka » 12 paź 2008, 23:24

Mia pisze:serio?
ja tutaj uzywam rekawiczek do wszystkiego, ale w domu nie. Mam teraz lekkiego fisia na punckie dbania o rece, po pracy w kuchni.

Ano. Dermatolog powiedziala, ze to jakas wada genetyczna, nie do wyleczenia. Moja siostra ma zlym stanie prawie wszystkie palce, ja na szczescie szybko zaczelam dzialac i paprze mi sie jak na razie tylko jeden.
W tej chwili wszystko robie w rekawiczkach i jest troche lepiej. Do mycia moge stosowac tylko mydlo dla niemowlat. Wystarczy jednak, ze wytre kurz jakims preparatem w stylu Pronto/zmyje talerz/upiore cos bez rekawiczek i naskorek z palca oblazi mi do golego miecha. Oczywiscie caly czas stosuje masci, kremy itp.
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 12 paź 2008, 23:51

złotooka kotka pisze:Wystarczy jednak, ze wytre kurz jakims preparatem w stylu Pronto/zmyje talerz/upiore cos bez rekawiczek i naskorek z palca oblazi mi do golego miecha.

<boje_sie> Współczuję bardzo. Ale to tylko masz tak ze środkami myjącymi/czyszczącymi ? To już nie dotyczy kremów, balsamów ?
złotooka kotka
Weteran
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
Skąd: Lenenja
Płeć:

Postautor: złotooka kotka » 13 paź 2008, 00:15

Yasmine pisze:<boje_sie> Współczuję bardzo. Ale to tylko masz tak ze środkami myjącymi/czyszczącymi ? To już nie dotyczy kremów, balsamów ?

Raczej balsamy nie - ten palec sie maksymalnie wysusza, wiec mazidlo nawilzajaco/natluszczajace pomaga. Zreszta dopiero niedawno zdiagnozowano mi problem, musze sama zaobserwowac co mi glownie szkodzi. Dermatolog u ktorej bylam podala mi mnostwo potencjalnych zagrozen, rowniez dziwacznych np. swiezo wydrukowany tekst, plastelina itp.
Zwrocila uwage wlasnie na to wieszanie prania - ze czlowiekowi sie wydaje, ze to czyste, nie uwaza, a drobinki detergentu zostaja i szkodza. Kazala bezwzglednie wyeliminowac mydlo w plynie (do mycia rak) jako czesty podrazniacz skory - tylko mydelko niemowlece sie dla mnie nadaje <szczerbaty>
Pod prysznic i tak uzywam zelu/peelingu, ale potem dokladnie myje rece i smaruje kremem. <chory> Paranoja jak dla mnie, ale noszenie zywego miecha na palcu jakos mnie nie satysfakcjonuje. :/
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
Awatar użytkownika
Mati
Maniak
Maniak
Posty: 694
Rejestracja: 09 kwie 2007, 15:22
Skąd: Zachód
Płeć:

Postautor: Mati » 13 paź 2008, 00:31

przerypane masz Kotko <przytul>

idę spać :/ pa
Fuck it all! Fuck this world!...
Fuck everything that you stand for!...
chwastek
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 143
Rejestracja: 04 lut 2007, 14:49
Skąd: z wyobraźni
Płeć:

Postautor: chwastek » 13 paź 2008, 14:10

mia, ja pamietam o tym, że prosiłaś mnie o to, abym napisała coś więcej o pracy w kasynie ... zaczęłam już nawet odpisywać na twoją prośbę, ale wyszedł z tego tak długaśny tekst, że nie mam odwagi go tutaj umieścić bo zaraz mi tutaj ktoś napisze, że kogo to może obchodzić ...
generalnie wspominam tą pracę bardzo dobrze.pracowałam w kasynie poland w dużym hotelu w dużym mieście. ponieważ byłam takim pracownikiem sezonowym moje szkolenie objęło naukę ruletki angielskiej, blackjacka i prostego pokera i później już jako krupier pracowałam tylko przy tych grach. praca, choć w nocy - ja akurat miałam stałe godziny od 19 do 3 - nie była aż takim obciążeniem... zawsze jednak pierwszy tydzień był najtrudniejszy gdy trzeba było przestawić sobie godziny snu. (ale powroty z pracy, nad ranem, kiedy ulice były prawie puste, a letnie noce ciepłe wspominam z utęsknieniem)

jeżeli dziewczyna ma w miarę ładną buzię (krupierka niestety powinna ładnie prezentować się przy stole - co nie znaczy ze do pracy przyjmowane są same posągowe piękności ), zdrowe nogi (oj, stoi się w pracy, a jak dziewczyna jest niewysokiego wzrostu to stoi na obcasach - mnie akurat szpilki w pracy nie obowiązywały bo jestem wysoka) i zwinne palce (zwinne nieco bardziej niż przeciętnie gdyż zwłaszcza przy kartach istnieją pewne techniki które trzeba opanować bezbłędnie aby prawidłowo potasować czy rozłożyć talie kart ) - to jak tylko nadarzy się okazja do pracy w kasynie to polecam – przez chwilkę można pobyć w innym świecie, wśród innych ludzi. pracuje się obowiązkowo w pełnym makijażu (mocnym) i z czerwonymi paznokciami (dozwolone różne odcienie czerwieni) - jak dla mnie to akurat było nieco uciążliwe bo na co dzień bardzo mało maluje się, a paznokcie teraz to już tylko krótkie i pociągnięte bezbarwnym lakierem. z paznokciami o tyle był problem, gdyż od materiału, jakim pokryte są stoły końcówki wycierały się za każdym razem i codziennie trzeba było pamiętać o tym, aby je sobie domalowywać. i w mundurku. u nas miało się czarna spódniczkę, nie za krótką (!!!) czarną górę (coś na kształt żakieciku) i białą bluzkę. kolor rajstop dowolny, pantofle raczej ciemne.
zarobki znośne, dość dobre, ale należy obalić krążący mit o napiwkach: wszystkie tipy z całej zmiany są dzielone równo pomiędzy wszystkich pracowników zmiany. prawdopodobnie etatowi krupierzy pracują na znacznie lepszych warunkach finansowych. prawdopodobnie – bo nigdy nie dotarła do mnie pewna informacja na ten temat.
a to, czy będzie miało się napiwki zależy nie tylko od urody krupierki ... ale tez od tego czy ma „szczęśliwą rękę”
generalnie praca ciekawa - osobiście jednak nigdy, nigdy , nigdy nie mogłabym pracować na stałe w kasynie ;) mozna sobie zamarzyć pracę w charakterze krupiera, mozna nawet zacząć w kasynie pracować - teraz kasyna poszukują pracowników dość często i szkolą od podstaw bezpłatnie - ale to, czy bedzie sie mogło i chciało pracować - to okazuje sie dopiero po pewnym czasie.

[ Dodano: 2008-10-13, 14:12 ]

o kurcze, i tak rozpisałam się niemiłosiernie
Ostatnio zmieniony 13 paź 2008, 14:13 przez chwastek, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Augusto
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 461
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:19
Skąd: getting place
Płeć:

Postautor: Augusto » 13 paź 2008, 15:55

no to napisz ile zarabialas
chwastek
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 143
Rejestracja: 04 lut 2007, 14:49
Skąd: z wyobraźni
Płeć:

Postautor: chwastek » 13 paź 2008, 17:12

Augusto pisze:no to napisz ile zarabialas

nie
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 13 paź 2008, 17:36

złotooka kotka pisze:Paranoja jak dla mnie,

rzeczywiście :/. Strasznie uważać na wszystko musisz.


Koło mi dzisiaj nie poszło z biotechnologii :/.
Awatar użytkownika
Marissa
Weteran
Weteran
Posty: 1864
Rejestracja: 30 maja 2006, 11:46
Skąd: XxX
Płeć:

Postautor: Marissa » 13 paź 2008, 18:11

Przeglądałam sobie dzisiaj sprzęt typu żelazka i jestem nie na czasie. Jest tyle rodzajów żelazek, stopek żelazka, itp. Jeśli miałabym teraz jakieś wybierać to kompletnie nie byłabym w temacie.
A w ogóle ktoś orientuje się co to jest to żelazko systemowe?
Awatar użytkownika
AMX
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 324
Rejestracja: 02 lis 2005, 00:29
Skąd: Burkina Faso
Płeć:

Postautor: AMX » 13 paź 2008, 19:40

Marissa pisze:A w ogóle ktoś orientuje się co to jest to żelazko systemowe?


Na windowsie chodzi.
Wy jeździcie, My latamy.
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 13 paź 2008, 20:01

Marissa pisze:A w ogóle ktoś orientuje się co to jest to żelazko systemowe?
http://www.okazje.info.pl/porada/sprzet ... lazko.html
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
chwastek
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 143
Rejestracja: 04 lut 2007, 14:49
Skąd: z wyobraźni
Płeć:

Postautor: chwastek » 13 paź 2008, 20:31

http://pl.youtube.com/watch?v=Ce5VW0VkmNo&NR=1

ma ktoś jakiś pomysł jak ten gostek z piłą to zrobił <hmm> ?
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 13 paź 2008, 22:22

Stwiedziłyśmy, że wraz z przybyciem na ładną wyremontowaną cześć akademika... to stracił ten akademik klimat. Nikt się nie tu nie zna. Ludzie w pokojach siedzą pozamykani, jacyś dzicy, nie ma integracji. Bardzo nad tym ubolewałyśmy ostatnimi czasy i dzisiaj zrobiłyśmy spotkanko z kilkoma osobami z akademika (dzięki naszej klasie) z różnych pięter przy piwku i wpadliśmy na pomysł urządzenia całej integracyjnej imprezy za tydzień w czwartek. Zrobimy mini plakaty, rozwiesimy na każdym piętrze, koło wind, w kuchni. Potrzebujemy tylko hasła reklamowego, żeby ludzi zachęcić :D
Awatar użytkownika
Wujo Macias
Maniak
Maniak
Posty: 750
Rejestracja: 24 paź 2006, 05:06
Skąd: 3miasto
Płeć:

Postautor: Wujo Macias » 13 paź 2008, 22:33

"Na browara chodzcie z Ola,
kto nie przyjdzie jest pierdola"
"księżycówka, napisałem Ci priva"
Awatar użytkownika
Nola
Maniak
Maniak
Posty: 696
Rejestracja: 15 gru 2006, 21:55
Skąd: zachód
Płeć:

Postautor: Nola » 13 paź 2008, 22:43

alez jestem wykończona, padam na pysk <zakochany>
Chaos is a friend of mine
Awatar użytkownika
Mati
Maniak
Maniak
Posty: 694
Rejestracja: 09 kwie 2007, 15:22
Skąd: Zachód
Płeć:

Postautor: Mati » 13 paź 2008, 23:38

a jutro dzień nauczyciela i nie mam szkoły :) z klasą robimy gay party na basenie a potem siłownia <banan>

lol. idę spać. trzymajcie się
Fuck it all! Fuck this world!...
Fuck everything that you stand for!...
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 14 paź 2008, 15:48

Wujo Macias pisze:"Na browara chodzcie z Ola,
kto nie przyjdzie jest pierdola"

no, bardzo fajne, jeżeli jest z Ola, bo z Olą to już się mniej rymuje :D

Coś tam wymyśliłam, podobno chwyta za serce, więc mam nadzieje, że ludzi poruszy :D.

W ogóle to ja mam ostatnio strasznie dużo energii. Nie wiem skąd, bo się nawet nie wysypiam, a dzisiaj już byłam na zajęciach, na zakupach, posprzątałam świni i w pokoju, ugotowałam obiad, pozmywałam naczynia, zrobiłam drugą turę prania ręcznego i zaraz idę się uczyć. I z chęcią bym jeszcze na tańce dzisiaj poszła.
A koleżanka z pokoju ma depresję pogodową chyba, bo jej się chce wiecznie spać i za nic się zabrać nie może. Powiedziała dzisiaj, że cały dzień marzy o tym, żeby był już wieczór, żeby się położyć <chory>. Ale to wina chyba też złamanego serca.
Awatar użytkownika
SaliMali
Weteran
Weteran
Posty: 958
Rejestracja: 22 maja 2006, 21:29
Skąd: z konia
Płeć:

Postautor: SaliMali » 14 paź 2008, 15:53

Yasmine pisze:A koleżanka z pokoju ma depresję pogodową chyba, bo jej się chce wiecznie spać i za nic się zabrać nie może.
ja też ostatnio tak mam a przyczyny znaleźć nie mogę.
"To jest tak, że gdy mam co chcę,
Wtedy więcej chcę.
Jeszcze."
Awatar użytkownika
Nola
Maniak
Maniak
Posty: 696
Rejestracja: 15 gru 2006, 21:55
Skąd: zachód
Płeć:

Postautor: Nola » 14 paź 2008, 16:22

Yasmine pisze:W ogóle to ja mam ostatnio strasznie dużo energii.

no bo tak jest, że jak masz mnóstwo na głowie i jesteś ciągle w ruchu, to paradoksalnie pomimo niewyspania wcale nie jesteś zmęczona. a jak masz mało do roboty, to nic się nie chce i jesteś rozlazła .tyle, że to takie pozytywne zmęczenie, a nie takie wypalające jak po 10h męczącej i nielubianej pracy. ale to też od typu osobowości zależy, niektórzy nie lubią żyć na wyższych obrotach.

dzisiaj 2h aerobiku <banan>
Ostatnio zmieniony 14 paź 2008, 16:25 przez Nola, łącznie zmieniany 2 razy.
Chaos is a friend of mine
Awatar użytkownika
Augusto
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 461
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:19
Skąd: getting place
Płeć:

Postautor: Augusto » 14 paź 2008, 17:50

Yasmine pisze:
Wujo Macias pisze:"Na browara chodzcie z Ola,
kto nie przyjdzie jest pierdola"

no, bardzo fajne, jeżeli jest z Ola, bo z Olą to już się mniej rymuje :D
hesli bedzie "Olą" to automatycznie napiszesz na dole "jest pierdołą" i tez sie rymuje,
grube udka nie mysla
Ostatnio zmieniony 14 paź 2008, 17:50 przez Augusto, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 14 paź 2008, 18:45

za 45 minut dentysta <pijak>

[ Dodano: 2008-10-14, 18:46 ]
Augusto pisze:hesli bedzie "Olą" to automatycznie napiszesz na dole "jest pierdołą" i tez sie rymuje


no nie za bardzo, chyba ze wymyslimy nowe imie Oła
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 14 paź 2008, 19:15

Nola pisze:no bo tak jest, że jak masz mnóstwo na głowie i jesteś ciągle w ruchu, to paradoksalnie pomimo niewyspania wcale nie jesteś zmęczona. a jak masz mało do roboty, to nic się nie chce i jesteś rozlazła .tyle, że to takie pozytywne zmęczenie, a nie takie wypalające jak po 10h męczącej i nielubianej pracy. ale to też od typu osobowości zależy, niektórzy nie lubią żyć na wyższych obrotach.

Ja lubię żyć tak na średnich obrotach, bo np. nocy zarywać nienawidzę. Muszę mieć zapewnione te 6 godzin snu (chociaż i tak nie jestem wyspana, potrzebuje 8 relaksacyjnie), żeby funkcjonować normalnie i zapamiętywać naukę.
TFA pisze:no nie za bardzo, chyba ze wymyslimy nowe imie Oła

no właśnie :D

TFA pisze:za 45 minut dentysta <pijak>

jak przyjdziesz to zdaj recenzję :D

Augusto pisze:grube udka nie mysla

<hahaha>
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 14 paź 2008, 20:14

Yasmine pisze:jak przyjdziesz to zdaj recenzję


nie ma z czego, nic nawet nie poczulem [:D] ale to moze dlatego, ze wyrwal mi nerw i zatrul zeba <pijak>
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.

Wróć do „Śmietnik”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 169 gości